O rany jak Majunia cudnie wyszła. :loveu::loveu::loveu:
Chciałam baaaaardzo podziekować Buni, jej szwagrowi i siostrze za zrobienie zdjęć i wytrwałość. To była baaaaaaaaardzo ciężka robota. :roll: Niestety modelka to straszny cykor i nie chciała ani trochę współpracować.:shake: Miała w nosie wołowinkę, kota i wszystko inne. Bała się gabinetu, aparatu itd. To cud, że udało się cynkąć cokolwiek, no ale jak fachowiec wział się za robotę to musiało wyjść pięknie. :loveu::loveu::loveu:
Dziękuję. :Rose::Rose::Rose:
A teraz domki do dzieła. Bić się o ślicznotę. :cool3: Majunia nadal czeka.