-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Wetka nie pobrała krwi, bo nie było jak jej zawieźć do analizy. Podała jej steryd jednorazowo, by zmniejszyć jej cierpienie. Powiedziała, że trzeba by zrobić badania przed, ale nie bylo takiej możliwości, wiec podała jedną trzecią dawki, powiedziała, że jednorazowo to nie zaszkodzi, a przyniesie ulgę
-
Agaty siostra dzwoniła dziś na sggw. Jest poprawa, albo dla pesymistów stan stabilny. Gorączkują oba - skoki temp, ale kupy ok i mają apetyt, a czarny podobno nieżle dokazuje, humor mu dopisuje, więc nie może być z nim aż tak żle. Agaty siostra chce dla rudego wykupić interferon, bo to podobno działa. Zapomniałam wczoraj napisać, że rudy zaczął kasłać, a czarny wczoraj przy mnie odkasływał białą flegmę
-
I jeszcze zapomniałam: Czarny był w dobrym nastroju, skakał na nas, podgryzał, nawet zainteresował się piłką (wetka nie pozwoliła dać mu jej do klatki, że niby ją zje i połknie), i próbował wyszarpnąć jedzenie z terebki. A z tym wpuszczaniem to jest tak, że zależy od widzimisię lekarza. Ten młody też był dzisiaj i on też nie chciał nas wpuścić, a Jóźwiak nas wpuściła. Pytałam ją, czy możemy przychodzić, że zależy nam, by psy wiedziały, że ktoś się o nie martwi - zgodziła się. Prosiłam ,by miały najlepszą opiekę i by niczego im nie brakowało i tu ją chyba lekko podkurzyłam ,bo powiedziała, że psy mają najlepszą opiekę. Ja, że oczywiście i takie tam.
-
byłam dziś z Agatą u Rudego i Czarnego. Najpierw nie chceli nas wpuścić, ale poszłyśmy do dr Jóźwiak i nas zaprowadziła, odpowiedziała na wszystkie pytania. Testu na nosówkę nie robiła, żeby nie podwyższać kosztów, a objawy są typowe nosówkowe:shake: . Dziś gorzej było z czarnym. rano zarzygał całą klatkę. Rudy jest osowiały, nie ma apetytu. Za to nie ma biegunki. Czarny głodomór. Przy nas mierzyli gorączkę Rudy miał 40stopni, czarny 38. Oba psy dostają antybiotyki, a czerny kropelki do oczu. Jedno oko wygląda o wiele lepiej - prawie normalnie. Pani wetka nie zgodziła się dać im jeść, zostawiłyśmy jeszcze ciepłe mięsko z ryżem, Agatka nawet specjalnie zmieliła. Może dadzą im poźniej. Pytałam wetki jaki jest ich stan, czy jest szansa dla nich. powiedziała, że tak, że był pies który przyjechał w gorszym stanie i wyszedł z tego. A, zapomniałam ,żę przy nas czarny zrobił siku na worek Eucanuby i wielką kupę konsystencji prawie normal:evil_lol: .
-
Ja troszke na inny temat:lol: o naszych choraskach - Agatka była p południu, ale nie została wpuszczona. Lekarz był ten co rano, młody, odpowiadał na każde pytanie, wyglądał na zaangażowanego. Jak Agata przyszla, to psy miałay dostać antybiotyk i kroplówkę. Wet zgodził się wypuścicć psy na spacer, więc Agata wzięła czarnego ,a jej siostra rudaska i poszły na spacer. Czarny to wariat, latał, podgryzał. Rudy natomiast jest osowaiłay, boi się. Jak siostra Agaty przełożyła smycz z ręki do ręki to on się kulił. Musiał go ktoś lać :shake: :mad: .Oba psy mają rozwolnienie, ale i apetyt. Agatka przekazała jedzonko lekarzowi, żeby dał im potem (nagotowała ryżu z mięskiem). Lekarz powiedział, że nie będą nas wpuszczać na oddział,spacery możliwe tylko wieczorem:shake: . Może jak będzie inny lekarz, to wpuści. Agata powiedziała, że ten młody, to może przestrzegać przepisów. Ja mimo tego pojadę jutro z Agatką. A siostra Agatki zakochała się w Rudym:lol: . Waha się tylko jak podoła w kawalerce z dwoma kotami, ale może... nie zapeszać. Rudasku zdrowiej
-
[quote name='*Gajowa*']Ja w kwestii dzisiejszych odwiedzin. Chciałam być u psiaków po 17tej - ugotowałam specjalnie szyje indyczą z ryżem i marchewką ale teraz mam wątpliwości czy mnie wpuszczą i czy jechać. Jak myślicie ? Ronja o ktorej Twoja koleżanaka się wybiera ? Czy psiaki dostały coś dobrego do jedzenia ?[/quote] Agata jedzie dziś do nich o 16. kupiła jedzonko rano, bo nie zdążyła ugotować, ale teraz gotuje dla nich coś dobrego i im zaniesie. Z tego co mówiła to one jadły w nocy, rano siusiały, śpią na miękkim. Gajowa, a może jutro pojedziesz? Ja też jutro się wybieram będę z Agatą koło 14
-
[quote name='AśkaK'] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/2893/dsc066596qv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/9649/dsc065944ua.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL][/quote] Dzięki AśkaK ten pies jest śliczny, o wiele ładniejszy na żywo i jaki ciepły kochany. Jest w schro od niedawna i ze stresu zaczął wylizywać łapę. Chciałabym znaleźć mu domek. AśkaK założysz mu wątek? ja nie umiem I ta sunia z cieknącą krwią. Oby pracownik podawał jej leki. Ona bardzo cierpi. Ja swoją fotorelację wkleję pod wieczór
-
kurcze, uciekł mi post co do wyciągania psów to po wczorajszym mam mieszane uczucia również. chociaż z drugiej strony podchodzę zbyt emocjonalnie i nie mogłabym uśpić psa. Myszka też została zabrana z podejrzeniem nosówki, a okazało się, że to tylko zapalenie płuc. Jeśli rudy nie rokuje to może faktycznie szkoda pieniędzy (których i tak nie ma). trzeba przycisnąć tych właściceli niech czują się wspólodpowiedzialni. A może na nich kogoś nasłać?:mad: Nie wiem, telewizję, kogoś, kto zrobi raban. Przecież takie rzeczy nie mogą się dziać i to jeszcze za państwowe pieniądze