-
Posts
475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Imanca
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Wyślij mi je wszystkie [EMAIL="imanca@wp.pl"]imanca@wp.pl[/EMAIL] Co do żarcia - to chodzi o Warszawę. Myślcie, bo dziewczyna się niecierpliwi komu oddać karmę. [/COLOR][/FONT] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]W dziale oddam karmę - znalazłam ogłoszenie: [/COLOR][/FONT][quote][B]Darling - około 8kg suchego i 6 puszek po 1,2 kg - ODDAM[/B] Oddam karme, taką jak w tytule. Tylko i wyłącznie dla osoby opiekującej sie bezdomnymi psami. Nie ma sensu oddawać jej schronisku - nikt sie tym wtedy nienaje (jak to sie pisze poprawnie :lol:) a jak weźmie to jakaś staruszka mająca kilka psiaków i prawie zero renty to przynajmniej bedą miały pełne brzuszki przez tydzień. Karma tylko do oddania takiej osobie (no, nie musi to być staruszka :lol:), nie ma mowy żebym dała ją komuś komu szkoda kasy na psie żarcie albo chce zaoszczędzić... Moja Tamara tego nie zje, tzn. zje, ale dostanie biegunki i będzie mieć z głowy jedzenie na pare dni (czeka ją przepisowa głodówka w takim wypadku:p). Tak więc karme przywioze na własnych plecach :razz: bo chce miec pewność w jakie miejsce trafi. Nie zgadzam sie na odbiór osobisty :shake:. [/quote] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Czy możemy ją komuś zaproponować? Może gamoniowi się przyda? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9275[/url] [/COLOR][/FONT] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]Mam szkice psiaków, mam psiaka namalowanego, mam hafty, mam namalowaną martwą naturę i obraz "sielski anielski" :loveu: Dokładnie tak samo jak AniaW postaram się zrobić zdjęcia przy świetle dziennym i jutro wszystko zamieszczę. [/FONT][/COLOR] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ojj w tej sytuacji chyba nikt nie miałby dobrych zamiarów... o których nie piszemy na forum. [B]Lagunka [/B]bądź silna, a w ciężkich chwilach (których jest napewno mnóstwo) pamiętaj, że stoimi tu za Tobą murem w tej walce i czerp z nas tę siłę, której Tobie czasem może brakować. [/COLOR][/FONT]
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Imanca replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]Kurcze ten lekarz to ideał :loveu: I jeszcze muszę mu zazdrościć tych 3 dodatkowych (ponad mój stan liczebny) labków :) Ale przyjdzie taki dzień...[/FONT][/COLOR] -
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]No my możemy chyba też w stronę Królikarni iść. Mieszkam przy Dolnej :) Pasuje mi poniedziałek, we wtorek raczej nie, a potem znów od środy :) Pasuje mi też jutro i week jak już pisałam odpada :)[/FONT][/COLOR]
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='barburaGDA'] I pytanie co to za aukcja na rzecz psiaków gdzie ją znależc?[/quote] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Może chodzi Ci o moje "auckje"?? Podawałam kilka razy linki do nich, ale podam jeszcze raz - gdy ktoś chętny, linków nigdy za wiele. Pisałam o tych licytacjach już kilkakrotnie na tym wątku, ale może wciąż za mało. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32706[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32681[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32684[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32682[/url] Zapraszam do licytacji :) [/COLOR][/FONT] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Jakbym mieszkała parę metrów dalej, to praktycznie bym już w parku mieszkała :) Mamy do Morskiego Oka zawrotny czas 5 minut wolnym krokiem i z obwąchaniem wszystkiego po drodze.[/COLOR][/FONT]
-
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]U mnie sprawa się ma tak: Są dwa psy - szczeniak i dorosła. Dorosła była na Eukanubie - niestety bardzo chudła, robiła gigantyczne kupy, aż dała sobie spokój i zastrajkowała przy misce. Próbowałyśmy innych karm z lepszym lub mniejszym powodzeniem. Po Royalu miała taką biegunkę, że mówiąc obrazowo - srała dalej niż widziała. Przeszłyśmy spowrotem na gotowane. Pies ma swój instynkt i od maleńkości suchym się nie zachwycała, wręcz uciekała od miski, a na suche przeszła dopiero w wieku ponad 2lat z trudem. Dziś dokańczamy worek i łaskawie psiaki zjadają wyjątkowo, dla odmiany. Pojawiła się młoda - jadła Eukanubę u hodowcy i wszystko było ok, dopóki w misce obok nie zapachniał kurczaczek. Nie jadła cały dzień, dopóki w jej misce nie pojawił się ugotowany kurczak :evil_lol: Kupy też nie były maleńkie, więc przelatywała przez oba psiaki. Poza tym młoda po Royalu ma taką samą biegunkę, jak dorosła. Więc jak dla mnie Royal wychodzi gorzej. [/FONT][/COLOR]
-
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ja bardzo chętnie poznam łobuzicę. Moja młoda i tak musi wychodzić jakieś 5x częściej niż dorosła, więc nie będę miała wyrzutów sumienia, że zabieram na spacer tylko szkraba. Bo przy dorosłej Twoja może nie mieć szans się normalnie zachowywać - a przynajmniej nie za długo :( Jestem do dyspozycji codziennie, póki co całodobowo, co się w końcu zmieni, ale trzeba korzystać :) No z wyjątkiem weekendów zajzdowych w szkole.[/COLOR][/FONT]
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]A ja dodam tylko, że trwa tez licytacja na psiaki z Węgrowa ceramiki, stylizowanej na afrykańską: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32706[/URL] No i krótkie podumowanie wystawionych przeze mnie przedmiotów: Breloczki - 2 oferty, jedna czeka na wyjaśnienie, ale za 2- 20zł i za 1- 8zł. zakładki - jedna 20zł, druga 10zł. Na szkic narazie nie ma chętnych, ale zawsze trafi na allegro. Może popodbijajcie ze mną, bo to tak błyskawicznie znika z pierwszej strony bazarku :oops: [/COLOR][/FONT] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]A ja w ten weekend 21, 22.10.2006 mam szkołę. Zajęcia będą trwały do godziny 18 w sobotę i 17 w niedzielę, więc ni huhu, żebym na spacerze się zjawiła. Może ktoś chodzi na spacery na Morskie Oko? Najlepiej szczenięcy, albo niedużych gabarytów, bo dorosłych dużych psów Atenka się troszkę obawia.Albo uosobienie łagodności, cierpliwości i zabawy dla mojej Ati? Jest ktoś chętny? [/COLOR][/FONT]
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Mi możesz wysłać ja wrzucę zdjęcia bud. Moje licytację nabierają jakiegoś tempa - jeszcze nie zawrotnego, ale wszystko przed nami :) [/COLOR][/FONT] -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Imanca replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]Uważam, że temu wetowi powinno się dać jakiś medal. Normalnie jestem gotowa ten medal zasponsorować dla dobra labradorów :) Sama od kiedy jest u mnie Neli i wcześniej zanim była całkiem moja forsuję u lekarzy tę wiedzę na temat tak popularnej w Polsce rasy. Pomimo, że uważam moją panią doktor za świetną lekarkę, muszę powiedzieć, że jeszcze nigdy żaden lekarz nie powiedział mi tego co Tobie, a to zawsze ja muszę toczyć tyrady na temat rasy, żeby w moich oczach skompromitowanego debila uświadomić. Moja Neli waży 30kg, wygląda jak dla mnie w sam raz. Nawet gdy ważyła w dolnej granicy normy - czyli jakieś 27 kg i dla mnie wyglądała jak chodzący szkielet, lekarze mówili -TRZEBABY TROCHę ODCHUDZIć! Przecież myślałam wtedy, że mnie krew zaleje i szlag trafi. Pokazywałam tym "lekarzom" jak jej żeberka ładnie widać i że to nie jest chart. Muszą wiedzieć przecież jaka powinna być psia budowa ciała!! Są przecież jej różne typy. Moja Neli jest bardzo umięśniona, tłuszczu ma akurat tyle ile trzeba. Gdy chodzę po wystawach, gdy siedzę na ringu - przyznam szczerze - sama oceniałabym na miejscu sędziego z wagą nie jeden raz. Tylko jeden sędzie się nie krępował i gdy psiak był za gruby wpisywał w karcie ocen - potrzebna natychmiastowa dieta! Tak powinno być - ludzie powinni być świadomi, że pies ma być masywny, a nie zapasiony. Masywny poprzez umięśnienie przede wszystkim. Ale to normalne, że z wiekiem trudniej zadbać o kondycję psiaka. A szczególnie gdy jest chory, gdy ma stawy dysplastyczne. Nie wolno ich obciążać. Sabunia nie może się forsować, ale też nie może być głodzona i wiecznie szukać jedzenia. Znam te psy na wylot - zabawa to ich pasja i dadzą się pokroić za szaleństwo, a chodzenie na smyczy to nie jest dla nich ruch :) Woda jest dla nich stworzona, ale jeśli jej w pobliżu nie ma to trzeba sobie jakoś radzić. W zimę w końcu też psiaka nie wykąpiemy w jeziorku zamarzniętym. Dla Sabuni musimy wspólnie wymyślić nie obciążającą jej łapek aktywność, która pozwoli się wybawić i wyszaleć bez bólu. Jestem pewna, że są jakieś alternatywne metody :) A co do jej diety - trzeba utrzymywać wagę ciała i nie pozwolić przytyć, ale nie wiecznie odchudzać. Piszę jeszcze raz - Sabunia wygląda świetnie i będę szczęśliwa jeśli kiedyś ją poznam :) [/FONT][/COLOR] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Dziewczyny ja trochę OT, ale powiedzcie mi proszę, która to w Wwie kupiła w hurtowni tę kulę smakulę wydającą dźwięki?? Fajna zabawka, czy szlag trafia od jej piszczenia?? Proszę się przyznać i napisać mi jakąś opinię :) I jak smakołyki z niej wylatują psu? Bo ja kupiłam tę bez piszczałki i w zasadzie jestem zadowolona. Psina ma fajną zabawę, ale smakołyków musi byc po brzegi, żeby dobrze wylatywały, bo im mniej w środku, tym gorzej. I zastanawiam się nad drugą zabawką dla drugiej psiny i nie wiem czy warto :) [/COLOR][/FONT]
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Imanca replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Czytam ten wątek już od dawna. Nie pamiętam, czy się kiedykolwiek odezwałam. Bardzo lubię Wasze zdjęcia i komentarze :) Ale, żeby nie było samych ochów i achów - Sabino1 [B]- Jeśli jeszcze raz usłyszę o odchudzaniu Sabuni, która naprawde świetnie wygląda będziesz miała ze mną doczynienia!! :mad: [/B]Sama mam labradorkę i rozumiem obsesję wagi psa u właściciela. Szczególnie, że wszyscy trąbią o podatności na zapasienie. Jak pies ma odpowiednią dawkę ruchu dziennie - w końcu to pies rasy aktywnej - to zapasać go trudno. A chodzenie do niedouczonych weterynarzy, którzy w ogóle nie znają wzorca i krytykują, że przydałoby się odchudzić, to zmora dla psów. Weta wysłałabym na przymusowe douczanie!! Krzywdzą tylko te psy, bo właściciele się martwią. A prawda jest taka, że to pies masywnej budowy. Powinien mieć przewagę mięśni, ale konieczna jest warstwa tkanki tłuszczowej do ochrony przed zimnem np. [/COLOR][/FONT][FONT=Georgia][COLOR=Purple]Szkoda moich nerwów na douczanie lekarzy weterynarii, którzy mało mają w głowie. [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Widać owszem zapasione labradory - straszny to widok. Jak właściciel weźmie sobie do serca określenie rodzinny i trzyma go tylko z tą rodziną na kanapie to jest tragedia. Waga jeśli nie przekroczy tych 35kg to dramatu nie ma. Oczywiście wszystko jeszcze zależy od budowy indywidualnej psiaka. Starsze psy powinny też bardziej dbać o linię, żeby nie obciążać stawów. Sabunia ma problem ze stawami, więc trzeba je oszczędzać, ale wygląda świetnie i dbaj o nią i kochaj najmocniej tak jak do tej pory i żadna dieta jej nie jest potrzebna :loveu: Pozdrawiam całą psio - kocio - ludzką ekipę :) [/COLOR][/FONT] -
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Imanca replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Mój pierwszy pies miał na imię Roko. Miałam też kotkę, która miała na imię Kicia, dopóki się nie okazało, że jest chłopcem i od tego czasu był Cymbał :) Teraz mam: labradorkę - Neli, którą nazywam Pupa (wołam też Malina, Kukułka, Nunu, Nu), od Pupy są też zdrobnienia - pupka, pupcia itd. wyżełkę - Atena, wołamy też Atencja, Atencjona, Ati, Atka - Wariatka, no i Gównojad :evil_lol: koszatniczki - Zenon i Teofil. [/COLOR][/FONT] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Atenka urodziła się 1.06.2006r. O Neli już było ale powtórze - 22.12.2002r. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/FONT]
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Ogłaszam wszem i wobec, że ruszyły pierwsze licytacje na psiaki z Węgrowa!! Będę je systematycznie dodawać i uzupełniać - narazie baterie w aparacie dały spokój. A ja też nie chcę się w tym pogubić. Podaję adresy [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32682[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2288149#post2288149[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32681[/url] [/COLOR][/FONT] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Imanca replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Georgia]Ja bardzo bym chciała odwiedzić schronisko i z Wami hebatkę wypić... ale w przyszły week mam szkołę niestety - to pierwszy zjazd, więc raczej nic nie wykombinuję :([/FONT] -
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]To kiedy na ten psi spacerek się umówimy ?[/COLOR][/FONT]
-
[quote name='dr_mario']ja mam 3,5 miesiecznego weimara, ale suczke niestety.[/quote] [FONT=Georgia][COLOR=Purple]Myślę, że to idealne towarzystwo dla mojej 4 miesięczej Atenki - wyżełki węgierskiej :loveu:[/COLOR][/FONT]
-
[FONT=Georgia][COLOR=Purple]Atenka jest u mnie - to się zgadza :) Widzę, że wieści się szybko rozchodzą :) Jeszcze nie założyłam jej galerii, ale myślę, że to będzie galeria Gretki i Alanka, a osobno będzie galeria Atki :loveu: Narazie trochę zamieszania mam ze szkołą no i aparat muszę wybrać i kupić, żeby dziecko miało 1000000 zdjęć/dzień :cool3: Do tej pory (a czas nagli, bo dziecko rośnie) muszę wrócić do Warszawy i uzupełnić mojej Neli i [/COLOR][/FONT][FONT=Georgia][COLOR=Purple]galerię Gretki. Ale Atunia napewno będzie miała swoją gwiazdorską galeryjkę :) Jak tylko ją założę to podam adres, a już dziś zapraszam :) [/COLOR][/FONT]
-
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]Czy to znaczy, że mogę Wilmę zdjąć z allegro?[/FONT][/COLOR]
-
[COLOR=Purple][FONT=Georgia]Ja nic z tego nie rozumiem. Lekarze powiedzieli Anecie, że ma usunąć psa z mieszkania i szorować dywan. Badają dzieci pod kątem chorób odzwierzęcych. Zaczęło się wymiotami i dzieci teraz są pod kroplówką wciąż badane. Są na oddziale pedriatrycznym, tylko nie pamiętam ulicy, na której jest szpital.[/FONT][/COLOR]