Jump to content
Dogomania

Rossa

Members
  • Posts

    764
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rossa

  1. Ulvhe , siedzę i ryczę , nie mogę uwierzyć , tak strasznie mi przykro, :placz: trzymaj się , dałaś jej tyle miłości ile tylko mogłas , dzięki tobie odeszła godnie ! " Panie... powiedz tylko , że się jeszcze spotkamy. że zwierzęta w swej łaskawości powołasz do żywych , byśmy nie byli sami"
  2. [quote name='matusia']Gnoja olać, a wraz ze świadkiem udać się na policję i złożyć zawiadomienie o próbie oszustwa i wyłudzenia - myślę, że więcej się nie odezwie, bo wkroczenie na drogę prawną oznacza ekspertyzy, badania samochodu i możliwości uszkodzeń, jakich mógł dokonać pies. Pozdrawiam i nie dajcie się oszustowi zapędzić w kozi róg.[/quote] popieram , a jeżeli koleżanka ma ubezpieczenie OC to niech ubezpieczyciel pokryje, powiedziec facetowi że masz polisę podac nr i niech dochodzi odszkodowania od ubezpieczyciela.
  3. Zaglądam tu codziennie , a nieraz nawet kilkakrotnie . czekając niecierpliwie na wieści o Mili - dobre wieści :lol: Trzymam za nią kciuki:lol:
  4. Ludeczki, czytam ten watek i jestem trochę zakręcona :shake: , powiedzcie mi proszę, a jakim prawem myśliwi mogą łazic po moich prywatnych terenach np. obsianych , przecież robią szkodę , a /wg mnie teren prywatny to teren prywatny i teoretycznie nikt nie ma prawa po nim się "szlajać ", gdybym na swoich terenach , częściowo pola , częściowo łąki , częściowo lasek zobaczyła myśliwych to bym zadzwoniła po policję , inna sprawa że nie mam pojęcia jak by taka interwencja się skończyła ? bo na szczęście nigdy nie znalazłam sie w takiej sytuacji. Przecież nawet policja bez mojej zgody nie ma prawa wejść na moje podwórko- i nie wejdzie , to akurat wiem ! pozdr
  5. Ulv , na wszelki wypadek ubezpiecz mieszkanie , w razie czego firma ubezp. pokryje roszczenia poszkodowanego:eviltong: , ale nie udusisz ,nie udusisz:multi: tylko tak piszesz :eviltong: lżej się robi na duszy , gdy człowiek sobie pogada:lol: Szkoda że mieszkam na drugim krańcu Polski:shake: bo mogłabym ci pomóc przy psiakach np. :painting: :painting: , a tak to tylko mogę trzymać kciuki, no i... Dopiero niedawno znalazłam na dogo ten wątek i wątek Aksy, tyle tu tych psich nieszczęść, że nieraz to nawet czytać nie chcę , bo mam potem "doła":-( pozdrawiam
  6. Ulvhe i co u Misi, czy jest juz może lepiej ? Żal mi strasznie psiunki:-( pozdr
×
×
  • Create New...