-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Karilka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Kurde molek... piękne pieśki... biedactwa;(... Czemu Bóg mi robi na złość... -
Takiegoi maila dostałam: Karino, > na poczetek bardzo Cie przepraszam, bo rzeczywiscie bardzo bylam zdenerwowana, a jezeli chodzi o nasza rozmowe telefoniczna to wydawalo mi sie,ze juz ja zakonczylysmy dlatego sie rozlaczylam. > Jest mi szkoda tego pieska, ale , tak jak Ty nie moglas go miec w domu, bo " nie dogadal sie" z innym psem, tak u mnie nie moze " dogadac sie" z kotami. nie jest przyzwyczajony do zycia w mieszkaniu; straty sa duze, poza tym mamy klopot z sasiadami, bo pies jak zostaje sam, wyje. Moja mama jest slaba i bardzo zmeczona, a my z siostra nie mozemy poswiecic mu tyle czasu i uwagi ile wymaga. > My staralysmy sie zrobic wszystko, aby bylo mu u nas dobrze, ale teraz widzimy, ze to nie ma sensu. > Masz racje, ze pies ma szanse na znalezienie innego domu, jest mlody. > Karino jutro rano niestety nie mozemy sie spotkac. > Mozemy spotkac sie w piatek ok 16.15 przy SDH-u, ewentualnie pozniej, jak Ci pasuje. Nie wiem co mam robić...HelP!!! >
-
Dziękuje... nie wiem co powiedzieć... jesteście takie wspaniałe:shake:. Gdyby Was nie było już bym sie załamała i nie wiedziałabym co zrobić... Mam nadzieje że uda mi sie tej obietnicy dotrzymać... Miało być tak pięknie... Wiecie że jak z nią rozmawiałam to w pewnym momencie było 'przepaszam' i wyłączyła telefon... to było też świetne! Ale dobiło mnie to: ''chyba lepiej dla tego psa byłoby, gdyby został uśpiony, niektórzy ludzie by go wywieźli do lasu i uwiązali. Nie uważasz że to dla niego jest lepsze?" Odpowiedziałam: "Ty też chcesz sie go tak pozbyć? Po tym miesiącu wspólnego życia? Zabić? Pozbawić szansy na normalne życie i inny dom? On jest młody i nie brzydki wiec ma szanse a Ty go chcesz tak poprostu ZABIĆ???" DOBIŁO MNIE TO! Przecież ona już poznała go przez ten czas co u nich jest, on sie przyzwyczaił do nich - oni powinni do niego... a ta *** chce go zabić bo to lepsze niż wywiezienie do lasu i tańsze od schroniska...
-
Fidelek2 dziękuje! Aaliyah - popytaj prosze:-(... dziękuję również! Nie wiem ale mnie dopiero teraz przestało trząść z nerwów!!! Rozmawiałam z tą **** przez telefon to mówiła ze go uśpi bo taniej wyjdzie!!! Powiedziała że oddanie do schronu to 100zł a uśpienie 50zł wiec sie zastanowi.:angryy: To jest okropne! Dzwoniłam kilka razy! Teraz nie umiała mi odpowiedzieć dlaczego dopiero dzisiaj dostałam sms z info o innym numerze i że tamten to był nr jej siostry, która nie chciała gadać na ten temat widocznie, bo nie odbierała... KUR**!!! To aż niemożliwe! JAK TAK MOŻNA?????????:placz::placz::placz::placz::placz:
-
TO JEST NIEWIARYGODNE!!!! Ona chce uśpić psa któremu obiecałam, że będzie szczęśliwy... OBIECAŁAM!!! Mówiłam mu przytulając 'będzie dobrze" i zrobie WSZYSTKO żeby tak było! On ma pewnie dość tej pojeb**** rodzinki, która nie przewidziała że pies urośnie i że przestanie być pokracznym młodziakiem...i przestała mieć czas dla niego!!!
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Karilka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
.....Q**a....... KTO TAKIEGO PSA WYRZUCIŁ???? W TAKIM STANIE???? Jak on stoi wogóle???? Jak istnieje????:placz::placz::placz::placz: -
Jak nauczyc psa posłusznie chodzic na smyczy??
Karilka replied to KarolinaGdansk's topic in Wychowanie
oł no to inna sprawa chyba bo tu dziewczyny napisały jak postępować z psem który boi sie smyczy a nie tym, co ciągnie tak mocno... W takim razie radze metode 'drzewa'... polega na tym że zapinasz psa na smyczy mówisz 'równaj' i idziesz... jak pies napnie i pociągnie smycz - zatrzymujesz sie i ...stoisz:evil_lol:. Gdy pies sie uspokoi stoisz jeszcze z 10 s i potem pochwal go i znowu 'równaj' - pociągnie, znowu stoisz jak drzewo:D. To pracochłonne ale daje efekty i pies nie ciągnie na smyczy. Pies powinien po kilku(nastu może) spacerach skojarzyć że nie opłaca mu sie ciągnąć i że jest zmuszony iść równo. Pamiętaj że szkolenie to gra: ''kto jest cwańszy?"! -
Oczywiście że jest! Szukalam doberka od dawna dosyć - tylko baliśmy sie wziąć dorosłego z drugiego końca Polski bo nie byłoby możliwości (w razie agresji) powiadomić tego kogoś czy coś takiego... a tu trafiła sie ciapa taka w Łodzi...:) więc nie wiem jesazcze czy zostanie - narazie szukamy domku...:lol:
-
Hej może i psia przyjaźń narazie nie ma szans...ale możee... Heh w tym wypadku doberkowi nie przeszkadza że witam Iwana albo że pogłaszcze go przy nim - raczej małe sie obraża jak jest odwrotnie;). Narazie łączy je tylko wspólne pilnowanie:cool1:, i wspólne gonitwy (psi berek):lol:. Jest ok! Tylko Jumbek dobiera sie do moich szczurów:P
-
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
Karilka replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
No i ja też nic nie wiem... Ula... no no no... WIEDZIAŁAM ZE KsIęŻnIcZkA ZOSTANIE U WAS!:multi: Pozdrawiam... PS: sama mam teraz dylemat czy Jumbo ma zostać czy nie...:eviltong: Ale ciiii...