Jump to content
Dogomania

Olga132

Members
  • Posts

    3025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga132

  1. [FONT=Times New Roman]Z tego co wiem to trwają jakieś rozmowy w kwestii kupienia przez gminę starego gospodarstwa – mieli wykupić dwa ale jak drugi właściciel dowiedział się w jakim celu gmina wykupuje ziemie to bardzo wywindował cenę. W tej chwili inwestowanie w to schronisko (prąd, woda) jest bezcelowe ponieważ budy stoją na terenie dzierżawionym i w razie wypowiedzenia dzierżawy studni ze sobą raczej nie zabierzemy. Jeśli chodzi o harcerzy to ja myślę, że w Węgrowie bardzo przydali by się wolontariusze do wyprowadzania psów. W razie adopcji było by to super źródło informacji o charakterach psów.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeśli chodzi o warunki psów w schronisku to są fatalne – jak długo będą piły latem wodę z pobliskiego bajora a zimą topiony śnieg? Z tego co wiem kierowniczka tez już jest na skraju wyczerpania – przecież takie warunki sa uciążliwe nie tylko dla zwierząt ale i dla ludzi. Jedynie czego w tym schronisku nie brak to serca dla tych psów ale tym ich nie wykarmią![/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT]
  2. wydaje mi sie że dopisek powinien być "na lampę" bo lampa ma służyć nie tylko zwierzakom z Psiego Losu
  3. [quote name='shantara']Czy dobrze myślę, że Czaruś oficjalnie dalej jest psem Węgrowa ( znaczy schroniska )? Jeśli tak to trzeba chyba umowę adopcyjną ich mieć...?[/quote] własnie nie wiem na jakiej zasadzie został zabrany czaruś z Węgrowa, jeśli jest nadal psem Węgrowskim to ja mam taka umowę. Ale ta umowa jest mało skomplikowana i nie jest tam napisane, że np nowy właściciel zgadza sie na wizyty poadopcyjne itp więc nie wiem jak ten problem rozwiązać
  4. [quote name='shantara']Ja to bym marzyła, żeby znowu być niepełnoletnią, bez niewiadomych, szkoła, dom, zabawa... to dopiero było życie ;)[/quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uuuu starzejemy się i tylko wspomnienia o młodości nam zostają ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale nie martw się…ja tez z sentymentem studia wspominam: imprezki od czasu do czasu jakimś wykładem przerywane. Wróciłoby się w tamte czasy.[/SIZE][/FONT]
  5. [quote name='Jo37']O ile pamiętam gdzieś była mowa o festynie w Węgrowie we wrześniu . Niestety nie pamiętam gdzie .[/quote] Na tym watku. Ale ten pomysł z różnych przyczyn juz upadł...może kiedyś do niego wrócimy!
  6. [quote name='shantara']To jeszcze masażysty potrzeba. Koniecznie przystojnego ;)[/quote] To ja poprosze bruneta!
  7. Może dałoby się pogadac z Burmistrzem i on by to opłacił? Dla niego to nie sa duże koszty a dla nas tak....
  8. [quote name='enia']Z tego co pamietam w zime byly odrobaczane Tanitka wozila prochy. Ale i tak szczeniaki muszą być teraz bo są potwornie zarobaczone niestety.[/quote] Po pierwsze - psy trzeba odrobaczać co pół roku, więc jesli były odrobaczane w zimie to teraz tez jest potrzeba odrobaczenia. A po drugie nie można odrobaczyć tylko szczeniaków, bo z tego co wiem to z robalami jest jak z pchłami. Jeśli odrobaczysz jednego psa to i tak on zarazi sie od innego, więc nalezy to tez zrobić masowo....
  9. [FONT=Times New Roman]Słuchajcie…mam taki pomysł. Kiedyś Enia mi mówiła, że chyba Emir jeździ z takimi pogadankami o psach po szkołach. Tylko chyba to cos kosztuje - na Fundacje sie płaci (bo w końcu kobieta poświęca swój czas i dojazd tez nie jest za darmo). Może by takie pogadanki w szkołach węgrowskich zorganizować? Przy okazji można by było ogłosić zbiórkę na potrzeby schroniska. Może udałoby się zorganizować wolontariuszy do wyprowadzania psów…może by coś się w tych ludziach obudziło!!![/FONT] [FONT=Times New Roman]Co o tym myślicie ??[/FONT]
  10. jakos powinnysmy ta zbiórkę na dogo rozreklamować.....
  11. [quote name='Aga_Mazury']czyli zaczynamy zbiórkę na "lampa bioptron".....na AFN....każdy grosik przybliży nas do tej lampy....wpłacajcie dobrzy ludzie :loveu:[/quote] może macie cos do wystawienia na bazarku.....ja w domu popatrzę...tyle mam książek już przeczytanych.....
  12. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Hmmm….a może [/SIZE][/FONT][COLOR=black][FONT=Arial][B]jacuzzi by jeszcze AFN do tej lampy dokupił????[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial][B]Byśmy już miały małe SPA dla psiaków…..i cioteczek.[/B][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  13. [quote name='enia']Ciotka Olga zabieraj lampe i zawieź Czarkowi! szkoda czasu...... potem Aksa........ a potem moze ja.........a na co ona pomaga? jest dla mnie szansa???:eviltong:[/quote] tobie Enia już nic nie pomoże jak Cie moja matka w nastepnym tyg w obroty weźmie. A z lampą to postaram sie juz dziś do Czarusia podjechać - najpóźniej jutro !!!!
  14. ja myslę, że taka lampa moze sie nam przydać - ona chyba działa na różne rany, grzyba itp a przeciez jest cała masa psiaków które sa w fatalnym stanie....mój kierownik naswietla nia sobie kolano i mówi, że woda przestała mu sie zbierać, więc widac że cos pomaga
  15. słuchajcie - nie wim czy moge tu takie przedruki dawac ale właśnie rozmawiałam na gg z "Czarusiem" - tą dziewczyną co chce naszego psiaka zaadopyować i ona napisała:dzwonilam wczoraj do pana janusza, super czlowiek naprawde, ustaliłam, że pod koniec sierpnia bede na wizycie i moze go od razu wzme do domku tzn pewnie tak bedzie jak sie juz zakocham do konca
  16. gdyba ta moja lampa pomogła Czarusiowi to ja moge potem tez Aksie pożyczyć.....dobra jestem !!! - bo to lampa mamy ale ona psu nie odmówi.....
  17. podobno teraz ta lampa 3 tys kosztuje. Moja mam na pewno nie ma takiej drogiej lampy- ale może ta tańsz tez bedzie dobra??? Przynajmniej na poczatek......
  18. [quote name='ulvhedinn']Zawsze warto się dowiedzieć, może akurat:razz: Aks jest ciężej "popsuta" i zaczęła trzymać:evil_lol: ale to trwa, czasem kilka miesięcy... Jeszcze mogłaby pomóc lampa Bioptron, macie ją gdzie pożyczyć? nam nikt nie chciał....:shake:[/quote] no ja znam 2 osoby, które maja takie lampy...już zapytałam ale nie pozyczą:shake: jeszcze musze mamy zapytać - ona ma jakąs lampę. Raczej nie Bioptron ale jak sie dowiem co to za lampa i na co pomagą to na pewno ją przywiozę Czarusiowi. Że tez wcześniej na to nie wpadłam.....
  19. słuchajcie - ja dostałam maila od osoby, która miała psa, który 7 lat jeździł na wózku: Na poczatku ( po zawale rdzenia kręgowego) nie trzymał moczu, ale nasza pani doktór zaaplikowała mu serię laserów i Argon załatwiał się tylko na dworze. Przez pierwsze dwa lata ćwiczyliśmy mu tylne łapy, a potem ponieważ poruszał się jak foka więc ćwiczeń dostarczał już sobie sam. Przez całą resztę życia nie cierpiał bólu, nie miał przykurczy łap i był naprawdę bardzo szczęśliwy. MOŻE TAKI LASER BY POMÓGŁ CZARUSIOWI NA TRZYMANIE MOCZU ??
  20. [quote name='Aga_Mazury']Dostałam propozycję od allegrowiczki zasponsorowania "zastrzyku, żeby pies nie cierpiał". [/quote] a nie pytałaś allegrowiczki czy ona nie chce takiego zastrzyku sobie zaaplikować? Bo ja chetnie jej zasponsoruję jakby się zdecydowała:mad:
  21. Szkoda, że musiał w tej pieluszce spacerować, bo by mu sie troszkę dupinka przewietrzyła....
  22. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No to tak na DZIEŃ DOBRY powiem, że wczoraj wieczorem pojechałam do Czarusia, ale zła cioteczka jestem i na spacer zabrałam tyko jego. Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że z własnym psem byłam i z TZ wiec :MAM NADZIEJĘ, ŻE MI WYBACZYCIE :modla: [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czaruś na początku warczał na mojego Karolka ale później panowie zgodnie biegali….[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nasza psinka jak zwykle wzbudzała ogólne zainteresowanie. Szczególnie starsi ludzie się nad nim rozczulają.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i jak już mówiłam nasz Czaruś ma dryg do motoryzacji: uciekł mi na parking jak jakaś starsza para wysiadała i na siłę starał się im do samochodu zapakować……może go na mechanika przyuczyć ???[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Shantara – jak będziesz dziś do niego jechała to mogłabyś zabrać jakąś szczotkę i go trochę wyczesać, bo chyba od tych pieluch sierść mu wychodzi.[/SIZE][/FONT]
  23. Jeśli chodzi o Majeczke - to czy w okolicy gdzie została potrącona zostały porozwieszane plakaty, że taki psiak miał wypadek i gdzie przebywa? Bo może ona komuś uciekła.
  24. wydaje mi się, że jeżeli odrobaczać i odpchlać to wszystkie psy na raz a nie wybiórczo, bo przecież psy sie od siebie zarażają podczas odrobaczania więc robic to fazami to strata i czasu i funduszy !!!!
  25. pismo jest dobre tylko ja na poczatku bym trochę szyk zmieniła: "W dniu 14 sierpnia 2006 r. Pan Janusz Orzechowski (założyciel pogotowia ratunkowego dla zwierząt „Psi Los”) zwrócił się do wolontariuszy zgromadzonych wokół portalu dogomania.pl z prośbą o pomoc w odnalezieniu właściciela lub znalezieniu nowego domu dla suki, która została do niego przywieziona z ul. Grochowskiej. Suka miała zmasakrowaną łapę po wypadku z autobusem."
×
×
  • Create New...