Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. [B]Bardzo proszę pamiętajcie o psiaku !!!!! Jeszcze kilka zmian pobytu i pies całkiem opadnie z sił... (On jest naprawdę b.chudy... ) I kompletnie przestanie reagować na ludzi... [/B] Parosku - czy dasz radę zrobić mu chociaż kilka ogłoszeń ? Namiary jak zwykle, a tekst [U]bez maila[/U] do obecnego Opiekuna !
  2. [B]BIANKO - jesteś ANIOŁEM !!!![/B] Psim i kocim... [B]Bardzo dziękujemy !!![/B] Naprawdę nie mamy dla maluchów nikogo na miejscu... Zwłaszcza Takiej Osoby jak Ty... Co do transportu - faktycznie jest to niejaki problem. Proszę - podaj mi swój telefon. Będzie łatwiej porozumieć się we wszystkich sprawach (leki, jedzenie, transport itd.) [B]Raz jeszcze dziękuję !!![/B]
  3. [quote name='BIANKA1']one maja 5 tygodni ? Jakie sa duże ? Mysle o nich :cool3:[/quote] ...a co masz na myśli ...? (tak głupio zapytam...) BIANKO - to są psiaki wielkości dwóch dłoni. Suczka podobno była niewielka. Niestety są jeszcze słabe. Całej trójce, która przeżyła potrzebna dobra opieka... I tu jest kłopot... Nie tylko dobrej opieki dla takich anemicznych szkieletorków nie ma, ale nie ma żadnej... Jak już wspomniał KWL - psiaki najpóźniej w niedzielę rano muszą zostać odebrane. Wracając jeszcze do sprawy "choroby". To nie żadna choroba zabiła maluchy... To głód i pchły, których było tak wiele, że doprowadziły do anemii i śmierci aż sześciu maleństw. Znowu zawinił człowiek... Niby nic nowego, ale problem ogromny...
  4. [quote name='majqa'][CENTER][B]Zjawisko !!! Owczarkowe szczenię, Ursus.[/B][/CENTER] [CENTER]Ursus, w tłumaczeniu z łaciny, znaczy niedźwiedź. Może gdyby ten zjawiskowy szkrabik miał je wcześniej nadane, znalazłby w sobi[COLOR=Red]e[/COLOR] magię niedźwiedziej siły, a ta by mu pozwoliła wyjść obronną łapką z opresji? [B]Trudno zgadnąć[COLOR=Red] i może[/COLOR] lepiej nawet nie próbować, czyje ręce zabawiły się małym Ursusem...[/B] [B]Skutkiem bezmyślności (?), celowego działania (?), bezduszności (?), szczeniaczek doświadczył bliskiego spotkania z farbą. [/B] [B]Pewno miało być śmiesznie...[/B] [B]Ot, specyficzne poczucie humoru sprawiło, że cudowną, połyskującą naturalnym blaskiem sierść, pokryła lepka i dla tak młodego organizmu toksyczna zieleń.[/B] Nad Ursusikiem czuwał jednak jego psi anioł stróż. Czyjeś dobre, litości[COLOR=Red](o)[/COLOR]we ręce, zabrały malucha wprost z ulicy do...wanny. Szczeniaczek przestał przypominać czterołapny, poruszający się trawnik, a zaczął wyglądać[COLOR=Red](,)[/COLOR] jak preludium do urodziwego psa. Nie ma wątpliwości, że takim się stanie [COLOR=Red]!!![/COLOR] [B]4 miesięczny malec czeka na swoją drugą szansę. [/B] Taka jest widziana w postaci domu z odpowiedzialnym, kochającym opiekunem. Prosimy więc los o uśmiech do Ursusa. [B]Wejście w świat człowieka miał kiepskie. [/B] [B]Przeznaczenie wystawiło go na ciężką próbę ludzkiej głupoty.[/B] [B]Najwyższy czas, by jego przeszłość odeszła w zapomnienie.[/B] Ursus jest wspaniałym kompanem zabaw. W mgnieniu oka stanie się dorosłym, majestatycznym, budzącym podziw i respekt psem. [B]Mamy nadzieję, że pod czyimś życzliwym i konsekwentnym okiem rozkwitnie i stanie się prawdziwym powodem do dumy.[/B] [B]Nie pozwólcie temu cudowi natury czekać!!![/B][/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane adopcją Ursusa, pragnące zasięgnąć dodatkowych informacji o nim samym i procedurze adopcyjnej, proszone są o kontakt z Panią Małgorzatą, dzwoniąc na numer [/B] [B]0 - 609 776 794 lub pisząc na adres mailowy[/B] [EMAIL="gucho@poczta.onet.pl"][B]gucho@poczta.onet.pl[/B][/EMAIL][/LEFT] [/quote] Przepraszam, że dopiero teraz... Mam problemy ze zdrowiem zwierzaków (jedno z biegunką, drugie ze wszystkim i zastrzykami...- ja w szoku, a do kompletu Mrunia tymczasowiczka wywaliła olejowy grzejnik (kantem na nogę mojej Mamy, niezła jatka była...) - ma kocina temperament... Majqa - tych poprawek dużo nie ma... W pierwszym czytaniu nawet nie zwróciłam na to uwagi. Jeśli uznasz, że ja się gdzieś mylę - wtedy nie zmieniaj ! (...) w nawiasie do usunięcia. Zmiany na czerwono. [B]Raz jeszcze dziękuję !!![/B]
  5. [quote name='majqa']Przyjacielu Koni, po wczorajszych ustaleniach zrobiłam taką wersję. Zerknij, wtrąć uwagi, naniosę poprawkę i ogłaszam. Nie było najmniejszego sensu, skoro problemy skórne są już poza psiakiem, wtryniać info o nich w tekst. Niczego nie zatajając można przecież o nich powiedzieć zainteresowanym.[/quote] [B]Majqa pięknie !!! Bardzo dziękuję !!!![/B] Sprawdź może przecinki, to jedyna sugestia. Co do skóry - jestem tego samego zdania.
  6. [quote name='Ryniu123']Jest jedna osoba z Bydgoszczy chętna na DS dla labka. Właśnie trwają rozmowy. Czy nie ma kontaktu z aktualnym DT?[/quote] Dzisiaj miałam telefon od (!?) znajomego Osoby z Bydgoszczy. Rozmowa był miła, ale ... Poprosiłam by Osoba zainteresowana skontaktowała się ze mną osobiście. I wyjaśnię - Aktualne DT jest tylko (zgodnie z oświadczeniem opiekuna) chwilową koniecznością z braku jakichkolwiek innych możliwości... DT nie jest tu stroną... Do teraz nie odezwała się Osoba z Bydgoszczy -podobno zainteresowana...
  7. Paros jak sądzę odpowiedziała już, lub odpowie jutro na korespondencję. Mój tel. jest podany tu i również na Owczarku. Bez bezpośredniej rozmowy z Osobami zainteresowanymi adopcją nic z tego nie będzie. Mam skromne zasady. Pośredników (nieznanych mi) nie uznaję. Korespondencyjnie adopcji nie przeprowadzam. Adopcja psa to odpowiedzialność. Zwłaszcza tak młodego. Ja muszę mieć pewność, że psiak trafi do tego właściwego domu... Dlatego jak już wspominałam wcześniej musi się odbyć również wizyta przedadopcyjna (chyba, że... Ktoś Taki jak Beka poręczy, ale i tak należy podpisać umowę, a ja lub prezes Fundacji "zwizytujemy" dom poadopcyjnie...).
  8. Bardzo piękna zupa... Kolorystyka super !!!! (Ależ one piękne !) A wieści takie w kratę... [B]Cieszy te kilka domków, ale bardzo przygnębia brak tymczasów i domów stałych dla reszty...[/B] I te kolosalne koszty... [COLOR=Red][B][SIZE=3]Prosimy o DT, DS i ... pomoc finansową - bardzo jest teraz potrzebna !!! Masa kotków oczekuje jeszcze pomocy...[/SIZE] DT pilnie zwłaszcza dla nich: [/B][/COLOR][B]"[COLOR=Red]Maks[/COLOR], który jest u Noemik MUSI znaleźć natychmiast inny tymczas, podobnie jak [COLOR=Red]Mufasa[/COLOR] od BeatySabry!!!!!!!!!" [/B]
  9. Jolu, a nie można czegoś zrobić, by tym biednym zwierzakom nie dawano takiego świństwa ? To jak widać dla kocinek jest zabójcze !!! Może by tak Kierownictwo schronu trochę zjadło... [B][SIZE=3][COLOR=Red]Prosimy nieustająco o pomoc finansową dla koteczków !!!![/COLOR][/SIZE] Jola i pozostałe osoby opiekujące się kocinami mają straszne zadłużenia !!! Nie poradzą sobie same !!! Brakuje już nawet na podstawowe sprawy - karma, [COLOR=Red]leczenie[/COLOR], sterylki !!! Kocinki zaczną umierać z powodu braku (podobno prozaicznych) pieniędzy... Proszę nie pozwólmy na to !!! [/B]
  10. Zaraz że opalony... Nic z tego... Przyjaciel koni lubi gdy świeci słońce i jest cieplutko... ale ma na słoneczne promienie alergię... A co kopaliście, spychaliście i opijaliście ?
  11. Mufasku proś o dom !!!!! Może tym razem jakoś się uda... Tak bardzo jest kocinie potrzebny dobry Człowiek na zawsze... I pomoc finansowa !!!!
  12. Oj, to może Beatko faktycznie nie mów... [B]Prosimy jednak nadal, bo to tylko nieco więcej czasu na poszukiwania - pomóżcie nam znaleźć dom lub chociaż DT dla Mufinka !!!! To miły koteczek, lubi się bawić i robi się powoli przytulasty !!!![/B] Wszystko, czego mu trzeba, to odpowiedzialny i kochający Opiekun !!!!! [B]No i na bieżąco nieco wsparcia finansowego...[/B]
  13. [quote name='majqa']Co u psiaka? Czy doszło do jakichś rozmów z zainteresowaną Panią (cytowaną z forum owczarka)? Rozwinęło się coś w obiecującym kierunku?[/quote] W żadnym kierunku się nie rozwinęło... Ja lubię takie "poważne" wejścia... Również obiecywane dodatkowe info jest opóźnione. Niespodziewane nieszczęścia kolejnych zwierząt w rejonie działania Fundacji Maja uniemożliwiają mi uzyskanie pełnych wiadomości na temat małego. (Nie miałam szansy na konstruktywną rozmowę... Ciągle Szefowa Fundacji była w szoku i b.zajęta... Sprawy były poważne, nie wypadło nawet przeszkadzać...)
  14. Bartusiu - powodzenia !!! I oby domek się sprawdził !!! Wciąż trzymam paluchy za zdrowie Malutkiego i Henia !!! [B]I ponawiam prośbę do Dogo o pomoc finansową na leczenie kociaków !!![/B] Mile widziane również wsparcie rzeczowe w postaci niezbędnej karmy, żwirku itp. !!!!
  15. Nero - Piękny, wielki, stateczny i... samotny... Zastanawiam się, jak to się stało, że trafił do schronu. Jakoś nie potrafię zrozumieć... A ma już trochę lat i nie bardzo ludzie wierzą, że nie ma złych nawyków. Pytano o Nera, ale wiek stanowi naprawdę dużą przeszkodę. To nie jest w porządku...
  16. Psiak zmienił z konieczności miejsce pobytu... Niestety - znowu bardzo niefortunnie... Na usprawiedliwienie - podobno nie było innego wyjścia. Ja już nie mam słów dla ludzi - mnie się zdaje, że taki pies nie powinien cały czas być na dworze... A podobno w tym DT nie wolno mu wchodzić do domu. Nie mam więcej info w tej chwili... Staram się... Psiak jest naprawdę miły i spokojny !!!! Wg info może być z dziećmi.
  17. Dwa szczeniaczki jakby nieco mocniejsze. Trzeci słaby, a noc dzisiejsza stoi całkiem pod znakiem zapytania dla czwartego. Trzymajcie kciuki, bo co więcej w tej chwili można... Bardzo jest mi żal maluchów. Nie powinny tak cierpieć... [B]Prosimy bardzo chociaż o DT - oczywiście, gdy już będą mogły opuścić szpital !!![/B]
  18. Przypomnę tylko, że problem Cukra jest do pilnego rozwiązania... [B] Bardzo Was prosimy o pomoc w znalezieniu dla psiaka porządnego domu !!!![/B]
  19. [quote name='Tweety']no i jest cudnie :angryy: Justyna nie dość, że dostała pudełko pełne persiaków to na doczepke piątkę jeszcze mniejszych maluszków, kórym umarła mamunia :-( Nie wiem jak ona to ogarnie, bo to jest straszna robota. [B]Persiczka przyjęła dodatkowe dzieci ale sama jest wynędzniała, skołtuniona, wychudzona. Jej maluchy w miarę dobrym stanie ale te drugie maluszki już nie bardzo. Calość musi zobaczyć wet, maluchy muszą być dokarminae, mamusia też na wysokokalorycznej, najlepiej weterynaryjnej karmie. Kurcze, [SIZE=3][COLOR=Red]w jednym momencie doszło nam 12 kociaków specjalnej troski, a nie ... przepraszam 13[/COLOR][/SIZE], bo z Wenecji doszło jeszcze jedno niebożątko. [COLOR=Red] Na pomoc!!![/COLOR][/B][/quote] No właśnie... [B]Pomocy !!!![/B] Jak ratować te wszystkie biedoty bez pieniędzy... To nie jest wykonalne... [COLOR=Red][B]Prosimy bardzo o najmniejsze nawet wpłaty !!!!! [/B][/COLOR]Na AFN - [B]"Koty Krk" I błagamy o DT i domy stałe !!!! [/B]
  20. Nie uzyskałam jak do tej pory dokładniejszych informacji. Wciąż liczę, że jednak jeszcze dzisiaj się uda... Na usprawiedliwienie - Osoba mająca kontakt z psem ma straszny dzień... Nie zazdroszczę Jej. Same nieszczęścia psie...
  21. Dziękuję w imieniu Nerusia !!!! Pokazujemy się całej Dogomanii (tzn. Nero się pokazuje...). Wspaniały pies, a bezdomny !!!!
  22. Beatko - czy napisałaś PW z prośbą do Isadory ? [B]Kolejny raz bardzo prosimy Was o pomoc !!!! Mufkowi pilnie potrzebny DT lub DS !!!!!! [/B] Niestety również [B]sytuacja finansowa kociny jest w tyle...[/B] Bardzo będziemy też wdzięczni za tego typu wsparcie na niezbędne leki i karmę !!!!!
  23. [B]Kociny nieustająco proszą o Waszą pomoc !!!!! Każdy grosz potrzebny... [/B] Jest zatrzęsienie kotków chorych !!!! Dziewczyny już nie wyrabiają !!!!
  24. I ja czekam na wieści... Jak tylko będą - napiszę. Przypomnę - [B]szczenięta potrzebują pilnie chociaż DT !!!![/B] Obiecano nam przyszłościowo zdjęcia...
  25. [quote name='szybszy_od_dylizansu']Dlaczego nie chcesz oddać tym ludziom z Zielonki? Trafiła do nich w niejasnych okolicznościach ale może są dobrymi opiekunami.[/quote] To nie Paros jest tu decydentem. Proszono Ją o założenie wątku. Suczka jest obecnie pod opieką Osoby związanej z Fundacją Maja. To przedstawiciel Fundacji zdecyduje ostatecznie, gdzie trafi psiak, jeśli prawowity Właściciel nie zgłosi się w ciągu najbliższego tygodnia. To już długo trwa, a sunia nie może tak bez końca "wisieć w powietrzu"... Szybszy - czy można sprawdzić i dopytać, czy i co hodowca ma do powiedzenia ? Jesteś najlepiej zorientowany w sprawach tej rasy. Jeśli nie będzie jasnego określenia statusu prawnego, to za tydzień sunia zostanie wysterylizowana i zgłoszona do adopcji przez Fundację. Odpowiedź na Twoje pytanie: Tym Osobom właśnie psina uciekła... Narażona została na niebezpieczeństwo. Przyznasz, że nieco zaniedbali obowiązek opieki... Taka jest właśnie opinia przedstawiciela Fundacji.
×
×
  • Create New...