Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Myslę, że z domkiem dla maleństwa nie było by takiego problemu...on wygląda na młodziutkiego...i jest maleńki, na zdjęciu tego nie widać... A on był sąsiadem Toli z boksu naprzeciwko...
  2. Tola też zawadza kołnierzem o futryny, fotele itd.... po schodach ją musze nosić.... Ten mały cudaczek jest śliczny, ale ja nie mam aparatu...tamto zdjęcie wygrzebałam jeszcze ze starszych zdjęć ....
  3. Jeśli sunia ma jeszcze pokarm to jest dla niej szansa na domek tymczasowy...byłaby mamką...
  4. Julia nie wiesz czy on jest jeszcze w schronisku? Ostatnio jak byłam to go widziałam, ale to było dwa tygodnie temu. On nie miał numerka, nawet nie wiem czy to pies czy suka. Ale jest fajniutki.
  5. :hmmmm: nie wygląda na taką, ale takie pytanie to można zadać komuś u kogo pies jest w domu tymczasowym a nie w schronisku....
  6. Zobacz cioteczko jakie inne cudo było niedawno w schronie...zdjęcie kiepskie, ale nie mam lepszego... [IMG]http://images3.fotosik.pl/91/70722465deb65807.jpg[/IMG] Ciekawe jak ta druga sunia daje sobie radę...ta co była z Tolą w boksie...
  7. Ja też tego nie rozumiem, ona jest cudowna i niekłopotliwa.....a jak się uśmiecha :loveu: Tylko jak ja ją oddam....:roll:
  8. No to tzrymam kciuki, żeby się nareszcie udało :kciuki::kciuki::kciuki:
  9. Ja też żałuję, że nie mam apratu...ucałuję oczywiście ślicznego pycholka...Tolcia teraz śpi....bez kołnierza, bo mam ją na oku, ale potem wychodzimy i niestety kołnierz musi wrócić...
  10. Bez :lol:, bo w kołnierzu nie da rady biegać, nawet chodzić ciężko, bo zaczepia o trwę...
  11. No właśnie chodzi o domek tymczasowy dla mamusi...
  12. No bylismy w ogródku całą ferajną :evil_lol:..Tolcia pobiegała,:Dog_run: odtańczyła tanieć radości z piruetami włącznie, poszalała z moją suką i od razy to inny pies...znowu zobaczyłam ten piękny uśmiech na pysku :megagrin:...teraz ma ząbki jak perełki....teraz to ona na 2 latka wygląda...:-D Z czystąścią ogólnie dobrze, chociaż dzisiaj w nocy była koopa na dawnym miejscu, ale myślę, że to dlatego, że wieczorem w tym kołnierzu ciężko było jej nawet powąchać trawke i rzeczywiście koopy na dworze nie było...ale sioo pięknie wytrzymała...:-D
  13. Jak pójdziemy do ogródka to jej na chwilę zdejmę, może jak się zajmie wąchaniem zapachów to nie będzie myślała o oczach, bo w domu ciągle próbuje te oczka drapać...i bardzo nie lubi kropelek...:roll:
  14. Oj no to cieszę się, że u Pikulinki OK.:multi: Pikulinka szuka domu. Komu śliczną panienkę, komu?
  15. Jak ją przytnę to utnę jedno zapięcie i będzie się rozłazić, a przycinać w jednym miejscu nie ma sensu, bo ten kołnierz cały czas się jej okręca... chyba musi się jeszcze pomęczyć...
  16. Śliczna Gabi nadal czeka w schronisku...
  17. Biedna Tolcia męczy się w kołnierzu....ona jest taka mautka, że ten kołnierz jej zawadza o ziemię jak chodzi i żeby mogła chodzić musi trzymać głowę nienaturalnie do góry :-(....biedne maleństwo...aż mnie serce boli jak na nią patrzę...i te oczka też jeszcze biedne....jutro idziemy do weta...zobaczymy co powie...
  18. No, bo grzyb pewnie nie jest leczony, albo z marnym skutkiem...ale czego oczekiwać w warunkach schroniskowych...:-( oj biedna suńka...nie umiem ci pomóc Gabciu...
  19. Musi się znaleźć i to szybko...ślicznotka czeka i czeka...
  20. Tylko nikt jest do domku zabrać nie może...
  21. Szkoda, że nie ma zdjęć...
×
×
  • Create New...