Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. [quote name='Aleks89']To załóż i Amberówna niechaj też założy i będę mógł oglądać jej gay friendów!:loveu:I wstawi czasem fote dobermana ,bo gończy Vukowski to nie to samo:diabloti::lol:[/QUOTE] Lepszy gończy Vukowski niż pedalski ryj raz na jakiś czas :eviltong:.
  2. "wątek typowo plotkarski" hehe. Przydałoby sie coś takiego :D
  3. megi - też jesteśmy tego zdania :). Nasza Luba jest śliczna :)
  4. Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia!:loveu: :multi: Wczasy udane? Szelki mamy takie same tylko pomarańczowe :). Bardzo poręczne i przydatne.
  5. oOOOooo noo tak! Irek wiedział co kupić :loveu:
  6. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238387-Gdy-schroniskowa-krata-wyznacza-granice-%C5%9Awiata-URATUJMY-LUB%C4%84!-Pilnie-deklaracje!!!?p=20250648#post20250648[/url] Ja proponuję nieśmiało te suczkę. Jest w BDT a i tak zżerają nas koszta... suczce będzie bardzo ciężko znaleźć odpowiedni dom... Aktualnie jest leczona antylękowo. Weterynarze sugerują rezonans, który jest bardzo, bardzo drogi...
  7. Ja na tym poprzednim psie nauczyłam się, ze raz spitolony aport to jest potwornie mozolna praca przy psie mocno łupowym. I nikt mądry nie ma na to rady, żeby naprawić szybciej. :shake:
  8. [quote name='asiak_kasia']Ty masz kundla, gdzie sie na salony pchasz? :diabloti:[/QUOTE] Kaja to ten, no ...ISDS :eviltong:
  9. U mnie też odpada. Myślałam, że pisałam tutaj... W zeszłym roku pożegnałam psa a teraz - nie wyrobie kasowo :(. Miłej zabawy Wam życzę. W 2 domki i tak bedzie fajnie :)
  10. :flaming: To se renomę wyrobiłam...
  11. Czy ja sie tylko kojarzę z IPO ?:diabloti: Cholera jasna... Nie wiem co Was postrzeliło. To, że nie rzucam psu frisbee bo nie umiem to nie znaczy, że ucze tylko pod IPO, hahahah. Ale z drugiej strony - miłe. Ciekawe, czy jak wystartuje w OBI, nadal będe "ta od IPO" :megagrin::megagrin::megagrin:
  12. [quote name='Fauka'] Trudno uniknąć problemów z psem, gorzej jak one się nasilają. Wyskok z zębami do człowieka (chrzanić agresję do innego psa, to norma) czy zaganianie aut świadczy o głębszych problemach.[/QUOTE] [quote name='natija']jak pies zuca sie na ludzi to juz jest zle,ale jak na wlascicieli czy domownikow to juz masakra jakas:shake:[/QUOTE] Hehe, coś o tym ostatnio wiem :P Pies ugryzł właściciela a potem zaatakował mnie. Jeah. Piekła nie ma, psy górą, hahahha. [quote name='Illusion']A to chyba, że tak ;). Znam przypadek BC, który mia fizia na punkcie deskorolek, rolek, rowerów itp., przez jakiś czas było w miarę ok, później problemy wróciły, pies ma teraz 4 lata, w parku na wszelki wypadek popyla w kagańcu, a na frisbee jest bardzo fajny i na zawodach wydaje się raczej normalny. Pamiętam, że jakiś szczeniak po ojcu Texasa też miał problemy z agresją (?), (kurcze dziwnie mówić o agresji w przypadku szczeniaka, który nie ma chyba jeszcze 3msc) szczeniak zmienił właścicieli. W ogóle różnie się mówi o ojcu tych borderków, ponoć też nie jest wcieleniem łagodności :siara:. No, ale to takie zasłyszane plotki i nie wiem ile w tym prawdy, w "borderowym świecie" sporo można się nasłuchać.[/QUOTE] Mój Dolce miał perDolce przeróżne. Najgorszego *******ca na piłki do nogi. Nie do ogarnięcia... A ogólnie był bardzo normalny...:diabloti: [quote name='Fauka']Pies ma być przede wszystkim bezieczny dla ludzi i innych psów, wiem z jakimi psami mój się nie dogada to po prostu albo unikam, albo jest na smyczy i z kagańcem na pysku. Ale nie ma nawet mowy o tym by mi do jakiegoś wyskoczył, korekty go nauczyły że ma włączać ignora :razz: [/QUOTE] Eheee..... Twój pies poluje na mojego, biednego pieseczka, który nie bardzo chce używać przemocy:oops:. Ale... czas rudego labradora sie kończy. Dobermany mają we krwi tępienie jasnych klusek.:shake: :eviltong: [quote name='Fauka'] W zasadzie szczeniak nie jest czystą kartą, uwarunkowania genetyczne to 50% psa, drugie 50% to socjal i nasza praca. Jeżeli jednak trafia się szczeniak z wyraźnymi predyspozycjami do agresji to właściciel musi liczyć się z ciężką pracą i ty, że z tego psa nie wyrośnie super słodki piesek i zawsze będzie jakieś ryzyko. U każdego psa ryzyko jest, ale u takiego jest zdecydowanie większe. A z wiekiem problemy narastają i zakorzeniają się mocniej, w pewnym momencie nie da się tego odwrócić. [/QUOTE] Nie zgadzam się z tym 50%/50%. Bywa tak,że ktoś włoży mega pracy w psa a pies jest mierny. Czasem bywa odwrotnie. Nie da sie wypracować tego, czego pies nie ma. Nie nauczysz psa POWERa jeżeli go nie ma.
  13. nie kojarze niestety nikogo z Gliwic...
  14. Jak na razie wiem tylko,że załatwiła sie wczoraj w domu, czego NIGDY nie robiła. Biedna... przeżywa i czeka tam na mnie :(. Szkoda,że nie mogę do niej zadzwonić i jej powiedzieć. Tak, żeby zrozumiała...
  15. Prawdopodobnie Milva tam zostanie na stałe :)
  16. Ta jest :). Gamzoń kochany świr :loveu:. Dziękujemy za piękną relację! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/AZQ0-RoRvnGnydNgtJrdfrGS9DOvh0YD-p0Oc2NmiM4=w707-h530-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/kH2GKkz94J7rZNukiB_404NQpDLCbsvJscyjgStUT4E=w707-h530-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/6gAzG8kxIvDim0hx0A08-SiCeWupm5VTmBZFJRQHdSM=w707-h530-no[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/TVwyQeG3xhAZEyLDW7vdwfCPgm_N_6dAqHB8TIQjgEk=w707-h530-no[/IMG]
  17. xmatrix - nie Ty jedna :). Milva pojechała do Krakowa. Do Domu Tymczasowego z opcją Domu Stałego. Przyjechała po nią Ania102 i aagata8 - dostała koc, smycz, obroże... no i mnie to zabiło. Milva czeka znowu aż po nią przyjade :mdleje:. Ale będzie dobrze... to znajomi Ani102. Wzruszeni historią Milvy.... Więcej napisze Ania102. Napisałam co wiedziałam:niewiem:
  18. Eeeeee tam. Ludzie z kompleksami i to potężnymi. Nie ma na co zwracać uwagi. Shilka jest najmądrzejsza i najpiękniejsza. To nie podlega dyskusji. :loveu:
  19. IZMADO cholera... borderki, labradorki i pies na łańcuszku. Wyrzuć to słowo :evil_lol:.
  20. Cieszę się, że mój pies otwiera lodówkę i zamek od drzwi. Czy powinnam sie leczyć? :diabloti:
  21. Fauka jak Twój border będzie taki łagodny jak labrador czy Twój "sznaucerek" to będe wnioskowała o wręczenie Ci orderu, hehehe
  22. Fauka. Dla mnie psy z odzysku, takie do uśpienia -to jest fan. Z takiego psa zrobić przyjaciela... bezcenne. Co tam, że taki okazuje się zazwyczaj spoko psem z mocnym charakterem, któremu ktoś nie potrafił sprostać. No oprócz Dolczyczka. Bo tu były jazdy zawsze hehehe. Vukuś był na wstępie piłowany a raczej prądowany...Do tego z bananową przeszłością, zupełnie surowy. Plastelinka :). Także nie ma co porównywać do takiego z bagażem. Robie z niego to co chce, bez odpracowywania. Wczoraj przeszedł test życia :evil_lol:. Po naszym spacerze, byliśmy na domówce a potem tułaliśmy sie po mieście do 4 nad ranem :P. Zaczyna dorastać bo "pięknie" informował mnie o przechodzących gdzieś w ciemnościach ludziach. Warrrrkot. Czuć ruską krew. No i nie ma problemów ze zmianami miejsca, na czym mi zależy. Wszędzie czuje sie dobrze. A co do Twojego psa - nie komentuję :diabloti:. Jestem zadowolona z reakcji swojego. Twój był w kagańcu, Ty sie na niego darłaś - byliśmy "ubezpieczeni" :P. Przyjdzie moment, kiedy będą latały beżowe kłaki. Nie martw sie :eviltong:. Do czasu. [I]No i wiecie. Mam idealnie wyremontowane mieszkanie:loveu:, mega pieska:loveu:, który nie sika, nie sra i nie oddycha jak mu nie pozwolę:loveu: [/I]
  23. A tak wizyta przed-adopcyjna była super. :diabloti: Nie dość, ze wlokłyśmy sie z drugiego końca świata (jakieś 40km) MPK, pod sam dom babki to jeszcze ta nie raczyła przejść na drugą stronę ulicy. Wysłała sąsiadke. Rozmowa skończyła sie na rozruszniku serca i ... braku rozumu tej pani. Cóż. Za to Milvusia zachowywała sie idealnie :).
×
×
  • Create New...