o rtg jeszcze nic nie wiemy, bo Fela jest na zwolnieniu, będzie wiadomo w przyszłym tygodniu.
w domku tymczasowym jest grzeczna, przymilna, cały czas najchetniej leżałaby brzuszkiem do góry na głaskanko. ma kolegę, z którym spędza wiekszość czasu (całują się nawet):loveu:
raz tylko chciała dać dyla, ale nie zmieściła sie w dziurce w płocie (tylko nóżka się zmieściła). na wszelki wypadek ciocia ronja zakupiła adresówkę i nową obróżkę i jeszcze przeciw kleszczom jej kupie, bo może uda się podjechac do Łapki w przyszłym tygodniu.