-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mimi pozdrawia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/339/m50r.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4600/m50r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/m51q.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2324/m51q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/m52t.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9268/m52t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/m53i.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4240/m53i.jpg[/IMG][/URL] -
w przypadku Sisi nie mam żadnych patentów:( ona zupełnie nie jest zainteresowana. Piotr behawiorysta polecił nam pracować nad jej motywacją - jeden posiłek ma być dawany w formie pracy. Mamy ją wołac, nagradzać za przychodzenie, chwalić, ćwiczyć podstawowe komendy. Tyle, ze w przypadku nawet przegłodzonej Sisi takie nagradzanie zupełnie się nie sprawdza. Ona w ogóle niechętnie je - po jednym ziarenku sobie bierze na poslanie, nie śpieszy się. Gdy je przy Tarnerze, wtedy pilnuje swojej miski i w końcu zjada. Ćwiczyć z nim na dworzu do pary się nie da, bo on jest bardzo chętny do pracy i ją po prostu przepycha, ona rezygnuje, odchodzi. Próbowaliśmy na paróweczki ćwiczyć, też nie działało.
-
no to pomogę;) w dniu przyjazdu [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/807/97409993.jpg/][IMG]http://img807.imageshack.us/img807/8218/97409993.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/143/62738520.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/499/62738520.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/94894310.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4306/94894310.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/98619027.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8389/98619027.jpg[/IMG][/URL]
-
Siseto nie chce ćwiczyć, bierze przysmaki, gdzieś je chowa, albo robi sobie rundę dookoła domu i generalnie ma gdzieś;) Do tego strasznie obszczekuje moje psy (już nie tylko Ciuciu, ale wszystkich). jak tylko je zobaczy mało nie wyskoczy z wściekłości. jak krzyknę "nie" i zaglądam do niej, już leży na posłaniu z miną zbitego psa... (żeby nie było - ton głosu mam taki sam jak przy stopowaniu szczekania Pana Imciuły)
-
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Kaluchny wzorem do naśladowania:-) świat się kończy;-)[/QUOTE] Świat się dopiero zaczyna:) mała Zuzu dobrze wybrała:happy1: [SIZE=1][COLOR=silver]swoją drogą potwierdza się teza, że Kaluszek jest nieco opóźniony. zachowuje się tak samo jak roczna Zuzu[/COLOR][/SIZE]:evil_lol: -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
muszę nagrać jak Zuzu z Kaluszkiem biegają razem po ogrodku:) jakby ich ktoś związał niewidzialną nitką Mimi była dziś u weta. Węzełki usunięte (szwy były rozpuszczalne, więc zostaly tylko supełki). Z Mimi zabraliśmy też Lunę i Zuzu. Zuzu na początku bardzo się bała, cala dygotała w samochodzie, ale przytuliła się, wsadziła głowę pod moją pachę i wtulona jechała bez problemów. Zuzu zaszczepiona na wściekliznę, wirusówki za 2 tyg. Wzięłam dla niej jeszcze jeden cestal na robaki - profilaktycznie odrobaczymy się drugi raz jutro. Zuzu ma około roku, waży 4,85kg i najprawdopodobniej miała już dzieci, bo ma lekko wyciągnięte sutki. Koszt Mimi to tylko koszt dojazdu 15zł, który doliczyłam już wcześniej do rachunku, więc już tego nie bedę rozbiajć na 3 psy. Na wirusówki Zuzu pojedzie na koszt Luny. Faktura Zuzu 30zł - wścieklizna 25zł, cestal 5zł [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/845/zuzuwscieklizna.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/7924/zuzuwscieklizna.jpg[/IMG][/URL] -
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Byliśmy dziś u weta. Zaszczepiliśmy się na wściekliznę (ponieważ to najprawdopodobniej pierwsze jej szczepienie, wirusówki będą dopiero za 2 tyg). Chciała zjeść naszego doktora, który wyszedł z zaplecza. Na wetki reagowała bez agresji. Luna waży 18kg. Faktura do zapłaty przelewem 61zl - wścieklizna 25zł, 2 x fiprex po 18zł [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/204/lunalunawscieklizna.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3626/lunalunawscieklizna.jpg[/IMG][/URL] koszt dojazdu doliczyłam Mimi do rachunku, więc zmieniać już nie będę. za 2 tyg na wirusówki Zuzu z Luną pojadą na koszt Luny i będzie sprawiedliwie. -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Ach to jeszcze nie wiemy co z Zuzu wyrosnie?:)[/QUOTE] z Zuzu może wyrosnąć mini Kaluchny:evil_lol:, który stał się jej guru i obiektem naśladowania. Sam obiekt jest chyba lekko zdziwiony i zbity z tropu:razz: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/153/38887329.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6981/38887329.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/98/48734835.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4628/48734835.jpg[/IMG][/URL] -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Galeczka pozdrawia z wakacji z Nowej Rudy:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/231/33872942.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/32/33872942.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/15/88428613.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6421/88428613.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/88627732.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/931/88627732.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/75855358.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5131/75855358.jpg[/IMG][/URL] -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
ronja replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
kciuków nie puszczam do niedzieli:) -
trzymam kciuki za Rampę:)
-
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Też podrzucam urlopowo:-)Popatrzyłam w tej chwili na swój awatar i pomyślałam, że jesteśy dokładnie w tym samym miejscu, w którym robiłam moim psiakom zdjęcie:-)[/QUOTE] fajnie:) a mały gangster pozdrawia:) (Zuzu to chyba szczeniak - rozrabia jak pijany zając, skacze z kanapy na plecy Dzi Aj Dzołka i podgryza Pana Imciułę, pcha się na wszystkich, lata za kotami, gryzie nogawki spodni gdy idę:) robi to w wyjątkowo slodki sposób i nikt się na nią nie złości, psy schodzą jej z drogi:)) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/62871701.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/5452/62871701.jpg[/IMG][/URL] Mimi za to w ciut lepszych stosunkach z kotami - udaje, ze koty w ogóle jej nie interesują;) kot, który nie będzie się jej bał, da sobie z nią radę [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/60192520.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/9206/60192520.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/26/13896647.jpg/][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9607/13896647.jpg[/IMG][/URL] -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy w stałym kontakcie z panią Galeczki - nikt o niej nie zapomniał:) Gałeczka ma się dobrze, posikuje nadal, miała robione badania, ale podobnie jak u nas wyniki są bardzo dobre. Obecnie państwo z Galeczką pojechali na wakacje, jak wrócą pewnie będą fotki. Wpłatę sprawdzi Mysza jak wroci z wakacji:) -
pan wlaśnie kupił 3 działki. staw jest na nieodrolnionej działce, której nie da się odrolnić ze względu na gazociąg. tam nazwoził piachu. staw na szczęście ocalał. w tym roku jest darowane żabom i innym mieszkańcom stawu. pan zamierza dom budować za rok. co poradzić... Pipi, suczki wycałowane:) a my wszyscy cały czas trzymamy kciuki za Ciebie w Krakvecie
-
nie trzeba:) Piotr miał krótkie spodnie jak ćwiczył z Imciułą i łydki są całe. Na początku Imciuła będzie w kagańcu, a Ty tylko będziesz siedzieć na ławce:) potem będzie spacer równoległy - w tym czasie powinien się wyciszyć i zamiast atakować, będzie omijał. potem porzucasz mu przysmaki i będziesz chwalić. i to wszystko z grubsza:)