Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Czyżby się coś szykowało? :cool3: To trzymamy. :thumbs::thumbs::thumbs: Jakby co to poogłaszam ślicznotki tam, gdzie mogę.
  2. Śliczne maleństwo. Mam nadzieję, że znajdzie się domek, który pokocha ją mimo braku łapki.
  3. Myszon chyba miała kiedyś chętnych nad dom dla foksteriera w Łodzi, ale ludzie z tego co pamiętam zrezygnowali.
  4. No i TZ musiał zostać dłużej w pracy i do Buni nie dojechaliśmy. :onfire: A ja z Figą czekałam naszykowana pod drzwiami. Mam nadzieję, że jutro się uda.
  5. O rany jaka bida. Chyba trzeba go będzie ogolić. Jak dobrze, że na Was trafił. Jak będzie wiadomo o nim coś więcej mogę go poogłaszać.
  6. Kochana Foczka. :loveu::loveu::loveu: Ona właśnie taka jest jak napisałaś: ufna, kochana i spokojna, ale zęby natrętom pokazać potrafi. :evil_lol: Widać, że jest zdezorientowana, ta minka, uszy położone po sobie. Mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzuje.
  7. Trzeba wierzyć, że Pigi i inne psiaki znajdą domki. Inaczej to wszystko nie ma sensu.
  8. Ja przeżywałam to samo. Foczka pewnie myślała, że ja jej nie chciałam. :-( To taka kochana sunia. Tesknię za nią.
  9. I nikt nie chce takiego psa? Mądra, ładna, młoda...
  10. 4 lata oczekiwania i domu nadal nie widać...
  11. Karilka pewnie w szkole. Zmieni temat jak wróci. Zaraz do niej napiszę.
  12. Kamila zaraz spojrzy. Ciekawe jak Foczka zniesie kolejną przeprowadzkę. Czarodziejko zazdroszczę Ci, że ją dzisiaj wyściskasz.
  13. Brązowa wiesz może coś o pudlu ze schroniska w Gdańsku?
  14. Jak tam Foczydełko? Żałuję, że nie mogłam pojechać z Foczką. :-( Wyściskałabym te grube uszyska. :loveu::loveu::loveu:
  15. Widać, że Państwo kochają Lilunię. :loveu::loveu::loveu:
  16. Jaka ona śliczna. :loveu::loveu:
  17. [quote name='Celina12'] KaroLa jesteś Wielka....:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Celinko, e tam wielka. Tylko 164 cm.:p Figa odrobinkę mniej sie boi. Na mój widok ogonek leciutko trzepoce. :loveu: Nadal się czołga i przemyka pod ścianami, a na widok mężczyzn sztywnieje ze strachu. :placz: Dzisiaj pierwszy raz weszła po schodach. Trochę ślamazarnie, ale są malutkie postępy. Wytrzymała cała noc, załatwiła się dopiero w ogródku. Była pierwsza kupa, bo już zaczynałam się martwić. :multi: Wypuściłam sunię wczoraj na mieszkanie, przywiera do ziemi i chowa się za moimi nogami. Jak tylko odrobinę się od niej oddaliłam uciekła do łazienki. Ona polubiła swoją klatkę. Sama do niej wchodzi. Okryłam klatkę trochę kocem i tworzy jakby budę. Widocznie sunia czuje się tam bezpecznie. Ma tam ciszę i spokój. Drzwi od łazenki są otwarte, więc jak będzie miała ochotę to może wyjść, ale na to jeszcze się chyba nie odważy. Wczoraj Figunie wykąpałam i odpchliłam. Rany, ale czarna woda leciała. Sunia jest kochana, spokojna i tak mądrze patrzy w oczy. Uwielbia głaskanie po brzuchu. Natychmiast zamyka z błogością oczy i leży. Ile ta sunia musiała przeżyć jeśli w ciągu kilku miesięcy z gryzącej po nogach "bestyjki" zmieniła sie w trzęsące, pełne strachu maleństwo. :-( Jeśli TZ-towi uda się zwolnić z pracy to dzisiaj pojedziemy pokazać się cioteczce Buni, bo sunia chyba w życiu nie widziała weta na oczy.:roll: Tutaj Figa jeszcze na wsi. [IMG]http://images20.fotosik.pl/261/ce735a8ac4dfeb8b.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/261/820421d4a59caab2.jpg[/IMG] A to już u mnie. Tak wystawia brzuszek do głaskania. [IMG]http://images21.fotosik.pl/207/bbbcceb9ab995ad9.jpeg[/IMG]
  18. [quote name='tanitka']nagrał mi sią na komórkę jakiś pan z W-wy w sprawie pieska Tosi - chyba o nią chodzi?? dziewczyny co pisałyście w ogłoszeniach, czego Pan moze nie wiedzieć, albo wiedzieć?[/QUOTE] Moje wszystkie ogłoszenia są o takiej samej treści jak to: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/546322_sliczna_opuszczona_jamnisia_dlugowlosa.html[/url] Tanitko jeśli sunia reaguje na imię Fika to chyba wstawię takie imię do ogłoszeń.
  19. Nie było mnie dwa dni. Latałam po wsi za sunią, ale już działam. Wstawiłam ją tutaj. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5064651#post5064651[/url]
  20. Ona jest trochę wieksza od jamnika. Mam nadzieje, że domek sie znajdzie i to dobry. Ona na to zasługuje.
  21. O rany jakie wspaniałe wieści. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  22. Najważniejsze, że już złapana. Mama nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. Dużo pracy przed nami, ale myślałam, że będzie duuuuużo gorzej. Jest bardzo wystraszona, ale nie jest agresywna. Nie wydała z siebie jeszcze żadnego dźwieku. Ma apetyt, pije, zrobiła siku na dworze. Zobaczymy jak będzie dalej. Chciałabym podjechać do weta, ale mam problem z transportem. No, ale zobaczymy.
×
×
  • Create New...