-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Pieski już są zabrane. Domku nadal nie widać. Trzeba szukać. U pana Longina będą mieć napewno dobrze i będą leczone w domowych warunkach. To cudowny człowiek, który wraz z żoną całę życie poświęcili ratowaniu zwierząt, ale domku trzeba szukać nadal. -
To fakt, ale.......no właśnie jest tyle ale....... Idę spać :sleep2:.....zobaczymy jak to wszystko wyjdzie...może mi się przysni cudowne rozwiązanie, a najlepiej numery Totka....problem by się sam rozwiązał :shiny:......a nowa Pani wraca już w piątek.....Tolcia musi się powoli pakować....:sadCyber: W czwartek lub piątek idziemy jeszcze raz do weta.
-
[COLOR="LemonChiffon"][/COLOR]Ktoś chyba podmienił mi TZ-ta :hmmmm:, pieszczotliwie gada do Tolci i ją głaszcze...:crazyeye:... [COLOR="#fffacd"]Akucha cioteczka Kasia_m zabiłaby nas obie :calus:[/COLOR] Julia też tak sobie to tłumaczę, ale z tym miejscem u mnie to jeszcze nic pewnego, bo TZ już zapowiada, że na żaden tymczas się więcej nie zgodzi i żadnych psów już nigdzie nie wozi...co do wożenia to pewnie zmini zdanie, ale z tymczasem może byc gorzej...:roll:
-
Tolci nie można nie kochać :loveu:, ona jest rozbrarająca nawet mój TZ ją polubił :crazyeye: Moja osobista suka jest potworną szczekaczką:evil_lol:, coś gdzieś puknie stuknie, przejedzie samochód na ulicy, wszystko jedno - ta cały dzień szczeka...każdy powód jest dobry :diabloti: Rozmawialiśmy o Tolci, a mój TZ powiedział: lepiej byś poszukała domu :stupid: tej naszej szczekaczce :-x, a Tolcie byśmy sobie zostawili :crazyeye:.....powiedziałam, że :bad-word: i że przecież możemy mieć dwa psy :diabloti:, ale na to nie poszedł...:-(
-
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Różnie to mogło być. Ja bym tam psa z grzybicą wzięła...no ale rozumiem, że ludzie się boją.. -
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
Kar0la replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kar0la się melduje na posterunku. :lol: Grodziłam działkę....:mdleje: Wysłałam Pani ze 20 suczek...zobaczymy...dzisiaj wysłałam dodatkowe zdjęcie Krajki:cool3:....jeszcze dzisiaj podeślę resztę i zobaczymy...Pani musi się zastanowić, a ja nie chcę zbytnio naciskać, bo chcę, żeby to była przemyślana decyzja...zobaczymy..trzymajcie kciuki... -
Zółty labkowy...na leczeniu..A CO PO TYM..?? WRÓCI DO SCHRONU;(?
Kar0la replied to Ewlee's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z panią Hanią. Nastąpiła zmiana planów. Psy zostają jednak w Łodzi. Cudowny człowiek pan Longin Siemiński zgodził się zabrać psy do siebie i leczyć. Na miejsce psiaków na SGGW może pojedzie inna bida. Tak czy inaczej psy nadal szukają domu. Ten drugi to owczarkowaty pies w kiepskim stanie. Psy bedą leczone, ale dom nadal potrzebny. -
Prześliczna Gabi (z Łodzi) niestety odeszła.. (*)
Kar0la replied to bonika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z domku pewnie nici...:-( -
Tola jak zwykle jest kochana. Jest grzeczniutka, chociaż dzisiaj znowu była mała wpadak z sioo. :mad: Wczoraj była u mnie moja mama, ona jest zakochana w Tolci...nosi ją na rękach i ciągle powtarza oj wzięłabym cię, wzięła :cool3:....a Tolcia jeśli dobrze pójdzie to może już w niedzielę pojedzie do nowego domku...tylko, że ja sama nie jestem pewna czy chcę żeby pojechała...:oops: ...im bliżej końca tygodnia tym mi smutniej...a przeciez powinnam się cieszyć...domek czeka... A taka jestem fajniutka... [IMG]http://images1.fotosik.pl/83/6d9453b0d08e9796.jpg[/IMG]