-
Posts
764 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rossa
-
Te sopociaki mają chyba wszyskie pasję do piłeczek;) Brązowa , tak się zastanawiał czy on nie będzie marzł zimą , bo nie sądzę aby do zimy ( tuż, tuż) zdążyła mu sierść odrosnąć. Moze mu jakieś "kocyki-ubranka" skombinować . Gdy musiałam ubiegłej zimy ogolić Rozi to na spacery zakładałm na nią kocyk i agrafkami zapinałam pod brzuchem i szyją . W Warunkach domowych , na duzym psie sprawdzało się ale nie wiem jakby to było w schronie?
-
[quote name='brazowa1'] :( -ani miły ani ładny, ani mlody,ot stary,średnio dostępny i mało sympatyczny,spory pies. [quote name='brazowa1']uwielbiam Tyfusa. Z sierścia jest tak :koło oczu pozarastało i wygląda dobrze,cała reszta nieswędząca,ale nadal łysa. I to jest ta zła wiadomośc,. A pies jest suuuuuuper,wyszedł na placyk przed budynek socjalny i znalazł piłeczkę.Juz sie z nia nie rozstał. Fajny kundel,lubie psy,które maja hobby :) Edit: ha! i własnie dlatego dobrze jest zrobic zdjęcia. Bo przyjrzałam sie tym fotkom sprzed kilku tygodni i na karku to może nie zarasta,ale pod szyją-bardzo wyraźna poprawa. Wymiekasz Cioteczko hahaha :) Gdy go widziałam to darł troszeczkę ryjka , ale tak bez przekonania ;) podchodzi pod owczarka środkowoazj. a te nie mają zbyt" miłego" wyrazu "twarzy" ale to nic jeszcze nie znaczy. Czy ma jeszcze omegany , czy się już skończyły? pozdr
-
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']o tym,co nasz Miś zrobił,to może poczekajmy,aż Antoska napisze...[/QUOTE] Brązowa póki co napisz chociaż , czy mamy się "bać" o Miśka ;)... ??? -
Ma 10 lat,nie zaglądaj,jeżeli nie masz czystej intencji pomocy, MA DOM.
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brązowa , a czy poduszka dla Delmy się sprawdziła czy też nie przetrwała zbyt długo ? Pani B. zaniosła ja od razu Delmie , a ja uprzedziłam ze jest z pierza :) -
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nie chciałam zbyt nachalnie upominać sie o nowe wieści o Miśku ale już niecierpliwie na nie czekałam :) Cieszę się ogromnie że wszystko w porządku :multi: :multi: Wszystkiego dobrego "maksiowa rodzinko"!!!! -
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Jest duuuuzo szansy. Kkasiiiar ma bardzo konkretna propozycje,bardzo! Okazało się,ze mamy wspólna znajomą-równiez wolontariuszkę :) Mógłby Misiek w przyjaznym miejscu czekac na dom,w kojcu wolnym od schroniskowego stresu. I to stosunkowo szybko,wyobrażacie sobie???? [B]Kasiu,napisz prosze o wycenie,tutaj na watku i jak najszybciej zabierzmy sie za ten bazar. Az boje sie ucieszyć[/B].[/QUOTE] Gdy już wszystko dogracie , gdzie , co , jak i za ile to napiszcie ! dołożę się dla Miśka w miarę możliwości :) pozdr -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Trejsi również Pomorzanka :) .... ja to mało kumata bo nie przyszłoby mi do głowy szukać na ogólnym pomorskich psiaków :) -
Ma 10 lat,nie zaglądaj,jeżeli nie masz czystej intencji pomocy, MA DOM.
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1'] Chociaż mam wrażenie,ze ona smutnieje,nie moge tego na niczym oprzec racjonalnym,bo apetyt ok,wydalanie OK,żadnej łysinki,wszystko zarosło,uszka także, oczka czyste,ale jest mniej energiczna,tzn zawsze była cicha i spokojna,ale teraz jeszcze bardziej.[/QUOTE] Delma jest piekna , dlaczego na zywo one sa piękniejsze niż na fotkach ? :) ..... rzeczywiście wydaje się być smutna, przygaszona .... echhh ... smutne to wszystko... -
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Dzis odwiedziła nas Rossa,ja na Miśka potrafie patrzeć juz tylko jak na nieszczęsnego psa,ale Rossa powiedziała,ze on robi ogromne wrażenie,gdy sie go nie zna i w sumie można sie go przestraszyć. Na pewno słyszy,ale jest tak zamknięty w sobie,że nie byłam pewna. Na spacerze jest pobudzony,ale trudno to nazwac radością. Fascynujace jest to,że tak duże zwierzę,tak bardzo uznaje,że człowiek jest bogiem i nie wykorzystuje swojej wielkości ani siły.[/QUOTE] Brązowa , bo on robi wrażenie gdy się go zobaczy pierwszy raz , ogromny , dostojny, spokojny , zrównoważony , a przy tym wszystkim ta wszechobecna u niego czerń która też robi wrazenie a sama wiesz że czarne psy wygladaja groźniejsze niż są w rzeczywistości No niestety jest smutny , brakuje mu " jego ludzia" ,oj "rozkwitł " by wtedy mimo wieku, pojawiłby sie ten ognik w oku jak u mojej Majeczki , na początku taka przygaszona , a teraz .... oczka jej się śmieją !!! milóść czyni cuda a one tak pięknie umieją odwzajemnic ją -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']bze zmian-siedzi,starzeje się.Ona juz nie wyjdzie ze schronu.[/QUOTE] Brązowa , trzeba miec nadzieję , ja rozważałam między Mają aTrejsi ( obie były na stronie schroniska ), wygrala Maja ale tylko dlatego ze miała krótsze łapki i wyglądała na starszą ... Maja /Mea też nie miała wielkich szans ... a widzisz , udało jej się ... :) a tym samym Trejsi wskakuje na pierwszą ... -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
Rossa replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.telewizjattm.pl/index.php/odtworz,2011-07-21,03[/URL] -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Toska rosnie jak na drożczach :) i tez robia jej sie krótkie łapki! tak własnie patrze na to Twoje stado,traf,że wszystko nisko osadzone,nawet Toska co rokowała na owczarka wpasowała sie w otoczenie ;) Maja slicznie odrosła,a Gucio zmężniał,wydoroslał. Toska jak to szczeniak-bezbłędna.[/QUOTE] Oj taaak ! Tośce się urosło :) ale juz chyba dużo więcej nie urośnie , raczej się " rozrośnie" ;) Każda jej część ciała jest z innej parafii ;) uszy od owczarka , łapy od rottweilera , tułów od jamnika wogóle to taka mieszanka rottweilara i owczarka z parówką ;) Tosia i Gucio to takie papużki nierozłączki :) razem się bawią czyt. szaleją i razem broją .... oj kiedy ta Tośka dorośnie ... nie mogę się doczekać ... Za to Majeczka to jest piesek wzorcowy!!! Gdy wpada z wizytą do mieszkania to sprawdza kocie miseczki i ewentualnie opróżnia , a kot ... kot jej nie interesuje zupełnie, przechodzi obok niego tak jakby go nie było chociaz kocio cały zjeżony , przygotowany do odparcia ewentualnego ataku ... Majeczka nauczyła się podjadać poziomki z krzaczka. zdziwiona byłam że widziałam na krzaczku zielone poziomki ale jakoś nigdy nie było czerwonych ... aż pewnego razu złapałam złodzieja na gorącym uczynku ;) [B]Brązowa czy ty wiesz jak Majeczka znalazła się w schronisku[/B]? ( pierwszy raz)... trudno mi zrozumiec że tak ułożonego , grzecznego , bezproblemowego psiaka ktoś oddał ... W poniedziałek byłam z nia u veta , bo mialam wrażenie jakby miała jakieś zapalenie spojówek ... ale okazało się ze to nic powaznego .. takie leciutkie zaczerwienienie ,dostala kropelki. Wracając skoczyłam do marketu a siostra z nia czekała na parkingu , Majeczka cały czas siedziała wpatrzona w wejscie i czekała aż wyjdę a jak mnie zaobaczyła to zaczeła kręcić młynka i szczekać z radości ... kochana psinka:) pozdr -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=xt81dW2RnTk[/URL] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4ec7c55a28ef03b.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/100cf0cc512d1a5a.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a71930257a50d367.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a3c6f7d601e03890.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6939bf292c358f3.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c341b995fdde3575.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50aa6c770695a908.html[/URL][/SIZE][/FONT] pozdrawiamy -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Maluchy sa dla masochistów,potrafia człowieka wykończyć. Dobrze,że Ty masz Gucia,połowa problemu z głowy. Mam dobra wiadomość, nosek Guscia sie opalił,na zime znowu bedzie rózowy. Uważam,ze opalanie sie nosków u psów jest niesamowicie urocze :) mojej tez sie opala-z rózowego na brązowy.[/QUOTE] Zgadzam się całkowicie ..... nie wiem jak to byłoby bez GUcia .... chyba bym zwariowała , ten maluch ma tyle energii!!!! Ja już zapomniałam jak to jest mieć szczeniaczka . Pierwsza Tusia , to już nie pamietam dokładnie jak to było ,pamietam za to dokładnie że jak zginęły kapcie czy jakieś buty to bralismy grabki i przegrabialiśmy piasek w garażu , nie było wtedy jeszcze wylewki ... no i znajdowaliśmy :) a potem się uspokoiła , Agusia ( malutki kundelek już za TM) przyszedł do nas już jako dorosły psiaczek . Rozi -bernardynka - miała temperament , nie powiem....też swoje z nią ,jako szczeniakiem przeszlismy :) ale trwało to dosyc krótko... a moze teraz po latach tak mi się wydaje ? Za to z Tusią /Tosią ( jedni wołąją Tusia ,inni Tosia :), ojjj daje nam popalić oj daje :) :) :) najwięcej to psoci mojemu mężowi ale on ją lubi i wszystko jej wybacza :) póki co to trzeba uważać aby nie rozdeptać albo się nie zabić przez nią . Gucio juz raz tak mnie "podciął" ze wsię wyłożyłam jak długa , na szczeście dosyć szcześliwie i nic się nie stało :) pozdr -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']Dobre wieści to... dobre wieści:) Cieszę się, że ekipa ma u Ciebie tak cudownie:):)[/QUOTE] Ekipa w tej chwili leży zmęczona upałem , każde w innym cienistym miejscu :) ożywia się tylko gdy schodzę :)nawet nie stróżują.... a gdy już to robią ... to najgłośniej oczywiście szczeka to najmniejsze :) -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Witam ! " Świeże " newsy od mojej "Trójcy" :) Czekam ....nie moge się doczekać aby Tusia/Tosia wreszcie dorosła ... no niestety jeszcze troszke muszę sie uzbroić w cierpliwość :) Gdyby nie to że to los sprawił ze mam szczeniaczka , nigdy sama osobiście nie zdecydowałabym się na niego , wybrałabym starszego psiaka ... Całe szczęście jest Guciaczek który przejął na siebie trudy wychowania jej ale coś mi się wydaje że nie za bardzo mu to wychodzi :) Tosia póki co może wszystko... pokładamy się ze śmiechu gdy Tusia uwiesi się GUciowi na ogonie i Gutek ją ciągnie tak długo aż ją zgubi :) no i jak broją.... to razem :) Nieraz śmiejemy się ze wymienimy Tusię na straszego psiaka ze schroniska , takiego grzecznego jak Majeczka albo Guciaczek , bo Gucio jest mimo wszystko grzecznym psiakiem mimo ze też młodziutki , to tylko Tusia sprowadza go na złą drogę :) jak to kobitka :) ( oczywiście to są żarty z tą wymianą ) Tusia niestety lubi pokopać sobie w kretowisku przez co ja muszę chodzić i dziury zasypywać a Gucio lubi jej pomagać :) i wychodzą taka dwa "czarne diabełki" z ryjkami od ziemi..... Majeczka ( moja księżniczka) "dostała" pięknej błyszczącej sierści , (była taka zmatowiała, dostaja omegan) no i odrosła jej , na portkach ma taka długą że śmiejemy się że prawie tak długą jak u mojej bernardynki , no i przez to tak fajnie wierci dupką gdy idzie:) wogóle Majeczka to jest taki grzeczniutki kochany psiaczek , nie narzuca się za bardzo ale lubi byc mizana , nawet sama pzrychodzi a przy mizianku wywraca się do góry kołami , no i lubi sobie równiez poszaleć , czy to z piłeczką "powalczyć" , czy poganiać za aporcikiem . Gucio już tyle rozumie ze gdy mówię przy aporciku" majeczka" to nie wyrywa się już za kijkiem :) Majeczka ma coraz lepszą kondycję :) Gucio , gdy go przywieźliśmy był tak delikatny , jaśniutki :) a teraz.... kawał "chłopa" się z niego zrobiło , gdy pędzi to aż trawa leci z pod łap , a pędzić to on potrafi ojjj potrafi a Tusia za nim .... zresztą one bez siebie żyć nie mogą :) No i kolorek ma taki troszkę przyciemniony jakby, chyba od tego ciagłego tarzania się z Tusią , w piachu , w trawie , a nosek zupełnie ciemny sie zrobił , prawie czarny , ciekawe czy zimą zrobi się na powrót różowiutki? No i psiaki zaczeły mi kaprysić przy jedzeniu ( oprócz Tusi , ta wciąga póki co wszystko... )nie tak dawno jeszcze michy były puste w sekundy , szczególnie u Gucia , u Majeczki trwało to troszkę dłuzej , a teraz .........szczególnie Majeczka potrafi tak fajnie , delikatnie wyciągać kawałeczki mięcha a ryz ... cóż , kto by tam wcinał ryż ... pozdrawiam Rossa -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Witam ! Gucio od dwoch dni biega bez kołnierza (kołnierz nie wytrzymał szaleństw) , dzisiaj bylismy na ostatniej kontroli , z łapką wszystko w porządku!!! ładnie się zagoiło a Gucio z każdą wizyta był grzeczniejszy u veta :)( bo łapka coraz mniej bolała :) ) U Majeczki i Tusi również wszystko w porządku! Niedawno się dowiedziałam że u dwójki dalszych sąsiadów tego samego dnia co u mnie również podrzucono po szczeniaczku ( jeden niestety oddany do schronu w Dąbrówce) pozdr Rossa ze szcześliwą "trójcą" :) -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Witam ! U Majeczki I Tusi wszystko w porządku ale Gucio "złapał" zanokcicę , bierze antybiotyk i biega w kołnierzu, który nie przeszkadza mu w brojeniu, bo jeszcze nie pisałam Wam że Gucio mi dziecinnieje przy Tusi . Conajmniej raz dziennie wspólnie robią mały rozpirz z posłaniami... np wyglądam przez okno ... a tam na podwórku Gucio z Tusią przeciągają się kocem .... o wzajemnym " zagryzaniu się " to nawet nie wspomnę , a Majeczka zaczyna tolerować zaczepki Tusi a nawet próbuje od czasu do czasu szalonych gonitw z nimi ...Rano to całe pomieszczenie jest pięknie "wystópkowane" gdy wracają z mokrymi od rosy łapkami... Gucio i Tusia mają codziennie około 15 minut " aresztu domowego" :) to 15 minut jest specjalnie dla Majeczki , moze wtedy poszaleć ze swoją piłeczką ...bo z Gutkiem razem to nie pobawiłaby się a uwielbia tą zabawę !!!! Gucio u veta to prawdziwy "fighter " z trudem w trójkę udało się go utrzymać , zamiast kagańca miał kołnierz założony i całe szczęście bo by pokazał na co go stać :) ja mu się nie dziwię bo ta łapka go bolała , przedwczoraj dostał m.in. zastrzyk przeciwbólowy i antybiotyk , czymś tam vet jeszcze spryskał i wczoraj już widziałam że tak bardzo już go nie boli . Ponoc jest to dosyć oporne w leczeniu... czy ktos miał jakieś doświadczenia z tym świństwem ? pozdr -
[quote name='brazowa1']szczerze powiedziawszy to srednia wieku w schr jest 9-10 lat,zaniżona przez pare nowych młodziakow.Ale ile tych staruchów można pokazywac i sie frustrować....[/QUOTE] Moja Majeczka jest z tej granicy wiekowej i jest to najukochańsze , najgrzeczniejsze stworzenie na świecie :) tak jak gdzieś pisałaś ," nie musisz znać się na psach , ona zna się na ludziach" do Majeczki pasuje jak ulał !!!Gucio jest kochany , Tusia również ale Majeczka , starsza "pani" ma coś w sobie ....[B]jak najbardziej polecam[/B] [B]staruszki!!!! [/B]
-
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiadomości od mojej trójcy:) Tekla ostatecznie została Tusią , jak moja pierwsza owczarkopodobna sunia ( już za TM) próbowaliśmy przez pierwszych kilka dni znaleźć domek , ale żaden godny psiaka się nie znalazł( a te godne zapsione) a byle gdzie bym nie oddała! Moja Rozi wazyła prawie 80 kg i moja znajoma stwierdziła że aby waga się zgadzała to powinnam jeszcze kilka psiaków dobrać :eviltong: Gucio przytył 3 kg a ważył 10 kg gdy go przywiozłam , Majeczka ( nazywam ja moją księżniczką bo jest taka kochana :loveu:) waży 12 kg , nie wiem czy przytyła czy nie bo nie ważyłam jej po przyjeździe a Tusia, wbrew temu co wcześniej napisałam (1.5 kg) w ubiegłym tygodniu ważyła prawie 3 kg ( musiałam ja odrobaczyć ... pierwszy raz widziałam co z psiaka moze wyjść... brrrrr fuuujjj) Gucio zachowuje się jak wzorowy"tatuś", czym zreszta mnie zaskoczył :) Tusia śpi razem z Guciem , ciagnie Gucia za ogon , uszy , włazi , łazi po Gutku a Gucio ... nic:) Pewnego wieczoru wyprowadziłam moją Trójce na ostatni spacerek ( około 19 same zmykają , "wypompowane" zmęczone na swoje legowiska ) i wzięłam Tusię na ręce a Gucio tego nie zauważył ..... jaki on był nieszczęśliwy jak ganiał , szukał Tusi.... byłby chyba baaardzo nieszczęsliwy gdybym znalazła domek dlaTusi i ją oddała ( jeszcze przed weekendem została podjęta ostateczna deczyzja że nie szukamy domu , TUSIA zostaje !!!) Dodam jeszcze ze cala trojca ma "wilcze" apetyty !!!!!!! pozdrawiam rossa -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']o matko!!!! To tak jest Rossa, że jak już lubisz zwierzaki, to będziesz wpadać na nie na każdym kroku... Pokaż to cudo na fotach:)[/QUOTE] Betbet , na razie to cudo łazi za mną krok w krok i trzeba uważać aby nie rozdeptać :eviltong: Z Gutkiem to istne szleństwa odchodzą , mała na razie moze wszystko z nim robić oprócz miski... miska jest tylko Gutka i "osobom " postronnym nie wolno do niej zaglądać póki jest pełna :) Dzi ś rano Teklunia dostała nauczkę że nie wsadza się nosa do obcej miski! A tak "krzyczałam" że nie chcę szczeniaczka , ze chcę od razu dorosłego ... los jest jednak złośliwy ! -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Mówi się że od przybytku głowa nie boli... nie do końca się z tym zgadzam ... mam Gucia , Maję a od dzisiaj jest u mnie jeszcze "coś"... roboczo nazwane Teklą :)To coś jest małe (około 1.5 kg) czarne , podpalane, płci zeńskiej i zostało porzucone na sąsiedniej działce ( pustej)Gucio jest wspaniałym ojcem a Majeczka ma wszystko w duszy, byleby jej dali święty spokój :) Nie za bardzo mi się "uśmiechał" 3 psiak , ale cóż mam zrobić... może znajdzie się jeszcze właściciel ale szczerze w to wątpie ... pozdr -
Kolt z reklamacji. ŚLICZNOTKA POMORSKA MA DOM :)
Rossa replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za życzenia :) [B]Zapraszam serdecznie , zapraszam[/B] , ustalcie tylko termin między sobą a ja postaram się dostosować :)