-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
A znajdzie sie miejsce dla jakiegoś naszego tymczasowicza...? ;)
-
Dzięki Madziu za fajny opis ;) Golden który miał trafić do katowic już jest u mnie... Niestety z goldena to on ma... morde... ;| Tzn. dla mnie jakies 10 kg. przynajmniej od goldena większy ;) Badziej to to niufkowate jest, albo wodołazowe coś... hmmm... jak bede miec sprawny aparat to zrobię zdjecia, ale od goldena to on jest dużo większy...
-
Ktos kiedyś napisał taki tekst do ogłoszeń (osoba, która hagerka poznała osobiście...) [I]Piękny, wspaniały pies, owczarek niemiecki z domieszką innej krwi, ale z wyglądu prawie rasowy. Ślicznie się prezentuje, wspaniale się nosi, jak psi arystokrata. Jest młody, ma około rok, dopiero uszy mu stają, więc jeszcze zmężnieje. Jest bardzo mądry, szybko uczy się komend i tego, co mu wolno, a co nie. Bardzo mocno przywiązuje się do człowieka, łaknie uczucia, dla osoby, która go pokocha, będzie oddanym, wiernym przyjacielem i obrońcą. Hager, bo tak ma na imię, jest psem z charakterem, właściciel powinien mieć doświadczenie z wychowaniem dużych psów. Jest wesoły, ufny i łagodny dla właściciela, ale w stosunku do innych może być ostry, dlatego trzeba go dobrze wychować. Teraz jest młodziutki, jest "czystą kartą", można go wychować i wszystkiego nauczyć. A teraz krótko o jego historii - ktoś wyrzucił go z samochodu, Hager czekał kilka dni, aż pan przyjedzie po niego, niestety nic takiego się nie stało. Po tym czasie trafił do schroniska, gdzie z rozpaczy przestał jeść. Dzięki pomocy wielu osób, został przeniesiony do prywatnego hotelu dla psów, gdzie odzyskał równowagę, szybko przytył, zmężniał i się rozweselił. Obecnie szukamy odpowiedniego domu. Hager to pies 'jednego właściciela' - szuka domu, gdzie będzie mieć jednego przewodnika, , a napewno odda całą miłość i przywiązanie(a jest ono ogromne!) PIES IDEALNY NA STRÓŻA![/I] Ale bo ja wiem czy jest on jeszcze aktualny
-
[quote name='Tengusia'][B]przelecialam caly watek i widze tylko jedno ogloszenia Hagerka na allegro ... mam wiec pytanie co dalej z tym psem? jest w hotelu i jest szkolony ale czy ktos szuka mu domu? wiecie ze nasze psy - z fundacji SOS (amstaffy u Mosii, tez z ciezkim charakterkiem nie nadajace sie dla kazdego) pomimo 3 miesiecy ciaglego oglaszania na necie domku nadal nie maja on tez bez ogloszen tego domku nie znajdzie tym bardziej ze jak sie domyslam potrzeba mu specyficznego domu i nie kazdy da sobie z nim rade, nie do kazdego domu moze isc ...[/B] [B]dlatego prosba do ciebie Klementynka o dokladny opis psa, jego charakteru, jakiego domu mu potrzeba, do jakiego domu absolutnie isc nie moze? na kogo dawac namiary w ogloszeniach? no i dobre zdjecia gdzie naprawde bedzie widac jego urode ;)[/B] [B]postaram sie zalatwic jakies ogloszenia ale najpierw potrzeba mi powyzszych rzeczy + tekst do ogloszen (kto ma talent do pisania?)[/B] [B]chyba ze psa nie mozna oglaszac wtedy dajcie znac jak juz bedzie gotowy do adopcji ;) wtedy pomoge z ogloszeniami ;)[/B][/QUOTE] Tengusi Hager ma częśc ogłoszen robionych przeze mnie jakis czas temu, na stronach które nie wygasają, jest tez na cafeanimalia.pl itp. Takie które treba ciągle aktywować trzebaby znowu porobić...
-
[quote name='josephineb']hmm wiecie, co? ja szukam koteczka... moja mam pokochała moje rude kieleckie szczęście i teraz chce dla siebie koteczka. Myślę, że miałby jak w raju :) tyle, że ja to warszawa... daleko i stres byłby.. i nie wiem jak z transportem bo na razie w tamte rejony się nie wybieram... mam już kociaka z tego forum.[/QUOTE] Jesli chodzi o adopcje tego kociaka, to ja za miesiąc moglabym go za zwrotem kosztów transportu przewiźc do Wa-wy, ale gdyby co wiem, ze sa na dogo osoby kursujace na tych trasach średnio raz w tygodniu (Katowice - Wawa) wystarczy poszukać...
-
[quote name='Makrela']Z transportem nie pomogę, bo nie mam samochodu, ale jeśli nie znajdziesz nic innego to daj znać - mogę z Tobą pojechać tramwajem i pomóc Ci ten kram zatargać do Bytomia.[/QUOTE] Ojej dziękuję Makrelo ;* Zobaczymy jak uda mi sie umóić z facetem i mozliwe, ze pojde autem z Ola La lub pomoze JOMA ;) Dziękuję za odzew... :D Jutro bede wszytsko konkretnie wiedzieć... :)
-
[quote name='dogomanka_']BoUnTy- wrzuciłaś jakieś foty tego persa? bo chyba mi sie nie wyświetliły a moze uda mi się go upchnąć znajomym.[/QUOTE] Zdjecia były na stronie 83 - dodane przez Anie :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/93/4894e2b5c0b7d2c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/97/3af59f8e8fedba18med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/97/448f27a3177d8920med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/94/d243741801671f0bmed.jpg[/IMG][/QUOTE]
-
[SIZE="4"][B]Dora – psi ideał?[/B] Ludzie często rezygnują z decyzji o nabyciu psa z kilku, wydawałoby się, oczywistych powodów: [B]„Nie mam czasu na wychowywanie szczenięcia” [/B]- wielu pracuje i bardzo rozsądnie nie chce skrzywdzić malucha narażając go na samotność i nudę. [B]„Po psie ze schroniska nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać”[/B] - wiele psów trafia z nieudanych adopcji z powrotem do schronisk, ponieważ nowi właściciele nie potrafili sobie z nimi poradzić. [B]„Pies skrzywdzi moje koty”.[/B] DORA ZAPRZECZA KAŻDEMU Z NICH! Po pierwsze – jest dorosłą, już [B]wychowaną[/B] sunią. Ponieważ przebywa w domu tymczasowym, wiemy wszystko o jej charakterze, zachowaniu i nawykach. Sunia jest [B]niezwykle radosna i kontaktowa. Chętna do nauki i wykonywania wszystkich komend. Świetna do domu z dziećmi, które uwielbia. W mieszkaniu dogaduje się z kotami, także z innymi, nieagresywnymi psami.[/B] Dora to [B]niezwykle urodziwa – w typie owczarka niemieckiego – zaledwie trzyletnia.[/B] Idealny, jedyny w swoim rodzaju wybór dla rodziny, w której pracujący rodzice chcą znaleźć dla siebie i swoich dzieci oddanego psa na całe życie. Ma książeczkę zdrowia. [B]My jesteśmy pewni – stawiamy na Dorę![/B][/SIZE]
-
Kochana Naa zrobiła teksty do ogłoszeń naszych zwierzaków! PROSIMY O POMOC! [SIZE="4"][COLOR="Blue"]BARI [B]Wierny, oddany pies rodzinny? Niezmordowany towarzysz, który jednak panuje nad swoim entuzjazmem i energią? Urodziwy, zwracający uwagę niebanalny pies?[/B] Odpowiedź na te wymogi jest jedna: [B]Bari.[/B] Dlaczego właśnie on? Krew [B]labradora[/B], która płynie w jego żyłach dała mu możliwości i predyspozycje, które tylko czekają na wykorzystanie. Dodatkowo płeć męska czyni go [B]masywniejszym w budowie[/B], a także tendencją do poszukiwania swojego przewodnika stada. Brutus to [B]uroczy, 3letni pies[/B] w typie labradora. W obecnej chwili mieszka w kojcu, jednak widać, że to [B]spokojny, zrównoważony kawaler. Nie przepada za kotami, jednakże z innymi psami dogaduje się całkiem nieźle. Bardzo pojętny, chętny do pracy, lecz nie zna podstawowych komend – potrzebny mu mądry właściciel, który odkryje prawdziwy potencjał tego psa![/B] Został wykastrowany, zaszczepiony, a wszystkie te informacje zawarte zostały w książeczce zdrowia.[/COLOR][/SIZE] [SIZE="4"][COLOR="Purple"]Hera [B]Las [/B]wydaje się tajemniczy i pełen niespodzianek. Jak wygląda z perspektywy [B]nowo narodzonego szczenięcia? Zima, mróz, brak schronienia, niebezpieczeństwo.[/B] Hera wraz ze swoim rodzeństwem [B]urodziła się w lesie[/B] i od pierwszej minuty musiała uczyć się samodzielności. Ich matka starała się być jak najlepszą nauczycielką – udało jej się odchować maleństwa. Jak dzielną była rodzicielką? Jak silne musiały być maleństwa? Przeznaczenie pchnęło Herę w ludzkie ręce. Te ciepłe, bezpieczne, które nigdy nie zadadzą bólu. Sunia ma [B]już 5 miesiący[/B] i była przerażona zmianą otoczenia: gdzie matka? Gdzie rodzeństwo? Od człowieka spodziewała się najgorszego. Maleńkie, dzikie szczenię, niczym w książkach Londona czy Curwooda. Wiemy jednak, że cierpliwość, miłość i spokój działają niczym balsam na duszę dzielnej dziewczynki. Została odrobaczona, odpchlona, ma także założoną książeczkę zdrowia. Hera szuka odpowiedzialnego, kochającego domu, swojego PRAWDZIWEGO miejsca na ziemi, któremu odda siebie i całe swoje życie. Czeka, by zaufać. Może właśnie na Ciebie?[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='grzenka']Zrobiłam Dorze kilka ogłoszeń: -4lapy.pl -adopcjapsa.pl -alegratka.pl -dwukropek.pl -kokosy.pl -pajęczyna.pl -pineska.pl Jeszcze kilka dorobię, tylko potem Bounty będziesz musiała je aktywować.[/QUOTE] Dziękuję bardzo, oczywiscie kontakt podawac do mnie, aktywuje ogłoszenia ;* WIELKIE DZIEKI! No i dzisiaj Naa napise jakies teksty dla naszych zwierzaków (niektórych...)
-
[SIZE="5"][COLOR="Red"]Kochani poszukuję transportu z Katowic do mnie, w tygodniu, nie wiem dokłądnie kiedy ale w godzinach popołudniowych dla mnie, psa i karmy. Nie zabiore się z tym busem, a facet nie ma jak goldena podwieźć, a udalo mi sie wynegocjowac, ze odda karme... Wybaczcie, ale ja jestem słabizna straszna, 40 kg. pies + karma + tramwaj to dla mnie za dużo.. :( Kto mógłby pomóc!?[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='maciaszek']A dlaczego Hera wróciła? I nie mów, że Marcelka oddali, bo łapka mu się psuje... :shake:[/QUOTE] Hera wróciła z powodu... alergii... ;| A co do Marcelka, to głownym problemem jest to, że paskudzi w domu... :( Klops totalny, my jestesmy zalamane. Maciaszku moze być tak jak zrobilam z tymi pieniążkami od Ciebie...?
-
[SIZE="5"][B]Kochani mamy gorącą pośbę! Pomożcie nam szukac domków dla naszych podopiecznych! Potrzebne są ogłoszenia oraz fundusze na nie...! :( Powoli nie dajemy rady, wczoraj Hera - szczeniaczka wróciła z adopcji, z adopcji wraca też kot Marcel, któremu 'psuje się' kolejna łapka... :([/B][/SIZE] Prosimy o wspracie w ogłaszaniu oraz utrzymaniu zwierzaków (minus Pandy, Hera na niepłatnym DT, Bąbel tez na minusie, Dora na niepłatny DT, koty na niepłatnym DT, Suzi - na czysto...) :( EDIT. Dostałam pieniażki bazarkowe od Maciaszka 39,32 - wyrównałam za to rachunek Pandy do kwoty 0 zł., wiec zostało 2,80, które pójdzie na ogólne - czyli na ogłoszenia zwierzaków (jakby na to nie patrzeć to 2 zwykłe allegra ;P). [B][COLOR="DarkSlateGray"]PANDA:[/COLOR][/B] [B]Wpłaty:[/B] - 38,30 – pozostałość po Marsie - 130 zł. - K. MONIKA (SOSNOWIEC - PUNKT KSERO) [pozostałosc po Marsie] - 30,00 - z ogólnego - 36,52 - od Maciaszek (z bazarku z kwoty 39,32 - reszta na ogólnym) Wypłaty: - 10,65 – paróweczki - 150 zł. - sterylizacja - 12,69 - jedzonko - 15 zł. - odpchlenie - 5 zł. - ściągniecie szwów - 12 zł. - puszki z Lidla - 6,75 - puszka Chappi - 22,73 - wędliny do makaronu [B]SALDO KOŃCOWE:[/B] 0 EDIT2. Wystawiłam Allegro Dorze (10 dni), Herze (14 dni), Bariemu (14 dni) - wszytskie podstawow... Wieczorem jak mi sie uda wystawie także Parszywkowi, Tosi i Marcelowi... Tutaj mój profil na allegro: [url=http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3656702]Przedmioty użytkownika - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
[quote name='Lady szczesliwa MAMUSIA'][COLOR=orange][B]A ja chce ja po świętach wysterylizowac. Czy ona sie potem uspokoi czy dalej bedzie szaleć?[/B][/COLOR][/QUOTE] Hmm.... jasnowidzem nie jestem, wiec trudno stwierdzić. Z medycznego punktu widzenia powinna, ale dopiero po pewnym czasie, wycięcie narządów rodnych wiąże się z zmienieniem o 360* gospodarki hormonalnej w organiźmie, czyli prowadzi do zaburzenia wewnętrznej róznowagi organizmu. Dopókihormony się nie ustatkują (u suk jakieś 1-3 m-ce), to napewno w tym czasie się nie uspokoi :) Jesli to sprawa hormonalna, to powinno pomóc, chyba, że podloże problemu jest inne... Co do sterylizacji po świetach, to kiedy ona przestała kamić? Bo najlepiej sterylizowac dopiero . miesiac po skonczeniu karmienia... Pozdrawiam
-
Moj post wcięło.... dogomania szaleje, ale reczywiściejak to w swieta bywa ludzie oporządzają domki i zapominają o dogo... ;) Poza tym tak to wygląda, ze jak jakiś psiak jest bezpieczny to po prostu wycofuje się z wątku i próbuje omóc innemu, który tego potrzebuje - norma... ;) To moze być spowodowane niestabilną homeostazą hormonalną oraz brakiem wybiegania. Teraz sunia potrzebuje nieco wiecej spacerów (nie uwagi, bo jak da jej sie za dużo uwagi to bedzie niszczyć dalej! Po prostu wybiegania na spacerach)... I trzeba obserwować - teraz okres jest cieczkowy, wiec do poprzedniego rozregulowania dochodzi pobudzenie kolejnych hormonów (które i tak są barziej aktywne po ciazy) i tak to wyglada...
-
Czyli tak.... Kotka TOSIA zostala wysterylizowana... Pod mój pilotaż przychodzi czarny mic. labka, o ktorym już wspominałam. Jest to sliczny, masywny pies, bardzo miły, zrownoważony, ok. 3 letni. Nie lubi kotów, ale jest moim zdaniem super psem! Żyje w kojcu, nic nie umie - trzeba go wszytskiego uczyć! [IMG]http://images36.fotosik.pl/97/d7bc2483710ca7cemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/101/f99f4e0cd36619d4med.jpg[/IMG] Barii (bo tak się zwie) obecnie przebywa w domu opieki społecznej, gdzie zostac nie może. Trafi do mnie za ok. 1,5 m-ca, bo przed maturą nie dam rady takim psem się zajać. A wczesniej przyjdzie do mnie mix. goldena z Katowic! Pan już się ze mną kontaktował, jutro bede ustalać szczegóły, takze prosze o wsparcie jego tymczasu! Nie pozwólmy mu trafic do schroniska, bo ma ogromne szanse na adopcje, a niestety ta perspektywa jest coraz blizsza, bo ma zaledwie parę dni... :( Ja go wezme, ale musze miec 'podstawke pod rodziców' - nie wiem jak to ladnie ujac, po prosru bez funduszy to klops, już Panda jest sporo na minusie - wczoraj musiałam ją odpchlić, bo ma pchły, zakupilam też spray na pchły... W sumie na minusie jest prawie 40 zł.
-
[quote name='maciaszek']Jasne! A, tak z ciekawości, jaki jest koszt dt u Ciebie/Ani? Warto wiedzieć ;).[/QUOTE] To zalezy od psa, ja orientacyjnie mówie, ze za bydlaka zamknie sie w 300 zł. U MNIE! To jest cena początkowa, a potem moze podlegać negocjacji - wiesz wszystko zalezy od tego jakie pies ma potrzeby ;) A Ania liczy 150 zł. + 50 zł. za kazde dodatkowe 5 kg. psa ( a podstawa obejmuje chyba psiaka 10 kg), Anuś sprostuj mnie jak cos pomieszałam ;) Chciałyśmy to ustabilizowac, bo klops - ludzie i tak rozmawiają ze mna jak z Anką, i traktują nas jak jednosc (Anuś brałyśmy ślub koscielny czy cywilny? :diabloti:) xD Sama nie wiem, napewno nie przekroczy u mnie NIGDY 300 zł., bo dla mnie droższy DT to juz ewidentnie zdzieranie kasy 9no chyba, że chodzi o specyficznego psa, ze specyficznymi wymogami np. specjalistyczną karmą) :/
-
[quote name='Natussiaa']posty skaczą:shake::shake: Ale nic nie wiem ,żeby nie pracowała. Z tego co ja wiem to nadal pracuje. ;)[/QUOTE] :D Dobrze Maciaszku, że podalas mój numer... czy gdyby co mogłabym ciczyc na wsparcie z konta katowickiego, skoro miałby trafic do katowic...? Ja jutro jade do labradora, to bede już jutro wiedzieć duuużo wiecej. Panda w piątek rano jedzie do domku (trzymajcie kciuki, żeby nic się nie zmieniło)
-
Jesli byłoby miejsce dla nas z naszymi podopiecznymi, to my bardzo chętnie skorzystamy... zresztą my wybredne nie jesteśmy :evil_lol:
-
[quote name='maciaszek'][SIZE=3][COLOR=Red][B]BoUnTy, mam dla Ciebie psa na dt !!!![/B][/COLOR][/SIZE] Mieszaniec golden retrievera. Pies. Ma 4 lata. Wychowywał się z dziećmi, więc nie ma problemu. Jest czarny, wielkości goldena, z taką sierścią jak golden. Zdjęć nie mam, bo właściciel nie ma dostępu do kompa. Facet musi/chce go oddać, bo po świętach wyjeżdża za granicę :angryy:. Jak pies nie znajdzie domu, trafi do katowickiego schroniska. Jest odrobaczony, zaszczepiony. Potrafi zostawać sam, nie niszczy, nie hałasuje. Do ludzi nastawiony łagodnie. Kotów nie lubi. I (tu chyba będzie problem, prawda?) nie przepada za psami. Jak zapytałam co to znaczy pan powiedział, że powarkuje. Jak jest dokładnie nie wiem. Może dogadałby się jednak z Twoją rezydentką? Jak chcesz podam Ci namiary na pana. Więcej nic nie wiem.[/QUOTE] Aw łasnie przed chwilką sie zgłosił do mnie labek, zobaczymy, jakos pomyślimy. Tylko, że teraz u mnie, tak jak i u Ani jest płatny DT, bo ludzie nie wiedzieli w koncu co i jak, musiałyśmy to usystematyzować, poza tym jest jak jest... Ale nie dogaduje się z psami, ogólnie, czy to sie tyczy psów płci męskiej? Ja mam 2 suki. Jedna uległa, z nia nie bedzie poblemu oprócz szczekania, druga agresywna, z nią bedzie porlbem, bo będzie mu sie rzucac do szyi jak ten bedzie za bardzo podskakiwac... Czy mogłabys sie z Panem jakos dogadac, prosic o zdjecia, i informacje co do tych psów, jest szansa, że bede mogła go wziaść, jak jutro ustale czy ten labiszon moze zostac tam gdzie jest jeszcze 'jakis czas' ;) Za dużo psiaków, za mało mejsca :D Ahhh.... niech nikogo nie dziwi, że podałam psy 'w typie ras' - to nie jest kwestia nie wiadomo czego, po prostu baton wpadł na pomysł rozszerzenia swoich obserwacji pod kątem psów 'rasowych nierodowodowych' ;)