-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
my ewentualnie mozemy zwykłą osobówką jechać, i wiadomo im wiecej psiaków tym lepiej. tzn mój ojciec ma busa, całkeim dużego. jak by tam kilka klatek wsadzic (skąd je wziąć) to tylko za benzyne byśmy zapłacili, ale to musiałabym sie dowiedzieć. bo jeśli jest kilka psiaków to trzeba brać ile wejdzie;) -
to w końcu Gizmo poszedł do nowego domku? Bo musimy sobie jakiegoś dogomaniaka znaleźć, który nam takie kaleki bedzie brał:razz: przynajmniej w jednym miejscu były by biedaki szczęśliwe:-(
-
[quote name='netti1']jak się bardzo chce dac Dt to różne sztuki się robi.znajoma kiedyś chciała wziąsc kota na którego się TZ nie zgadzał,kot więc został,,podrzucony,,w nocy pod drzwi w koszyczku,TZ wyszedł,zobaczył biedaka ,zabrał,i był bardzo dumny,że to on tym razem pomógł:)Faceta trzeba sposobem,inaczej się nie da:)[/quote] hehe:evil_lol: dobre, też sie sprawdza:evil_lol: a ta Karotka...:grins: super:evil_lol:
-
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
kurcze, może ja bym pokombinowała... ale koszty my musielibyśmy ponieść. z wro to kawałek drogi po psiaki... ale można by coś pokombinować- tylko pytanie do was, kombinować?:razz: -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Kur** ludzie są normalnie nie poważnie:loveu: ja to bym za drzwiami schroniska czekała i tylko :mad: -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
nie no, normalnie zaraz wyjdę z siebie:-(. Ona ma takie zimne łapki, jej tam jest tak zimno, a te noce takie okropne :placz: agniecha, czekaj, ino niech ja tam tylko do was przyjdę:mad: -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
ludzie to są normalnie tępi...:shake: ja mam Przypała, kilka razy do schronu go zwracali gdyz miał tzw lek separacyjny. i co po pół roku można go zostawić i byc spokojnym, ze nie zdemoluje chałupy, co najwyzej śmieci rozniesie:lol: a jaki on czaruś kochany? za milion bym go nie oddała! -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='demi'] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7606/dsc05076pk1.jpg[/IMG] [/quote] toż to tylko w jej ślepka popatrzeć i koniec swiata sie zbliża:placz: malutka, czemu nikt na ciebie jeszcze uwagi nie zwrócił:-( -
Bull-krówka Koka znalazła wreszcie "swoich ludzi" ! :)
demi replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Agniecha, ty normalnie sie u mnie doigrasz:mad: Po pierwsze cos sie ostatnio dogadać nie możemy:razz: A normalnie, jak pytałam DAWNO DAWNO TEMU o tą sunie, i nawet ci zdj przesyłałam, to powiedziałaś, że poszła:mad: a tu teraz po cichaczu taki numer na dogo wykręcasz:mad: toż to ja spać nie bede mogła przez ciebie:mad::mad::mad: o te zdjecia, o których mowa- to na pewno ta biedulka:placz: [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/7606/dsc05076pk1.jpg[/IMG] A TU, TAK BARDZO MNIE PROSIłA, żEBYM Ją ZABRAłA Z TEGO OKROPNEGO MIEJSCA... :placz: [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/4279/dsc05077pa2.jpg[/IMG] gdzieś tam jeszcze zdjecia jej mam, ale nie bede płyt przetrzepywać... Normalnie sie załamałam:placz: i jeszcze jak ty tekst na zarzucisz to juz w ogóle:placz::placz::placz: -
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
dziąszki, a nie przeszło by kogos znajomego "wynająć" na taką trasę? Zrzutka po min. 10 zł i jakoś pójdzie, co?:razz: -
ale jak byś jakaś taką totalną biedulke przyniosła do domu jak np Dunie, to napewno by nie marudził;) u mnie sie to sprawdza, choć w chałupie 7 sztuk- na stałe od 10 do 50kg:lol: ale to musi byc naprawde biedaczek, zdrowiak nie przejdzie:shake: i kurcze człowieka tu ograniczają, koszmar:shake: toż to szpital się w niedługim czasie kłania jak nic:lol:
-
wiesz TZ powiedział, a ty...:razz::evil_lol: trójeczka to nie dużo, nawet na mieszkanie:cool3: ale to tylko poronieni jak nasza większość tak uważa- a szkoda:evil_lol:
-
[quote name='netti1']podajcie dokładne wymiary psiaka-byc może będę mogła pomóc.mam taki wózek dla psa wielkości do kolan,może byłby dobry netti a czego ty w tym domu nie masz:razz: no dziąszki, nie robic tu pogaduch, tylko mierzyć Lucusia;) Wózeczek oferują!
-
Sonia taką kochaną mordeczke miała:-( Ale Dunia niczego sobie:loveu: a ile masz Inez czworonogów w domku, że TZ nie chce kolejnych biedulek przyjąć pod swój dach:razz:
-
ale zadziora mała:lol: bardzo piekne wiadomości:loveu: tylko sie cieszyć:multi:
-
Mała cziłka z monetami w brzuszku. Ma cudowny domek .
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
miłości to ona ma zanadto :loveu: całe osiedle ją kocha;) ma już swoich czterołapkowyatych przyjaciół, z którymi szaleje ile wlezie:evil_lol: -
Mała cziłka z monetami w brzuszku. Ma cudowny domek .
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
to się ją zaszczepi;) powolutku a do przodu. najpierw wścieklizna, później wirusiska okropne i bedzie sunia jak ta lala:loveu: -
Misiek-kurczak :modla: dzieki bardzo w imieniu Lucjuszka :multi:
-
Mała cziłka z monetami w brzuszku. Ma cudowny domek .
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
z nią głównie facet wychodzi wiec nie ucieknie do innego:evil_lol: też tak myślę, a w końcu bede musiała jej kupić, bo babcia po odbiór w niedziele przyjedzie:lol: byłam ostatnio u ulv i przywiozłąm jej troszke jedzonka, miałam już wszystkie jej dok w ręce, ale coś mnie zagadały i zostawiłam:oops: odbiore nastepnym razem bo nie wiem czy ma szczepienia;) -
u nas we Wro jest taki Pan, i w ramach wolontariatu jakiś czas temu robił wózeczki, całkiem fajne, myślę, ze nadal je robi, za free. może można by spróbować?
-
Mała cziłka z monetami w brzuszku. Ma cudowny domek .
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
wiec one były prywatne Misiuli:razz: bo Ulv je ma u siebie:cool3: Mała i tak na smyczy nie chodzi. Tam gdzie mieszkają jest bardzo spokojnie, za smycz słuzą ręce- hop na rączki i gra wszytsko pod kontrolą:cool3: bo ja jej obiecałam kupic taką malutka piekniutką z cekinkami:evil_lol: a do tego piękny identyfikatorek;)