Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. [quote name='Tola']A jaka organizacja? Zadzwonię do P. Ani, bo tylko z nią omawialam sprawę Mili, nic nie wiem o innej organizacji. Zamojski Emir miał wpłacic 150 zl za sterylkę. Pisalam o tym na wątku. W kazdej chwili mogę podac na pv dane do faktury i pieniądze idą. Tylko komu mam wyslac dane?[/QUOTE] Jeśli możemy prosić o dofinansowanie na sterylizację to bardzo prosimy na moje konto :) Oczywiście fakture wetki wystawią. Zabieg na kreche chce już umówić w przyszłym tygodniu, bo nie ma na co czekać.
  2. [quote name='Klementynkaa']demi, co u gamonia? to już prawie rok jak jest u Ciebie!!![/QUOTE] że tak powiem, żyje sobie, bo sobie żyje. Już mówiłam, ze przed świetami go uśpie, bo coraz ciężej ze wstawaniem, ale chyba nie przed tymi... nie mogę, je, gania za kotami, suczkami, niech sobie jeszcze chłopak żyje.
  3. Dziś zbiorę się w sobie i zrobie zdjecia:roll: ja dopiero z egzaminów wróciłam, takze padam na pysk. Jeśli chodzi o Klare, to miała w brzusiu 3 dziury z których wychodziły jelita i macica (z 2 dziur). Miałam być obecna przy zabiegu, ale dostałam takiego ataku, przez świnki morskie, które tam mieszkają, a nie wziełam tabl, że jak bym nie wyszła to by mnie pogotowie zabrało, bym sie udusiła jak nic:shake: i nie widziałam niestety jak to wygląda, także wiele nie powiem. Klara ma dwa cięcia, a dziury zszyte trzy... Wetki powiedziały, ze ktoś ją musiał nieźle skopać jak jej tam się tak wszystko porwało, no i to stara sprawa, bo nie można było przy omacywaniu wyczuć wejścia, jak to przy przepuklinach bywa. Zabieg trwał trzy godziny, Klara była na jakimś specjalnym znieczuleniu- nie pamietam na jakim. Wszystko będe wiedzieć dokładnie w pon, wtedy sie z wetkami porozliczam, wezme rtg, wyniki itd. Ale to co jest mało fajne, to to, że Klara ma cukier wysoki bo aż 220, gdzie norma jest 160. Ale w poniedziałek powtórzymy badanie dla upewnienia się... Ale przez to sikanie czuje, że mamy cukrzyczkę ... eh. I po ostatniej hostorii w naszym schronie, miałam takie wizje w nocy... ( akcja, taka, że sunia po sterylce rozdziubała sobie brzuch i się w mękach wykończyła...) Nasza Klara ma oczywiście kubraczek, ale tak sobie nawkręcałam, ze rano bałam się do niej iść... Ale otworzyłam drzwi, a tu stoi moja pyza i merda ogonkiem :loveu::loveu::loveu: i fioletowym języczkiem buziaki w nos zaliczyłam,jak ja ją za to kocham :loveu: Wysiusiała się:) Dostała miche i poleciałam do szkoły na egzaminy. W między czasie moja siostra ją wypuszczała, też buziaki dostała:cool3: moja Monia, aż ją polubiła:cool3: i ja na przywitanie też buziole i jak tu jej nie kochać :loveu::loveu::loveu:
  4. [quote name='xmartix']o 12:00 idą do weta, najpierw będą badania, potem decyzja..[/QUOTE] I tak na szybko powiem, że Klarcia nam przytyła, i dzisiaj dawała mi buziaki w noska:loveu:
  5. Klara jest właśnie na stole operacyjnym, jak ją odbiorę dam znać. Ale to dopiero wieczorkiem.
  6. [quote name='xmartix']przydałyby się naprawdę dobre rozliczenia tutaj... pytałam Figę czy mogę ją zastąpić jeżeli chodzi o ten wątek i pierwszy post, więc pozwoliła i pisze do moda o tym :):)[/QUOTE] ja jestem bardzo ZA :)
  7. [quote name='xmartix']przydałyby się naprawdę dobre rozliczenia tutaj... pytałam Figę czy mogę ją zastąpić jeżeli chodzi o ten wątek i pierwszy post, więc pozwoliła i pisze do moda o tym :):)[/QUOTE] ja jestem bardzo ZA :)
  8. [quote name='xmartix']niestety malutko..... MILA POTRZEBUJE PIENIĄŻKÓW!!!! Demi a ona nie miała byc u Ciebie na płatnym dt?[/QUOTE] miała byc i cześciowo jest
  9. [quote name='xmartix']wpływy: Ajula 10 zł Nikusia 100 zł Maria G. 50 zł Katarzyna W. 50 zł o1ciak 78,87 A.K. 197,18 Isabella K. 596,55 razem: 1082,60 !!! co za szaleństwo :)
  10. [quote name='A.K.']Pieniazkow jest teraz dosyc, wystarczy tez na miesko. Moze by ja karmic miesem z indyka? Moj Gomez je uwielbia. Niech wcina dziwczyna ile sie da.[/QUOTE] czasem gotuje mielonkę z indyka i kurczaka- taka mieszanka, ale kiedy ja mam gotować, jak dla siebie nawet czasu nie mam.. staram sie jak mogę.
  11. Monia, a może jakieś zdjecia Edzia?;>
  12. [quote name='xmartix']tak, tak, pomóżmy finansowo!! sunia nie może iść do ds niewysterylizowana!![/QUOTE] widze, ze mało kto sie Milą interesuje...
  13. [quote name='xmartix']to super, dziękujemy Magdzie i Pawłowi oraz Guśce za karmienie Klaruni Demi to znajdź ten paragon to przeleję Ci te pieniądze w końcu na tę karmę nadal prosimy o wsparcie na operację może ktoś podejmie się allegra cegiełkowego???[/QUOTE] nie mam paragonu, bo musiałam na lewą fakture brać, bo przecież w sklepie nie będę kupować karmy, bo nie wyrobie. Puszki kupiłam CARNO 800g za 9 zł, 10 sztuk. Co do zabiegu wszystko stoi pod znakiem zapytania, Klara je jedną puche dziennie mniej wiecej je, ile jej wcisne:roll: dzis bede jej jeszcze wciskać, i ja myśle, ze przeniose na góre do pokoju- zobaczymy:roll:
  14. Staramy sie jak możemy :) Ja już niedługo bede sie umawiać na sterylizacje. Bo nie ma na co czekać. Jakoś trzeba zaksięgować gdzieś wpłate p. Ani 150zł za tamten miesiąc. I reszty nie zaksięgowałam póki co. Dziewczyny prosze pomóżcie troszke w zbiórce na sterylke... Może wieczorem wrzucę kilka zdjęć nowych Mili i kompani :P
  15. [quote name='xmartix']doszły pieniążki od: Ajula 10 zł Nikusia 100 zł Maria G. 50 zł Katarzyna W. 50 zł Razem: 210 zł BARDZO DZIĘKUJEMY!!! :serduszka: Demi, wydatki o jakiej kwocie wydałaś na jedzenie dla Klaruni?[/QUOTE] nakupilam małej troche puszek carno, ale nie pamietam ceny, potem zobacze. Wczoraj też dostałam kilka puszeczek od Madzi i Pawła z Kakadu z Marino :) Dziekuje wszystkim za pomoc! :)
  16. [quote name='Guśka']Ajajajaj nie było mnie kilka dni a tu takie buty :( Asia może bym Cię odwiedziła? ;) Chętnie wymiziam dziewczynkę i Cię odciążę troszkę żywieniowo co ? Jutro zadzwonię . A co do tuczenia - proponuję makaron , trochę rozgotowany może być żeby zjadła ale lepszy niż ryż :)[/QUOTE] taaa, wytłumacz jej żeby ona to jadła... ja w tyczeniu to jestem bardzo dobra, o to to Ty sie nie marwi:D ale ona wcale nie jest taka chetna do jedzenia. najchetniej to z ręki, i samo mięso... bo reszta to stoi... Klarcia bardzo mnie kocha:D Tak sie cieszy, ze aż sie głupia wywraca:) Coś z tymi łapkami jest nie tak, niewiem czy to jest wynik niedożywienie, powiem Wam, że bardzo wątpie. Oczywiście mała odrazu bedzie wysterylizowana, bo jeśli już zaglądamy do brzusia, to nie ma innej opcji. Ja tam bardziej chciałabym te zęby zrobić. Beta powiedziała, ze to prawdopodobnie ten katar okropny to ma od zębów, wszystko sie łączy i objawy nie fajne. Guśka, oczywiście zapraszam:) Bardzo dziękujemy za bazarek:) To narazie na tyle, lece, bo mam zabieg sunie, która nie ma skóry na pyszczku... eh.
  17. zdjecia zrobie jakieś jutro:) bo dziś dopiero wróciłam, a jutro będzie Betka takze coś razem może wykombinujemy :) Marcia, prosze spinaj tu wszystko trzymaj w rydzach, te rozliczenia itd, bo to dla mnie trauma:) musicie mi pomóc z jedzeniem, mała chce tylko gotowane, i ryżu wcale niet... samo miecho, a żeby do zabiegu doszło, to musi przytyć wybredna klucha.
  18. bardzo dziekujemy:) Ja nie mam czasu na bazarki itd, ale myślę, ze któraś z dziewczyn na pewno pomoże:) Poczekajmy, aż z pracy wrócą.
  19. Dla tych racjonalniejszych dogomaniaków informuje, że byłam u weta, zabieg wstępnie na piątek, ale w pt dopiero sie okaże; ile dziąszka przytyła, i przede wszystkim jakie będą wyniki badań krwi. Wstępnie chcą u mnie zrobić oprócz krwi, RTG. Dla pewności, choc może nie bedzie potrzeby. Zabieg operacyjny, plus przepuklina/ z macica(?) czy cokolwiek tam jest ok 430zł. A jeśli by czas i narkoza pozwoliła, to usunęło by sie guz na ogonku i ząbki porządnie zrobiło, bo tam gnój okropny (140zł). I dodatkowo uszka itp, itd. Co do narkozy, to miałaby być jakaś specjalna, nie pamietam nazwy preparatu, ale jakiś taki, z którego można w razie czego bez problemu wymudzić zwierzaka. Ale wszystko narazie jest palcem pisane.
  20. niezapominając oczywiście o osobach, które mają je wieść :razz:
  21. bo ja zła już na cały świat jestem. Tak, pojedzie, jeśli czekają tam na nią dobrzy ludzie:)
  22. potrzeba by nam było tydzien wiecej czasu, tak, żeby szwy małej ściągnąć. i niech jedzie. ale zabieg i transport róbmy z głową, mała juz jest w rozsypce, ma sie rozsypać do konca- tego na pewno nie chcemy. Ide z małą i Kiciokiem do weta, zobaczymy co mi powiedzą, kiedy wstepnie zabieg itd.
  23. ale zachowujmy sie jak poważni ludzie, przecież ja nie dam wycieńczonego psa na stół bo zejdzie na tamten świat. To lepiej ludzi rozczarować i powiedzieć im, że może troche później ją bedą mieć, dopiero po ściągnięciu szwów, niż powiedzieć im, że dzieki temu ze muszą mieć psa na dany dzień pies zszedł? I nie pisz że "Już nowy dom niepotrzebny?" bo dobrze wiemy, ze potrzebny, ale jak zapominamy o tym w jakim pies jest stanie, to przepraszam... My nie robimy nic dla ludzi, tylko dla zwierząt, także bez przesady.
  24. wiecie co, zła jestem jak cholera. Bo ona miała być u mnie chwile, i nawet nie dałam jej do tego chwilowego dt, bo buda dla niej nie jest miejscem odpowiednim. Dlatego teraz również nie wyrażę zgody, na żaden kojcowy hotel, bo z deszczu pod rynnę dziewczyny nie dam. Tym bardziej, ze my już sie bardzo lubimy, dajemy sobie łapkę, buziaczki itd. Mała zaufała, a teraz eh... z rachunkami nie będzie problemu, ale zróbmy to wszystko jakoś mądrze. Ide z moim kocim dt do weta, takze wezmę i ją i już się zaczne dogadywać co i jak od początku tygodnia możemy załatwić. I chyba nie wyobrażacie sobie targać ją tydzien po operacji taki kawał świata z obcymi ludzmi? Toż to ten pies nam zejdzie jak nic, przecież to nie worek ziemniaków. Rozumiem, że w de zabiegu nie chcą robić. Zła jestem przeokropnie, ale złość mi przejdzie, a potem wszyscy będziemy się bardzo cieszyć z szczęśliwego zakończenia- a że ja kolejne zęby na tym wszystkim zjem, to inna sprawa:>
×
×
  • Create New...