-
Posts
764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rossa
-
Jak wygląda strach? Strach to Monika- ma cudowny dom! Foty ost. str.
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
I ...hop na górę -
Mała Panczita. Zwrócona z adopcji. JUŻ W NOWYM DOMU!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Panczito , będziemy podnosić do skutku ...:roll: -
Znowu powrót z adopcji, w schronie jak w domu - Marzyciel wciąż czeka
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Marzycielu , dlaczego nikt cię nie zauważył jeszcze:placz: -
Jak wygląda strach? Strach to Monika- ma cudowny dom! Foty ost. str.
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Monisiu , pokazujemy się -
Mała Panczita. Zwrócona z adopcji. JUŻ W NOWYM DOMU!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Panczito , dosyc tego siedzenia w schronie , skacz na pierwszą , niech ktos cię zobaczy:roll: -
Znowu powrót z adopcji, w schronie jak w domu - Marzyciel wciąż czeka
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Marzyciel , na pierwszą ! -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia'] Pozwoliłam sobie wyłożyć Wasze pieniążki na allegro dla Tary= 21 zł. quote] :thumbs::multi: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Dziewczyny, jeszcze nie dotarła paczka dla satelity :angryy::angryy::angryy: Już im drugiego maila wysłałam z zapytaniem, czy nadali tę karmę. Jestem maksymalnie wkurzona.[/quote] Moze ich też zasypało:cool3: , wczoraj znów nasypało śniegu :roll: i się obawiam że tam trudno będzie dojechać :cool3: .... coś sobie przypominam że władze samorządowe "obiecały" na początku roku, w trakcie " afery" coś zrobić z tym dojazdem .... no i na obiecankach się skończyło:mad: w taka pogodę jak teraz , gdzie na wierzchu śnieg a pod spodem błoto to strach tam jechać :oops: nie wspominając o koleinach i dziurach jak leje po wybuchu bomby:mad: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Rossa, czy jedziesz może dziś do schroniska?[/quote] Przepraszam , ale dopiero dzisiaj weszłam na wątek , no niestety wczoraj nie dojechałam do schronu ( nie było mnie w domku:oops:) chciałabym się tam wybrać , ale boję się ze nie wyjadę(zakopię się ) tym moim " maluszkiem", :oops:jeszcze nie zdązyłam wymienić opon :oops: ale chciałabym jeszcze przed wyjazdem wymiziać Satelitę :loveu: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
:multi:Ogromnie się cieszę , teraz tylko aby nasz Satelita dobrze zniósł podróż ... a potem już będzie tylko lepiej:loveu:Odnośnie agresji , to ja nie przewiduję czegoś takiego , ale róznie może byc , chociaż nie sądzę aby miał ochotę i siły na jakieś przepychanki , on już teraz chyba tylko marzy o świętym spokoju , ciepłym kącie , pełnej misce i kimś kto go dopieści;) ale dobrze ze Pani jest świadoma niespodzianek . -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Dzieeeewczyny, mnie po prostu rozsadza z radości!!!! Oprócz satelity pojedzie na pewno: Sputnik, Kuba, Koni (nie znacie), Żaba (nie znacie- pies, do którego strzelano) .[/quote] Agatko , tylko nam nie " pęcnij" ;), chociaż ja tez mam ochotę skakać z radości :multi::multi::multi: Żaba przeszła niesamowitą metamorfozę w schronie , widziałam ją krótko po przybyciu , taka trzęsąca się, wystraszona , kupka nieszczęścia :-( , gdyby Agatka w sobotę nie powiedziałam mi że to ona .... nie poznałabym jej;) -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agatkia']Dostałam ostateczną odpowiedź!!!! STALEITA MA REWELACYJNY DOM!!!! Postarają sie po niego (i Sputnika) przyjechać jeszcze przed 6 grudnia :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/quote] Przed 6 grudnia :crazyeye:.... to juz niedługo posiedzi nasz Satelita w schronie :multi::multi::multi::multi::multi:.... wytrzyma , musi wytrzymać :lol: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki , a póki co jeszcze w tym tygodniu podjadę i zawiozę mu coś ciepłego:cool3: -
Jak wygląda strach? Strach to Monika- ma cudowny dom! Foty ost. str.
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Monisiu , na pierwszą skaczemy -
Znowu powrót z adopcji, w schronie jak w domu - Marzyciel wciąż czeka
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Taka cudowna psina , a musi siedziec w schronie:-( -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Mroźna noc się szykuje , biedny Satelita :-(... i reszta psiaków :-( -
Jak wygląda strach? Strach to Monika- ma cudowny dom! Foty ost. str.
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Ona jest prześliczna :lol: -
Agatko , to ta druga parówka przyniosła Snikersikowi szczęście;):evil_lol: a jak on fajnie obejmuje łapkami człowieka gdy tylko jakiegoś " dorwie":evil_lol: no i mam nadzieję że będzie ok , bo rzeczywiście nigdy tak do końca nie ma się 100% pewności. Jak pan go wypatrzył , z jakiegoś ogłoszenia czy taka normalna schroniskowa adopcja to była ?
-
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Agatko , dopisek to ; siarczan chondroityny;) a ja oczywiście znów pomyliłam Sputnika z Satelita , miało byc :SATELITA:oops: tzn. pomyliłam imiona a nie psiaki;) -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Agatko , ja się oczywiście zgadzam , a w przyszłości też oferuję jakieś kwoty na Sputnika . Koss, P. Dorota dała canviton- Agatko to ten proszek , który dosypałam Satelicie do żarełka , ale wczoraj już miał pełny brzuszek i nie chciał dalej jeść;) Imię , no rzeczywiście można by mu było zmienić na jakieś bardziej pieszczotliwe;) No i p. vet naprawdę była zachwycona piesem:loveu:... on po prostu chwyta za serce :loveu: Ja dzisiaj też rozpuściłam wici , ale .... co z tego wyjdzie :roll: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Agatko , jeżeli zdecydujecie razem z Patrycją żeby zrobić to rtg, to tak jak obiecałam - służę transportem , ale tak się również zastanawiam czy jest to konieczne , czy coś to zmieni:shake:czy to tylko będzie dodatkowy stres dla Satelity. Przecież wiadomo że ma chory kręgosłup i stawy i że jest na razie leczony rimadylem( nie wiem czy dobrze napisałam)że są efekty, że porusza się w miarę sprawnie. Ktos pytał , czy gronkowiec jest zaraźliwy , nie jestem w stanie z całą odpowiedzialnością powiedzieć że nie , ale o ile się orientuję to są rózne rodzaje , można trochę w necie poczytać. Pani vet dotykala rany Satelity gołymi rękoma , nie ostrzegała aby być ostrożnym , w schronie psiak nie jest izolowany, ma towarzystwo , zdrowe towarzystwo , może jedynie chore na brak człowieka /miłości. Ja osobiście też nie stosuję jakichś nadzwyczajnych środków ostrożności , moich psiaków jak do tej pory niczym nie zaraziłam. Wioletat , jeśli mnie ktoś by na dogo obraził , poddał w wątpliwość moje działania , a ja wiedziałabym że jestem w porządku , to mógłby sobie pisać / mówić do woli. Mnie takie coś nie rusza , dla mnie w tej chwili najważniejsze jest aby znaleźć domek dla Satelity, domek który byłby świadom jego ułomnośći i byłby gotów poświęcić troszkę czasu i pieniędzy na Satelitę. Osobiście uważam że to nie jest bardzo problemowy psiak ( proszę mnie źle nie zrozumieć )na początku zadbać byłoby trzeba aby nosił ten kołnierz ( zdejmować do jedzenia) w domowych warunkach, bardziej sterylnych niż schronisko tej łapki nie trzeba by chyba nawet ochraniać , chociaż śmiem twierdzić że gdyby miał swego człowieka to nie i nteresowałby się swoja łapką , to coś w rodzaju "choroby sierocej" Przez ten czas kiedy wczoraj był z nami nie interesował sie tą łapką , moze Agatka coś zauważyła , ale ja nie , jego interesowało wszystko, tylko akurat nie jego łapka , no i ten niesamowity błysk w oko: jestem w centrum zainteresowania, nie " umieram" z nudów w shroniskowym boksie, czuję dotyk człowieka. Skupmy się na szukaniu domku dla niego , bo to jest najpilniejsze , znajdzie się domek a jego stan od razu się poprawi. jak wspomniała Agatka jest troszkę głuchawy( moja staruszka jest o wiele bardziej głucha),oczka robią sie takie ..... leciutko zamglone, niebieskawe ( moja staruszka ma takie same ) i co z tego ? Otóż to że w obu przypadkach nie przeszakdza to im w życiu, że ja z tego powodu nie mam żadnych problemów, psiak radzi sobie bardzo dobrze . Więc uwążam że ktos kto przygarnie Satelitę również nie będzie ich miał. Pani D.Kwiecińska zauważyła że psiak jest chudziutki( nie tak koszmarnie chudy) co spowodowane może być gorszym przyswajaniem pokarmu w starszym wieku, że należałoby poobserwowac czy wydala tyle ile zjada czy mnie. Jezeli tyle samo, to należałoby zastosowac specjalną karmę, bo świadczyłoby to o złym wchłanianiu bo apetyt mu dopisuje. Śmiem twierdzic , że osoba ktora by go zaadoptowała nie miałaby z nim wcale tak wielu problemów, ale musi ona byc świadoma że może się tak zdarzyć że z tą raną na łapce do końca jego życia moga byc problemu i trzeba będzie ją chronić , leczyć. Bo jesli chodzi o charakter psiunki to ma po prostu cudowny. W sumie jest parę drobiazgów na które tzreba by było zwrocić uwagę , parę szczegółów o które trzeba by było zadabć , ale to możliwe jest w domku , w schronisku , mimo że ma dobre warunki, przy tylu psiakach nie jest to niestety możliwe. Ale sie rozpisałam , ale tak jak ktoś juz napisał, nie mogę skupić się na rzeczach na których powinnam , ciągle " kombinuję " jak pomóc Satelicie , ta moja bezradność , niemoc wkurza mnie :angryy: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam słowa Agatki:lol: Psiak cudowny ,niesamowita przylepa , w gabinecie grzeczniutki , pozwalał na wszelkie badanie nawet stawów (tyłu)chyba go troszkę bolało bo po badaniu przeciagał swoje kosteczki ale mimo to zero agresji, w samochodzie grzecznie się zachowywał ,na początku troszkę zestresowany ale obok siebie miał Agatke ;), więc szybko się uspokoił , nie reaguje agresją na zabranie smakołyka , w samochodzie parówka zamotała się w kocyku , ja odruchowa wyciągnęłam rękę i mu podałam mimo że on nochal miał prawie przy , po chwili zorientowałam sie ze mógł mnie dziabnąć , ale nie, nawet żadnego pomruku nie było. Dodam tylko że p. vet sugerowała opatrunek na łapkę z takiego bandażu siatkowego - aby był dostęp powietrza ( codziennie zmieniany) , no i kołnierz aby nie mógł tego sobie wylizywać , no i naswietlanie lampą jak najbardziej. Było jeszcze parę wskazówek odnośnie tego czy psiak dobrze przyswaja jedzonko a nie tylko "przepuszcza" przez siebie. Ogólnie była zachwycona jego charakterem , spokojem i ogólnie nienajgorszą kondycją . W ciepłym domku pod czułą opieką pana szybko "doszedł by do siebie" bo jemu najbardziej brakuje domku, gdzie zostałby wygłaskany , nakarmiony a oczka od razu by mu błyszczały, on nie potrzebuje długich spacerów , lata, gdy spacery byłyby potrzebne ma niestety już za sobą. Jeszcze chyba zrobi się to rtg kręgosłupa tak jak pisała Agatka , ale to już ona będzie pilotować ;) A potem , kochanky domku przybywaj jak najszybciej po naszego Satelitę , który da ci morze miłości , [B]bo ten[/B] [B]psiak po prostu CHCE kochać człowieka , ten bark kogoś kogo mógłby pokochac po prostu go "zabija"[/B] :placz: -
APEL O POMOC! Satelita. DT, DS NATYCHMIAST!! JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
W reportażu widziałam i Panczitę i Snikersa i Marzyciela :lol: Koss , schronisko rzeczywiście zmieniło sie i to baaaardzo:multi: , a szefowa jest ok.:lol: Agatko biorę aparat , ale ponieważ nie dowierzam rzeczom martwym , jesli możesz zabierz również abyśmy mogły porobic fotki;) Wioletat, nie marudzisz :lol:;), gdyby tak jeszcze domek .... chociaz DT udało się :oops:, byłoby super , ale wiem że to trudne ... tak tylko sobie marzę :oops: -
11-letni Kubuś- Prosto z kanapy do schroniska. Już w nowym domu :)
Rossa replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rossa']Szukamy " miejsca na kanapie " dla Kubusia :roll:[/quote] Dalej szukamy... do skutku