-
Posts
873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnisia =)
-
Możecie mi powiedzić jak wyglądają tam warunki sanitarne? Jak wygląda sprawa jedzenia? Trzeba brać palnik gazowy?
-
Felek - pies, kastrat, mieszaniec Axa - suka, labek Z Feliksem ćwiczymy do Obedience, a nasz debiut przewiduję na 18 sierpnia, czyli 3 dni po zlocie. W zwięzku z tym treningi będą na pewno i to ostre ;). Axę przygotowywuję do roli psa asystującego osobie na wózku, więc codziennie są sesje szkoleniowe i zapoznawanie z nowymi sytuacjami. Razem ze mną będą jeszcze trzy osoby z dwoma sukami: goldenką i seterką irlandzką. Do zobaczenia :)
-
[quote name='Toller-Fox']W zerówce, w zerówce ;) Na 1 zdecydowanie za wcześnie, pytanie czy nie za wcześnie nawet na 0, ale z drugiej strony zależy nam żeby się oswoił z samą atmosferą zawodów, nawet jakby miał wylecieć z dysk. A i tak będziemy na wystawie odbywającej się dnia następnego- niech ma zatem zaprawę :cool3:[/quote] My też chyba będziemy i też będzie to nasz deniut. Cel mam dokładnie taki sam jak Ty :). Jeszcze mamy kilka dni do namysłu. FigabaS dzięki. Roztargniona byłam i nie zauważyłam.
-
Włśnie, gdzie są ogranizowane te zawody? Tzn. na boisku, lotnisku, w parku, na stadionie? Chodzi mi o to w jakim miejscu. :)
-
próbowaliście wchodzić na tę stronę: [URL="http://www.obedience.republika.pl/"]www.obedience.republika.pl[/URL] ? Mi otwiera się tylko strona z labkami i żadne odsyłacze nie dziełają. Wam też tak się dzieje? Jeśli tak, to gdzie teraz można sprawdzić terminarz zawodów?
-
Przepraszam jeśli już gdzieś była o tym mowa, ale wątek jest naprawdę długi. Czy jest gdzieś w okolicach Bielska/Krakowa szkoła gdzie można uczyć się frisbee od podstaw?
-
[quote name='Dalmatynkaa']W PKSie i MPK niestety, ale tak samo :shake:[/quote] A czy ktoś kiedyś próbował wejść z dwoma psami? Czy to kierowca w takiej sytuacji nie wpuszcza, czy dopiero przy kontroli biletów można mieć nieprzyjemności?
-
W pociągu jedna osoba może wieźć tylko jednego psa. Czy tak samo jest w PKSie i wszystkich innych autobusach oraz tramwajach?
-
Efra, piszesz, że sunia już jako mały szczeniak podporządkowała sobie swoje rodzeństwo. To znaczy, że agresywnego zachowania w stosunku do innych psów nauczyła się bardzo wcześnie. Ona terroryzowała swoich braci, a oni jej ustępowali. Teraz Funny najprawdopodobniej uważa, że tak zawsze powinno być. Nie będę ukrywać, że masz ciężki orzech do zgryzienia, bo to czego pies nauczy się we wczesnym szczenięctwie raczej rzadko zapomina. Dalej mówisz, że gdy obcy pies podporządkuje się Funny to zaczynają się bawić. Czego w ten sposób uczy się suczka? Ja go zastraszę, on mi ustąpi, a dalij już będzie fajna zabawa. Jak sunia reaguje na szczeniaki? Też chce je zdominować? A próbowałaś kiedyś zostawić psy samym sobie gdy obcy nie chciał suni ustąpić? Jak skończyła się taka pyskówka?
-
[quote name='daga10011']Jesli suka ma dobry charakter,ojciec tez,jesli psy do siebie pasuja exterierowo,sa zdrowe i maja jakies osiagniecia i jesli w hodowli przyklada sie uwage do socjalizacji szczeniat to nie ma co pytac tylko brac-jak cos nie wyjdzie to niczyja wina.[/quote] Hodowla którą mam na oku pasuje do tego opisu :razz:. Tylko co to znaczy, że psy pasują do siebie exterierowo?
-
W temacie hodowli psów jestem zielona. Dlatego proszę o Waszą pomoc. Czy jeżeli rodzice szczeniąt osiągają wysokie noty na wystawach to czy ich potomstwo też będzie podobne czy też może okazać się zupełnie beznadziejne? No i czy bardzo ryzykowne jest brać szczeniaka z pierwszego miotu matki i jednocześnie pierwszego krycia ojca? Pytam tu głównie o charakter. Zakładając, że oboje rodzice są zrównoważeni, mogą mieć lękliwe, nadpobudliwe, chore dzieci?
-
[quote name='evaxon']:evil_lol: no masz racje:cool3: no dziewczeta chwalic sie qtorej psiak w MP sie znalazl :cool3:( chodzi mi o konkurs )[/quote] Mojego nie ma :roll: ale te, które wygrały są rzeczywiście lepsze niż moje :cool1:
-
Czy na pewno zawody mają być 18 sierpnia? Tutaj podane jest, że 8 : [URL]http://www.obedience.republika.pl/zawody.html[/URL]
-
[quote name='ff_koszulki']@Agnisia=) - To naprawdę ułatwi sprawę, czy wydaje się śmieszne, czy nie. Skoro już zdarzyła się sytuacja z wpłatą, którą trudno zidentyfikować, nie wykluczam, że może się pojawić ponownie...[/quote] Teraz patrzę i widzę, że źle Cię zrozumiałam :oops: . Myślałam, że chcesz, żeby na rękawach koszulek drukować imiona i nazwiska :evil_lol: . Wybacz :oops: . Tak to jest jak się czyta kilka rzeczy na raz. Twój pomysł jest jaknabardzij trafny :p .
-
Kwota wysłana ;)
-
[quote name='ff_koszulki']Proponuję dodać do listy nicków i napisów na rękawie imiona i nazwiska i będzie po kłopocie :roll:[/quote] Razem z adresem zamieszkania, datą urodzenia i numerem buta :eviltong:
-
Jeżeli klikasz to wcale nie musisz się ograniczać do ćwiczenia tylko jednej czynności. W jednej sesji pracujemy tylko nad jednym zachowaniem, ale już w następnej możemy ćwiczć coś innego. Także spokojnie możesz zacząć targetowanie, a ja proponuje 101 zabaw z pudłem żeby rozklikać psa. A od pego już tylko krok do podawania przedmiotów. Powodzenia
-
Nie ma za co. To ty masz widocznie dobry kontakt ze swoim psem, że tak szybko robice postępy. No i udało Ci się coś wyciągnąć z mojej wypowiedzi, pomimo mojego braku talentu do jasnego wysławiania się :D. Powodzenia w dalszej pracy! A tak na temat wątku, to można się zastanawiać nad karceniem za atakowanie człowieka, jeżeli to jest agreja pod tytułem "ja tu rządzę". Tzn. karać w sensie nie pozwolić psu odczuć ulgi po ataku.
-
[quote name='Marta i Wika']Żeby nie mógł wziąć piłki do pyska. Pies jest tak obsesyjnie nakręcony na zabawkę ("szkolenie przez zabawę", hihihi), że nie zniechęca się mimo że ma kaganiec, trąca ją łapami, próbuje wziąć. Mimo obsesji na punkcie piłki pies się kontroluje - na komendę przerywa zabawę i wykonuje polecenia. A na wypadek gdyby nie wykonał, jest nałożona na podbrzusze obroża elektryczna. Facet stoi sobie z założonymi rękami, gada, a pies działa jak maszynka na pilota...[/quote] Czyli pies wystarczająco się nagradza pomimo, że nie bierze piłki do pyska, tak? A gdyby wziął to co?
-
Kochana Rudka - odeszła szczęśliwa za TM ['] :(
Agnisia =) replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I co z psiurką? Co mówi vet, czy ona ma szanse chodzić normalnie? -
[quote name='nathaniel']Apropos awersji, taka sytuacja. Idę z Grubym , widzę, że idzie pies. Wyciągam ciasteczka. Kontakt te sprawy. Uff. Przeszliśmy spokojnie. I nagle pies rwie z warkotem do przodu, patrzę mamut. Nie było sensu szarpania psem. Chłopak z Nuczesławem przeszli . A Gruby dalej furkocze. Wydarłam się na niego. Słów może przytaczać nie będe. (powiedzmy odejdź ode mnie psie, zostaw mnie itd). Efekt pies szedł przyklejony do nogi i wpatrzony. Głupio mi było, no, ale stało się.[/quote] Ja też miałam taką sytuację. Ćwiczyłam z psem chodzenie przy nodze bez smyczy. Uczeń się ociągał i w ogóle nie szło mu za dobrze. W pewnym momencie przy skręcie w lewo nadepnęłam mu przez przypadek na łapę. Pies odskoczył i nagle idzie pięknie przy nodze wpatrzony we mnie. :razz:
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Agnisia =) replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
No dobra, a jak odmówić pozwolenia na pogłaskanie psa asystującego? Bo powiedzieć, że gryzie, to raczej się nie powinno, a do niektórych argument, że ten pies teraz pracuje nie dociera. -
[quote name='Marta i Wika'] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=D7WYLG9M2Yg"][COLOR=#800080]http://www.youtube.com/watch?v=D7WYLG9M2Yg[/COLOR][/URL] [/quote] Z góry przepraszam za zapewne naiwne pytanie, ale czemu ten pies ma kaganiec?
-
[quote name='saJo']Wiekszosc klikajacych...... Rownie dobrze mozna zadac pytanie w druga strone...nie chodzi o to kto kogo lubi, tylko i nieskreslanie innych metod. Ja uzywam klikera, potrafie sie nim poslugiwac, wiec sie wypowiadam na temat klikera. O jego wadach i zaletach. Ile z tych osob, ktore wypowiadaja sie na temat kolcow potrafi uzywac kolcow?[/quote] Zgadzam się w 100%. Dobry szkoleniowiec powienien umieć pracować wszystkimi metodami. [quote]Ps. pomijam juz fakt, ze zlapanie i wytarmoszenie psa za kark przez osobe klikajaca (jacek) jest ok, ale jak robi to ktos kto nie uzywa klikera to jest beee.[/quote] Nie, bee jest jak ktoś tarmosi psa, nie mając podstaw wiedzy teoretycznej i nie robi tego z umiarem (przynajmniej w moim mniemaniu) [quote]PS2. nie ma czegos takiego jak szkolenie tylko pozytywnie. KAZDY uzywa bodzcow awersyjnych, tylko nie kazdy zdaje sobie z tego sprawe.[/quote] Pies nakręcony na pracę z klikerem może być skrajnie zestresowany. Więc to też nie jest szkolenie bezstresowe, jak niektórzy twierdzą (co w ogóle uważam za kompletną bzdurę).
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Agnisia =) replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
No to pogratuluj koleżance kreatywności.