Po ostatniej awarii systemu udało mi się wreszcie zarejestrować (wcześniej dostawałam informację, że nie przewiduje się takiej ). Korzystając z tego chciałabym bardzo, bardzo serdecznie podziękować wszystkim ciociom za pomoc dla Neski, dzięki której udało jej się zobaczyć inny świat i zacząć cieszyć się z tego co przynosi dzień.
To kochany psiak, który jeszcze nie do końca wierzy,że rzeczywistość jest prawdą, a wiele nowych rzeczy tak naprawdę nie jest straszna. Zdominowała już Miśka (na szczęśćie on od początku swego pobytu u mnie był przzwyczajony, że suki rządzą i pewnie dzięki temu obyło się bez wielkich awantur - chociaż czasem buntował się i dawał temu wyraz porządnym szczekaniem). Ale są już bardzo zżyte z sobą i oby dalej tak było.