-
Posts
26266 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
88
Everything posted by Nesiowata
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Nesiowata replied to elik's topic in Psy do adopcji
Radości, zdrowia, spokoju i szczęścia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego 2018 Roku -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lalkowate Nesio-Miśki życzą wszystkim szczęśliwych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i spokoju w Nowym Roku. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zdrowych, spokojnych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia, pomyślności w nadchodzącym Nowym 2018 Roku. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobry dzień - jeszcze nawet nie świtem. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzoeń dobry! -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Nesiowata replied to elik's topic in Psy do adopcji
Witamy się. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Nesiowata replied to elik's topic in Psy do adopcji
Za badzo chyba się rozpędziłam. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Nesiowata replied to elik's topic in Psy do adopcji
A tu też zaglądałam (oczywiście po cichu) -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No, a ja już wcześniej byłam. -
Dziękuję bardzo!
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Tylko ja nie Mickiewicz, a bardzo lubię czytać. -
Jak na złość - zabrakło mi reputacji. Fantastyczbe sprawozdanie! Dzielny pies, jeszcze lepsza opiekunka. Czytając - czlowiek właściwie widzi wszystko.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zaglądam codziennie. Czytam i znikam. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala "zaliczyła" dziś kapiel> Wyjatkowo spokojnie, tylko teraz jest bardzo cichutka. Wprawdzie zupełnie sucha, ale chyba jeszcze nie do końca zadowolona. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Razem z przepukliną ma mieć też czyszczone ząbki. Mam nadzieję, że to już koniec jej zmartwień.j A swoją drogą - wujek weterynarz miał rację. Sieść po goleniu jeszce nie całkiem odrosła, ale blizny prakktycznie nie ma. Gdyby nie usuniętesutki - nikt nie domyśliły się,ze cokolwiek było tam robione. Wszystkie psy się odrobaczyły- chyba terz na jakiś czas mamy spokój. Postaram się wkrótce wstawić jakieś zdjęcia. Może znów wróci zima i wieczorem wreszcie będzie trochę jaśniej? -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
No to mamy ustalony termin operacji - 4 stycznia Lala na 9.30 melduje się w gabinecie. I znów nie była zachwyczona wizytą, chociaż lekarz nawet do niej nie podchodził. Ogon podkulony, położyla sie koło moich nóg i patrzyła w drzwi. OGONEK MOMENTALNIE W GÓRZE kiedy tylko się podniosłam> KIERUNEK DRZWI JEST NAJLEPSZY! -
A czy są może jakieś wieści od Huzara?
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
Nesiowata replied to b-b's topic in Już w nowym domu
U mnie aktualnie są trzy psiaki. Każdy doskonale wie, gdzie stoi jego miska i tam je, nie próbuje zaglądać do miski innego. Ale wystarczy, że miski są puste - od razu zaczyna się "kolęda" - żaden nie odpuści. Trzeba sprawdzić wszystkie miski - a może jeszcze coś dla mnie zostało? I też robią to pojedynczo. A co najdziwniejsze - same sobie to wykombinowały..