Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Porady i wskazówki ZAWSZE są pożądane,nie ma ludzi wszechwiedzących.Można skorzystać z takiej pomocy,mozna ja weryfikować,można i...olać,ale wtedy jest sie idiotą. Ja równiez mam wieloletnie doswiadczenie zawodowe,sama udzielam porad i wskazowek,ale też zawsze słucham uważnie innych.Nikt na tym nie traci,wszyscy zyskują.
  2. A to wszystko oznacza,że Tofik jest niebezpiecznie nieprzewidywalny,bo gdyby np.bał się scierki w ręku,czy kwiatka na parapecie- to wszystko byłoby prostsze.A on atakuje w sposób zaskakująco ...bezsensowny. Ktos wspomniał,że jego jedyną szansą na teraz jest pobyt u Jamora - też tak uważam.Podzielam również zdanie Poker - że dalsze manewrowanie losami Tofika,tu DT,tam hotelik,dziś pani X,jutro pani Y - to znęcanie się nad psem i odbieranie mu poczucia stałości,bezpieczeństwa. Z tego,co czytam na wątku - dla mnie byłby sensownym wniosek,że pies ma ciężkie,paranoidalne wręcz - zaburzenia osobowości. Cóż...ludzie tez mają,a niektórzy lądują w Gostyninie...Dla psów Tofikopodobnych - Gostynin nie istnieje...
  3. Hm...zawsze (często) mam niepopularne zdanie.Ale napiszę to,co myslę.Finalnie - Tofik jest psem,który powienien byc poddany eutanazji.Niektóre choroby wykluczają adopcyjność.Poza tym - osoba,która wyadoptuje Tofika naraża zarówno ludzi,którzy go dostaną,jak i siebie,bo wiedząć o zagrożeniu jakie stwarza pies - wydała go jednak i tu może wkroczyć prokurator..A nie jest to zagrożenie rzędu "podarł mi spodnie".Bo jakby babcia była sama i nie zdążyła uciec...to? Druga sprawa - wydanie kupy forsy na rezonans..jesli okaże się,że jest guz to co?To trzeba psa uśpić.Jeśli okaże się,że nie ma guza,to primo:nie oznacza to braku schorzeń neurologicznych, secundo:behawiorystka już...była.Pies jest w coraz gorszym stanie,nie czekałabym na tragedię.
  4. bou

    SEGAN

    Nie wiem jaki jest weterynaryjny odpowiednik Seganu,ale u ludzi nierzadko występują skutki uboczne - lęk, niepokój, bezsenność, halucynacje, zaburzenia oddawania moczu, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, spadki ciśnienia tętniczego krwi. Dlaczego wet podał "ludzki" lek?Przecież ma szeroki wybór zwierzackich uspokajaczy...
  5. Hania..na niektórte uspokajacze psy (ludzie też) mogą reagować odwrotnie do oczekiwań,tak sie stało w przypadku Twojej suni.Dawki rzeczywiście spore - pies nie reaguje... Bardzo prawdopodobne jest jakies schorzenie neurologiczne,niekoniecznie guz mózgu.Poszukaj drugiego weta,skonsultuj się.Rozumiem,że seniorka nie reaguje na żadne 'wynalazki' typu - smakusie,zabawa,zajęcie uwagi,czy tak?po prostu zajmuje sie wyczerpującym szczekaniem?Prosiłabym o dobranie uspokajaczy,jest z czego wybierać... Dr Marcin Wrzosek,jeden z najlepszych wetów - neurologów w Polsce, Katedra Chorób Wewnętrznych z Kliniką Koni, Psów i Kotówpl. Grunwaldzki 47 Wrocław 71 320-5363
  6. A Ty,trollu - w ogóle masz psa? Bo,że czytać nie umiesz,to jasne - post sprzed ponad roku,ale też sie nadaje do obrzydliwie nachalnej reklamy. Nominuję Cie do bana. (wiem i tak nie czytasz,bo co Cie obchodza odpowiedzi...)
  7. Możesz też dać maluchowi pluszową zabawkę,takiej wielkości jak on,nawet większą.Moja bernardynka ciumkała takiego misia ...dość długo.Spróbuj,tylko oderwij oczka i takie elementy,którte dadzą sie oderwać i połknąć.
  8. Bardzo Ci wspólczuję...dwa psy tak ciężko chore...Teresa - nie znam szczegółów tych zaleceń,ale...nieleczona niedoczynność tarczycy może (musi) spowodować jeszcze większe zamieszanie w organizmie suni,włącznie z cięzkimi powikłaniami.Czy wet sprawdził poziomy tarczycy?? Ewentualny guz mózgu nie wyklucza wyrównywania hormonów tarczycy. Dopytaj o to i koniecznie trzeba zbadać te poziomy - TSH i ft4! Trzymaj się,i sunie niech też sie trzymają, M.
  9. mata jest zimniejsza i 'agresywniejsza'? Patmol,pozbieraj opinie,może ja przesadzam,może psy kochaja te maty i nic im nie jest?Mnie odrzuca pomysł uzycia tego urządzenia.
  10. dlatego,ze to ogromny przeskok termiczny,.organizm "nie nadąża",wyziębia sie przede wszystkim brzuch,a to szok dla dla narządów wewnętrznych,pierwszy może zaprotestować pęcherz.To tak w ogromnym skrócie... To tylko moje zdanie,nie jestem również zwolenniczką ogrzewania podłogowego,ale to juz inna bajka. No...nie założy.Może przeciąg z zabezpieczonymi oknami i drzwiami?Stway (moim zdaniem) również 'odpowiedzą' na takie zimne traktowanie,Mój molos -kolos człapie do łazienki i wali się na kafelkach,a jak proponuję wyjście na siusiu (tak ze trzy razy dziennie,to patrzy na mnie jakbym jej rodzinę wystrzelała i obrażona,ale lezie (jednak) do drzwi. Upał,to rzeczywiście poważny problem dla naszych sierściuchów...biedne.
  11. Bo jest niewychowany? (masz go od szczeniaka?)
  12. Polecam lekturę książek pani Mrzewińskiej,jej blog znajdziesz w necie,wiele szczeniakow sie na nim wychowało:) p.s - "na smyczy"?????? chłopie,przecież to niemowlak,trzeba go powolutku wychowywać i uczyć,bardzo powolutku...
  13. Nie wiem,jakie sa trendy i zalecenia w tej kwestii od wetow.Wiem jedno - w zyciu nie polozylabym na takiej macie swojej bernardynki...mokry,zimnny recznik na łeb,zimna ,schlodzona woda do picia,ograniczenie aktywności - znaczne.I tyle...
  14. .... współczuję bardzo.
  15. Siły Ci zyczę,Moniko...to bardzo okrutny dla duszy czas...ale 5 lat to mlody pies..a nadzieja umiera ostatnia......
  16. Nie napisałas w jakim wieku jest sunia,domyslam się,że nie jest mloda,a z tego,co piszesz - mocno schorowana.Teraz cierpi,leki nie pomagają...Jeśli w ciągu trzech dni nie będzie poprawy,bedziesz musiała podjąć decyzję - czy łudzić sie nadzieją,czy też skrócić jej cierpienie i pozwolić uwolnić sie od bólu...przykro mi...wierzę,że będziesz mysleć o suni,nie o sobie i o tym co Ty przeżywasz...
  17. :)
  18. Wiesz...powinnas się wstydzić.To Twój post sprzed kilku lat: (grunt to reklama,prawda?) "Bardzo dobre karmy hypoalergiczne - holistyczne o wlasciwosciach, które na pewno pomoga wrócic psu do zdrowia. Link do naszego sklepu: http://www.go-dog.pl/category/pies-karmy-suche, a tu link do karmy NDFC :http://www.naturaldogfoodcompany.pl/." Nie krytykuj innej karmy niż polecana przez Ciebie.Josera to niezła karma.
  19. bou

    Karma Fitmin

    No i tak zostaw,okropnie kombinujesz,niepotrzebnie,jedzenie to nie lek z apteki ze scisłą dawką.Producent wszytsko ustalił z poprawką do 50 gram i jest ok.Jak raz dasz troszkę więcej,a raz trochę mniej - to nic sie nie stanie.Nie szukaj i nie stwarzaj sobie problemów...same przyjdą:) To jeszcze straszny maluch,są upały,nic nie miusi się dziać się "ksiązkowo". Powodzenia Wam! :) p.s - bardziej skupiłabym sie na edukacji szczeniorki,piszesz "czasem z ludzmi"...Sylwia - 'Z LUDZMI',TO MUSI BYC NIEZWYKLE CZĘSTO,CO SOBIE TERAZ WYPRACUJECIE,CZEGO PSA NAUCZYSZ - TO ZAOWOCUJE W PRZYSZŁOŚCI..Drugi pies - to stanowczo za mało...
  20. jak wyzej,cos się pofiołkowało z cytowaniem.jeszcze raz - powodzenia!
  21. słodki maluch:). Na doga ,to on nie wyrośnie,nie martw się.Zyczę Wam dobrego zycia,psia milość jest bezcenna.
  22. Szczepienie p/wsciekliźnie szczepionka Rabisin przestaje być skuteczne po 2 latach. Bezwzględnie poradz się pediatry oraz weterynarza,co w tej sytuacji zrobić.
  23. Teresa...pędz do kliniki weterynaryjnej,to wygląda na schorzenie neurologiczne - moze mikrozator,może stan przedudarowy,może zespół przedsionkowy. Idz do drugiego weta.
  24. Chyba trzeba zasięgnąć fachowej porady...coś powoduje 'ciążenie' fafli,trzeba to obmacac,może zrobic biopsję - trudno zgadywać,ale na pewno nie powinno sie tak dziać.
  25. @Patmol: tu masz hmmm...wszystko :P jasne...link sie nie wkleił,ale przejrzyj wątki Pauli 11 i doznasz olśnienia.
×
×
  • Create New...