Kacperek trafił do schroniska z bratem. Brat poszedl do adopcji i wtedy Kacperek się załamał. Cały czas to były zamknięte w sobie psiaki ale po rozdzieleniu nastąpiło znaczne pogorszenie. Ja też myślę że powinien go ocenić ktoś taki jak dr Iracka albo doświadczony psi psycholog. Też się martwię jego stanem psychicznym. Dziwne, że nie potrzebuje innych psów. Może podświadomie boi się wiązać uczuciowo bo przeżył bardzo rozdzielenie z bratem.