Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Ja marzę o jednym dniu bez smutku i zmartwienia o kolejnego psiaka.
  2. Elu dzięuję. To staruszka , oczko chore , poza tym guż wielkości pomaraczy. Może tłuszczak ale nie wiadomo. Sunia malutka , bidusia:(
  3. 15 zł na koncie Maleństw od Agnieszki103. Dziękuję:)
  4. Jeśli Tofik trafiby do miejsca gdzie człowiek byłby opiekunem ale takim w pewnym sensie na odległość( czyli nie cały czas z Tofikiem) ale na zasadzie : karmi , wypuszcza, pobawi się, wyprowadzi i gdyby Tofik miał obok inne psy i ich nie atakował to chyba byłoby jedyne rozwiązanie.
  5. Tofik to pies jednego człowieka. Dom jak widać bez innych psów, człowiek stanowczy, spokojny, konsekwentny. Ktoś , kto zechce się zierzyć z problemem i nie podda przy pierwszej trudnej sytuacji. Ale gdzie taki ktoś jest ?
  6. Bardzo się martwię. Wierzyłam ,że w takim hoteliku poleconym przez Chatę Leona ( bo to od nich dostayśmy namiar) , pod okiem szkolenowca Tofik zrozumie co mu wolno a czego nie wolno. Pieniądze z nieba nie spadają ale ok, jest szansa trzeba ją wykorzystać. Teraz widzę ,że to była zła decyzja. Tofik jest grzeczny do Pani Kasi ale w ramach "rekompensaty" zaczął atakować psy. Czy nie zaatakuje nowego opiekuna , nie wierzę...:( Nie wiem czy znajdzie się "ten" człowiek. Czarno to wszystko widzę. Anula my naprawdę nie wydziwiamy. Nie można dać takiego psa nieodpowiednim ludziom, którzy mogą ucierpieć. "Odpowiedzialność" to bardzo istotna strona każdej adocji a w przypadku Tofika szczególnie.
  7. Miło nam ,że jesteś:)
  8. Ja tak samo myślę.
  9. Loluś zarezerwowany, dwie sunie też.Czyli na razie mamy ewentualne ds dla trzech bąbelków ale to jak wiadomo póki nie pójdą nic pewnego.W niedzielę miałyby jechać do domków bo minie kwarantanna po pierwszym szczepieniu.
  10. U Guccio też nie robił niczego złego Jej suni.
  11. W domu w Krakowie był z sunią , uwielbiał ją.
  12. Absolutnie.
  13. Tak było u Pani Kasi.
  14. Miałam nadzieję ,że Tofik pod okiem fachowca znajdzie odpowiedni dom . A teraz Tofik , który lubił psy dodatkowo je atakuje
  15. Nie wiem, też nie rozumiem:(
  16. Ja sama opłacam 4 psy w hoteliku , o reszcie kosztów nawet nie wspomnę. Całą emeryturę wydaję na psy i to często nie wystarczy. 500zł za hotelik plus karma jest w tej chwili poza naszym zasięgiem:( I tak udało się przez 5 miesięcy , Bgra dokonała cudu.
  17. Przede wszystkim nie stać nas na płacenie 500 zł plus karma, poza tym Pani Kasia powiedziała ,że go "nie wyrzuci" ale ma poważny problem i wolałby żeby go zabrać. Pani Kasia musi go izolować.Pani Kasia powiedział o tym spytana przez Bgrę.
  18. Faktycznie trzeba zmienić tytuł.
  19. Mnie też to dziwi :( Kola , ktorą wzięłam na dt atakowała bardzo poważnie moich rezydentów. Zaczęłam bacznie obserwować mowę ciała i jak widziałam emocje natychmiast odsyłałam psy "na miejsce" czyli na legowiska .Nie pozwalałam wstać zanim się nie wyciszyły. Pomogło, żyją w zgodzie, Kola zostanie na zawsze. Patrzę nadal nieufnie ja się zjeżają albo widzę, że może się coś wydarzyć to natychmiast reaguję. Na początku agresora zostawiałam osobno ale teraz już nie ma potrzeby. Było bardzo groźnie kilka razy musiał interweniować weterynarz, ja też sporo ucierpiłam rozdzielająć. psiaki. Nie wiem czydobrze robiłam , nie jestem fachowcem ale moje działanie dało efekt.
  20. Jeśli by tak było to i tak dostałby w końcu igłę albo do końca życia tkwił w schroniskowym boksie( w najlepszym przypadku). On jest wreszcie szczęśliwy, nie wie biedak jakie to złudne:) Ma swojego człowieka ale za chwilę go straci.
  21. Byłoby wspaniale gdyby tu zajrzała.
  22. Dziękuję Wam bardzo. W tej chwili pojawił się dodatkowy problem skoro zaczął atakować psy. Wcześniej takiego problemu nie było. Kompletnie mnie to załamało. Jeśli to tylko kwestia zazdrości o Panią Kasię to trudno ale jeśli to ogólnie złe znastawienie do wszystkich psów to gdzie go umieścić, jak uratować przed schroniskiem. Nie wyobrażam sobie Tofika w schronisku. Jeśli doszłoby do adopcji a opiekunowie popełnili błędy i Tofik zaatakował kolejny raz , to my już w żaden sposób nie będziemy mieć wpływu na jego los i mogłoby się to bardzo źle skończyć dla Tofika. Wybrałyśmy drogi hotelik z behawiorystką i miałam nadzieję ,że z pomocą Pani Kasi uda się znaleźć właściwy dom. Domu nie ma, pieniądze stanowią poważny problem a u Tofika pojawiła się agresja wobec innych psów i oby tylko u Pani Kasi.
×
×
  • Create New...