Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Usuńcie proszę ogłoszenia:)
  2. Tami jutro ma jechać do anecik, tam przenocuje i w sobotę wyruszy do Kudowy. Ja dzisiaj zakupiłam wyposażenie i wszystko wieczorem przekażę do schroniska. Państwo wszystko pokrywają.
  3. No właśnie nie może.
  4. Musze zalatwic transport a wolontariuski juz nie daja rady. W ostatnią sobotę jechaly do Kikou. Szkoda że. Pani się wcześniej. nie odezwała byłoby prawie po drodze.
  5. Dunaj otrzymał od Anny G-R 70 zl Dziekuje bardzo. Przelałam do dt. W sumie 90zl do tej pory za listopad.
  6. Pani powiedziala , ze w tej samej klatce mieszka syn i ze Ona i maz są bardzo sprawni i cieszą się dobrym zdrowiem. Pani ma 70 lat , Mąż 68.Mają. działkę gdzie sunia będzie mogła się wybiegać . Państwo zwrócą za transport .
  7. Pani z Kudowy dzisisj dzwoniła. Dom jest rewelacyjny, wiem bo Państwo mieli sunie z Gliwic i wszystko bylo łatwo sprawdzić. Sunia to była staruszka i była tam prawie 4lata. To był wyjątkowo dobry i komunikatywny dom.
  8. Wczoraj późnym wieczorem znalazłam błąkającego się rodezjana. Przepiękny, ogromny, młody samiec. Bardzo trudno było go złapać ale udało się zwabić go go domu mojej Sąsiadki i tam już go zapielysmy i przestał się bać. Miał czip ale bez rejestracji, nie miał adresatki. Cudem okazało się że na sąsiedniej ulicy mieszkają Panstwo ze związku kynologicznego. Piesio w którym zdążyłam się zakochać pojechał do Pani od rodezjanow. Powiadomiłam schronisko gdyby ktoś go szukał. Akcja w mediach no i dzisisj rano odezwał się właściciel. Dopiero po 15 pojedzie po psa, ma przedstawić wszystkie dokumenty. Niestety to co powiedzial jest dla nas niepokojące - "pierwszy raz nie wrócił na noc do domu"!!!! Pani ze związku ma wszystko prześwietlić. Rodezjan ponad 40kg biega sam po mieście, ludzie są niepoważni. I tak usłyszałyśmy od Pani ze związku, że złapanie go wymagało sporej odwagi bo rodezjany to nie sa Kubusie Puchatki. Na szczęście nie miałam o tym pojęcia :) Teraz się zamartwiam czy to nieodpowiedzialni właściciele:( Cudny, jak się okazało mega miły pies.
  9. Jeśli wszystko będzie ok to przecież wszystko uzgodnimy. Jeśli Pani chciała jechać do anecik to chyba ma możliwość odebrania suni lub choćby spotkania np.w połowie drogi. Wszystko można ustalić. Może wysłać Pani same zdjęcia a resztę się dogada.
  10. Dzwoniła o Tami przemiła Pani z Kudowy Zdrój. Pani ma 70 lat, Pan 68 lat no i ta odległość:(
  11. Cudownie. Kochana malutka.
  12. Serce mam w kawałkach.
  13. Pani jest znaną osobą , kobietą sukcesu, kręci się w świecie artystów no i ma jak widać wysokie wymagania. Strasznie mi przykro:( Nie mogę w to uwierzyć, że sunia została.
  14. Ja już nie mam siły, ręce mi opadły. Jestem zszokowana, bo wiem jak wyglądała nasza rozmowa. Trudno , szuka,my dalej.
  15. Nie jest wystarczająco ładna ....!!!!!!:( Zdjęcia ją upiększają!!!
  16. Kompletnie się załamałam. Pani z Bielska przyjechala ale nie wzięła Tami bo nie spełniła jej oczekiwań w kwestii wyglądu. Sunia wskoczyła jej na kolana, tuliła się ale to za mało. Pani jest artystka o wrazliwej duszy estetki i Tami nie jest odpowiednia.
  17. Nie radzi sobie, zimne noce a przed nami zima. Dla niego koszmar :(
  18. Dziękuję Elu
  19. Elu dzisiaj dopiero weszłam na ten wątek bo przyznam szczerze bardzo się tego boję. Mam potworna traumę z powodu Rafiego, nie moge się pogodzić z tym że nie żyje, że nie dało się go uratować. Dzisiaj się odważyłam i znowu płaczę. Rozmawiałam nawet z Limonka, nie umiem o nim myśleć spokojnie. Nie wiem czy dam radę. Chyba wolę założyc nowy wątek.
  20. Tak Elu wiem, dziękuję
×
×
  • Create New...