-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
przecież skoro sie nim tyle ludzi interesuje, i odwiedza i w ogóle, to przecież jak im choc na myśl moze przejść, żeby piesia uśpić:shake: Trzeba dać mu szanse... Kto weźmie biedaka?:-(
-
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
chyba wiele osób zakochał w sobie:loveu: a może ja bym allegro dla piesia zrobiła? Tzn wystawiła, ale zrobić musiałaby już jakaś cioteczka. I nie wiem, np za cegiełki, to można by jego zdjecia wywołać czy wydrukować i wysyłać? ja moge tylko wystawic, ktoś musial by sie resztą zająć... bo nie przerobie. zawsze to jakiś grosik:roll: ja sama mam u weta duzy dług, narazie staram sobie z nim sama poradzic, zobaczymy jak to bedzie.... zapytaj wetów czy mogli by na swoje konto zamówic w hurtowni opatrunki, bedzie o wiele taniej! -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dziękujemy za cudne allegro![/quote] nie kłamać, ze cudne, bo robiłam to na szybcika- jak wszytsko co na kompie:oops:
-
nie ma przecież za co;) to czemu tu nowych zdjęć nie ma:razz:
-
[quote name='enia'] porozmawiać o tej pani z Czerniakowskiej co chce naszą Hercie. :)[/quote] ktoś naszą Hercie chce:razz:
-
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
kurcze:shake: -
[quote name='AguśSosnowiec']Chciałam tylko zaznaczyć że już kiedyś Pajunia prosiła- niech ten wątek, wątek Kongi, będzi wątkiem spokojnym, bez żadnych niepotrzebnych i nie wnoszacych nic do tematu dyskusji. Dlatego proszę- nie zaczynajcie...[/quote] dajmy spokój, wszyscy wszystko wiemy, nie ma co komu tłumaczyć.:roll: Szkoda potem czasu na przewalanie naszych kłótni na wątku;)
-
[quote name='ARKA']:roll: A Ty co wiesz??:roll::roll::roll: Jestes żałosna,lepiej zamilczec niz dawac popisy byle czego, masz kompleksy, to sie da leczyc, wiesz? Lepiej jak są zwierzeta pod opieka mądrych ludzi niz niedukow, "milosikow":shake::shake::shake:[/quote] troszkę nie w temacie jesteś, albo sama nie wiesz co sie dzieje u ulv- wiec bez sesu takie gadki... byłam dzis u ulvika z jedzonkiem i widziałam bardzo szczęśliwą MAjkę... która w schronie nie chciała jeść i była bardzo apatyczna, zreszta na początku w domu ulv też. Bez zainteresowania z dziewczyn strony i tego ze ja wzieły pies by w schronie nie przeżył i dała bym sobie reke uciąć:roll: i ty ARKO powinnaś o tym najlepiej wiedzieć, chyba, ze za dużo czasu przy komputerze sie spedza niż przy zwierzętach... wielu wetów jest jakich jest, wiec nie ma sie co dziwic wielu sprawom
-
[quote name='Korenia']Arka czyli sugerujesz, że kastracja leczy wszystko? Kastracja 'przy okazji', ale Kondze było potrzebne leczenie nużycy - leki, a nie kastracja - to jej by nie wyleczyło, potrzebne były leki, opieka i miłość... Miłość,opieka i zainteresowanie czyni cuda w leczeniu - zobacz na wątek Majki tragicznie pogryzionej! 3/4 sukcesu to miłość, reszta to leki![/quote] dokładnie, sunia od razu odżyła:loveu:
-
"Organizacja" na rzecz buldożków francuzkich- co o tym myślicie?
demi replied to demi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
ee tam, nie jest to wszystko aż tak trudne, wszytskiego można się nauczyc;) -
Roczny DobeK PO OPERACJI MA Dom WE FRANKFURCIE ,a Olga płacze :P
demi replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
ale narazie można na kreche go leczyć? JA jeszcze za Maxi (ta z opisu) wisze wetom, wiec niestety nie pomoge:shake: -
ByŁa ŻywĄ PochodniĄ-maŁa Sunia Z Torunia znalazła domek!!!!!!!!
demi replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
ja wszytsko rozumiem;) jak się mało jest na allegro to przecież wiadomo, ze sie haruje jak wół;) -
"Organizacja" na rzecz buldożków francuzkich- co o tym myślicie?
demi replied to demi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
też tak myślę, a bulwiki są przecudowne:loveu: czy jest ktoś z wro, kto by chciał pomóc mi przejsć przez te stertę papierów:razz: