-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
A u nas już coraz lepiej. Co prawda pacanie jest nadal, ale widzę i czuję, że naszym pieskom dobrze razem
-
Mój kochany mąż :mad: :lol: przezywa Karmelka... DYWAN, bo jest włochaty i leży na środku pokoju...
-
:multi: Maćka, ja pisząc o przemocy nie miałam nikogo konkretnego na myśli. Jestem wdzięczna za wszystkie wasze wskazówki
-
Ja też nie lubię przemocy. Mam już niezły sposób na Karmela. Jak widzę, że idzie do mnie, to po prostu szybko siadam na materacu, jestem wtedy trochę wyższa od niego i blokuję mu dostęp. Sposób niestety nie działa jak śpię i niczego się nie spodziewam. Dziś położyłam się w ciągu dnia, to tak mnie wymęczył, że ja go pacnęłam ręką (mówiąc nie wolno). Niestety zawsze po czymś takim mam straszne wyrzuty. Pyśki nigdy nie uderzyłam
-
Pysiuńka jest na zdjęciu trzecim, biegnie na samym końcu. Nie umiałam zrobić większego zdjęcia, a wtedy byłaby widoczna w całej okazałości :lol:
-
Karmelek jeszcze na smyczy
-
nie umiem powiekszyć i nie widać jak ślicznie wszyscy biegali
-
[IMG]http://[URL=http://img115.imageshack.us/my.php?image=spacerek0088ld.jpg][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/7739/spacerek0088ld.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=http://img138.imageshack.us/my.php?image=spacerek0051zh.jpg][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8042/spacerek0051zh.th.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
(trochę małe wyszły te zdjęcia)
-
[URL=http://img115.imageshack.us/my.php?image=spacerek0062oi.jpg][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/1877/spacerek0062oi.th.jpg[/IMG][/URL] To my na dzisiejszym porannym spacerku. Pojechaliśmy sobie za miasto na fajną łąkę.Psiaki się wyszalały
-
Keks odszedł ['] W ostatniej chwili nie był sam
ronja replied to Fela's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moja Agatka też jest teraz z Keksikiem. Odchodzi wśród ludzi, którzy okazali mu serce -
Keks odszedł ['] W ostatniej chwili nie był sam
ronja replied to Fela's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( -
Keks odszedł ['] W ostatniej chwili nie był sam
ronja replied to Fela's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
namówiłam koleżankę, która mieszka przy sggw, żeby zaglądała do Keksika. Czekam na jej relację. Będzie u niego codziennie. Ja dopiero w pon mogę pojechać. -
Zapomniałam dodać-podróż była niestety z przygodami.Tak btł super grzeczny, troche siedział i leżał, ale jak już parkowaliśmy pod lecznicą -to był pierwszy raz, a potem w drodze powrotnej drugi. I jak już z niego wszystko zeszło, to położył się i resztę drogi spędził jakby go nie było.
-
Właśnie wróciliśmy z Karmelkiem od p.Karaś-Tęczy, no i Karmelek jest calkowicie już zdrowy!!!!!!Ma mały strupek na pleckach, dostał maść, ale świerzbowiec zniknął.To jego drapanie na początku pobytu u nas było przyczyną stresu, zmiany miejsca, itp.
-
Dziewczyny doradźcie w jeszcze jednej kwestii: monia pisała,że karmi najpierw Tosię, dopiero później Malinkę. Ja daję swoim psom równolegle.I jak Pysia skończy, czeka. Karmel kończy, idzie do jej miski, wylizuje ją i dopiero jak on odejdzie, to Pysia wylizuje jego miskę.Jest to dla mnie sygnał,że Pysiuńka się podporządkowała i nie wtrącam się w to.Dobrze, czy źle?
-
co do tratowania pysi przez karmelka, to jest jakby minimalna poprawa. bardzo pilnuje, zeby oba psy dostaly po rowno czulosci,ale czekajac na swoja kolej.
-
karmelek w nocy spokojnie spal i my rowniez. za to jak wczoraj polozylam sie w dzien to znowu na mnie wlazil. mowilam podniesionym glosem, dostal w pyszczek, ale nie pomoglo. palnelam go nawet gazeta (oczywiscie delikatnie!!!!). musialam na sile go zepchnac
-
dzis ten pierwszy raz zostali sami na dlugo. troche sie balam, ze beda poobgryzane uszy, itp, ale wszystko ok. grzeczne pieski.
-
dziesiejsza noc znacznie lepsza. karmelek dzis atakowal mojego meza. dwa razy. za kazdym razem dostal po pyszczku za rada gajowej i chyba zrozumial (okaze sie dzis w nocy ;) ).
-
doczytalam na innym watku, zeby lapac za kark. sprobuje. <dog>
-
a jak karcic?tylko glosem?