-
Posts
475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Imanca
-
[B][FONT=Georgia][COLOR=Purple]Atenka to potwór wcielony, a nie żywiołowy ;) A Nu zachowała się bardzo przyzwoicie - nawet nie nawarczała na Czokulkę :loveu: Fotki, fotki fotki... zaległe - z początku marca. Kanapowce moje ukochane :loveu: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8418/img3963qy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8498/img3964hq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/115/img3965hq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/8871/img3970zg6.jpg[/IMG] Baardzo dawny spacerek na Pola Mokotowskie. [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3386/img3971ri9.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/5811/img3975kk7.jpg[/IMG] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/2931/img3977vt0.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2600/img3978al5.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/164/img3979cl9.jpg[/IMG] Na spacerku Atenka spotkała rudego kolegę. Dla niewtajemniczonych - moja Tuncja ma szeleczki. [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1849/img3985fp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/1488/img3986wl1.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8558/img3982cq3.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/1097/img3983oi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/402/img3984uz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/3369/img3987bn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/7927/img3990mb6.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9123/img3991gh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1995/img3992sm0.jpg[/IMG] [/COLOR][/FONT][/B]
-
[B][FONT=Georgia][COLOR=Purple]A ja widziałam dziś Choculę i dała mi się pogłaskać (bo była przerażona nową sytuacją, ale ciiicho) :multi: Jakie ona ma mięciutkie wloski. Śliczna jest dziewczynka - zawsze to będę powtarzać!![/COLOR][/FONT][/B]
-
[B][COLOR=Purple][FONT=Georgia]Powróciłam grasować na dogo - bez względu na to, czy się cieszycie, czy nie :D Moja maleńka wygląda jak po wojnie - zaatakowała ją ONkowata suka. Biedne moje maleństwo, choć ona się nad sobą z tego powodu nie użala. Chyba na pocieszenie i poprawę swojej urody dziś zażyła kąpieli błotnej, a na deserek zjadła pyszniastą, aromatyczną kupkę :cool1: Dzięki temu pańcia ledwo zdążyła na konsultację, bo musiała wypłukać z błotka nóżki i brzusio i wyszorować zębiska i paszczę. To jej się baardzo nie podobało... Nuncja za to była i jest aniołem i nie mam jej nic do zarzucenia :loveu: Dziś widziałam Czoko i dała mi się pogłaskać :multi: (bo była tak przerażona nową sytuacją). Zamierzam pozmniejszać jutro zdjęciai powklejam troszkę :) Pozdrawiam. [/FONT][/COLOR][/B]
-
[B][FONT=Georgia][COLOR=Purple]Czeeeeść, powróciłam :):):):) Gratuluję wszystkich podboji Europy!! [/COLOR][/FONT][/B]
-
[quote name='Asiaczek'] Iwona (moja koleżanka od jamniczki) powinna do Ciebie zadzwonić, bo dzisiaj nad ranem znowu była "wpadka"... [/quote] [FONT=Georgia][B]Twoja koleżanka od jamniczki zadzwoniła do mnie wtedy zaraz po Tobie (domyślam się, że to koleżanka z pracy:p). Przedstawiła swój problem i oczekiwała chyba gotowej recepty przez telefon. Powiedziałam, że chcę zobaczyć psa. Umówiłyśmy się na spotkanie. Tego samego dnia koleżanka odwołała spotkanie smsem i napisała, że się jeszcze skontaktuje. Nie dzwoniła :cool1:[/B][/FONT]
-
[B][FONT=Georgia]Werdykt sędziego jest niepodważalny i nie podlega odwołaniu. Wtedy (biorąc sprawę uczciwie) odwołanie takie nie jest w ogóle przyjmowane. Co do układzików - zdziwilibyście się i nie przeceniajcie zapraszanych sędziów - jak ma wiedzieć kto jest kim z jakim psem to gwarantuję Wam, że wie! Są uczciwi polscy sędziowie jak i zagraniczni i są tak samo "układający się". Pies który wchodzi do porównania musi mieć Zw. Mł., bo bez tego tytułu nie wchodzi do porównania. Tak samo jak w klasach dorosłych nie dostanie CWC/CAC to nie wchodzi do porównania. Może udowodnisz zdjęciowo w Związku, że Twój pies był na porównaniu? Nie mam pojęcia, czy uznają takie argumenty. Za to złamaniem regulaminu jest postawić psa z oceną dobrą, dostateczną na lokacie. Na lokatę wchodzą tylko psy z oceną minumum bardzo dobrą, ale nie dostają medali przy bdb. Zgadzam się z wszystkimi co do ocen - powinni używać całej skali i dawać ocenę, na jaką pies zasłużył. Pracowałam z wieloma sędziami i pl i zagranicznymi [/FONT][/B][B][FONT=Georgia]na ringu [/FONT][/B][B][FONT=Georgia]i zasadą jest, że z oceną doskonałą i lokatą pierwszą wszystkim psom wpisuje się wniosek. Jak jest inaczej sędzia wyraźnie zaznacza, że pies jest bez wniosku. To jest normalne, że nie wszystko trzeba przyznać psu. Tylko nie jest to normalne dla nas przyzwyczajonych do rozdawania na prawo i lewo wniosków. A ile ludzi przychodzi się awanturować :shake: Kiedyś pewna pani przyszła zrobić awanturę i żądała stanowczo powtórzenia klasy otwartej, ponieważ uważała, że jej pies został niesprawiedliwie zdyskwalifikowany za agresję. Twierdziła przy tym, że sędzia się nie zna na rasie, bo agresja jest w typie. Pani pies był wprowadzony na ring na kolczatce, nawet nie miała ringówki i dziwiła się, że sędzia kazał jej zmienić smycz. Wystawiający był w szeleszczącym, ortalionowym dresie :crazyeye: Mnie zasadniczo nic nie dziwi :) A Katowickie wystawy i tak bardzo lubię :loveu: Oprócz tych szczeniaków sprzedawanych przed:-( [/FONT][/B]
-
[B][FONT=Georgia]Wróciłam do Wwy. Nadrobiłam całe zaległości. Co do lęku przed łazienką - nie jest to dziwne, bo pies najbardziej kochający wodę - kocha (w miarę) naturalne zbiorniki, w których może czuć się pewnie, popływać i wie czego się spodziewać. Łazienka takim zbiornikiem nie jest - woda do brzucha w wannie albo i tylko lejąca się to nie pełnia szczęścia. Pies ani nie popływa, ani nie może spełnić naturalnych odruchów i do tego jest przy tym zamieszanie... Wcale komfortowa sytuacja. Odwrażliwianie wskazane, ale bardzo umiejętne i nic na siłę. Co do reszty problemów - może byście odeszli od teorii agresji lękowej u Choco i zastanowili się nad agresją dystansującą i ewentualnie fobiami akustycznymi?? Moim zdaniem te elementy są własnie u Choco. Ale to tylko moje skromne zdanie. Agresja lękowa to dość "modne" i chwytliwe ostatnio pojęcie, ale nie każdego psa można wrzucić do tego worka :shake: Ps. Zazdroszczę tej znajomości nazw kwiatów. Zdjęcia śliczne :) [/FONT][/B]
-
[B][FONT=Georgia][COLOR=Black]Ty na pogodę nie narzekaj. U mojej mamy co chwila pada śnieg z deszczem, jest biało i ... wszystko to się topi :shake: Informuję, że wróciłam z Katowic. Utwierdziłam się w przekonaniu, że Atenka jest klonem Greci. Alanek - brat Atenki jest przepięknym psem :loveu: Cała rodzinka jest urocza :loveu: A spotkanie rodzinne było bardzo miłosne :) A Nelutce kupiłam dwa profesjonalne talerze frisbee :loveu: Co do Pańci Kalimerki - dziwna kobieta, ja mam 2 dziewczyny w domu, trzecią co została u mamy, pochowałam mojego jedynego najwspanialszego psa-chłopca i jakoś sobie wyobrażam, że pokocham całe mnóstwo innych psiaków. Nie mam z tym problemu! I też nie mam dzieci :evil_lol: Dobrze, że teraz zrezygnowała - szkoda szkraba wydać na zmarnowanie. Znam takich, co nie mają tyle odwagi, żeby się przyznać, że się pomylili i później są tragedie :shake: I gratuluję wszystkich sukcesów!! [/COLOR][/FONT][/B]
-
[B][FONT=Georgia]Byłam wczoraj, bo wystawiałam moją sunię. Byłam dziś gospodarzem na ringu labków kl. młodzieży z jamnikami którkowłosymi: króliczym, miniaturowym, standard. Będę jutro na rigu szetlandów - o ile się nic nie zmieni. Kupiłam dziś frisbeeki mojej drugiej ślicznotce, która została w domku :loveu: i w zasadzie jestem zakupiona. Jutro będę oglądać finały :) Mam z wczoraj troszkę zdjęć z naszego ringu, z dzisiejszego mam całe 3, bo byłam tak zagapiona w laby, że zapomniałam o aparacie :oops: Kocham labradory nad życie! [/FONT][/B]
-
[quote name='Figa Bez Maku']A ten preparat działa także przeciwwymiotnie? Bo Figa niestety nie"trawi" ciut dłuższych jazd autobusem a poniewż mieszkamy w wawie to podawanie jej często np.awiomarinu jest niezbyt rozsądne:shake:[/quote] [FONT=Georgia][B]Praktycznie jestem pewna, że działania przeciwwymiotnego nie ma. [/B][/FONT][FONT=Georgia][B]Ten preparat ma działanie uspokajające. Moja Doksa panicznie boi się podróży, bez wymiotów, ślinienia się itd. Po prostu została wyrzucona z samochodu. Jednak nigdy jej tego nie podaliśmy, więc nie wiem jak jest to skuteczne. Napewno można bezpiecznie podawać, bez strachu o badanie serca itd. (Doksa ma 11 lat). Dlatego go wymieniłam - działałby w sytuacji jaką będzie miała Choco jutro - silnego stresu. Psinka będzie spokojniejsza. [/B][B]Sedalinu nie podałabym moim psom.[/B][/FONT]
-
[FONT=Georgia][B][COLOR=Black]Ja wiem, że przy np. strachu przed podróżowaniem na uspokojenie można psu podać ziołowe, homeopatyczne tabletki - wyciąg z szyszek chmielu, które nie szkodzą nawet psim staruszkom. Opakowanie kosztuje około 5zł. Może zapytaj o taki sposób. Ja się śmiałam, że jak sobie psiak piwko w proszku łyknie, to będzie spokojniejszy :evil_lol: Sama nigdy nie próbowałam, więc nie wiem jaki jest skutek. To, że psiaki tracą teraz włosy jest całkowicie normalne i w odpowiednim czasie. Jedyne jakie nie tracą, to nagie i takie, które naturalnie nie gubią włosa - np. pudle. [/COLOR][/B][/FONT]
-
[FONT=Georgia][B]Tak późno do Was dotarłam:oops::oops::oops: Biję się w pierś. Odmeldowuję, że braki już nadrobiłam. Wkleję później u Was również nasze zdjęcia jakie mamy z Jaszką. [SIZE=1]Ps. Może jakiś spacerek,? Jutro wieczorem wyjeżdzam do Katowic, więc dziś albo jutro w ciągu dnia?[/SIZE] [/B][/FONT]
-
[quote name='Usia']To nasza kolezanka która z nami przyjechała wczoraj i debiutowała na arenie PM-Summer [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7962/img3542jpg2ra3.jpg[/IMG][/URL] One poprostu swietnie razem szalały To moja Meg a Sky strasznie nie podobała sie jej smycz albo to ze Megi na niej jest :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6117/pola110307037jpg8vl1.jpg[/IMG][/URL] Ja wczoraj nie poznalam Sky jejku jak ona urosła, jak na drozdzach.Miodzio:loveu: PS: My wczoraj mielismy spotkanie juz z Pania behawiorystką, za tydzien powtórka. W kwietniu dołączamy do grupy, za to juz w srode Ays idzie pod nóż i bedzie typowym facetem :p (bez jaj :evil_lol:) Wiec nie długo mam nadzieje ze sie spotkamynie tylko z Figa na PM ale razem z moim mamutem :p[/quote] [B][FONT=Georgia]Przepraszam, że się wtrące - kastrowany jest z powodu zachowania?? Prosiłabym o kontakt na PW w tej sprawie! [/FONT][/B]
-
[FONT=Georgia][B]Dobrze, że nie mam balkonu. Mnie tam takie rzeczy nie relaksują... Cieszę się, że zdecydowałaś się odpocząć i zrobić sobie wolne. Dobre stopnie to nie wszystko. Za parę lat nikt na to nie spojrzy... Poza tym jak to mawiała moja pani prof. "jak ktoś ma same piątki z wszystkiego, to znaczy, że nie umie niczego i na niczym naprawdę się nie zna" :) Ja tak po cichu, bez wpisów, ale zaglądam tu regularnie i czytam. [/B][/FONT]
-
[FONT=Georgia][B][COLOR=Black]Wypuszczone samopas psy to maskara, bo nie wiadomo jak to odgonić i się pozbyć. Ale miałam kiedyś z Neli inną sytuację. Chodzi takie babsko z psem (dość często w stanie wskazującym). Jej pies przybiegł do mnie, a ona z daleka pyta, czy moja ma cieczkę, więc krzyczę, że ma! Neli się szarpie, cała zjeżona już, rzuca na tego psa wyrywając mi rękę. Krzyczę do tej kobiety, żeby zabrała psa, a ona mi na to: -On nic nie zrobi, a niechże Pani mu da chociaż polizać! - z wyrzutem w głosie. Nie wiedziałam co będzie pierwsze - puszczę Neli, żeby się tym psem "zajęła" raz na zawsze, czy tę babę ukatrupię za debilne pomysły. Przyjemności psu zapewnia:angryy: Mówię jej, że on się męczy i niech go wykastruje (on tak na wszystkie suczki biegnie, w życiu nie będzie miał małych), na co ona, że on tak lubi sobie powąchać i polizać. Debili nie sieją, sami się rodzą niestety![/COLOR][/B][/FONT][FONT=Georgia][B][COLOR=Black] W każdym razie mnie z sunią z cieczką omija z daleka już.[/COLOR][/B][/FONT]
-
[quote name='Czoko'][quote name='Czoko'][FONT=Arial][SIZE=3][B]Wróciłyśmy od weta[/B].... [COLOR=red]Osłuchowo suczka jest już całkowicie zdrowa i leki odstawione. Za miesiąc mam się zgłosić do[/COLOR] kolejnej kontroli a teraz obserwować czy coś się nie powtórzy. Czyżby miała jakieś tendencje do alergii?[/SIZE][/FONT] Inne maleństwo to było właśnie to o którym ostatnio mówiłaś prawda![/quote] [FONT=Georgia][B]Faktycznie napisałaś już wcześniej co z Choco. Trochę do mnie nie dociera co czytam :( To właśnie to maleństwo:-( Nie mogę tego przeżyć:-( Neli chodzi po prostu na krótkie spacery, gdy oblegają nas psy. Staram się wybierać pory, gdy mało psów na dworek chodzi. Zawsze jest ryzyko bezpańskich, albo wypuszczanych samopas na cały dzień. A w okresie, kiedy przestaje odganiać adoratorów muszę się nieźle napocić, żeby odgonić ich i zaciągnąć ją do domu. Z Choco z racji różnicy wagi nie będzie tego problemu. [/B][/FONT]
-
[B][FONT=Georgia]Dla Simbunia ['][/FONT][/B]
-
[B][FONT=Georgia]Moje dziewczyny (Neli i Doksa) nigdy w życiu nie miały majtek ani w domu, ani na dworze. Na spacerze muszą się wysikać. Znam ludzi, którzy majtasy zakładają w domu, żeby sunia nie brudziła. Mi tam nic nie przeszkadza w moich maleństwch. Mam nadzieję, że z Chocunią już lepiej. Wczoraj weterynarz przedłużył antybiotyk, czy zakończył? [/FONT][/B]
-
[FONT=Georgia][B]Ja się dostosuję, w miarę możliwości. W końcu nam się uda.[/B][/FONT]
-
[FONT=Georgia][B]Ja będę w piątek wystawiać moją sunię, a w sobotę(laby) i niedzielę(szetlandy) na ringu jako gospodarz (albo sekretarz).[/B][/FONT]
-
[B][FONT=Georgia]Wczoraj odeszła kociczka mojej siostrzenicy. Kleoniu bardzo Cię kochałam. Nie chciałam, żebyś miała takie życie. Nie zasłużyłaś na śmierć. Nie miałaś nawet roku. Zasłużyłaś na to, co najlepsze... Maleńka teraz zaopiekuje się Tobą mój Cymbałek. Z daleka będzie Was pilnował mój Rokuś, bo wiem jak się bałaś piesków. Jego nie musisz się bać, on Ci nic nie zrobi... [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5808/135plonacaswieczkadg3.jpg[/IMG] [/FONT][/B]
-
[quote name='donya']Chętnie ;) :lol: :lol: :lol: A może jakiś spacerek wraz z Asiaczami :roll: Wprawdzie tylko Bimbo sie nadaje jak na razie na spacery ale za jakies dwa tygodnie to i Koi może się pojawić :lol:[/quote] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Spacerek z Asiaczkami jest obowiązkowy, ale kiedy?:roll: Tylko ja mam taki problem - skoro do Ciebie się wszystko klei, to nie wiem, czy to bezpiecznie iść z rudą. Wolałabym, żeby kurczak wrócił ze mną do domu i nie trzeba będzie jej odklejać siłą. Ruda czasem mnie wkurza, ale nie aż tak, żeby ją komuś przykleić :evil_lol: Poza tym Nelutka będzie tęsknić i gdzie ja jej nowego wyjca znajdę? Zaryzykuję ten spacer - w razie czego będę jej przesyłać paczki i będę się dowiadywać, czy jej dobrze, a Ty będziesz wklejać mi jej zdjęcia :evil_lol: Asiaczek musi znaleźć dla nas na spacerek jakiś termin :razz:[SIZE=1] W ten weekend mam szkołę, więc w grę wchodzi niedziela od 15-tej. W następny jadę do Katowic, potem znów szkoła... Ps. Zobaczyłam zdjęcie donya w necie- 3 zdjęcie od końca [URL="http://www.sobaka.lv/index.php?m=Porody&page=Galereja/index&gal=206-1109-POL&str=5"] [/URL][/SIZE][/COLOR][/FONT][URL]http://www.sobaka.lv/index.php?m=Porody&page=Galereja/index&gal=206-1109-POL&str=5[/URL]
-
[quote name='Agappe'] Asiaaa powiedz mi chociaż ile trwało to walne zgromadzenie???[/quote] [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Co prawda to nie do mnie, ale odpowiem. Zdecydowanie za długo hehehe!! :diabloti:[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Po mnie może Ozzy w nocy spacerować i sie nie obudzę ale jakby tylko zamruczał ze coś go boli albo ze chce na podwórko to zaraz moj mózg to koduje :razz:[/B][/I][/quote] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]U mnie jest tak samo. I w domu tylko mój mózg to koduje i jestem od razu na równych nogach. Jakoś nikt inny się nie budzi :shake: A plan zajęć nie dość, że napięty, to jeszcze pobudka o 5:00 :crazyeye: Zdecydowanie nie dla mnie taki plan :roll: [B]donya [/B]wpadnij do mnie - zobaczysz rudą, chudą na szczudłach :loveu: [/COLOR][/FONT]
-
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ja byłam, choć przyznam, że dogów to nie widziałam :oops: Widziałam Figę i Zuznakę ślicznotki i PONy szczekacze :) Później wkleję zdjęcia, to może ktoś się na nich rozpozna jeszcze :) [/COLOR][/FONT]