-
Posts
4029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BoUnTy
-
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aaaaa na moje konto trafiło 50 zł. od JOMY, oraz 50 zł. od BasiD :multi: Kochane serdecznie dziękuję, czyli jutro idziemy zrobić zeskrobiny i EKG:multi: -
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hopsaj Buniu na 1 strone -
/SOS/ JOKER (Dżoker) - amstaff łagodny szuka domu . adoptowany
BoUnTy replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem, to to miał być świerzb uszny, a nie zwykły, ale tego leczy sie jeszcze łątwiej, ale maściami do uszu i zastrzykami ;) Psiak tak jak powiedziała Patrycja ma coś z krtanią, a Amiakt chyba tak zareagowała, bo nie zajarzyła, że to chodzi o DT, a nie DS ;) Można spróbować porozmawiac jeszcze raz i przesłac jej ten wątek... Pozostaja jeszcze allegra cegiełkowe, bazarki itp. ;) -
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Serdecznie dziekuję ;* http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9191257#post9191257 Bazarek na Bunie- zapraszam do zakupów, konsultantką jestem ja, wiec prosze się nie martwić ;) W zasadzie prosze o dokonywanie nawet Drobnych zakupów, narazie bazarek jakoś się nie kręci... -
Trzy mlode kotki czekaja na dom. MYSZKA i 4 jej dzieci juz u siebie :)
BoUnTy replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Jeśli zdecydujecie się zostawic maluchy i będzie wśród nich srebrny/bury kocurek, to chyba bede miec dla takowego dom o ile znajdzie sie transport i osoba ta nie znajdzie innego kocia ;) -
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Az się zaczerwieniłam :oops: Raczej słabe serce xD Jak ja ja zobaczyłam, to w zasadzie wiedziałam, ze bez niej nie wyjedziemy, pomyslałam tylko 'gdzies sie ja ulokuje, nie ma co sie martwić na zapas, cos sie wymyśli' ;P Jakbym sie zaczeła zastanawiać, to bym pewnie znalażła wiele 'ale...', zeby mała nie jechała, no ale komu przeszkadza ledwo pól kilogramowe 'coś'? Ona na żywo jest dośc ładna jak na swój wiek - od tyłu wygląda jak miniaturowy doberman - taka sylwetka, ma wyłupiaste oczy, a jezyk wisi jej po prawej stronie pyska wiecznie wywalony xD Co jeszcze? Uroków jest wiele, ale wizyta u weta - obcinanie pazórków byłą nalepsza- darła sie na całą przychodnie, bo w końcu wszyscy musieli wiedzieć, że babcia - zrzeda nie lubi zabiegów, a krzyczy (nie szczeka) głośno i to bardzo, a jakie miny przytym wali ;P Muszę to kiedys nagrać ;) -
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to super ;) -
Bunia - 15 letnia staruszka chichuachua.../ Już za TM [*]
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenia będą zawsze zamieszczane w 1 poście (rozliczamy się z każdej złotówki!) Jeśli jest potrzebne więcej danych do przelewu, to proszę zagadać na PW - prześlę ;) Z góry serdecznie dziękuję -
Postanowiłam założyć wątek biednej suczce, staro nowince – Buni ;) Bunia jest to sunia w wieku ok. 15 lat – losy tego psa i nasze splotły się w najmniej oczekiwanym momencie, ale zarazem dla tego psa jedynym – przebywał w schronisku w Katowicach (a myśmy pojechały tam tylko kości zawieźć ;|), tam zostało mu tydzień życia jak określili pracownicy schronu, co z resztą racja bo Bunia jest panią w podeszłym wieku, z chorym serduszkiem, zalanymi płucami, chorobą skórną oraz mętnym wzrokiem. Jeden telefon do znajomej, a że nasza tymczasowiczka dzien później z rana jechała 200 km do nowego domku, to coś tak małego mogło zamieszkać u ‘nas’ na DT ;) Niestety z okazji transportu poprzedniej lokatorki (a raczej utrzymania poprzednich 8 lokatorów ;P http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103074) jesteśmy ładnie mówiąc ‘spłukane’ i to do reszty, a mała potrzebuje badań – na razie w lecznicy mamy 40 zł. długu, w piątek jedziemy na zeskrobiny, a w sobotę na EKG – to wszystko kosztuje, dlatego też bardzo przydałaby nam się pomoc – może ktoś byłby w stanie wystawić dla Buni chociaż malutki bazarek, lub wpłacić choćby parę groszy? Wiem, że barnie psiaka w takim momencie to było głupotą, ale nie mogłam jej zostawić. Ja wszystko zniosę, ale wiem, ze gdybym jej nie wzięła to bym miała potworne wyrzuty sumienia… [SIZE="4"]Więcej informacji: 1. Rasa: w typie chichuachua 2. Płeć: suka 3. Wiek: ok. 13-15 lat. 4. Wielkość/ masa ciała: max. 20 cm, waga: ok. 500g (była ważona i mniej więcej tyle było) 5. Stan zdrowia: chore serce, woda w płucach, widzi, ale wzrok mętny, brak zębów. 6. Kastracja: brak. 7. Stosunek do ludzi (w tym dzieci): obojętny, ale raczej z przewagą ‘tak’, ale się nie emocjonuje 8. Stosunek do innych psów: obojętny, ale potrafi szczęknąć, gdy się boi 9. Stosunek do kotów (ew. innych zwierząt): brak danych. 10. Temperament (w tym aktywność w domu): spędza większość dnia na spaniu ;) 11. Cechy charakteru: Brak danych. 12. Uwagi: Bardzo pragnie swojego człowieka. Zdarza jej sie nasiusiac w mieszkaniu. [SIZE="4"]Serdecznie prosimy o pomoc, chociaż w podrzucaniu wątku, a już wystawienie bazarku czy pomoc finansowa to skarb ;) [SIZE="5"]ROZLICZENIE: Wpłaty: - 12,69 zł. – z konta katowickiego - 40 zł. - za mój bazarek (pieniążki miały iśc na fundację s.o.s dla zwierząt, ale fundacja oddała je Buni za co serdecznie dziekuję ;*) - 50 zł. - JOMA - 50 zł. - BasiaD - 40 zł. - od mojej ulubionej korepetytorki ;* - 30 zł. - od auraa - 35 zł. - od Lidan - 20 zł. - od Iryska - 3,50 zł. - ciapus - 10 zł. - Jo37 - 10 zł. - sylwinka MINUS: - 40 zł. – pierwsza wizyta u weta - 5 zł. - obcięcie pazurków - 30 wizyta u weta - 31,35 - apteka - 6 zł. - przysmaki dla psa - 7,30 - jedzenie - 28 zł. - podklady do siusiania (27,98) - 4 zł. - saszetki - 5 zł. - weterynarz - 12,95 - podkłady do siusiania - 16,99 - pampersy HUGGIES 2-5 kg. - 25 zl. - eutanazja Saldo końcowe: + 87,73 SERDECZNIE DZIEKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY WSPRALI NAS I bUNIĘ, DZIĘKI WASZEJ POMOCY BUNIA PRZEŻYŁA 2 MIESIĄCE W NORMALNYM, KOCHAJĄCYM DOMU, A NIE TYDZIEN W SCHRONISKU! DZIĘKI WAM UMIERAŁA NA RĘKACH SWOJEJ KOCHANEJ PANI... RESZTĘ Z PIENIAZKÓW NAZBERANYCH PRZEZ NAS NA BAZARKACH PRZEZNACZYMY NA INNYCH NASZYCH PODPOPIECZNYCH... :(
-
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Wpłać to na Bunię :)![/QUOTE] Dziękuję ;* Oto wątek Buni [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10018649#post10018649[/url] - prosimy o wsparcie ;) -
/SOS/ JOKER (Dżoker) - amstaff łagodny szuka domu . adoptowany
BoUnTy replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Nie podoba mi sie to działane, jak się zakłada jakiemuś psiakowi wątek, to rozumiem, ze chce mu sie pomóc, a tutaj pada otwarta propozycja DT, które teraz coraz rzadziej się zdarzają i nikt nie odpisuje? Nikt nawet nie chce się zastanwoić nad wątkiem i czegoś wymyślić? Patrycjo a mozesz zaoferujesz tymczas innemu psiakowi np. z 'naszego' schroniska? -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam rozliczenie, maciaszku przepraszam - machnęłam sie i to o 10 zł.! :oops: Wpłaty: 43,50 - maciaszek 16,00 mój bazarek (myślałam, ze jest tylko 6:oops:) Wypłaty: -126,81 [IMG]http://images30.fotosik.pl/202/57d0dc7201e9cf85.jpg[/IMG] RAZEM: - 67,31 Czyli jednym słowem oszukałam konto katowickie na 12,69 - mogę to przelać spowrotem lub wpłacić na leczene Buni i tym samym otworzyć jej skarpetke... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Dziekuję ;* Nadal niestety nie mam netu na swoim kompie, ale jutro postaram się wrzucić fotki rachunku i dokłądnie się rozliczyc, resztę najwyżej na Binię przeznaczę, ok? Dostałąm własnie przed chiwlką wiadomosci od nowej właścicielki Dory: "'Ona jest jak wor bez dna nawet chipsy sepi hah a przed malym ucieka az sie kurzy a on lata za nia z miska i ja targa. Lezec jej nie da bo lapy podnosi jej w gore' xD jak zapytałąm o dziecko i o to jak zareagowało to dostałam taką odpowiedź: "...Jak w końcu mogli sie poznac byl zachwyt i glaskanie, w koncu spia" -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
DOra już w nowym domku, za transport płąciliśmy 126,90 zł. (jakoś tak, zamieszcze rachunek z stacji paliw, jak tylko na moim kompie bedzie net ;)) Czyli tak wstępnie jesteśmy ok. 80 zł. na minusie (pożyczyłam na razie od rodziców, tak jak pisałam powyżej)... No cóż, chybamoge uważać wątek za zamknięty -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Jak obliczyyśmy, bedzie gdzieś ok. 150 zł. :( Niestety musimy to pokryć... Niestey nie dostałam jeszcze większości pieniazków za bazarek, datego na dzięń dzisiejszy na koncie dory jest 50 zł. :( Resztę będe potrzebowac z konta katowickiego, a tymczasem na jutro pożycze od rodziców i po przejeździe się rozliczymy, ok? Bo teraz to wszytsko takie chaotyczne... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Kamo o to samo zapytałam Koroline, gdy pierwszy raz z nią gadałam :evil_lol: Jutro Dora jedzie do Kalisza... -
Byłam dzisiaj w schronisku - zawiozłam 20 kg. kości i 5 kg. ryżu. Zostałam przyjęta baaardzo dobrze, pani bardzo mile - pomogły mi namierzyć psiaki, mam troszkę informacji o 4 psiaczkach ;)W trakcie naszego pobytu oszczeniła sie kolejna suka... Schronisko opuściła także ten psiak: [url]http://images23.fotosik.pl/200/2feed4e00aef79f8.jpg[/url] NASTĘPNYM RAZEM GUMECZKE SOBIE KUPIE (i będe sobie w łapy bić), ZEBY MNIE NIE KUSIŁO!!! Wraz ze mną wróciła do domu ok. 15 letni chichuachua (suczka) :/ Czarny, z chorym sercem, osłabiony - już po wizycie u weta, płaciłam 40 zł :/ Na DT - szukamy domku! [url]http://images23.fotosik.pl/200/d8a0b2173662bdf7.jpg[/url] [url]http://images34.fotosik.pl/227/f443b2998709e9f0.jpg[/url] Maciaszek jak zamiścisz psiaki na 1 stronie wątku, to ja en post skasuje...
-
/SOS/ JOKER (Dżoker) - amstaff łagodny szuka domu . adoptowany
BoUnTy replied to Lucy*'s topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, a może zrobić jakaś zbiórkę, allegra cegiełkowe, poprosić dogomaniaków o pomoc, bazarki - te uszy nie wyglądają dobrze - z tego mogą być poważne komplikacje (osoby, które miały doczynienia ze świerzbem widza o czym mówię), a tutaj deklaruje się dziewczyna jako DT - szkoda to zmarnować! Możnaby się zmoblizowac i naprawdę pomóc temu psiakowi, a z Patrycją rozmawiałam i widze, ze to bardzo rozsądna dziewczyna - a poznałam ja na akcji w Silesia City Center na Dniach Ziemi, gdzie szukaliśmy domków dla psiaków ze schroniska w Katowicach - wtedy to właśnie poznałam Patrycję ;) Naprawdę takich domków tymczasowych ze świecą szukać i myślę, że nie raz już działaliśmy razem, to może i tym razem coś spróbować zrobić? -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek'][B]Wiem, że nie portfel czyni człowieka,[/B] ale chyba rozumiesz dlaczego pytam. My wszyscy, tu na dogo, zawsze zadajemy dużo pytań, ankietujemy, sprawdzamy potencjalne domki i chyba nie ma w tym nic dziwnego. A ja spytałam o 2 rzeczy, które przyszły mi do głowy po przeczytaniu postów Karoliny. Jak każdy z nas chciałabym, żeby zarówno Dora miała fajny dom, jak i Karolina nie miała problemów czy stresów z Dorą związanych...[/QUOTE] odnosze wrażenie, ze myslisz, że Cię atakuje ;P Ale nic bardziej mylnego - przepraszam, jesli to tak zabrzmiało - dzisiaj jestem w nienajlepszym humorze... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Własnie dostałm sms'a bo Karolina nie ma stałęgo dostepu do internetu "Własnie kupiłam Dorze patyczki i kostkę w zoologu, więc lepiej, zeby przyjechała w końcu. Fajnie by było gdybyście w środe ją przywiozły." A wiec jak widzisz z mojej opini wynika, ze Dorze będzie lepiej u Karoliny niż Ani, a z resztą mogłas już Kasiu pewnie zobaczyć, ze nie portfel czyni człowieka ;) A ja dostałąm odpowiedź od kochanej Izy - nowej dogomaniaczki 'od kosci' xD "Hello! Jedziemy do kalisza ;)" Wiecej się dowiem wieczorem, ale myślę, ze środa to już nieodwołalny ermin na Dorusiowy domek... PS. KAROLINO Ania ma duży ogród i własnie jestesmy w trakcie planowania budowy i kosztów kojaca ;) -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj będe wiedzieć na 100% czy nie bedzie może transportu autem na środę ;) -
---moje Słońce ma domek:))))mam nadzieje ze juz ten na zawsze:)
BoUnTy replied to muro's topic in Już w nowym domu
Wiesz - psiak ten wyglądał jak rita, zwał się 'rita', było na prezentacji powiedziane, ze niby z DT, więc myślę, ze to na 90% ten psiak ;) I chybanawet była w takiej kolczatce jak ta na zdjeciu ;| Ale nie mówie na 100%, niby nie znam tego pisaka, ale pierwsze co jak go zobaczyłąm to zrobiłam 'Oooo...rita, cześc słońce' xD Ale głowy sobie uciąć nie dam, jesli to nie ona to serdecznie przepraszam... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
Jutro postara się tutaj wypowiedzieć przyszły domek psiaka - problemy z dogomaniackim kontem, osoba ta zapomniała swoje hasło xD -
---moje Słońce ma domek:))))mam nadzieje ze juz ten na zawsze:)
BoUnTy replied to muro's topic in Już w nowym domu
Z tego co mi wiadomo to chyba ta Rita (pewnosci miec nie mogę) pojechała dzisiaj do domu... -
Owczarkowata Doris i szczeniaki - MAJĄ JUŻ DOM!!!
BoUnTy replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
No właśnie nie wiem, ale to jest ulgowy chyba... Transport miał być na dzisiaj - Ania załatwiłą, i co? Jak Ania coś załatwi to potem na ostatnią chwilę sie idzie dowiedziec, ze z jakiegos powodu transportu brak (lub transport jest, ale cos innego nie wypaliło), co dla mnie jest totalną bzdurą, bo jakby chciała to Dora ju by była w Drodze, ale u Ania zawsze tak jest, że jak coś istotnego ma się dzić, to suzka wszytsich możliwych wymówek, zwykle tłumacząc się kolejną choobą rodziców :/ MAM DOSYĆ :/ [COLOR="Red"][SIZE="5"]KTO POMOŻE W TRANSPORCIE SUNI? Nie mamy dużo czasu bo domek już jest zdenerwowany i jak tak dlaje pójdzie i Doris w tym tygodniu nie pojedzie, to domek zrezygnuje...[/SIZE][/COLOR]