-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
Nie ma ani pół ogłoszenia. Na razie mamy karme dog chow adulta, dajemy mu zawsze co mamy. Czasem też je gotowane, ale wtedy z kupkami różnie. Na prawde nie mam czasu dla niego, jak musi być u mnie to niech siedzi, ale lepiej by mu było gdyby jednak ktoś sie nim zajął- wyszło by to mu tylko na korzyść.
-
[quote name='tu_ania_tu']Demi, czy pies może zostać u ciebie do czasu znalezienia domu? Rozumiem, ze jest we Wrocławiu. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Jest trochę dogaży we Wrocławiu więc jakby co pewnie chętnie pomogą. Wrzucimy chłopaka na naszą stronę adopcyjną. Możemy numer do ciebie podać?[/QUOTE] Aniu, wolałabym żeby sie znalazł jakiś inny dt. Ja dla tego psa nie mam kompletnie czasu. Rano biore go ze sobą do pracy, a pracuje w schronisku, wiec 8 godzin siedzi sam w boksie. Nie zostawiam go w domu samego bo zdarza mu sie szczekać, a mamy obok małe dziecko i nie chce sie już sąsiadom narażać, tym bardziej, że mam pokaźne stadko w domu. Po pracy pies siedzi kolejne pół dnia w domu z kolegą, bo ja latam po interwencjach itd. Jest bardzo mlodym psem i można go wiele nauczyć, ktos bedzie miał z niego pociechę. Ale na razie to niesforny prawie 60 kg szczeniak, do którego mówisz jak "grochem o ścianę" Jedynym jego minusem jest to, że jak jest koło mnie i ktoś chce podejść reaguje troche agresją- ze strachu, no i broni mnie. Ale do domowników jest na prawde cudowny. Przytulasek, który uwielbia spacery. Jednak bez kagańca go nie puszczam, bo mam obawy jakby ktoś mi wyszedł z za krzaków nie wiem jak by mogło sie to skończyć. Podejrzewam, że obszczekaniem, ale to bardzo duży pies. Tego co nam potrzeba to zawsze karma:roll: leczenie bierzemy na siebie. mój tel 726 90 55 66, proszę dzwonić po 17, po mojej pracy w razie czego;) Dziękuje za pomoc:loveu:
-
Proszę o pomoc w szukaniu Dt, który bedzie mogł poświecić Brunowi wiecej czasu niż ja... Bo tego bardzo potrzebuje. No i przede wszystkim DS- prosze o pomoc w ogłoszeniach! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199309-Olbrzym-gt-1-5-roczny-Dog-Niemiecki-Bruno-zag%C5%82odzony-%C5%82ysy-SZUKA-DOMU%21-pro%C5%9Bba-o-og%C5%82."]http://www.dogomania.pl/threads/199309-Olbrzym-gt-1-5-roczny-Dog-Niemiecki-Bruno-zag%C5%82odzony-%C5%82ysy-SZUKA-DOMU!-pro%C5%9Bba-o-og%C5%82.[/URL] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/dob4.jpg[/IMG]
-
[COLOR=red][B]Bruno jest na DT u mnie, szuka DS. Jest jak to molos uparty jak osioł, dla ludzi których kocha poszedł by w ogień. Jest lękliwy, boi się obcych. Utrzymuje czystość w domu. Z innymi psami dogaduje się super, jest mu ciężko tylko w pierwszym kontakcie z innym zwierzęciem, nie zna to warczy i mógłby sie rzucić. Ale byli u mnie znajomi ze swoimi 2 sukami na sylwestra i po chwili naszych stresów dogadał sie z nimi bez problemu, potem razem szaleli na śniegu:) z kotem by sie nie dogadał. Bruno jest już wykastrowany, kończymy leczenie grzybicy. Wygląda coraz lepiej. [/B][/COLOR]Niedlugo bedzie szczepiony, jest już zaczipowany. W poprzednim domu, w którym mieszkał nie wychodził po za teren "ogrodu", wszystko dla niego jest nowe na spacerach, jest bardzo ciekawski. Do tego łakomy, zdarza mu się ukraść coś do jedzenia ze stołu:diabloti: Jest na prawdę olbrzymem, któregoś dnia go zmierzę:razz: [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/859/67856136.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4453/76756584.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/1253/23323701.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9748/28269930.jpg[/IMG]
-
[CENTER] [FONT=arial]Inspektorzy TOZ ponownie odwiedzili zaniedbanego doga niemieckiego. Jak się okazało, mimo zaleceń, właścicielka nie zjawiła się z psem u weterynarza na kontroli. Stan zdrowia psiaka był jeszcze gorszy niż poprzednio. Dolna część grzbietu była jeszcze bardziej wyłysiała, a na skórze dało się zauważyć kilkanaście pcheł, które „szukały schronienia” w jego sierści.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Po dojechaniu na miejsce otworzyła nam córka właścicielki. Była zdenerwowana oraz przestraszona naszą wizytą. Wykonaliśmy telefon do właścicielki w celu poinformowania jej o tym, że pies zostanie odebrany zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Właścicielka starała się nas przekonać, żebyśmy odwiedzili ją w poniedziałek. Odmówiliśmy i poinformowaliśmy ją, że jeżeli dobrowolnie nie zrzeknie się psa, sprawa zostanie skierowana na drogę sądową.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Opiekunka zrzekła się zwierzęcia. Psiak został przewieziony do domu tymczasowego, gdzie będzie leczony. Po odbytej kuracji zostanie wydany do adopcji. [/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Byłą właścicielkę psa będziemy kontrolować pod względem posiadania innych zwierząt. Jeżeli osoba ta, ponownie przygarnie zwierzę, nasi inspektorzy na pewno będą o tym wiedzieli i regularnie sprawdzali stan zdrowia zwierzaków.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [B][FONT=arial]Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leczenia doga. Kuracja na pewno będzie kosztowna oraz czasochłonna. [/FONT][/B][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial] [/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial][B]Wszystkie darowizny prosimy wpłacać na:[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER] [CENTER] [FONT=arial][B]Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce[/B][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER] [FONT=arial][B]Zarząd Oddziału we Wrocławiu [/B] [B]ul. Żeromskiego 56, [/B] [B]50-312 Wroclaw[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial][B][U]Nasze konto: [/U]PKO BP 59 1020 5242 0000 2202 0251 5096[/B] [B]dla wpłat zagranicznych SWIFT: PKOPPLPW[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial][B]w tytule: "Bruno - dog"[/B][/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Będziemy informować Państwa o losach psiaka.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a11.jpg[/IMG] [I]Odchody psa przed domem[/I][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a22.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a33.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a44.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a55.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a67.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/a68.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [/CENTER]
-
[B]Wysłysiały dog niemiecki - ODEBRANY! - Brakuje pieniędzy na leczenie!!![/B] 09/12/2010 [CENTER] [B]Po wizycie u lekarza weterynarii Bruno otrzymał następujące leki: [/B][/CENTER] - oridemyl (57 zł) - dolpac (20 zł) - hexoderm (25 zł) - amoxiclav (lek na recepte) [CENTER] Jeżeli po powyższych lekach, stan zdrowia Bruna się nie zmieni dostanie on silne i bardzo drogie antybiotyki. Za dwa tygodnie czeka nas kolejna wizyta u lekarza weterynarii.[/CENTER] [CENTER] Bruno miał również badaną krew oraz wątrobę - wyniki całe szczęście są [B]bardzo dobre![/B] Jedyne co mu dolega to okropna i zawaansowana grzybica skóry oraz uszu. Będziemy robić wszystko, aby Bruno doszedł do siebie :) na to potrzebne są jednak środki finansowe, których nam brakuje. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów leczenia Bruna!!! (poniżej znajdziesz wszystkie dane)[/CENTER] [CENTER] [B]BRUNO SZUKA RÓWNIEŻ DOMU!!! Kontakt: [/B][/CENTER] [CENTER] Joanna Kleszcz 726 90 55 66 [email]toz.wroclaw@wp.pl[/email][/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/1.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/4.jpg[/IMG][/CENTER]
-
Przeklejam ze strony:[URL="http://toz.wroclaw.pl/683.xml"] http://toz.wroclaw.pl/683.xml[/URL] [CENTER] [FONT=arial]Inspektorzy TOZ dostali zgłoszenie, że na pl.Ciesielskiego we Wrocławiu, w mieszkaniu znajduje się pies, a dokładnie czarny dog niemiecki, który jest wychudzony i wyłysiały.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]11 listopada inspektorzy TOZ, Paweł Tokarczyk, Krystian Urbaniak, Mateusz Czmiel oraz Joanna Kleszcz odwiedzili właścicielkę zwierzęcia, w celu zweryfikowania tego zgłoszenia.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Po dojechaniu na miejsce otworzyła nam córka właścicielki psa. Była ona opryskliwa oraz bardzo niegrzeczna w stosunku do inspektorów. Zawołała swoją matkę, która wpuściła nas do domu. W przeciwieństwie do córki była miła i sympatyczna.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]W mieszkaniu czuć było zapach moczu – domyślamy się, że pies nie był wypuszczany regularnie na dwór. Po wejściu na pierwsze piętro, właścicielka wypuściła psa. Był to czarny, wysoki, roczny dog niemiecki, z bardzo widocznym wychudzeniem oraz wyłysieniem na górnej części grzbietu. Inspektorzy TOZ zażądali wyjaśnień od właścicielki, odnoście stanu zdrowia psa. Wytłumaczyła nam, że pies nie jest karmiony dobrą karmą i co jakiś czas ma takie problemy ze skórą. Nie miała ona aktualnej książeczki zdrowia zwierzęcia, podejrzewamy, że ani razu nie była z nim u weterynarza... Właścicielka żaliła się również, że nie jest w stanie kupić psu dobrej jakości karmy, ponieważ nie ma na to za wiele pieniędzy, ale zrobi wszystko co może, aby poprawić stan zdrowia pieska.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [FONT=arial]Wyłysienie spowodowane było niedożywieniem. Brak odpowiednich związków w organizmie sprawił, że sierść zaczęła wypadać. Właścicielka dostała czas do 27 listopada, jeżeli stan zdrowia psa się nie poprawi, zwierzak zostanie odebrany zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt, a przeciw właścicielce zostanie wytoczony proces.[/FONT][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [SIZE=2][IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/dob1.jpg[/IMG][/SIZE][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/dob3.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/dob4.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER] [IMG]http://toz.wroclaw.pl/upload/interwencje/dog_ciesielskiego/pb110038.jpg[/IMG][/CENTER]
-
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
demi replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Może ktoś umiał by napisać jakieś na prawde ładne ogłoszenie? Mamusia Margolci/Szanel też nadal prosi o pomoc! Deklaruje sie zrobić ogłoszenia jak bede mieć komplet:) -
Sonia zostaje u właściciela/Lusia ma nowy dom.
demi replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Czekamy z niecierpliwością na relacje z dzisiejszej akcji. Przypominam, że żadnej ugody, ten facet musi stanąć przeed sądem. Dodam od siebie, że ucieszyła mnie informacja, że ToZy zaczynaja sie odmładzać, średnia wieku 65, spada. Zrzucają moherowe berety, TAK TRZYMAC ! . Musicie przejść totalną metamorfozę aby zmienić wizerunek, wziąść stery w swoje ręce. Życzę Wam tego. Karasiu kiedy się spotkamy ?[/QUOTE] hehe, a no średnia wieku spada:)) hehe:) Ja bym zrobła wszystko, aby odebrać prawnie sunie i ich sytuacja była jasna tzn. powiedziała właścicielowi, ze może wstrzymamy się od sprawy karnej jeśli tylko zrzeknie się ich na naszą rzecz. Jakby się ich zrzekł można jednej z nich szukać nowego domku na spokojnie, a sprawę w prokuraturze prowadzić równolegle- tak mi się wydaje, ze to było by najlepsze wyjscie na dzien dzisiejszy. Bo wiadomo każda org działa wg swoich "wizji", ja tu kombinuje jak zrobić zeby było najpierw najlepiej dla zwierząt, dla naszego spokoju ducha (jesli chodzi o przepadek zwierzęcia, a potem dopiero "NAJLEPIEJ" dla właściciela:evil_lol: dziewczyny, raz jeszcze powodzenia ;) -
Sonia zostaje u właściciela/Lusia ma nowy dom.
demi replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
nie mogę się powstrzymać [quote name='ekostraż_wrocław'] 3. Niezgodne ze stanem faktycznym jest zdanie, że ES nic nie zrobiła w sprawie Dobrocina. Gdyby ES nie włączyła się w sprawę porzuconą przez w/w organizacje społeczne, nic nie wynikłoby z odpowiedzialności karnej Sawickiego i gmin. Organizacje o tym zapomniały, podobnie jak o psach, które tkwią tam do dziś. Skrajny brak profesjonalizmu! [/QUOTE] mam nadzieję, że ES pokaże swój profesjonalizm i doprowadzi sprawę do końca- mówię to głównie z myślą o zwierzętach. Szkoda też, ze wszyscy zapomnieli o ok 30 rozwiezionych po Polsce psach(które woziłam z gorączką w środku zimy), które są nadal w dt, albo już w ds- głównie dzięki forum oraz oczywiście osobom prywatnym udało się pomóc psiakom a także kilku kotom, które poprzez kąciki adopcyjne TOZ znalazły super domki. __________________________________________________________ [B] Marta i Edyta, trzymam kciuki za dzisiejszą Akcję! Lusi już nic nie grozi, tego mogę być pewna, sytuacje prawną tej suni również się wyprostuje. Nie oddamy jej na pewno:) Chciałabym aby ta druga również została odebrana, chociaż, może właściciel po interwencji bedzie chciał sie zreflektować i uświadomi sobie po części, że zaniedbał te psy i bedzie chciał Lusi matką należycie sie opiekować, skoro sunie wziął już do domu. Zobaczymy jak to bedzie. Dziewczyny trzymam kciuki!!![/B] [B][U]Czekamy na info![/U][/B];) -
Wszystkie te, które są na zdjeciach, które szukały ds, mają już domki. Może kiedys bede miała wiecej czasu to wrzuce jakieś zdjecia z nowych domów:) Ale "wszystkie", dla mnie oznacza co innego, wszystkie to zostały w Żarowie i nadal czekają na pomoc. Jedziemy tam w sb, zobaczymy, czy znów coś jest zamknięte w altankach...
-
jaką on ma minkę... biedulek
-
zapisuje sie
-
Brak słów!!!! Basia pisze do Ciebie ważne pw w tej sprawie, jak coś dawaj znać.
-
zapisuje sie
-
zapisuje sie
-
Malutka bordożka Greta zamieszkała w cudnym domu!
demi replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
zapisuje sie:)- 214 replies
-
- bordożka
- dog de bordeaux
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
demi replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście, że można! Najlepiej podpisać umowe miedzy schroniskiem, a organizacją, lub jak nie ma takiej możliwości z z osobą prywatną, gdzie bedzie zapis, że pies jest dowodem w sprawie i stanie sie własnością opiekuna, dopiero kiedy sąd orzeknie przepadek zwierzęcia, w przeciwnym wypadku wróci do byłego właściciela. Taki jest zapis w ustawie. Po prostu trzeba chęci :) Ja osobiście wyadoptowywałam psy, które były "dowodem", właśnie z taką wzmianką w umowie. A jak widać na podstawie zdjęć nie ma szans aby pies wrócił, do poprzedniego właściciela, także bez obaw:) -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
demi replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zapisuje sie