Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Cioteczko ona po porostu dba o formę. Powiedziałaś, że tali nie widac to Foczka ćwiczy intensywnie. :shiny: Niedługo będzie to wyglądało pewnie tak. :painting: A na poważnie, siedziała 5 lat w schronie to teraz cieszy się wolnością.
  2. Domku nie widać, a tamta Pani nie chce dłużej trzymac Pigi. Małej grozi schron. Czy ktoś może zaoferować Piguni domek tymczasowy? :modla::modla:
  3. Figunia nadal jest jeszcze wystraszona. Boi się hałasu, tupnięcia, ostrzejszego głosu, samochodu itd. Wtedy czołga się ze strachu lub przywiera do ziemi, ale są widoczne postępy. Pięknie już chodzi po schodach, uczymy się chodzić na smyczy, w domu się nie załatwia, wytrzymuje 9 godzin, rano wołała na dwór piszcząc pod drzwiami. :crazyeye: Wiejska sunia nauczyła się manier w kilka dni, a moja Tolunia od czerwca sika w domu. :mad: Dzisiaj spała już w pokoju, ale jeszcze czasami wraca do swojej budki w łazience.
  4. Biedny ten starszy janiczek w schronie.:-( Jak patrzę na szczęśliwego Atosika i tamtego biedaka to płakać mi się chce. Szkoda, że nie ma więcej takich kochanych Celinek...
  5. Śliczny rudzielec. Z kanapy do schronu...:-(
  6. Kochana Foczka. Jak czytam o brykającej Foczce to robi mi się ciepło na sercu i łezka się w oku zakręci. Nie wiem co takiego ta sunia ma w sobie, ale jej nie da się nie kochać.:iloveyou: Mam nadzieję, że niedługo zrozumie, że widok samochodu to nic złego i że zostaje u Was na zawsze. Ona faktycznie tak śmiesznie rozkłada te tylne łapy. Tak na boki. :evil_lol: Kochana jest. Oj cioteczko szkoda, że nie mieszkasz troszkę bliżej, bo przyjechałabym do Foczki w odwiedziny. :-( Czarodziejko dziękuję Ci raz jeszcze, ze dałaś Foczce dom i szansę na życie. :Rose::Rose:
  7. No to czekamy na decyzję i foteczki. :lol:
  8. [quote name='Neris']Jeszcze się okaże, że Twój TZ zacznie przygarniać bidy na tymczas i sam będzie do tego namawiać... Mam nadzieję, że Figunia nauczy się ufać ludziom.[/QUOTE] Oj na tak wielką zmianę to jednak nie ma szans...:shake: Byliśmy wczoraj u cioci Buni na wizycie. Sunia jest zdrowa. :multi::multi: Dostała tabletkę na robale i została zaszczepiona na wirusówki. Sterylka będzie na początku maja. Figa się powoli oswaja i robi znaczne postępy. Dzisiaj dołączyła się do "ataku" na listonosza. Dobrze, że furtka była zamknięta, bo trzy oszlałe diablice na jednego drobnego chłopa.:mad: Ciekawe dlaczego psy tak nie lubią listonoszy? :roll:
  9. Gabi [*] :-( miała sterylkę w schronie i była taka adnotacja w książece, ale możliwe, że wszystkim nie wpisują. Moja prywatna Gabi też nie ma śladu po sterylce, a była sterylizowana w sierpniu. A jak tam Foczka dzisiaj? :lol:
  10. Oby zauroczyła jeszcze kogoś kto da jej dobry domek.
  11. Ja także mam nadzieję, że Foczka pożyje jeszcze długo na tym świecie. Do tej pory nie zaznała szczęścia, oby kiedy je odnalazła mogła się nim cieszyć jak najdłużej. Widać, że i Julci przypadła do gustu nowa koleżanka. :lol: Foczka szybko sie męczy. Mam nadzieję, że jak troszkę zgubi focze kształty to i forma się poprawi. :painting: Ma niezłego kompana do ćwiczeń, więc pewnie rychło to nastąpi.
  12. [quote name='Reno2001']Karola super, że wzięłaś Figunię :loveu: . Życze wam samych dobrych dni na waszej wspólnej drodze :p !![/QUOTE] Dziękuję bardzo.:lol: To kochana i niekłopotliwa sunia.:loveu: Przynajmniej na razie. Może z czasem znowu wyjdzie z niej diabełek. :evil_lol: Póki co chodzi za mną krok w krok, nastawia się do głaskania, powoli zaczyna sama chodzić po mieszkaniu. W ogródku zaczyna się interesować roślinnością, a nie tylko moimi nogami. Dzisiaj było pierwsze nieśmiałe hau, ale sama się siebie przestraszyła. Co dziwne nawet mój TZ nie marudzi, że nie pojechała do lecznicy i na wieść, że na wieś jej nie oddam tylko poczeka u nas na znalezienie domu przyznał mi rację. :-o :crazyeye: Jestem w szoku. On zawsze marudzi, a jeszcze ta sunia dała nam tak w kość. Tyle czekania, jeżdżenia po nocach, kombinowania, a teraz sam przyznał mi rację. Oby tak dalej. :diabloti:
  13. Kto może zaoferowac Pigi dom tymczasowy? To mała, grzeczna sunia. Nie sprawi kłopotu. Inaczej po tym wszystkim czeka ją schron...
  14. Mnie zawsze zadziwia pojemność Punciaka Morii. On ma dziewne właściwości rozciągające.:evil_lol: Ile nie wepchniesz tyle wejdzie. ;) Czyżby Gerda i Łajka tez jechały? :razz:
  15. A czy zainteresowani Państwo się odezwali?
  16. Tyle psiaków w potrzebie, o tymczasy coraz trudniej. :-(
  17. Kochana Foczka.:loveu::loveu: Dobrze, że ja znalazlaś. Mam nadzieję, że więcej nie będzie się wybierać na takie dalekie, samotne wędrówki. Oj jak bym ucalowała tego grubego pysia. Mój synek mnie ostanio zapytał: Mamuś, a gdzie jest ten duży piesek?" Mówię, że pojechał juz do swojego domku, a on to, ale ja go chciałem. :roll: Teraz jest Figa więc mają znowu trzy psy, a Foczka ma swoja Julcię. :loveu::loveu::loveu: Czarodziejko, a słyszałaś jak Foczka chrapie? :evil_lol:
  18. Super. Może tym razem obędzie się bez komplikacji. :cool2: Cioteczko daj no jeszcze jakąś fotkę. :modla:
  19. W końcu to miksik spaniela, a to myśliwskie psy aportujące. Cioteczko ciesz się, że nie kąpie się w kałużach. :evil_lol:
  20. Czekamy na rozwój sytuacji. Jeśli ogłoszenia będą potrzebne to wieczorem biorę sie do roboty. A póki co czekamy i trzymamy z całych sił. :kciuki::kciuki::kciuki:
  21. Dziewczynka odżyła. :sweetCyb::sweetCyb: Pokazuje prawdziwą parówkową enrgię. :evil_lol: Ciekawe czy niedługo nie zacznie pchać się do łóżka? :evil_lol:
  22. Dzisiaj same dobre wieści. Oby sie dziewczynkom poszczęściło.
×
×
  • Create New...