Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. Było dziś rtg. Była złamana kość piszczelowa prawej łapy tylnej. Gwóźdź w całości usunięty. Zrost jest, ale kość jest caly czas w trakcie przebudowy. Trzeba dać kości trochę czasu, wszystko powinno samo się unormować. Szaba ma się oszczędzać, czyli na razie koniec z szaleństwami. Będziemy też dawać jej preparat witaminowy z wapniem dla szczeniąt ras duzych. Do rtg została uspiona, po przyjeździe do domu, była jeszcze trochę śnięta - taka kochana, spokojna - jak nie Szabka Świruska:) Koszt 73zł (fakturę potem wkleję) + 15zł dojazd
  2. U nas Dzi Aj Dżoł wariował przy każdym uderzeniu pioruna. Biegał, szczekał i piszczał. Wtórowała mu Pysia. Myślałam, że i ja zwariuję, bo grzmiało u nas dobre kilka godzin. do tego klasycznie lało się z okna dachowego, podstawiłam 3 garnki, bo był taki rozbryzg. Wychodzić na szczęscie nie musiałam:) Nawet rano większość psów odmówiła spaceru w deszczu - w tym nawet nasz Karmelek:)
  3. o cholera, zapomnialam teraz już pewnie nie zlapię, bo dopiero co zakończyły się poranne spacery. przesunęło się wszystko przez deszcz. Mimi dopiero co wychodziła. To we wtorek złapię i Bartek zabierze do naszego weta odwożąc Mimi
  4. [quote name='mysza 1']Siseta bała się burzy?[/QUOTE] wszyscy się baliśmy. takiej burzy dawno u nas nie było
  5. [quote name='mysza 1']Dzisiaj Szabka ma RTG?[/QUOTE] tak, za 2 godz:)
  6. [quote name='mysza 1']We wtorek Mimi ma sterylkę. Kciuki potrzbne. Jak tam z czystością? Lepiej?[/QUOTE] Mimi ewidentnie nie jest nauczona czystości. Potrafi po godzinie siknąć mini kałużkę. Ciężko mi się wstrzelić w te jej minimalne wypełnianie pęcherza. Kupy też robi w domu niezależnie od spacerów. Na razie sukcesów w tym polu raczej brak.
  7. kotów nie zaczepia to fakt:) ale z psami, to ona gra pierwsze skrzypce, tzn chciałaby grać, a ja się trochę o nią obawiam, czy tymi skrzypcami nie oberwie od jakiegoś psa po głowie...
  8. Bartek to nie lubi dogomanii;) Mysza obiecała zaglosować. Prosiłam na kilku wątkach moich hotelowiczów. Właśnie miałam pisać o Baba Lutce - dobre i zle spostrzeżenia. Dobre właśnie takie, że wreszcie nauczyła się korzystać z przestrzeni. Bardzo długo miała odruch siku, kupa i pod drzwi. Teraz spędza ze mną dużo czasu, biega, wącha, sika, zabiera piłkę Szabie, wskakuje na ławeczkę po głaski. Zadowolona jest. Ale też wyszedł jej wrednowaty charakterek;) Z tydzień temu musiałam ją połączyć z jakimś psem - był problem, bo BL na każdego psa pokazywała zęby, każdemu kłapała nad głową (albo raczej pod głową:)), szukając guza. W końcu zamieszkała z młodą Szabką, którą musztruje, ustawia, gryzie za szyję, mimo iż Szaba jest ze 3 razy większa od niej. Szabka poddaje się wszystkim tym katuszom. Myślę, że BL powinna być jedynaczką lub zamieszkać z pierdołowatym samcem. Śmiesznie też reaguje na mój telefon, zawsze szczeka, gdy przychodzi sms. Jest bardzo czujna.
  9. [quote name='ludwa']On się cały czas tak uśmiecha czy tylko do zdjęć? [/QUOTE] generalnie wesoły z niego Pan Ciułłek [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/839/morek58.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7053/morek58.jpg[/IMG][/URL]
  10. wyniki [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/krewmimi1.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/3217/krewmimi1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/krewmimi2.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9273/krewmimi2.jpg[/IMG][/URL]
  11. a Siseto ma nierówno pod sufitem. Na dworzu nie goni kotów, a domu owszem:mad: Kilka dni temu pogoniła Dakocię, a dziś Rykita, który uciekł na schody i spadł przez nią:angryy: Na szczęscie nic mu nie zrobiła, bo nie zdążyła, byłam szybsza.
  12. [quote name='Ellig']Szabka miala operacje otropedyczna?Kiedy? Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ,ze ja nic nie boli.....[/QUOTE] niestety nie znam szczegółów. przyjechala do nas tylko z książeczką, bez wypisu z lecznicy
  13. Bartek byl dziś z Szabką u weta. Prawa tylna łapa staw sztywny. W piątek jedziemy na rtg. Przypomniało mi się, jak do nas przyjechala, nie mogla zrobić "siad" - siadała tak dziwnie bokiem. myślałam, że nie umie, bo jest głąbem. teraz siada normalnie, ale jak biega to jakby na sztywnych łapach tylnych. nasza wetka powiedziała, że Szabka szczudłuje. zobaczymy w pt, co wyjdzie. podejrzewają, że może gwóźdź nie został w calości usunięty po zalamaniu łapy. koszt dziś to tylko transport 7zł (mniejsza połowa kosztów z naszym Rykitkiem)
  14. poczochrana ładniejsza;) coraz bliżej jej do pekinki
  15. na moich zdjęciach zawsze tak wygląda - nie wiem o co chodzi,bo z Twojego aparatu wychodzi szczupło. Hala nie jest klocem, ale ma figurę beczki. dobrze, że chociaż wesoła na zdjęciach;)
  16. Pan Ciułło pozdrawia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/morek54.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5186/morek54.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/8/morek55.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5108/morek55.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/morek56.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/2222/morek56.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/morek57.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/2748/morek57.jpg[/IMG][/URL]
  17. dzwoniłam do lecznicy - wyniki morfologii i biochemii w porządku.sterylkę odwolałam
  18. [quote name='Nutusia']O rety - nie miałam pojęcia, że tak długo!!!! A jutro mija 7 miesięcy odkąd Lili jest z nami i właśnie podjęliśmy decyzję, że nigdzie jej nie będzie lepiej :)[/QUOTE] o rany, fajnie. Liluchowi się poszczęściło:)
  19. ale byłoby super, gdyby i Bubce się udało. jest koszmarnie brzydka, ale charakter ma złoty. Bubka jest już u nas 14 miesięcy.
  20. [quote name='mysza 1']Jasna sprawa, kiedy Wam pasuje. Kiltixa dzisiaj zapłaciłam.[/QUOTE] dzięki W tym tygodniu pojedziemy
×
×
  • Create New...