Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Zamowilam malej Frontline spot XL i kupilam olej z wiesiolka po przecenie. Gamzara dostala stówe od Baloniarek, za co bardzo dziekuje w jej imieniu. Rozlicze to pozniej. Figa - ok. 40zl. Pomogloby to jej zwalczyc grzyba i swierzb.
  2. Biafro - z calym szacunkiem ale to, ze pan szkolil w policji - nie jest jednoznaczne z "dobry szkoleniowiec". Jezeli jednak uwazasz, ze jest super - wierzymy Ci na slowo.
  3. ale dlaczego? Ze względów zdrowotnych? Jest ewidentnie wyżłowaty - z racji rasy, potrzebuje do szczęścia bardzo aktywnego domu...
  4. winter7 - zwłaszcza ta osoba, która będzie z małym pracowała jest istotna, prawda? Anja - jeżeli hotel nie ma miejsc - to ich nie ma. Jeżeli TEN KONKRETNY pies jedzie po niższej cenie - to kwestia tego, że to szczególny przypadek i tyle. Każdy pomaga jak może i komu chce. Myślę, że w związku z tym - nie powinno być większych problemów. Musimy sie liczyć, że - jeżeli pies będzie źle poprowadzony, ciągle kojcowany czy nie uczony bezpośredniej pracy z przewodnikiem - cała akcja na nic.
  5. Sobota, godzina 13:00 - Park Poniatowskiego, 3 maja lub Podolski. Pilnie potrzebuje kogoś chętnego do porobienia zdjęć moim tymczasowiczkom. 691 185 448
  6. Figa - jak na razie to marzenia. W inne ręce nie oddam. Tylko najlepsze.. To wartościowy pies. Należy do ścisłej trójki najfajniejszych, jakie przeszły mi przez ręce, a było ich sporo (ok 30? 35?) Jutro zamówię frontline i kupię omega3. We wtorek jedziemy na zastrzyki do schroniska. Karma Bosch dotarła. Mamy co jeść ;) Przydałby się IMMUNODOL 60 tabletek (po 2 dziennie), jednak jak na razie zabraknie nam kasy.
  7. Ania - ona ma takie ładne zdjęcia. Nie wiem w czym rzecz. Jedne psy, znajdują dom natychmiast a inne ..tak długo. Postaramy się ze zdjęciami.
  8. Biafry, tak? Ok. Trzymam kciuki.
  9. Figa - a teraz, pomimo ogłoszeń, kontaktowaly sie 3 rodziny. Wszystkie - paskudnie beznadziejne.
  10. [quote name='ocelot']Ja właściwie się tego obawiam, że nawet jak uzbierają się deklaracje, to po pół roku, roku i tak połowa osób opuści Donalda. Według behawiorysta Donald ma zmiany w mózgu.[/QUOTE] Oj nie widziałam tego wątku. Mam pytanie - co to był za behawiorysta? Na jakiej podstawie określił "zmiany w mózgu"? Czy pies wyszedł z boksu, podczas diagnozy? Czy behawiorysta wyszedł poza teren schroniska z psem? Jak to wyglądało? Jak sie zachował? To bardzo inwazyjna diagnoza.. i ja jako behawiorysta - nie odważyłabym się jej wydać na podstawie jednego spotkania.. i to jeszcze w schronisku, gdzie czynników stresogennych/nakręcających jest cała masa. Ciekawi mnie, kto to był i na jakiej podstawie przykleił psu etykietke "porąbany, agresywny". Jakiej jest wielkości? Gdzie miałby trafić? Do kogo? Ile czasu indywidualnej pracy z psem, jest przewidziane? Kto miałby to robić?
  11. na zlocie mało kto zajmował się robieniem zdjęć. Pomolestuję na PW tych, co mieli aparaty ;). Może uda sie porobić jej zdjęcia w domu, z ludźmi, kotami..dziećmi. Może takie byłyby bardziej "chwytliwe".
  12. Postaram się złapać Ayię - zrobimy nowe, ładne zdjęcia. Tylko cholerka.. te są ładne. Nie wiem czemu nikt nie interesuje się Milvą. Ona jest taka urocza... Ostatnio stała się psuczką kanapową. Jest tak wesoła i urocza..
  13. [quote name='Macia']Mam pytanie ile w końcu ustalono, że ma dostać Gamza? Tylko wsparcie dla niej jeszcze nie jest przelane, ale się zagubiłam ile to miało być.[/QUOTE] [quote name='Ellig']Macia 100 zł:)[/QUOTE] Dziękujemy!!! Trzymajcie kciuki za zwycięstwo Gamzy ze świerzbowcem i grzybem. Będe zdawała relacje na wątku. Buziaki od Gamzary dla wszystkich cioteczek!
  14. Tadam. Zawitałam. Gdzie czerwony dywan? :P
  15. Milvuszka zachwyciła wszystkich. Ganiała sie z psami jak wariatka, biegała po plaży, troche pływała.. Generalnie to przylepa totalna. Jestem z niej bardzo zadowolona. PS: Właśnie okupujemy łóżko: ja, Gamza i ...Milva. ;) Ah te psie nawyki.
  16. LadyS - szanse są 70%/30%. Riot pisze na forum. Ani ja ani Ty - nie widzimy suki. Jeżeli jest przeciętnym psem - OE pomoże. PS: Oprócz suczki - nie znamy też riota. Nie widzimy ich relacji. O ile działanie OE - jest przewidywalne o tyle - nauka zostawiania psa w klatce może przebiegać różnie ;) Kończe temat. Życzę powodzenia Riot. Trzymam kciuki! Pzdr. Karina Kwiatkowska
  17. pisze o tym cały czas. Klatka - dla psa, którego trzeba wyciszyć OE- korekta złego zachowania i wsio.
  18. LadyS - jeżeli masz terriera z mocniejszym charakterem to korekta obrożą, mogłaby go jeszcze bardziej nakręcić i zmotywować do dalszego wycia/niszczenia. Dla każdego psa z przeciętnym temperamentem - obroża antyszczekowa pomoże bardziej niż klatka. Zwłaszcza, że suczka UMIE sie wyciszać. Kolejna sprawa: nie widze psa, nie widzę sytuacji - wnioskuję jedynie z postów riota.
  19. iwoniam - ja sama korzystam z sabunolu albo pibutozolu, na pchły i kleszcze. Tutaj jednak chodzi o świerzbowca. Frontline ma zabić to z uszu i skóry.
  20. [quote name='Ewa&Duffel']Kości podaje się tylko i wyłącznie surowe, inne szkodzą psom...[/QUOTE] W jaki sposób? [quote name='xxxx52']Ladys-wybacz ,zeby u rocznego psa widoczne byly objawy chorobowe stawow czy zaniku miesni.Objawy wystepuja po latach zamykania psow w klatkich.Zobacz psy schroniskowe np.w klembowie i innych mnie znanych ,tam tez psy zmuszone sa siedziec w klatkch to nie tylko maja zaburzenia ukladu kostnego ,miesniowego ,ale maja zaburzenia w psychice. Zamykanie psa w klatce nie mowie ,ze na krotki okres np,do 4 godzin maxymalnie moze wplynac na to ze pies sie pozbedzie leku seperacyjnego,ale czy tylko zamyknie w kaltkach to jest jedna metoda ?Czy to nie jest wygodnictwo i pojcie na latwizne?[/QUOTE] xxx52 czy wiesz co to jest pies pracujący? Wiesz co to znaczy praca z psem? Czy orientujesz sie w tym temacie? Niestety powiem Ci coś orzerażające jak na Twoje możliwości pojmowania: [COLOR=#0000cd]Nie znam szkoleniowca, który NIE zamyka psów pod swoją nieobecność.[/COLOR] [quote name='evel']Z tym, że jest cała masa psów, które szczekają mimo obroży - pies głupi nie jest, potrafi tak wymodulować głos, że obroża go nie kopie. No i jest to zwalczanie skutku (szczekanie), a nie przyczyny (stan psychiczny - niepokój psa).[/QUOTE] Są też psy, które otwierają i zamykają lodówki, bez problemu otwierają zamki i z przyjemnością wykonują inne, rózne dziwne rzeczy. Obstawiam, że w tym przypadku, obroża może szybko pomóc. [quote name='evel']Szanuję Twoje zdanie, choć ja bym się zajęła treningiem klatkowym - czasem nawet parę dni daje duże rezultaty. Cóż, prawda jest jednak taka, że wszystko teraz zależy od właścicieli. [SIZE=1]A jeśli chodzi o sam antyszczek - dobra obroża to myślę wydatek też nie mały, porównywalny do klatki dla średnio-dużego psa.[/SIZE][/QUOTE] Trening klatkowy - co przez to rozumiesz? Wyciszanie się psa w klatce, tak? Z tego co czytam - pies umie sie wyciszać i robi to w domu. Histeryzuje tylko wtedy, kiedy własciciele wychodzą, i szczeka tylko przez 2 godziny. Riot podjął nauke - ucząc sucz, zostawać samą w domu (wychodzenie z domu i wracanie). Sunia była GRZECZNA. To oznacza, że cholernica jest inteligentna i wie, kiedy "powinna" wyć a kiedy pan wychodzi na niby. Obstawiam, że obroża może być dużo bardziej skuteczna niż klatka. To nie jest typ psa, który NIE WYCISZA się wcale. Sunia robi to - po dwóch godzinach. To stało się dla niej RYTUAŁEM. Rytuał ten - obstawiam, ze da sie zniwelować własnie obrożą antyszczekową.
  21. A ja mam cos lepszego - suke, ktora bez leczenia pokonala parwo. Sama w lesie, nie szczepiona i niedozywiona...a do tego szczenna. Zostaly jej po tym wyczynie,jedynie ubytki w zebach Krew tej suki moze pomoc innym chorym. Nie wiem jednak gdzie i jak ja pobrac. Orientuje sie ktos?
  22. Dziękuję - u mnie walka ze świerzbem. Może komuś innemu sie przyda.
×
×
  • Create New...