-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
ronja replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kupa wczoraj ciut lepsza, dziś znowu gorsza. jeżeli jutro będzie w kawałku, zabierzemy ją do badania. lepiej jest z chodzeniem, Jasper zaczął nawet nogę do sikania podnosić. -
[quote name='mysza 1']O nie, jeszcze ślimaka nie miałam. Sama hoteluj ;)[/QUOTE] Wielkolud się nie zgadza:( Były już rozmowy w tej sprawie, ale jest nieugięty... [quote name='hop!']Jak mi się narazisz, to wyślę Ci jajka albo małe ślimaczki z fakturami. ;) Nazwę je Maloto i Groszek. Będziesz musiała się nimi zaopiekować. ;)[/QUOTE] :)
-
[quote name='hop!']Zostawić dla Ciebie jajko lub dwa? Wyhodujesz własne giganty. ;)[/QUOTE] ale fajnie!!!! to zostaw dwa, jeden byłby taki mój na odległość. mysza mogłaby go hotelować dla mnie, a ja przyjeżdzałabym w odwiedziny:multi:
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
ronja replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
maja 602, jak widać, nie czytałaś wątku. do tej pory przez długi czas jadł karmę weterynaryjną royal canin sensitivity. w poprzednim hotelu podobno po tej karmie nie miał rozwolnień (tylko dlaczego ma źebra na wierzchu???). u nas ma rozwolnienia od kiedy przyjechał, czyli 2 tygodnie. karma została zmieniona na royal canin intestinal. o badaniach również pisałam, zamieściłam wyniki. pisałam również, że weci zalecili odrobaczenie i jeżeli nie będzie poprawy to usg jamy brzusznej. -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
ronja replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie ma się dobrze, męczą go rozwolnienia, jest chudy, głuchy, niewidomy, ma problemy z chodzeniem i nie lubi dotyku. na czym polega komfort jego zycia? dziś zakończyliśmy odrobaczenie, kupa woda wróciła - pewnie po odrobaczeniu. -
Rykito mnie też rozczula. Jest taki ufny po tym co przeszedł. I tak wtula się we mnie w nocy, szczególnie kiedy jest mi źle. Opajki już się nie boi, ale ja pilnuję, by ona go nie gnębiła. Z Didi rozszalały się aż za bardzo. Muszę interweniować, bo Didi miała już mechanicznie zatartą powiekę i nie chciałabym, by się dziewczynki pouszkadzały. Opaj jest też bardzo związana ze mną, musi szybko znaleźć dom, bo potem rozstanie będzie cięzkie dla nas obu...
-
tak się kotłowały, że biedny Rykito nie mógł spać:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/214/r25ia.jpg/][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5112/r25ia.jpg[/IMG][/URL]
-
Odsypia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/254/d30b.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8124/d30b.jpg[/IMG][/URL] bo wcześniej... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/d31f.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3581/d31f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/d32t.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5474/d32t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/269/d33dw.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3404/d33dw.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/d34e.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/532/d34e.jpg[/IMG][/URL]
-
Malutkiej cięzko zrobił ładne zdjęcia. Albo się z kimś kotłuje albo biega jak mała torpeda... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/d27i.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6794/d27i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/d28n.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9493/d28n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/d29a.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/225/d29a.jpg[/IMG][/URL]
-
Lubi wciąz radosna i ufna... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/233/l40.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9045/l40.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/l41p.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7972/l41p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/94/l42dy.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2950/l42dy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/338/l43q.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/5058/l43q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/l44c.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3622/l44c.jpg[/IMG][/URL]
-
Piasek za bardzo się rozkręca. Szczeka jak oszalały reagując na każdy nasz krok czy słowo. Robi się to lekko męczące, tym bardziej,że nie reagujemy na to w żaden sposób, by go do nas nie zniechęcić. Wczoraj kotłował się z Bubą, dziś też, raczej nie po przyjacielsku... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/694/p48l.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/7711/p48l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/39/p49l.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9278/p49l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/407/p50a.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2535/p50a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/214/p51fh.jpg/][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8526/p51fh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/p52v.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5269/p52v.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Nutusia']Niemożliwe! ;)[/QUOTE] wyskoczył do niej z warkotem. ale Opaj szybko uciekła z podkulonym ogonkiem na moje kolana:)
-
Niszczyła jak była szczeniakiem. Wtedy faktycznie było z nią ciężko. Poszła do adopcji i jak wróciła po pół roku było wszystko ok. Bardzo się zmieniła, wydoroślała. Mieszkała z Bubą, posłanie przetrwało, zabawki też. Ona nie mieszka z nami i moimi psami, bo nas jest już za dużo. Mieszka w częsci hotelowej. Nie mogę nic złego na nią powiedzieć. Dlatego nie wiem w czym jest problem, co powoduje, że nagle zaczyna niszczyć i sikać na kanapy.
-
Opaj na prawdę jest słodka i kochana. Po szczenięcemu rozrabia nadal. Dziś pierwszy raz wyprowadziła z równowagi świętego Kaluszka...
-
Piotr nie wypowie się nie znając dokładnie sytuacji. U nas po pierwszej adopcji nie załatwiała się w domu i nie niszczyła. Teraz też jest spokojna w domu, wesoła w kontaktach z innymi psami. Nie wiem dlaczego problem pojawia się po jakimś czasie dopiero. W jednym i drugim domu z Lubisią były koty, więc nie była samotna. Mnie poraziła obojętność pana i jego córki - ta dziewczynka przyjechała oddać Lubi i nie płakała!!! oddała Lubi jak rzecz bez żadnych sentymentów. moja wiara w ludzi, w moją intuicję padła. strasznie mi żal Lubi.
-
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/812/k69i.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2079/k69i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/826/k70w.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/4682/k70w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/k71lt.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9139/k71lt.jpg[/IMG][/URL] -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
a ja mam trochę zdjęć z wczoraj, ale marne są. może wybiorę ze 3 i wstawię wieczorem -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[url]http://img19.imageshack.us/img19/1345/pomt3.jpg[/url] demon :evil_lol: