Dzisiaj się dowiedziałam ,że adoptowana parę dni temu do wydawało się miłej Pani mała sunia o imieniu Inka została zwrócona :(
Płakać mi się chce. Babsko przywiozło bidunię pod pachą i zwróciło jak rzecz.
Inka jest przesłodka, urocza. Waży może z 8 kg i ma 3-4 lata.