chyba jest lepiej - mama hotelikowa mówiła mi, ze Łapka biegała wczoraj jak szalona, ogłuchła przy tym na wszelkie wołania...:-o mama hotelikowa o mało nie umarła na zawał, myslała, że Łapki nie uda sie dogonić:evil_lol: dobrze, że dziewczynka ma adresówkę:mad: