-
Posts
873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnisia =)
-
xxxx52, co to jest teletakt i korektor do linki? nigdy o tym nie słyszałam, jak to działa?
-
Jeżeli wyje bo boi się gdy jest sam to w momencie jak zacznie słyszeć nieprzyjemne dźwięki jakie wydaje antyszczekacz, jego lęk się zwiększy. Ja osobiście z problemem uporałam się szybko. Radziłabym ci przed kupnem skontaktować się ze szkoleniowcem. On na pewno doradzi ci coś dobrego, zdecyduje czy antyszczekacz jet w tym wypadku dobrym rozwiązaniem i znajdzie na psa sposób. Szczeniak od małego powinien być przyzwyczjany do zostawania samemu. Niestety wielu właścicieli często popełnia ten błąd, że psiak zawsze z kimś jest i stąd potem biorą się potem problemy gdy zwierzak musi zostać sam.
-
Hej nie przesadzajmy! Wszędzie coś się może stać: W lesie wnyki, na łące żmije, w parku ludzie... Gdyby tak patrzeć, to nigdzie nie ma odpowiedniego miejsca żeby puścić psa luzem. Wiadomo, że przy autostradzie psa się nie wyprowadza ale nie róbmy końca świata, jak ktoś puszcza psa przy drodze, po której auto jedzie 3 razy dziennie. Nie dajmy się zwariować.
-
I przez 4 lata użeracie się z wyjącym psem? A co było jak był mniejszy? Może on nie wyje bo się boi. W tym wypadku antyszczekacz tylko pogorszy sprawę.
-
Spróbuj nauczyć psa sama. Zaoszczędzisz sporo pieniędzy i skuteczność też będzie większa. W jakim wieku masz psa? Ile zostaje w domu?
-
myśmy też strasznie nie chcieli kastrować psa. Zabieg był ostatecznością do której w końcu doszło. Teraz jestem bardzo z tego zadowolona i przy każdej okazji do sterylki namawiam. Gdybym wiedziała wcześniej jak to naprawdę wygląda, oszczędziłabym sporo czasu, zmartwień i pieniędzy.
-
Atakuje w każdej sytuacji, bez względu na to czy jestem w pobliżu czy też nie. Na początku problem dotyczył tylko listonoszy, a potem już każdego. Ale... gdy się go przytrzyma i obcy już spokojnie usiądzie, Felek łasi się do niego i jest wielkim przyjacielem. Lecz nie daj boże jak ten ktoś wstanie z krzesła... Frruzia, nie musi wszystkich wpuszczać, chociaż wcale by mi to nie przeszkadzało. Ale nie chcę żeby gryzł. Większość psów obszczekuje i pokazuje zęby na obcego, dopuki on jest z bramką, a jak wejdzie to już nic nie robi. A on na odwrót. Ok, niech szczeka, ale gryźć nie powinien. Sara, nie bawię się w pozytywne metody. W ogóle sobie tego nie wyobrażam i nie popieram braku jakiejkolwiek kary. To tak jak z tym wychowywaniem bezstreswym dzieci. Tylko czy mam skatować psa gdy już ugryzie, czy zaraz jak zacznie szczekać :evil_lol:
-
Kurcze, ale wam zazdroszcze!!! Musicie potem dokładnie opowiedzieć jak było :p
-
Heh, moje psisko też naspacerku bawić się nie chce...
-
Mam psa, mieszańca, przybłędę. Jak przyszedł do nas wszystko było ok. Potem, gdy już się zadomowił, zaczął pilnować swojego terenu. W rezultacie ugryzł już 4 osoby. Poza domem każdy jest dla niego przyjacielem, ale jak wejdzie do ogrodu... lepiej nie mówić. Wyjątek dotyczy tylko małych dzieci i ludzi, którzy mają suczki. Co robić? Czy jest coś takiego jak szkolenie na psa stróżującego? Pies jest bardzo podporządkowany, zna wiele poleceń, nie chce dominować. Kiedyś, jak jechaliśmy na wakacje, zostawiliśmy go na 2 tygodnie u znajomych. Na początku wszystko było ok. Po tygodniu przestał obcych wpuszczać na podwórko. O co chodzi? Nadgorliwy stróż?
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
Agnisia =) replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Scream, popieram!!! -
[quote name='olekg18']A powiedz jak objawia się agresja twojego psa czy on atakuje tak ,żeby sie grysc czy tylko przekotłuje psa i zostawia go w spokoju? Mój Czarek to taki typ zapobiegawczo obwarcze co by sobie nie myśleli ,ze można mnie grysc! Ale od kiedy u mnie jest z zadnym psem sie nie gryzł!W schronisku tez chodził luzem między psami i z tego co wiem utarczki miewał tylko z poj***** dobermanem który sam go zachecał do bójki:/ A jezeli panujesz nad swoim psem to myśle ,ze nie byłoby problemów! Np Teresa od maleństwa panuje nad nim i choć malutek nie przepada za hasiorami to wszystkie husky a było az sztuk 2 wróciły do domu :)[/quote] Felek raczej tylko pogoni psa (chyba, że to jamnik, wtedy jest gożej). Ale to już nieaktualne, bo okazało się, że termin mi nie pasuje. Dzięki za pomoc i miłego zlotu :)
-
Mnie robić zastrzyki podskórne nauczył ludzki lekarz po kilku piwach. :D Moje psisko jeszcze się na mnie nie skarżyło :) Ale muszę powiedzieć, że mimo że psu robię zastrzyki bez problemu, człowiekowi bym nie zrobiła. Pozdrawiam!!!
-
Witam!!! Możecie napisać coś bliżej o tym zlocie. Tzn. jaki jest program, ile zwykle jest ludzi, w jakim wieku, jakie warunki, co jak pies jest agresywny, itp. Wybaczcie, że taka niezorientowana jestm, ale temat jest naprawdę długi. Mieszkam w woj.śląskim i jakbym wiedziała coś więcej to może by mnie do morska puścili...
-
Ja właścicieli dla psiaków znajomych szukałam długo. Została jeszcze jedna sunia. Iwłaśnie dzisiaj, kiedy wszystkie ogłoszenia są już zniszczone, zadzwoniła kobieta, że przyjedzie ją jutro obejrzeć :multi: Chciała psa, ale w końcu się przekonała do suki. Grunt, to mieć dobre argumenty. Życzę powodzenia!!! Myślę, że twoje pieseczki znajdą dobre domy. Koniecznie powieś ogłoszenie ze zdjęciami na schronisku! Można też w przedszkolach i szkołach, bo taki szkrab, to często potrafi rodziców naciągnąć na pieska :cool3: Trzymaj się!!! Będzie dobrze!!!
-
Tak, ale taki też trafia do ludzi. Jest w nim świetna muzyka. W połączeniu ze zdjęciami naprawdę rusza. Znacie tytół tego fragmentu albo wykonawce? Sory, że pytam o takie głupoty w tak poważnym temacie, ale ten kawałek jest poprostu świetny. No i dzięki filmikowi mamy jakieś 12 kociąt rocznie mniej ;) Zawsze to coś.
-
Mój pies dostawał świra jak jakaś suczka miała cieczkę. Po kastracji dalej "używa sobie" na swojej najlepszej koleżance :p ale tylko troszeczke, nieporównywalnie mniej niż wcześniej, no i już nie ucieka. Teren znaczy też mniej. Po kastracji przestał być agresywny w stosunku do innych psów.
-
Słuchajcie! Babcia powiedziała mi dziś, że musi po raz kolejny uśpić koty. Na to ja, zamiast po raz kolejny nawijać o sterylce, puściłam ten film. Na początku efektu zero. A teraz, wieczorem, dzwoni do mnie, że sterylizuje kotke!!! Okazało się, że matka przewidziała, że coś zagraża ich dzieciom i wyniosła je z domu. Ale myślę,że ten film dużo pomógł. Oby tak dalej!
-
Właśnie wczoraj ją dostałam i muszę powiedzieć, że: -zdjęcia bardzo dobre -są chyba wszystkie rasy -ale historia rasy zajmuje około 3 stron A4, a charakter i wymagania czasami są wspomniane między wierszami Tak więc mimo że jestem bardzo zadowolona z tego zakupu, zamierzam dokupić sobie małą książeczkę właśnie o wychowaniu itp. Myślę, że to jest najleprze rozwiązanie. PS każdy z dwu tomów ma 7 cm grubości :p
-
No i nici. Tzn nie rozmawiałam z nimi, bo ich nie zastałam. Była tylko jakaś mała, która podała mi psa przez płot. Ale postanowiłam, że pojedziemy tam razem z koleżanką. Ale to dopiero za 2 tygodnie. Jutro wyjeżdżam i czałe 14 dni muszę się obyć bez netu i dogo. Będę za wami tęsknić :p Pozdrowienia i do zobaczenia!
-
A może spróbujesz sama wyłożyć na to trochę kasy. :cool3: Wiesz, roznoszenie ulotek, koszenie trawników itp
-
Dobra, dziś tam jadę, ale nie wiem czy starczy mi odwagi i czy dam rady z nimi się dogadać. Zwłaszcza, że poprzednie odbiory szczeniąt ograniczały się do podania szczeniaka do auta przez okno. Ale będę się starać. Trzymajcie za mnie kciuki! Napiszę wieczorem czy coś zdziałałam. :p
-
Wiem dlatego proszę o radę. Oczywiście, że zabieg zasponsoruję.
-
Tu raczej chodzi o psa podwórkowego, chćnie mówię, że ona kompletnie nic dla nich nie znaczy. A jakieś dobre stronki internetowe, cobym się doedukować mogła?
-
Jadę na wieś po odbiór niechcianego szczeniaka. Chcę porozmawiać z właścicielami o sterylizacji suki. Jakich argumentów użyć, żeby ich przekonać? Zacząć rozmowę przy odbiorze psa, czy pojechać tam w tym celu potem? Proszę o pomoc. Problem jest pilny, powiedziałabym nawet, że bardzo. [SIZE=1]Przepraszam, za wprowadzanie zamentu w porządku postów, ale bardzo zależy mi na szybkiej pomocy.[/SIZE] Pozdrawiam!