Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Nd2aJ7N3p3s/UEJjk7jU6TI/AAAAAAAABJA/qEuSGyqE5hQ/s720/DSC_0350.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xxYy13t53AA/UEzhHy_bNCI/AAAAAAAABJs/bM5HawtaG8A/s720/DSC_0282.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NNeYRRwy6so/UFGR-1lNPMI/AAAAAAAABJ8/3Asb4qY75-Y/s720/DSC_0397.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-re5G0ED5qCU/UGHPa2LQPpI/AAAAAAAABK8/eIZbt7AoLt0/s720/DSC_0399.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kO8HO6_hYEQ/UGHPWIpm01I/AAAAAAAABKU/tstvA1skWqI/s720/DSC_0325.JPG[/IMG]
  2. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ITt4KIu4Jt4/UEJjk0yoWpI/AAAAAAAABJE/Ovo-vOv09nQ/s720/DSC_0266.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7aVWxJ4us90/UEzgMkcEPgI/AAAAAAAABJY/UsnAbiV3dkQ/s800/DSC_0371.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zgUXKTYt6Sg/UFGR-6eqsYI/AAAAAAAABKA/2Nf-2-OFE3U/s720/DSC_0360.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FpV48xUg1EI/UDJFD1XStMI/AAAAAAAABGw/5t1WrV79Jek/s640/DSC_4496.JPG[/IMG]
  3. doberman nie jest chorowity. Po prostu żyją krócej. CC, Rott - za ciężkie Owczarek holenderski.. nie znam osobiście ani jednego. Co do czarnych ON użytków - widziałam, znam hodowce..jednak nie zachwycam się. To nie jest mój typ charakteru raczej.. No ale.. hm. OBM - to Bergamasco? Daj spokój.. jak to wygląda... Cairna nie trzeba trymować w sumie. Zarośnięte nie wyglądają tragicznie.
  4. Hoku - Cairn terrier? A teraz ja, poszukuję psa: -nie śliniącego sie -aktywnego -skłonnego do obrony -bez płaskiego pyska (bokser) -szybkiego, zwinnego i skocznego -nie wymagającego codziennego szczotkowania, groomingu -nie szczekatego -pojętnego (szkolenie) -respektującego jednego przewodnika -nie chorowitego -wielkość od 20kg - 60kg Mnie przychodzi do głowy tylko jedna rasa... ale może są jakieś inne?
  5. Dziękuję jeszcze raz! Gamzula leży i pisze razem ze mną ;). Wymiziałam. Dzisiaj była ze mną w urzędzie załatwiać sprawy. Była bardzo grzeczna. Wzbudza zachwyt u ludzi. Kiedy musiałam porozmawiać - niunia usiadła i grzecznie czekała. Potem była wyprawa na wieś - 30min MPK i 30min marszu do domu. Spisała sie na 6.
  6. Nie jest nieustraszona i pewna siebie - z natury. Jednak nic nie jest jej straszne, jeżeli idzie z przewodnikiem. Zapinasz smycz i możesz zaprowadzić ją w środek budowy autostrady. Ufa bezgranicznie. Jest kochaną przylepą - zaczepą. Zupełnie niekonfliktowy, przyjacielski pies.
  7. Zostaje sama w domu, nie niszczy, nie wyje. Lubi koty, psy, dzieci.. Jest bardzo pozytywna do ludzi - zaczepia ich w parku, żeby ją miziali. Prowokuje nawet najbardziej "niemrawe" psy do zabawy. Jest bardzo wesoła, karna. Bardzo śmieszna, grzeczna i przesympatyczna. Pogoda ostatnio nie dopisuje - stąd nie wypaliły dwie sesje. Jedna z Ayią a druga z Fauką..
  8. Figa - byłoby cudnie. Zrobiła nam Ziutka ogłoszeń ale niestety już powygasały. Poprawiłam troche tekst. Może zaciekawi: [h=1][SIZE=3][SIZE=3]O[/SIZE]wczarek holenderski, dog kanaryjski - piękna, młoda suczka, Gamza[/SIZE][/h] Gamza to 3 letnia suczka w typie ras: Owczarek holenderski i pies kanaryjski. Jest sunią zrównoważoną a zarazem bardzo wesołą - kocha wodę, aport i zabawy w przeciąganie. Gamzula jest bardzo ciekawska i pojętna - nadaje się do szkolenia, zabawy w frisbee, flyball, agility czy po prostu obiedence. Jest bardzo skoczna i odważna. W domu - wyjątkowo grzeczna- zostaje sama, nie niszczy, nie hałasuje... uwielbia [URL="http://tablica.pl/muzyka-edukacja/korepetycje/korepetycje-inne/warszawa/"]inne[/URL] [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/warszawa/"]zwierzęta[/URL] i dzieci (ma kontakt z 3 i 7 latkiem). Mieszka w bloku, z dwoma psami i kotami Zdrowa, zaszczepiona, zaczipowana i wysterylizowana, czeka na swoją Rodzinę w Domu Tymczasowym. Gamza sprawdzi się w roli psa, dla rodziny z dziećmi! To będzie wspaniały towarzysz zabaw energicznych nastolatków i ukochany powiernik każdego domownika!
  9. Tak.. Łezka sie kręci w oku.. Ja pamiętam to czupiradło łyse.. Nikt nie wierzył, że wyrośnie na cokolwiek..a co dopiero na TAKIEGO psa. Dziękuję Wam kochani... To był najtrudniejszy ale i najpiękniejszy rok. Taki "Psi Rok" jak u Johna Katza ;) (polecam czytadło) Buziaki dla Shilki.. potworzycy ;)
  10. Figa - dziękuję!!! Zrobiłam małej Tablicę i warsza.pl: [url]http://tablica.pl/oferta/gamza-owczarek-holenderski-dog-kanaryjski-suczka-lodz-warszawa-ID1KV2r.html[/url] [url]http://www.warsza.pl/warszawa_ogloszenie/57609/gamza_owczarek_holenderski_dog_kanaryjski_-_suczka_lodz_warszawa[/url] Ale to zdecydowanie za mało - jest jakiś bazarek z pakiecikami?
  11. Figuś, byłoby cudnie.. Tekst do ogłoszeń jest, zdjęcia są. Niestety ja nie mam czasu i komputera do zajmowania sie tym.. Gamza byłaby bardzo wdzięczna.. to już czas do swoich ludzi ;). Jest cudna. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-wy14zAuIB3M/UKI-smg1D0I/AAAAAAAAAYs/x0ytemiBtSo/s512/2012-11-13 13.34.16.jpg[/IMG] rachunki za Immunodol i Frontline. Gdzieś sponiewierałam inne ale znajdę i wkleję.
  12. Milva ma taką śliczną chustkę - budzi zainteresowanie, uśmiechy, zaczepki, głaski i ... tylko tyle :(.
  13. Figa - tak by było najlepiej.. z resztą, jakby sie trafił fajny, nowy dom to dałby sobie rade z leczeniem tego pyska... Jednak gdzie ten dom? Ludzie na ulicy podziwiają, w parku wzdychają... ale nikt nie chce adoptować.. :(
  14. wpłynęło [B]20zł od arim[/B] i [B]24,35złod Figuni[/B] ------------------------- [B]44,35[/B] na Immunodol - w zupełnosci wystarczy! Bardzo dziękujemy! [B]Ze złych wiadomości: [/B] pojawiła sie nowa kropa na pysku (tuż nad okiem) i jakaś kreska.. Pomimo 3 zastrzyków z Inwermektyny i 2 zastrzyków BIOCAN.. Kreska z pyska brzmi mi nużeńcowo (podobną miała Shila na łapie, na początku). Musze pokazać to swojej p. Ewie. Zrobimy to w czwartek... Uszy będzie trzeba powtórzyć Frontlinem
  15. Gamza dostala 24,35zl z Niemiec. To chyba od Ciebie Figuś? Bardzo dziekujemy! Dzisiaj dalam malej zastrzyk z biomectinu, wczoral frontline do ucholi... W poniedzialek pojedziemy po Biocan M na grzybice. Zamowimy tez immunodol ;). Bardzo dziekuje!!
  16. Anja, ocelot - jak robimy?
  17. Drogi Maćku. Nie chce kontynuować tematu na wątku Donalda - zapraszam na PW. Ocelotku, jest pełna kwota - postaram się na początku miesiąca dorzucić skromne 20zł.
  18. zapomniany pies. To bardzo smutne... Oby takich jak najmniej... :(
  19. [quote name='Maciek777'] Co nie zmienia faktu, że [B]każdy[/B] behawiorysta wie na czym maja polegać ćwiczenia z psem po odesłaniu go do szkoleniowca. Nie mówię tu o instrukcji krok po kroku jak ma ćwiczenie wyglądać, ale o ogólnym zarysie jaki cel poprzez konkretne ćwiczenie ma być osiągnięty i o czym należy pamiętać. [/QUOTE] Oj, niestety nie. Tu jest bardzo duży rozrzut. O ile behawiorysta w 70% przypadków TOTALNIE nie zna sie na szkoleniu sportowym czy użytkowym o tyle w odwrotnym procencie - szkoleniowiec MUSI orientować sie w psychologii psiej. Jeżeli Biafra poleca szkoleniowców - to jest to dla mnie jednoznaczne, że znają psychike psa. Tyle na temat.
  20. [quote name='Maciek777']Nie chcę się czepiać, ale najpierw[B] zachwalasz metody szkolenia psów policyjnych[/B], a za chwile jesteś przeciwna ich stosowaniu. Myślałem, że jesteś zdania, że ci treserzy wiedzą co robią. Bez złośliwości. [B]W końcu pozorant to wręcz wizytówka tego typu tresury.[/B][/QUOTE] 1)Zachwalam Jamora czy np: [URL]http://www.k9borderunit.pl/[/URL], [URL]http://lucask9.com/[/URL] . To osoby, które zajmuja sie szkoleniem służbowym - w moim zdaniem dobry sposób. Nie zachwalam szkolenia policjantów "starej daty". 2) Praca łupowa to zupełnie inna sprawa od pracy służbowej. Pobudza sie zupełnie różne popędy. Mało kto pracuje z psem na rękawie, pobudzając go do agresji. [quote name='Maciek777']. Widać nigdy nie słyszałaś o przypadkach, w których uduszono psy stojące obok, a nie wiszące na drzewie.[/QUOTE] Możliwe - jednak równie dobrze słyszałam o wielu innych, skrajnościach, które - mam nadzieję nie dotyczą i nie będą dotyczyły tego wątku ani tego psa. Biafro - ja jestem ZA zabraniem tego psa ze schroniska do Twojego znajomego hotelu. Myślę też, ze mało sensowne jest zabierania psa ze schroniska, zawożenie go ileśtamset km do behawiorysty i odwożenie go. Pies nabawi sie stresu, behawiorysta po "spojrzeniu" na psa, niczego sie nie dowie a powrót do schroniska po wycieczce.. jest bez sensu. Głosuje ZA hotelem. Jeżeli ktoś ma lepszy pomysł - będzie miło przedyskutować coś lepszego. Ah i jeszcze jedno: Szkoleniowiec jest często też behawiorystą. Behawiorysta, szkoleniowcem jest dużo rzadziej.
  21. [quote name='Maciek777']Moje zdanie pewnie się tu niewiele liczy, ale ja już się boję przez to co przeczytałem. Psy policyjne szkolone są metodami klasycznymi - czyli w skrócie - nic przyjemnego. Psa agresywnego lub lękliwego, przekonywać, że ludzie są fajni, przy pomocy siły i kar fizycznych (i psychicznych) to nie wiem czy jest to dobry pomysł. Żeby Donaldowi już się zupełnie w głowie nie poprzestawiało. Oczywiście wiem, że pewnie mało kto chciałby się zająć tym psiakiem i super, że udało się znaleźć ten hotel i jeszcze w tej cenie, ale........ale sam nie wiem. Takie pytanie: czy Donald kiedy tak skacze to on tylko podgryza czy konkretnie kłapie z siłą wystarczającą do przegryzienia gardła? W zależności od odpowiedzi może będę miał pewną alternatywę, ale to też nic pewnego. Jeśli chcecie to mogę zapytać, ale najpierw muszę poznać odpowiedź na powyższe pytanie.[/QUOTE] O mój boże. To wiedza sprzed 20 lat... Aktualnie policyjne psy szkoli się w Sułkowicach ( u JAMORA właśnie! Tak! Tego z dogomanii!) i nie jest to szkolenie oparte na szarpaniu i kolczatce. To stare metody, wręcz średniowieczne.. oczywiście bywają stosowane ale... no zależy od konkretnego szkoleniowca. To, że ktoś szkoli psy do policji - nie jest równoznaczne z "dobry szkoleniowiec". Może ale nie musi być dobry. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Po pierwsze do policji trafiają starannie wybrane psy, bez problemów, łatwe. Szkolenie policyjne ma zupełnie inny charakter.[/QUOTE] Oj niekoniecznie. Zależy do czego ma być ten pies. Bywają psy wybierane ze schronisk.. takie "nieadopcyjne" z dużym popędem łupowym(patrol) czy skłonne do agresji (OC) [quote name='Katarzyna Starkiewicz']Nie znam Jamora. Z tego co wiem, to był policjantem[/QUOTE] Sułkowice to największy w polsce ( o ile nie jedyny) ośrodek szkolenia psów policyjnych. [quote name='wilczy zew']dyskusja rozpoczęła się od wątpliwości czy to właściwe sposoby będą użyte przy szkoleniu Donalda,ja uważam że tak na kolczatce nie udusisz psa a na dławiku możesz[/QUOTE] Jak powiesisz psa na drzewie to i na zwykłej obroży powiesisz! Haha! Fajny tok myślenia! [quote name='Maciek777']Z kolei dławikiem nie zrobisz psu dziur w szyi. Z resztą ja nie uznaje ani jednego ani drugiego. (nie mylić z bezstresowym wychowywaniem psa). Pies (jak dziecko) powinno czuć respekt, a nie strach. Takie narzędzia czy techniki są psu obce i kojarzą się tylko z atakiem na niego. Metody naturalne są znacznie skuteczniejsze, choć czeka się trochę dłużej na efekty.[/QUOTE] Oj, niestety bywają psy, które nie dostosują się do pozytywnych metod. Osobiście jestem za doborem metody "naprawy psa" do konkretnego przypadku. Co do Donalda: Niestety nie wiem kto to jest i jakich metod używa, jednak mówiąc szczerze: nie podoba mi się pomysł z puszczeniem psa na pozoranta, Biafro. Rozumiem w 100%, że to miałoby być "sprawdzenie czy pies jest agresywny" jednak.. hmm.. Praca łupowa od konkretnej agresji, bardzo się rózni od siebie. Ponad wszystko Donald, potrzebuje człowieka jako OSTOI. Osobę, którą zaakceptuje i zechce z nią stworzyć jakąś więź. Dopiero wtedy będziemy skłonni ocenić, czy pies nadaje sie do społeczeństwa czy też nie. Mój św. pamięci Dolce - był psem skazanym na uśpienie ze względu na to, że ugryzł bardzo dotkliwie weterynarza w twarz. Był psem skłonnym do konfrontacji z człowiekiem. Bardzo lubił takie sytuacje (co nie jest naturalne u psa!) jednak udało mi się wypracować u niego właściwie wszystko co chciałam. Świadków na tym forum jest cala masa. To był wspaniały, cholernie inteligentny pies. Myślę, że podobnie ma Donald. Po prostu ma silny charakter a do tego rozwinięty terytorializm. I tyle.
  22. Ewuś - tak, masz rację.. jednak mam nadzieję, że będzie mógł kiedyś poszaleć z innymi psami. Brak ruchu to , psychiczna krzywda dla małego.
×
×
  • Create New...