Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Na reszcie dorwałam się na chwilkę do netu. Groszek jest przemiłym i kochanym psiakiem. Całą drogę wtulał się we mnie, podawał łapkę i nastawiał główkę do głaskania. Z tym chodzeniem to prawda. Szłam z nim na pieszo kawałeczek to uszedł kilka metrów i siadał, musiałam go nieść. Ciekawe jak Grosiu wygląda po kąpaniu. To piękny pies, tylko sierść bardzo zaniedbana, ale Idalia na pewno o to zadba. Idalia a co z tym ropniem na pyszczku? To też go na pewno boli. Może dlatego też jest smutny. Bardzo się cieszę, że Groszek już w nowym domu. To taki fajny psiak, ale gołym okiem widać problemy z oddechem. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
  2. Otóż to na niektóre psy sedalin działa piorunująco, a na inne nie działa wcale lub bardzo słabo. Zależy od psa.
  3. Szczeniorki szukają domu. Mamusia zresztą też.
  4. A ja miałam nadzieję, że jutro będę mogła całą drogę ściskać Dumcię II, a tu lipa. Najwyżej podwójnie wyściskam Groszka. Konik jak zwykle wygląda jak lekko zawiany. :evil_lol::evil_lol:
  5. Ja też jakiś czas temu próbowałam złapać bardzo nieufną sunię na Sedalin. Próbowaliśmy chyba ze 4 razy, ani razu się nie udalo, mimo, że sunia dostala jak na nią duża dawkę. Tak jak już napisały wczesniej dziewczyny Sedalin może zadziałać z opóżnieniem lub też wcale. Na pobudzone, zestresowane psy może nie zadziałać. Moja sunia po 3 godzinach od zjedzenia sedalinu brykała jak młoda kózka. Nie było po niej widac żadnych objawów. Może być też tak, że sunia jak poczuje sie słabo ucieknie w jakieś ustronne miejsce, tam, gdzie czuje się bezpieczna i dopiero tam uśnie. Mnie moją sunię udało się złapać dopiero do klatki-łapki, ale ta sunia jest dużą, więc nic z tego. Może warto spróbować z sedalinem i obserwować sunię z daleka, dokąd pójdzie, ale tak by jej nie wystraszyć. Nie wiem co innego doradzić.
  6. [quote name='Diana S']Kiedy do Ciebie trafi?:loveu:[/QUOTE] Jak dobrze pójdzie to już jutro. :cool3: Idalia na wszelki wypadek podaję mój numer 600565010.
  7. Moja Gabi to tez morderczyni odkurzaczy i kosiarek. Tolunia ma wszystko w nosie no chyba, ze przeszkodzi jej to w spaniu.
  8. [quote name='wiq'][url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6238749&postcount=111[/url] ciotki, pieski mają ogłoszenia?[/QUOTE] Pieski mają allegro i są ogłoszone na ale.gratka, kupsprzedaj, kupiepsa, eoferty, animalia, lodz.gumtree i gumtree.pl
  9. Ach ten Atosik. :loveu::loveu::loveu: Moja Gabi też tak zjada gruszki. Porzeczki były objedzone na wysokośc metra od ziemi. Podebrałabym Hektorkowi takiego orzeszka, tylko jeszcze troszku zielony.
  10. Helga dziękuję i wymiziam. Wiem, że Bubcia miałaby u Ciebie także bardzo dobrze. Bardzo przystojny ten Twój Ares. :loveu::loveu:
  11. Maluch zawładnął sercami domowników i zostaje z nimi.
  12. Pokaż się psiaku. Może stanie się cud i chociaż tymczas się znajdzie...
  13. Ile ta sunia już przeszła... Walcz maleństwo, tyle ludzi trzyma za ciebie kciuki.
  14. Ja myślę, żę chyba potrzebna będzie akcja plakatowa. Może jakaś starsza Pani zauroczy się którąś suńką?
  15. Oj ślicznotko nadal nikogo nie zauroczyłaś?
  16. Czy ktoś jeszcze pamięta tą panienkę? :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images27.fotosik.pl/64/0c0613e71678ccff.jpg[/IMG] Jak dobrze pójdzie to w środę wyściskam ślicznotkę osobiście. :multi:
  17. szkoda, że nie będzie nowych zdjęć, ale dobrze, że sunieczka czuje się lepiej. :multi::multi::multi: Domku przybywaj.
  18. Cudny. On jest trochę podobny do mojej Gabi. To też miniatura dobka. ;) Tylko moja uszy ma ogroooomne.
  19. Czy to się nigdy nie skończy??? "Piesek się popsuł" to do piachu...
  20. I kolejny dzień mija, a domku nie widać.
×
×
  • Create New...