Jump to content
Dogomania

Imanca

Members
  • Posts

    475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Imanca

  1. [COLOR=Purple]Czytajcie uważnie. Babcia przepisała połowę domu na nie tego kuzyna co wypuszcza psa. Ten chłopak jest tam tylko zameldowany fikcyjnie i nie mieszka tam. Połowa domu nie jest jego!! I połowa posesji również. A użycie aparatu mowy już nastąpiło.Napisałam, że koleżanka prosiła go, że jeśli przyjedzie i zdarzy się, że pies będzie w ogrodzie niech zadzwoni domofonem, a ona psa zamknie. Kuzyn tylko twierdzi, że się psa boi , a tak naprawdę straszy go kijem i przegania. Sorry, ale to chyba na strach nie wygląda - sąsiedzi są świadkami. Dzielnicowy powiedział, że on nie ma prawa wypuszczać psa i jeśli tam nawet nie mieszka to powinien się dostosować, ale chłopak nie chce i stąd moje pytanie, co można mu zrobić.[/COLOR]
  2. [quote name='cuciola'] beda sie razem dobrze bawic![/quote] [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Bardzo się boje, że tak nie będzie. Moja dziewczynka jest bardzo specyficznym labkiem, po ciężkich przejściach i nie bawi się z żadnymi psami niestety. Poza tym ona chyba zarezerwowała sobie wyłączność na moją miłość. Będę ją musiała do tego ciosu przygotowywać. Ale wierzę, że się uda i moja rozpieszczona jedynaczka się przystosuje i będzie szczęsliwa z młodszą siostrzyczką tak jak mówisz :)[/FONT][/COLOR]
  3. [COLOR=Purple][FONT=Georgia][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/6594/nelsiadog20je.jpg[/IMG] "Jestem boską modelką" [/FONT][/COLOR]
  4. [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Nie sądzę, żeby jakikolwiek włoski pies miał szansę z naszym mistrzem, który u Ciebie wyrośnie na championa :diabloti: A nawet jak mu się nie powiedzie na wystawach, gdzie rządzi łysy pan, to on i tak jest już Twoim Interchampionem :) A ja i moja prywatna Interchampionka mamy już swoją galerię: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1787814#post1787814[/url] Narazie tylko jedno zdjęcie z dzieciństwa, ale codziennie będę coś dodawać (a przynajmniej się postaram). [/FONT][/COLOR]
  5. [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Witam wszystkich!! Jestem najszczęśliwszą na świecie pańcią żółtej dziewczynki o imieniu Neli. Neli ma już 3 latka 5 miesięcy i 23 dni. Urodziła się 22.12.2002r. Nie od początku była ze mną niestety, stała się moją towarzyszką w wieku 10 miesięcy - po traumatycznym dzieciństwie. Ale od kiedy jest moja kocham ją ponad życie i zawsze ją obronię. I wszystko jej wybaczę :loveu: Labradory zawsze były moim marzeniem. Mam nadzieję, że za rok dołączy do nas czarna siostrzyczka i że moja jedynaczka nie będzie miała przez to złamanego serca :) Najchętniej posiadałabym jak najwięcej tych psów, ale trzeba liczyć siły na zamiary. Kiedyś, oby nie za długo, będzie z nami też suczka Broholmera. Psy były ze mną od dzieciństwa. Moim pierwszym szczęściem był kundelek Roko, który odszedł śmiercią przedwczesną i tragiczną w 1999r. Pustkę po nim starała się zająć mieszkająca z nami od kilku wtedy już lat przygarnięta suczka Doksa, która z racji wieku została u mojej mamy. W 2003r. dołączyła do mnie Neli i jesteśmy praktycznie nierozłączne. Mamy też swoją galerię : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1787814#post1787814"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1787814#post1787814[/URL] Pozdrawiam wszystkich :lol: [/FONT][/COLOR]
  6. Tworzę galerię mojej ślicznotki, żeby się nią pochwalić wszystkim. Mam nadzieję, że królewna będzie miała swoich zwolenników i fanów :)
  7. [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Jeśli coś podobnego już było, proszę o przeniesienie :) Problem w zasadzie nie jest mój, a mojej dobrej koleżanki. Mieszka ona w domku. Na parterze mieszka ona z rodzicami, u góry mieszka babcia. Babcia swoją część domu przepisała na kuzyna, a ten zameldował tam swego młodszego brata, przy czym żaden z nich tam nie mieszka. Oboje są dorośli. Przy domu jest ogród i oczywiście wszystko jest ogrodzone i jest furtka z domofonem. Moja koleżanka ma dużego psa - kundelek podobny do bernardyna, tyle, że chudszy. Pies jest wypuszczany w ciągu dnia do ogrodu (bo co ma w domu siedzieć) i gania wolno na terenie posesji. Problem w tym, że kuzyn twierdzi, że psa się tak bardzo boi, że wypuszcza go zawsze za furtkę na aleję (jak odwiedza babcie, a ma swoje klucze), przy jednej z dużych ulic!! Pies zostaje zamknięty za furtką i płacze, bo nie może wejść dopóki jakiś sąsiad go za futro nie przyprowadzi, albo koleżanka się nie zorientuje. Do tego kuzyn straszy psa np. kijem co widziała sąsiadka z okna. Koleżanka prosiła grzecznie swego kuzyna, że jak się tak panicznie boi psa (ale otworzyć mu bramy się nie boi) to niech dzwoni do niej domofonem, a ona będzie go zabierać, żeby spokojnie mógł wejść. Kuzyn jednak tweirdzi, że psa się boi, bo jest duży i agresywny i że nie obchodzi go co się z nim stanie za płotem. Robi po prostu na złość. Ale na tym sprawa się nie skończyła, bo kuzyn razem z mamusią postanowił złożyć skargę na policję. Policja odwiedziła koleżankę i powiedziała o skardze kuzyna i o tym, że twierdzi on, że ona mu grozi!! Koleżanka wytłumaczyła policjantom sytuację i powiedziała, że w zasadzie kuzyn nawet nie mieszka w tym domu i że on wypuszcza jej psa na zewnątrz. Dzielnicowy powiedział, że jeśli on nie mieszka, to nie ma sprawy. Jedynie co, to może mieć kłopoty jak sąsiedzi będą się skarżyć, że pies sam chodzi po alejce i oczywiście, że jest bez nadzoru odpowiedniego. I tu moje pytanie - co zrobić kuzynowi, żeby zaprzestał wypuszczania psa?? Koleżanka już skarżyła się babci na jego zachowanie, babcia o mało nie dostała zawału, bo psa bardzo lubi, ale na kuzyna nie jest w stanie wpłynąć. Poradźcie, czy jest na niego jakiś haczyk? [/FONT][/COLOR]
  8. [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Moja Neli urodziła się 22.12.2002r.[/FONT][/COLOR]
  9. [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ohhhh jejku jak ja Ci zazdroszczę tego maleństwa :) Ja będę dopiero za rok miała druga królewnę, tym razem czarną i nie mogę się doczekać. A ty już za miesiąc będziesz szczęsliwą pańcią rozrabiaka :cool3: Niech się dobrze chowa i odniesie same sukcesy w słonecznej Italii - co nie wątpie, że nie będzie miał równych sobie konkuretnów :razz: I oczywiście tak jak reszta, czekam na dalsze relacje...[/COLOR][/FONT]
  10. Imanca

    karma Brit

    [COLOR=Purple][FONT=Georgia]Kupiłam Brita dla suczki mojej mamy. Mama po 10 latach w końcu dała się przekonać do suchego jedzenia dla psa. Dziewczyna je karmę senior/light. Sierść zaczęła pięknie lśnić. Mam nadzieję, że sunia zrzuci zbędny tłuszczyk. Narazie jestem z tego wyboru bardzo zadowolona. Psu służy i baaaardzo smakuje, a jakość w strosunku do ceny wychodzi rewelacyjnie. I do tego karma jest bardzo wydajna. A mama ma spokój z gotowaniem i odgrzewaniem :) [B]Agamtb [/B]miarkę możesz dostać od dystrybutora, wysyłając maila z prośbą na adres [email]brit@c-z.pl[/email] [/FONT][/COLOR]
  11. [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ja myję oczka czarną herbatą. Fakt barwi dookoła, ale nie na długo. I jak to powiedział pan doktor - jest najlepsza. Rumianek podrażnia oczka i może uczulać. Jeszcze jedno, co dodał pan doktor - herbatka czysta - bez cukru i bez cytryny :cool3: Takie przypadki podobno też się zdarzały :-o[/COLOR][/FONT]
×
×
  • Create New...