-
Posts
3025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga132
-
raczej nie był.... beka planowala go najpierw odrobaczyć. z telefonem się dzis nie rozstanę - przypominam numer 0880481206
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
mam bardzo przykrą wiadomość - jedna z malutkich suniek, które przyjechały ze schroniska odeszła dziś w nocy:-( druga (żółta) walczy nadal o życie. chyba nie muszę pisac ile szczęścia miała sznurówka że trafiła do gamonia.....ona przynajmniej wraca do zdrowia -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
no to zabieramy sie za wydawanie:budy zostaną zamówione w najbliższym czasie -
[quote name='gdgt']Hej, nie czytam całego wątku, bo dopiero wróciłam z wakacji i mam inne sprawy na głowie, ale moja sunia przeszła w schronisku parvowirozę i jest naturalnie na nią odporna. Wielokrotnie oddawała krew chorym psom z podejrzeniem lub stwierdzoną parvo, często ratując w ten sposób życie. Gdybyście mieli jeszcze problemy z parvo, to spytajcie weta czy krew psa-ozdrowieńca jest potrzebna. to najtańszy sposób leczenia...[/quote] dzięki - będziemy pamietały - bo z tym parvo to nigdy nic nie wiadomo
-
wynajmiemy samochód
-
z AFN węgrów - ogólny zostanie wypłacone 241 zl dla gamonia za leczenie jamnisi. to sa wydatki poniesieone do chwili obecnej.
-
poczekamy jak będziesz mała więcej tych bud i się cały transport opłaci.
-
potrzebne sa takie budy jak dla owczarka i budy średnie. dokładnie wymiarów nie potrafie podac ale tak jak mówię większe i średnie.
-
jesli transport budy bedzie kosztował 100 zł to nam sie opłaca tyle zapłacić - budy drogo kosztują a ta jest ocieplana i dobrze wykonana.
-
czy wyrazacie zgode na to aby choć część kosztów zapłacić za leczenie małej jamnisi z ogólnego- węgrów.
-
no to drukowanymi lierami: [COLOR=orange][B]BURSZTYNEK [/B][/COLOR]NA 99% BĘDZIE MIAŁ NOWY DOMEK. UZGADNIAMY SZCZEGÓŁY. TAK WIĘC CIERPLIWOŚCI...I TRZYMAC KCIUKI PROSZE
-
dobra juz wiem o co chodzi - znalazłam aukcję. tojest nr tel do schroniska. kierowniczka mówiła, że dzwonił jakiś pan w sprawie kędziorka. podawała mi miejscowośc ale nie pamietam. powiedziała mu ze piesek jest na przetrzymaniu w warszawie. masz jakis kontakt do tej osoby. ja bym sie skontaktowała
-
daj mi link do tej aukcji
-
no własnie nie... a juz nawet do toalety chodze z telefonem, żeby nic nie przegapić. mój numert to 880 481 206 taki podałaś?
-
HALO, HALO - prosze bardzo szybko pisać co i jak..... beka będzie niepocieszona...tzn będzie sie cieszyła ale ona naszego [COLOR=orange][B]bursztynka[/B][/COLOR] sobie upatrzyła i pewnie gdyby nie to że ma juz 3 psy nasz słodki maluch dawno by juz u niej siedział..... jej mąz nawet zrobił specjalnie zagrodę dla szczeniorka !!!! dobrze że chociaz miała szanse go poznać.....ale teraz prosze szybciutko pisac co i jak z tym domkiem....szczęście nas nie opuszcza - szybki transport, przechowanie, szybki domek tymczasowy.....i stały. Błyskawice jesteśmy - ciotki klotki.
-
no chyba na alarmowy fundusz będzie najlepiej. i sie potem przeleje pieniązki.
-
z tymczasem to tez była błyskawiczna akcja. beka powiedział, że go weźmie a akurat kierowniczka jechała do warszawy i mogła go ze sobą zabrać. był tylko mały problem. kierowniczka miała być przez chwilę w Wa-wie a beka mogła odbbrać [COLOR=orange][B]BURSZTYNKA[/B][/COLOR] dopiero po 16. miałysmy tylko 20 min na podjecie decyzji co robić....i miałyśmy szczęście - [B]Imanca[/B] zgodziła sie go przetrzymać. cytuje co o nim pisze: [FONT=Georgia][COLOR=purple]Chłopak jest u mnie. Jaka to słodycz, normalnie mówię Wam :loveu:Taka przylepa cudna, non stop głaskanko. I ma swojego ulubionego kumpla, cały czas do niego chodzi machać ogonkiem i wąchać... w lustrze :cool3:A mojego lubego wybitnie sobie upodobał i chodzi za nim cały czas i wskakuje na niego po pieszczoty. A jak luby usiadł na kanapie, to cwaniak od razu wiedział o co chodzi i co trzeba zrobić, żeby zająć najlepszą miejscówkę - wskoczył sobie na kanapę i dumnie usiadł obok. A na pierwszy rzut oka wyglądał mi na kanapowca :loveu: Smakołyczków za bardzo nie chce psich, ale sereczek żółty pierwsza klasa. Tylko taki bidulec strachliwy jest jak gwałtownie rękę podniosę i kuli się jak się głośniej mówi :smile: Ale tulić się chodzi bardzo chętnie ta chuda pupulina :multi: Dziś się u mnie może załapię na kolację, bo odbiór około 18,19 a moja królowa kolacyjkę je około 18 (dziś w menu rybka z warzywkami i ryżykiem). A musi być sprawiedliwie i zjędzą oboje :smile: Lecę go miziać dalej, bo to nie da się inaczej chłopaka samotnie zostawić :loveu: [/COLOR][/FONT]
-
kędziorek dzis przyjechał do warszawy. beka postanowiła zabrać go na tymczas. ale to lepiej, że jest w Wa-wie. będzie łatwiej go przekazać. w takim razie nie rozstaję się z telefonem. czekam!!! ale sie dziwczyny cieszę.........:multi:
-
dziękuje !!!
-
super, to kędzorek przyjedzie
-
PILNE kto by mógł dzis przetrzymac kędziorka w Wa-wie od ok 12 do 16 !!!
-
Fuks i Wedel-dwa niepełnosprawne pieski.Już w nowym domu!!!
Olga132 replied to martik b's topic in Już w nowym domu
a jak Fuksik radzi sobie na wózeczku? polubił już go? postaram się w najblizszym czasie do niego pojechać - nie wiem czy mi sie uda w tym tygodniu ale postaram się !!! -
Fuks i Wedel-dwa niepełnosprawne pieski.Już w nowym domu!!!
Olga132 replied to martik b's topic in Już w nowym domu
do góry po domki HOP, HOP