Celinko tęsknie, ale mam wieści z nowego domu. :multi::multi::multi:
U Majuni wszystko OK. Początkowo bała się obcych, teraz już poszczekuje i jest odważniejsza. Pcha się do łóżka, w koszyku nie chce zbytnio cwaniara spać. Wszyscy ją polubili, czemu zresztą się nie dziwię. Jej nie da się nie lubić.:loveu:
Pani Ewa mówi, że najchętniej by się z Majunią nie rozstawała, taki z niej przytulas. Może za kilka dni będą zdjęcia.