Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. [quote name='zasadzkas']Dziewczyny, pół dnia produkowałam te kartki dla Dianki. Zobaczycie zaraz, jak bywam płodna :evil_lol: Idę fotki zrobić. Ciotka, może je wstawisz na allegro? Szybciej pójdą, bo tu to ludziska spłukani jednak, ciągle ratują jakieś bidy. Karteczki to karnety duże, z prawdziwego bristolu: Zasadzkas jesteś kochana,śliczne te karteczki są i jesteś niezła zdolniacha:multi: :loveu: Wogole wszyscy jesteście kochani!!!Dziękuje że pomagacie ja nie dałabym rady sama. TZ po dzisiejszej nocy wkurzony:-( i ciągle się pytał kiedy bonharen będzie.Przerazilo go to że zobaczył że Diana faktycznie nie może sama wejść po schodach i ciągle mi wmawia że nie dam rady...:-( Dam!!! Oiwuem wam że z każdym dniem Dianki w schronisku widac różnicę jak jej stan się pogorszył!!Kiedy przyszłam do niej poirwszy raz nie bylo tak fatalnie ale z kazdym razem widziałam jak jej się pogarsza!teraz jestem w szoku bo nie spodziewalam się Dianki w tak złym stanie zdrowia.Jej nóżki coraz bardziej odmawiają posłuseństwa!Nie wiem jak mam jej pomóc narazie!! Wziełam takie niemieckie urządzenie z domu jak będzie Dianka juz u mnie z taka słuchawką na czerwono świecącą i podobno to jest pomocnicze w takich stanach i będę jać chyba naświetlać tylko ja nie wiem przez ile..:shake: Żebym nie przesadzia...Ja zaraz postaram się zeskanować okładkę by wam pokazac jak to wygląda może ktoś z was będzie znał niemiecki i może pomoże?:-(
  2. O jejku dziękuje wam :loveu: Ja po nocy ledwo żyje ,Dianka całą noc chodziła,nie dała nam spać.Nie wiem czym jest to spowodowane ale chyba coś ją boli bo i popiskiwała.W nocy cwypuszczałam ją na dwór tylko raz sama weszła po schodach to było ostatnim razem gdzieś nad ranem.Nie wiem jak mam jej pomóc.Dorotko dziękuje Tobie za bonharen.Kochani błagam was zbierajmy na lek bo pieniązki trzeba będzie oddać... N9ie wiem ale GreenEvilll chyba sobie odlicza pieniązki te 100 co pożyczyłam z ogólnego,ale to dobrze.Szlak mnie trafia bo niby tyle cegiełek było sprzedanych a tu nic z nich pieniędzy nie ma tylko za beatkęJ i chyba TZ-a supergogi nic poza tym a cegielek sprzedanych było71 . Idzie się załamać a Dianka naprawdę musi mieć pieniązki.Potem napisze do GreenEvil z zapytaniem co z tą stówą bo jeśłi odbiera sobie powioli to bardzo dobrze dlatego że ja już nie będe musiała 100 płacić na ogólny tylko już dla Dianki. Łaciatko już dzisiaj prześlę te 20 zł dla Dianki za Ciebie i moje pieniążki narazie 50 potem 50 jak dostanę od Shirrrapeiry a jeszcze czekam mnie oddanie BasiD pieniązkówa z 30 narazie nie dam rady i tak wczoraj straciłam u weta dla niej 10 zł bo Diania ma biegunkę i puszcza baaardzo nieładne bąki:shake: ledwo się da wytrzymać...Jest to samo co było...Kupiłam jej ryż i kurczaka dzisiaj lekarka to samo zaleca dla niej więc tak samo ja nakarmie i tak przez parę dni...Jutro badania i głodówka cały dzień dopiero pojutrze będzie mogla jeść.Musze jej karme kupic jakąś dobrą i to już będę musiala szukać.Na wszystkie leki wezmę fakture jedynie wczoraj nie wieziełam ale to już z tego zamotania....Dianka przewrazała mi się po tym śiegu jak szłam do wetki więc już myślałam żeby jak najszybciej do domu... Kupiłam jej lek: NIFUROKSAZYD mam nadzieje że jej pomoże bo ją brzuszek chyba boli dlatego się tak wierci w nocy :-(
  3. O jej jednak na skany musicie kochani poczekać do jutra.Ja za chwilkę będę kończyć i gasik komp. bo TZ...:diabloti: Kochani Diankia śpi ale niedawno byłam z nią u weta i jest na wszystko umówiona na piątek o 16-stej (wszystko będzie wykonane co potrzebne:prześwietlenia,badania krwi...) Co do allegro:supergoga jutro podam Ci nicki :evil_lol: użytkowników bo zapisałam na wątku z podziękowaniem i właśnie dla pewności gdyby mieli mi ją usunąć;) Do zobaczenia do jutra rana i przepraszam że dzisiaj więcej nie napisze.Całuski dla Was wielkie :loveu:
  4. Kochani wybaczcie mi że na raty pisze ale jak tylko znajdę dłuższą chwilkę od razu uzupełnie wszystko i napisze jak było... Za chwilke skany....
  5. [quote name='Karolcia75']Czy może Ktoś podać jeszcze raz na tym wątku numer konta AFN, nie mogę się przekopać przez tyle postów:placz: a bardzo chcę pomóc Diance. Dziękuję. Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank z dopieskiem "Dobermanka Diana" ;)
  6. Kochani pieniązki wpłacajcie prosze na AFN z dopiskiem "dobcia Diana" lub "dobermanka Diana" wszystko jedno ;) Bardzo Wam dziękuje. Dzisiaj zrobie zdjęcia Dianki więc cierpliwie czekajcie i pokaże jak ślicznie leży jej kubraczek który dostałą od Vika_Bari :loveu: Niestey muszę zmykać bo Dianka coś chce :evil_lol:
  7. Dorotko dziękuje Ci bardzo.Jutro pierwsz wizyta Dianki u lekarza.Potem zeskanuje wszystko dokumenty jakie dostalam ze schroniska byście wiedzieli jaka diagnoza i by nie było żadnych niedomówień. Kochani błagam o wpłaty dla Dianki :-( I jeszcze na dodatek allegro...:placz: Iść i soobie strzelić w łeb!!!:placz:
  8. [quote name='karusiap']romenka cudnie ze Dianka jest z Toba....czy ktos ma Ci przyslac ten lek czy zbieramy pieniazki na niego? Kochana zbieramy na niego.Trzeba jak najszybcie załatwić bonharen bez tego będzie coraz gorzej. Chciałam bardzo podziękować Konisi i jej TZ-owi że pomogli mi przywieść Diankę,jesteście kochani!!! Lozerko już zmieniłam i przepraszam niewiedziałam :oops:
  9. Te PW co dostałam woeczorem na nie odpisze.teraz niestety musze robić Dianie jedzenie i posprzątać.Przepraszam.Wszystko wyjaśnie wieczorem.
  10. Więc Dianka tak jak juz napisałam jest u mnie i teraz odpoczywa :loveu: Dziękuje Wam wszystkim bardzo mocno.Jutro z Dianką idę do weta na badania krwi bo stan zdrowia jej mnie przeraża :placz: Wyszłam z nią na dwór by załatwiła swoje potrzeby niestety pies już nie mógł wrócić.Musialam ją nieść z taka pania bo poprostu niewstała :placz: Proszę Was bardzo o bonharen.Dianka coraz bardziej zaczyna go potrzebować.Nie wiem ile ale zdaje mi się że 2 miesiące i Diana w schronisku nieprzeżyłaby.Nie mialam pojęcia że tak aż źle jest!!!Jest mi potwornie ciężko patrzeć na to.Dorotko już wiem co musisz przeżywać!
  11. Dianka już u mni9e.Zaraz będzie więcej wiadomości :evil_lol:
  12. Dobrze kochani ja już wychodzę.Kciuki proszę nie puszczać :diabloti: i dozobaczenia :lol:
  13. O jej :oops: aż poczerwnieniałam z wrażenia :evil_lol: Jednak to za dużo powiedziane bo tak naprawdę ja jej daje domek a Wy zrobiliście reszte.Bez waszej pomocy nie zdziałałabym tego i Dianka dalej była by w schronisku.Nie mialabym na leczenie jej,na wizyty,na leki... TZ-a też wyściskam :evil_lol: bo się zgodził a byłam pewna że nic z tego.Jedak nie ma nic za darmo jak zwykle o tym się przekonałam i Dianka może być u nas pod wrunkiem pewnym ale podołam :evil_lol: Dziękuje Wam z całego serca i trzymajcie kciuki by dyrektorka teraz dała zgodę bo jest duża nadzieja. Klinika która bedzie robiła badania Diance o wszystkim powiadomiona :loveu: i wszystko potwierzi :multi: Supergoga dziękuje za śliczne słowa :loveu:
  14. Beatko już znalazłam tą miejscowość.To bardzo daleko....:-( Nie martw się może coś się wymyśli;) teraz tylko należy trzymać kciuki za Dianke... Ja w tej chwili musze załatwić z Pania dr która będzie leczyła Diankę jedną sprawę.
  15. Dorotko czy robiaś prześwietlenia teraz Filipkowi??Może powinnaś zrobić?Dorotko prosze jeśli możesz zeskanuj mi zdjęcie Filipkowego kręgosłupa a ja jak będe jechać ze zdjęciem Dianki do dr Wojnowskiego pokaże jeszcze zdjęcie Filipka może coś wymyśli.Jak mozesz to jeszcze wyślij mi badanie krwi jego a w tym poziom wapnia i Fosforu... Cały czas trzymam za Was kciuki. Julcie pogłaszcz od nas i przytul mocno i powiedz jej że jesteśmy z Was bardzo dumne.
  16. Dorotko przepraszam ze ni tak z grószki ni z pietruszki wyjadę z tekstem: Kochana Diankę zabieram dzisiaj ze schronu do siebie jednak bardzo pilnie potrzebny nam już bonharen.Czy wiesz coś na ten temat?:cool3: Dorotko prosze napisz bo ja musze zacząć już dzialać niedlugo.Jutro będę chciała zabrać ją na badanie krwi a pojutrze już na prześwietlenia...Jeśli tylko klinika się zgodzi na tak szybkie działanie.
  17. Jeszcze tutaj spróbuje napisać...: Diankę zabieram dzisiaj ze schroniska do siebie jednak potrzebny mi ktoś z wawy kto by ja przetrzymał na 3-4 dni góra u siebie między 5 a 11 lutym ponieważ wyjeżdżam do miasta rodzinnego z nowina o dzieciątku a wyklną mnie że wizeiłam następnego psa więc Dianka jechać ze mną nie może.Na te kilka dni poszukuje tymczasu dla niej.Tak sobie myślę jeszcze że może ktoś w lublinie by się znalazł bo w końcu do Tomaszowa jadę przez Lublin i może ktoś z Lublina zaoferowałby nocleg Diance?Ja karmę dam oby tylko Dianka miała kogoś kto da jej cieplutki kąt. Wiem powiecie że mogłam poczekać.Ja jednak wolę działać już bo Dianka z każdym dniem czuje się gorzej w schronisku a póki dyrektorka powtarza że się zastanowi ja wolę wykorzystać to bo za kilka dni może powiedzieć poprostu nie! Prosze pomóżcie.
  18. A co z Żabolinką>:razz: Pojechała już do Dusje czy nie?:cool3:
  19. Kochani ja się pytałam ile pobyt w klinice będzie kosztował i wyszło że za dobę 30 zł plus moja karma.To bardzo drogo niestety!!!A jednak 90 zł wolę wydać na Diny lekartwa jak będzie u mnie a będzie już dzisiaj niż wydawać na noclego. Ka AFN tez nie ma niewiadomo ile dla Dianki bo tylko 30 zł.Ja wzielam z konta 220 zł w tym 100 1-wszego musze oddać do ogólnego ponieważ Dianka miała 120 zł na AFN.Nie wiem musze napisać do GreenEvil bo przecież za cegiełki wpłyneło 80 zł ostanio a tego jakos nie ma w rozliczeniu no chyba że greenEvil już to odliczyła. Dla tych którzy jeszcze nie łapią:evil_lol: : dzisiaj jadę po Diankę do schroniska by zbarać ją już do mnie bo dla mnie szkoda każdego dnia by musiala siedzieć tam.Jej trzeba jak najszybciej ciepły kąt i lekarstwa. Dorotko i jak z bonharenem??
  20. Ostanio jak byłam w schronisku po raz pierwszy zobaczyłam Nero.Przestraszyłam się jak go ujrzałam.Pies zrezygnowany,ledwo chodził i bardzo nieszczęśliwy gdzie widać było na odległośc jak bardzo cierpi.Kiedy spotkąłam p. elę wolontariuszkę z palucha i zaczełam opowiadać jej o Diance p. Ela od razu na siłę kazała zabierać mi Nero.Ja nie mogłam:placz: Miałam zgodę tylko na Diankę...Powiedziałam to p. Eli i rta powioedziala że obie będziemy walczyć.Dzisiaj zadzwoniłam do p Eli i dowiedziałam się właśnie o tej tragedi.Jestem załamana!!Pani Ela powioedziała że czeka to samo Dianę jak nie wyciągnę jej ze schronu dlatego też tak szybkie działanie z mojej strony. Nero,piesku już nie cierpisz...[']:-(
  21. Słonko Nero umarł :-( Sam w samotności i w zimnie :placz:
  22. http://www.psy.warszawa.pl/2006/html2006/psy2006/don_nero.htm to ten Nero :-(
  23. Kochana wyślij mi link bo niew iem ale ja zaraz wstawie tutaj jego zdjęcie...Biedy piesek a mógł godnie żyć i odejść :-(
×
×
  • Create New...