Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. podrzucam dziewczynki - wszystko u nich gra.
  2. duzo zalezy od dawki - my podawaliśmy najmniejszą dawkę wg wagi na lekką sedację (Kair był śnięty, ale przytomny; rok wczesniej dalismy większą dawkę i spał z 6 godzin). my podajemy w przypadku Kaira sedalin z żelu, tabletki nie działały w ogóle na niego. musiscie porozmawiać z wetem, co on radzi - nasz poradził sedalin i dzięki temu udaje nam się zaszczepić Kaira i zalożyć mu obrożę przeciw kleszczową.
  3. my Kairowi podajemy sedalin na jakąś godzinę przed przyjazdem weta. Robi się śnięty i wtedy wet szczepi go. Innego sposobu dla niego nie ma, podobnie jak Wiki, nie pozwoli się zabrać do weta, a ja na siłę nie chcę nic robić.
  4. [url]http://img96.imageshack.us/img96/9967/imag0141i.jpg[/url] Ares ma figurę modelki;)
  5. no, biedna, przyjechała do nas w kagańcu (!), bo podobno była "zdenerwowana". na poprzednich zdjęciach nawet ma ślad po ciasnym kagańcu. nadal jest troszkę wystraszona, ale mimo tego potrafi cieszyć się obecnością człowieka, trawą, przestrzenią, zabawkami. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/47573927.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/9976/47573927.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='ronja']tylko u nas takich łąk nie ma:( są raczej zakrzewione, zarośnięte łąki samosiejkami brzozy z trawami do pasa. u mnie w ogródku też kwiatków nie ma - zakwitł jaśmin, ale po deszczach nie ma już ani jednego kwiatuszka. to była wzeszłym roku łąka - na jesieni ryły tu dziki, a na wiosnę zrobił się staw i są kaczki z młodymi. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/860/laka.jpg/][IMG]http://img860.imageshack.us/img860/3526/laka.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] od rana wielkie ciężarowy zasypują piachem nasz dziki staw:( rozjeżdzają dróżkę łakową, a pod moim ogrodzeniem od strony drogi wykopali wielką dziurę - pan do połowy się już w niej chowa. koniec świata jakiś... tak mi żal tego stawu - to było takie magiczne miejsce. dostałam maila od Lubisi - wszystko dobrze, mam nowe fotki, ale wkleję przy okazji.
  7. dziś jest lepiej:) wczoraj walczyliśmy z pchłami przede wszystkim.byla masakrycznie zapchlona. odrobaczyliśmy też ją - w kupie dziś były jajka, więc za tydzień odrobaczę ją jeszcze raz. na smyczy nie chodzi zupełnie. zamiera lub staje dęba. ponieważ wczoraj się nie załatwiła, jak rano obudziła mnie popiskiwaniem, puscilam ją bez smyczy po ogródku - ale byla radość:) już dawno takiej psiej radości nie widziałam - biegala jak torpeda, kółeczka kręcila, podbiegała się przytulać, brzuszek pokazywala, biegła dalej. nawet rosa, ktora calkiem ją zmoczyła, nie przeszkadzała w tym tańcu radości. naprawdę Zuzu zapowiada się na slodkie sreberko. naukę chodzenia na smyczy zaczniemy lada dzień:) Mimi ok. Szew nadal lekko czerwony. ale na noc zamotałam jej tak te sznurki, by nie mogła rozwiązać i nie zdjęła kubraka. mam nadzieję, że jakoś dotrwamy do piątku:)
  8. [quote name='Ewa Marta']Zdjęcie było na wątku Aresa, a wątku suni jeszcze nie ma, bo Mysza boi się zapeszyć....[/QUOTE] Zuzu już bezpieczna. Maleńka, słodka, przestraszona. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/17081665.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/3635/17081665.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/34/22754587.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/3541/22754587.jpg[/IMG][/URL]
  9. Między spacerem porannym a sniadaniem Mimi zdjęła sobie częsciowo kaftanik - szew jest zaczerwieniony (ale cały), przemyłam rivanolem. Mam nadzieję, że paprać się nie będzie. Dziś dajemy antybiotyk, więc zadziała też na podrażniony szew. Próbowałam oprócz kaftanika z kołnierzem, ale było piszczenie, obijanie się o ściany i w końcu zdjęła kołnierz. Będę jej pilnować w dzień, w nocy - mam nadzieje, że nie porozwiązuje tasiemek.
  10. i ja zaglądam do dziarskiego dziadeczka:)
  11. [quote name='mysza 1']Jutro ma przyjechać ale wątek założę za tydzień, bo rano wyjeżdzam :) Ewa chyba właśnie w drodze :) A Mimi bardzo ładnie wygląda, mam nadzieję, że nie będzie długo czekała na dom. Nie wiem jak wytrzymam bez netu, jestem uzależniona...[/QUOTE] będę dzwonic;) w pt zdejmiemy szwy u naszego weta. są rozpuszczalne, ale to co się nie rozpuści trzeba usunąć. złapiemy wtedy mocz, pokażemy guza. Mimi ma ostatnią obróżkę przeciwkleszczową od Ellig, taką na miesiąc. Jajeczce będę musiała kupić kropelki - mam kupić? Masz jakieś preferencje?:)
  12. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/121/t58i.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5145/t58i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/t59i.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9238/t59i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/607/s95f.jpg/][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/2144/s95f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/s96.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/6061/s96.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/s97b.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8948/s97b.jpg[/IMG][/URL]
  13. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/146/t57c.jpg/][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3349/t57c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/121/t58i.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5145/t58i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/t59i.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9238/t59i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/t60a.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2198/t60a.jpg[/IMG][/URL]
  14. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/m46oi.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3671/m46oi.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/638/m47u.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/3629/m47u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/m49w.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7044/m49w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/m48.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3214/m48.jpg[/IMG][/URL]
  15. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/l20.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5673/l20.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/l21b.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4808/l21b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/l22j.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8600/l22j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/l23o.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1839/l23o.jpg[/IMG][/URL]
  16. Dziś pierwszy raz puściliśmy Lunę bez smyczy po ogrodzie. Zasuwala jak szalona, trochę przyglądała się wysokości ogrodzenia - szczerze mowiąc myslałam, że da dyla górą. Ale poganiałyśmy się i wróciła ładnie na zawołanie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/l15c.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9342/l15c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/l16l.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3025/l16l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/l17b.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/9289/l17b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/l18d.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1733/l18d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/l19d.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5127/l19d.jpg[/IMG][/URL]
  17. a jak ładnie dziś pracował:) a ja mam niesamowitą frajdę z kształtowania, nawet dziś Dakocia ze mną ćwiczyła, bo podchodziła zaciekawiona co robimy. ale chyba za dużo tego było, bo popołudniu po prostu mi odmówił. wczoraj po ćwiczeniach spał jak zabity, dziś też padł
  18. Jest słodka, przymilna, wesoła. Pokojowo nastawiona do psów, toleruje koty;) (ale trzeba uważać. samej z kotem bym jej nie zostawiła). Uwielbia zabawy, nawet dziś biegala z piłeczką - sama ze sobą, siku też robiła z piłeczką w zębach. Trochę ją roznosi w domu, ale to pewnie z powodu obecności Buby. Zapomnialam napisac, że nasi weci ocenili ją na 2 lata, ale chyba ma mniej. Na smyczy chodzi znośnie.
  19. Pod kubrakiem sucho i czysto:)
  20. Dzwoniłam dziś. Szabka się zaklimatyzowała w mieście i w domu:) Trochę obszczekuje intruzów zza drzwi i bulgotała na brata pani i jego syna. W weekend najprawdopodobniej pojedzie z panią na działkę. Pozna tam swojego kociego przyjaciela, który obecnie jest na wakacjach. Mysza ma dostać fotki:)
  21. Luny nie widział, bo zabrakło już czasu, ale przy Panu Imciule omówiliśmy i problemy Luny. Tak naprawdę problem agresywnych zachowań mamy już za sobą ( i wiemy jak ich unikać i co robić w momencie wystapienia). Dziś rano Luna mało mnie nie przewróciła z radości. Gdy nie czuje się zagrożona jest super przyjazna. Problemem dla niej jest zamknięcie. Po spacerze dostaje korby i piszczy, wyje, próbuje rozwalić drzwi kojca. Przerywamy to klaśnięciem i stanowczym "nie" - działa na chwile.
×
×
  • Create New...