-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
lepiej późno niż wcale;) szukamy ochotników do ćwiczeń z Panem Imciułą:evil_lol: -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mimi czuje się dobrze. Nie zaglądalam pod kubrak, ale nie ma żadnych przeciekań, więc szew pownien być ok. Tylko kubrak przeszkadza trochę w sikaniu i potrzeba trochę więcej czasu na decyzję;) Dziś antybiotyk -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
ronja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
fajne nakrapiane łapeczki -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Ewa, już nie mogę się doczekać, kiedy przyjedziesz i popróbujemy wszystkie techniki na Tobie;) -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Był dziś u nas Piotr bahawiorysta. Imciuła początkowo oczywiście chciał go zjeść, ale po ćwiczeniach zaczął zachowywać się lepiej. Piotr był pod wrażeniem szybkości przyswajania wiedzy przez pana Imciułę:) Powiedział nawet, że chciałby mieć takiego psa, gdyby miał taką możliwość. Agresja Imciuły jest na bazie lęku - lęk połączony z przyjemnością z osiągnięcia celu poprzez szczekanie i próbę ugryzienia (cel osiągnięty, intruz się oddala). Szczekał na Piotra, gdy staliśmy koło niego, ale gdy stracił nasze wsparcie, odwrócilismy się tyłem do Piotra, odwrócił się i Pan Imciuła dziamgoląc cichutko pod nosem:) -
Byl dziś u nas Piotr behawiorysta. Jest lepiej, Siseto San nie obszczekała Piotra, nie robiła nerwowych kółek. Po prostu ignorowala obecność siedzącego Piotra. W tym zakresie jest postęp. Mamy ćwiczyć z nią podstawowe komendy. Tak naprawdę Piotr oglądal Siseto na samym końcu, było już mało czasu i powiedział, że powinien poświęcić Sisi z godzinę, by móc więcej powiedzieć. Z Siseto ćwiczyć jest trudno, bo ona nie jest zupełnie łasa na przysmaki. Przysmak bierze i zakopuje. Zrobi ze 3 razy siad i jej się nudzi.
-
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziś przełamalam swój strach do Luny:) glaskałyśmy się, przytulałyśmy i łapką mnie pacała, gdy przestawałam przytulać. Dodam tylko, że nie boję się psów. Luna jest pierwszym psem, którego się bałam. Potem był u nas Piotr, wytłumaczył nam pewne mechanizmy obrony u psów. Myslę, że wyprowadzimy Lunę na prostą:) -
Był Piotr, był spacerek:). Może nie taki na luzie, bo Kaluchny odwracał się do Piotra i przystawał. Jak Piotr przeszedł na przód, było już ok. Dziś skupiliśmy się na oswajaniu Kaluchnego z ręką w pozycji waruj (bez smyczy, bo na smyczy nie zrywa się do ucieczki na widok zbliżającej się ręki). A potem Piotr zaczął naukę kształtowania z wykorzystaniem klikiera. Kaluchny załapał wszystko dosłownie w kilka minut!!!!!!!!!!!!!!! Byłam pod wrażeniem, wyglądało to jak czary:) Z wykorzystaniem kształtowania można psa nauczyć wszystkiego - będziemy sobie ćwiczyć dla urozmaicenia stójki, wiewiórki i inne sztuczki. Dla niedowiarków:) - Piotr powiedział, że może piśmie zaświadczyć, że Kaluchny wyjątkowo szybko się uczy (innym psom załapanie kształtowania zajmuje dużo więcej czasu), bo ma POTENCJAŁ:)
-
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Bartek prosił, by sprawdzili przy okazji sterylki, a jak ją odbierał zapomniał już dopytać. Sterylka nie była w naszej lecznicy, ale będziemy szwy zdejmować już u nas, więc poproszę, by nasi weci na to spojrzeli. -
Szabka zamieniła się w Szirę i zamieszkała na warszawskim Gocławiu :)
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
jutro zadzwonię. ciekawa jestem jak się odnalazła w swoim domku:) -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
nie, wszystko ok:) -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mimi już po sterylce. Dostała 2 antybiotyki na wynos (za 2 dni i za 4 dni). Czuje się ok, ale odseparowałam ją od Buby, bo one tak szaleją, że szwy pewnie by tego nie wytrzymały. Wcale nie jest senna, już tam gmerała przy kaftaniku. Mam nadzieję, że go nie zdejmie. Bardzo za to ubolewała, że nie dostała obiadu;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
ronja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']I na te wnioski czytających liczę Ronju. Z mojej strony możesz się spodziewać oficjalnego donosu do US a Foksia skargi do KTOZ. Dość już obrażania ludzi na dogo i dość żerowania na krzywdzie psów.[/QUOTE] Proszę bardzo:) licz się tylko z efektem domina:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
ronja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Oszczerstw komentować nie będę - kto ma rozum, sam wyciągnie wnioski;) Tyle na ten temat. Wiki kibicuję i trzymam za nią kciuki, by trafiła do dobrego miejsca. -
Szabka zamieniła się w Szirę i zamieszkała na warszawskim Gocławiu :)
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Trzymam kciuki :) będę dzwonic do nowej Pani to napiszę jak się sprawuje :)[/QUOTE] kiedy? żebyśmy Pani obie nie zawracały głowy, bo ja też chciałam jutro zadzwonić. -
Szabka zamieniła się w Szirę i zamieszkała na warszawskim Gocławiu :)
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Szabka pojechała. Troszkę wystraszona, ale będzie dobrze:) Powodzenia malutka!!!! -
przy tym dopinaniu smyczy na dworzu czasami cierpliwość mi się kończy. przeważnie nie udaje mi się złapać linki za pierwszym razem, Kaluchny odskakuje i muszę zaczynać wszystko od początku. muszę się w sobie trzymac, bo pamiętam o tym, że wszystko musi zakończyć się sukcesem, a nie strachem i ucieczką Kaluchnego.
-
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
jutro przyjeżdza Piotr, zapytamy co robić, jak reagować na to, by jej w tym nie wspierac, tylko osłabiać takie zachowania. dziś ją przeprowadzimy z klatki do kojca domowego. myślę, że klatka na pewno dobrze nie wpływa na nią, tym bardziej, że wcześniej mieszkała na wolności. na razie będzie mieszkała sama, muszę pomysleć chwilę kogo z kim połączyć. -
YOKO, LUNA I MAX i 3 szczeniaki moje nowe nabytki :-(
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
z Luną łatwo nie jest. wczoraj szczerzyła się na Bartka. dziś jak się uda wszystko zgrać, zaszczepimy ją