Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Wysłałam Pani kilka propozycji psiaków min. i Sarunię zobaczymy, która suńka się spodoba. Trzymam kciuki.
  2. Pieski już są zabrane. Domku nadal nie widać. Trzeba szukać. U pana Longina będą mieć napewno dobrze i będą leczone w domowych warunkach. To cudowny człowiek, który wraz z żoną całę życie poświęcili ratowaniu zwierząt, ale domku trzeba szukać nadal.
  3. To fakt, ale.......no właśnie jest tyle ale....... Idę spać :sleep2:.....zobaczymy jak to wszystko wyjdzie...może mi się przysni cudowne rozwiązanie, a najlepiej numery Totka....problem by się sam rozwiązał :shiny:......a nowa Pani wraca już w piątek.....Tolcia musi się powoli pakować....:sadCyber: W czwartek lub piątek idziemy jeszcze raz do weta.
  4. [COLOR="LemonChiffon"][/COLOR]Ktoś chyba podmienił mi TZ-ta :hmmmm:, pieszczotliwie gada do Tolci i ją głaszcze...:crazyeye:... [COLOR="#fffacd"]Akucha cioteczka Kasia_m zabiłaby nas obie :calus:[/COLOR] Julia też tak sobie to tłumaczę, ale z tym miejscem u mnie to jeszcze nic pewnego, bo TZ już zapowiada, że na żaden tymczas się więcej nie zgodzi i żadnych psów już nigdzie nie wozi...co do wożenia to pewnie zmini zdanie, ale z tymczasem może byc gorzej...:roll:
  5. Baaaaardzo bym chciała, żeby została, wszyscy ją kochają, łącznie z moimi dziećmi i rodzicami, już nawet TZ się łamie....ale nie da rady..TZ raczej nie ustąpi...no i domek czeka...
  6. Cioteczko nie bij...oddam Tolcię...oddam...:sadCyber:najwyżej mi serce pęknie...:placz:
  7. Nie sądzę, ale pomarzyć można....a wiesz cioteczko co by było jakby zmiękł :diabloti:
  8. Tolci nie można nie kochać :loveu:, ona jest rozbrarająca nawet mój TZ ją polubił :crazyeye: Moja osobista suka jest potworną szczekaczką:evil_lol:, coś gdzieś puknie stuknie, przejedzie samochód na ulicy, wszystko jedno - ta cały dzień szczeka...każdy powód jest dobry :diabloti: Rozmawialiśmy o Tolci, a mój TZ powiedział: lepiej byś poszukała domu :stupid: tej naszej szczekaczce :-x, a Tolcie byśmy sobie zostawili :crazyeye:.....powiedziałam, że :bad-word: i że przecież możemy mieć dwa psy :diabloti:, ale na to nie poszedł...:-(
  9. Byli chętni z Łodzi, ale nic z tego nie wyszło....
  10. To na razie czekamy...to ta Pani od Krajki, Sary i innych bidulek...
  11. Różnie to mogło być. Ja bym tam psa z grzybicą wzięła...no ale rozumiem, że ludzie się boją..
  12. Akucha dzięki. Pani z Katowic, której teraz podsyłam propozycje różnych suczek zadzwoniła w sprawie Molly :lol:...no a że Molly ma już domek to...:eviltong:
  13. Kar0la się melduje na posterunku. :lol: Grodziłam działkę....:mdleje: Wysłałam Pani ze 20 suczek...zobaczymy...dzisiaj wysłałam dodatkowe zdjęcie Krajki:cool3:....jeszcze dzisiaj podeślę resztę i zobaczymy...Pani musi się zastanowić, a ja nie chcę zbytnio naciskać, bo chcę, żeby to była przemyślana decyzja...zobaczymy..trzymajcie kciuki...
  14. Super wieści. Trzymaj się maleńka..już niedługo posiedzisz w schronisku :multi:
  15. Rozmawiałam z panią Hanią. Nastąpiła zmiana planów. Psy zostają jednak w Łodzi. Cudowny człowiek pan Longin Siemiński zgodził się zabrać psy do siebie i leczyć. Na miejsce psiaków na SGGW może pojedzie inna bida. Tak czy inaczej psy nadal szukają domu. Ten drugi to owczarkowaty pies w kiepskim stanie. Psy bedą leczone, ale dom nadal potrzebny.
  16. OK. Wyślę zdjęcia jeśli się spodoba to może Pani poczeka...
  17. Generalnie 100 km na północny zachód od Warszawy, ale ewentualnie może być przynajmniej do Warszawy.
  18. [quote name='akucha']Kar0la, a co Ty wymyśliłaś???[/QUOTE] Wysłałam propozycję Sary pewnej pani z Katowic, ale ona ma kilka kotów, więc muszę wiedzieć jak z kotami...
  19. Proszę o pomoc finansową :oops: w sprawie transportu Toli do nowego domku...
  20. Wiem Matylda też jest super, a kiedy dokładniej będą te badania?
  21. No nareszcie, strasznie się cieszę :laola: tyle się niunia naczekała....a ja właśnie chciałam się zapytać o stosunek Pikulinki do kotów, bo chciałam ją zaproponować pewnej Pani... Trzymamy kciuki aby była grzeczna...
  22. Matko jaka ona ma chudą dupkę i udka:crazyeye:
  23. Tola jak zwykle jest kochana. Jest grzeczniutka, chociaż dzisiaj znowu była mała wpadak z sioo. :mad: Wczoraj była u mnie moja mama, ona jest zakochana w Tolci...nosi ją na rękach i ciągle powtarza oj wzięłabym cię, wzięła :cool3:....a Tolcia jeśli dobrze pójdzie to może już w niedzielę pojedzie do nowego domku...tylko, że ja sama nie jestem pewna czy chcę żeby pojechała...:oops: ...im bliżej końca tygodnia tym mi smutniej...a przeciez powinnam się cieszyć...domek czeka... A taka jestem fajniutka... [IMG]http://images1.fotosik.pl/83/6d9453b0d08e9796.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...