-
Posts
3025 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga132
-
witaj na forum wanilla. jesli chodzi o złe nawyki Fredzia to znalazłam specjalnie dla Ciebie taki artykuł [URL]http://wroclaw.naszemiasto.pl/inne/specjalna_artykul/40186.html[/URL] mam nadzieje, że pomoże on uporać Ci się z problemem załatwiania przez Fredzia potrzeb w domu. To jest na prawdę młody i uroczy psiak, spragniony miłości. Trzymam za niego i Ciebie kciuki.
-
Fuks i Wedel-dwa niepełnosprawne pieski.Już w nowym domu!!!
Olga132 replied to martik b's topic in Już w nowym domu
cudny widok - dwa psiaczki,do których się choć trochę ślepy los uśmiechnął -
Imanca - wielkie dzięki za szybkie nawiązanie kontaktu z zainteresowaną....:Rose:
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='ata']o ile dobrze przeczytalam, 4 szczeniaczki sa w Psim Losie i maja parwo a czy wet z psiego losu nie moglby zadzwonic do weta z Wegrowa i przekazac diagnoze:cool1: moze to glupie ale.... czy to oznacza, ze pieski w Wegrowie musza sobie same poradzic:-( przeciez......:-( :-([/quote] wiesz co - sytuacja jest taka: jak byłysmy ostatnio w schronisku to zabrałysmy szczeniaka do siedlec do innego weta. weterynarz z siedlec dał nam całe pudło leków dla pozostałych ale trzeba było im to wstrzyknąc. Jak przyjechał weterynarz w Węgrowa to chciałyśmy, żeby wstrzyknął leki pozostałym psiakom. To powiedział, że jak leki dał ten z siedlec to niech podaje też ten z siedlec. Dopiero potem dał sie namówić i im podał leki. to nie wiem czy on tak przyjmie poradę innego weterynarza. -
tak beka zmień - na :juz w nowym domku:multi: :multi: :multi:
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
pajuni szczeniaki chorują na parvo. zwróciła sie z prośbą o wsparcie finansowe, bo nie ma za co ich leczyć. czy wyrażacie zgodę żeby przesunąc 50 zł na leczenie węgrowskich szczeniaków znajdujących sie aktualnie u pajuni? w węgrowie niestety weterynarz nadal obstaje przy tym, że w schronisku nie ma parvo.... -
TZ właśnie mi zaproponował, że wywiezie mnie z Kędziorkiem na trase do Białegostoku i mam stanąć z szyldem dogomania - transport do Krakowa ! Może mnie zobaczy...:evil_lol:
-
dzwonie do niej cały czas, co 10 min - niestety nikt nie odbiera. wysłałam smsa i dalę dzwonię. ale coś mi się wydaje, że z transportu nici :-(
-
[COLOR=red][B]Potrzebny transport[/B][/COLOR] [COLOR=red][/COLOR] [COLOR=red][B]Wrszawa - Kraków lub Częstochowa - Kraków !!![/B][/COLOR]
-
Własnie wróciłam z wizyty u Bursztynka. Ale on ma tam dobrze...raj na ziemi. Biega sobie po terenie, za towarzystwo ma Moruska i odzyskuje zaufanie do ludzi. Nawet jedzenia juz nie pochłania z prędkością błyskawicy. Dziś trochę zostawił. Ale jego Pan będzie miał z niego pociechę! Tylko ten transport załatwić!
-
sorry - dopiero przeczytałam - ty jeśli możesz...
-
[B][U]Numer konta: [/U][SIZE=3]31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]MultiBank[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Dorota Romaniuk[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Karabeli 4 m 97[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]01-313 Warszawa[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]z dopiskiem Mona - buda[/SIZE][/B]
-
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3462/4em9.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9569/3ev8.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3739/2ph9.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9118/1fw1.jpg[/IMG] [COLOR=darkorange][B]Bursztyn[/B][/COLOR] o [COLOR=darkorange][B]bursztynowych[/B][/COLOR] oczach.
-
Halo - Bursztynek ma trafiś do domku z ogródkiem pod kraków. Rozmawiałam z jego przyszłym panem - myślę, że to odpowiednia osoba. Teraz pilnie poszukujemy transportu Warszawa - Kraków.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
pajunia - jesli będziesz potrzebowała pomocy to ja ci pomogę na ile bede potrafiła. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Osiolek']Olga132, mysle ze nie mozna nic zrobic - oprocz tego ze szczeniaka z pierwszymi objawami natychmiast usypiac, szczedzac mu cierpien, bo choroba jest straszna (mialam wiele lat temu, zanim jeszcze parwo bylo znane, psa, ktory na nie chorowal - ale on byl dorosly, silny, i do weterynarza poszlismy przy pierwszych objawach, dzieki temu przezyl) Z pustego i Salomon nie naleje :-( Nie mozna ladowac pieniedzy (ktorych nie ma) w kuracje o watpliwym rezultacie, gdy przed nami wizerunek zamarzajacych psow bo nie maja bud. Mysle ze w sumie wybor (bo takiego trzeba dokonac) jest dosyc prosty :-( Moze sie uda, moze nie zachoruja...[/quote] choć z bólem serca to muszę się z toba zgodzic - należy tym psom oszczędzic cierpień - enia była świadkiem jak umierała sarenka i wie co to znaczy. Usypiając chore psiaki może przynajmniej nie dopusci się do rozprzestrzeniania tej choroby i uratuje się życie innym -
[quote name='Ulaa']Ten "pan" powiedział mi ostatnio, że już nie może doczekać się kiedy będie miał Kędziorka przy sobie i już kompletuje rzeczy dla niego [/quote] :evil_lol: dobrze, dobrze...jest na co czekać...psiak jest cudeńko Ulaa - dostałas moje pw?
-
jeśli chodzi o finansowanie szczeniaków to chyba były jakieś ustalenia między kierowniczką a Panem O., które mi nie są bliżej znane. Ja osobiście dzwoniłam do kliniki (rozmawiałam z siostrzeńcem a później z weterynarzem), żeby dowiedzieć się jakie w przybliżeniu mogą być koszty takiego leczenia, żeby pomóc choć w części w sfinansowaniu. Obecnie nie zamierzam więcej w tym uczestniczyć.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Olga132 replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli chodzi o szczepienia to ja słyszałam że jedno szczepienie nie zapewnia odporności – ale widzę że ile jest lekarzy tyle jest różnych wersji o skuteczności szczepień, więc już sama nie wiem co o tym mysleć[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pajunia – z tego co wiem to szczeniaki zaczęły chorować jakiś czas potem jak ty zabrałaś psy, więc myślę, że jeśli do tej pory nie wystąpiły objawy choroby to możesz być spokojna. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Szczerze mówiąc to nie wiem co zrobić z pozostałymi szczeniakami w schronisku….nie ma gdzie ich przewieźć …nie ma pieniędzy na ich leczenie… 14 szczeniaków – policzcie jakie to są koszty [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] -
super - suni wróciła chęc do zabawy...czyli zdrowieje jest śliczna