Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Dlatego proszę o Waszą pomoc. (lepiej brzmi?grzeczniej? - jak myślisz,studentko weterynarii??)
  2. Wygląda na to,że sunia jest kompletnie niewychowana,nie zna zasad itp.Sama się nie nauczy.Zajrzyj na portal nosem.pl,tam znajdziesz dużo wskazówek jak wychować psa.Sporo pracy przed wami.
  3. Hej,Oliwio. Ale Ty chyba pomyliłas to forum z gabinetem weterynaryjnym...:( Idz z psem do weta,jeśli chcesz suni pomóc.
  4. Przeczytaj to,co poniżej: https://cowsierscipiszczy.pl/krwiak-ucha-psa/
  5. Pewnego dnia nie wróci,to pewne...albo zmodyfikuj płot,albo trzymaj sunię w domu i wychodź na spacery,albo...licz się z tym,że przydarzy się jej coś tragicznego.Jesteś za nią odpowiedzialna od chwili kliedy ją wzięłaś.Więc bądź.
  6. Ale po co do gotowej karmy chcesz dodawać ryż??? Gotowa karma ma wszystko ,co trzeba.A jak zaczniesz dodawać ryż,to tak,jakbyś do dobrej zupy dolewała wody.byle zapełnic talerz.
  7. Ale przecież nikt nie bedzie Cię "zmuszał". A psa zawsze lepiej 'ustawia' trener,niż behavorysta.Ale to Twoj wybór,oczywiście.
  8. Zapytaj weta,czy moze dostawać tańszy odpowiednik.Czasem jeden składnik robi różnicę,choć substancja bazowa jest ta sama.
  9. Pomyśl jak umocować naczynie z wodą w kojcu.Musi być jakiś sposób.Szczeniak wylewa,bo się kręci,bo mu się nudzi,bo jest niespokojny.jest mały,jak dziecko- źle znosi samotność.
  10. Po pierwsze - nie denerwuj się,szykuj zastrzyk tak,żeby pies tego nie widział,po drugie - dobrze byłoby,żeby druga osoba podawała psu smakołyki,a ty podejdziesz od tyłu i ukłujesz psa.To zastrzyk podskorny,nie powinien tego nawet zauważyć.Mam nadzieję,że wiesz,jak zastrzyk wykonać,jeśli nie - zrob to u weta,żeby Ci powiedział,czy jest ok. Pomyśl także o takim rozwiązaniu: http://fionka.pl/produkt-16947.html Dasz sobie radę,nabierzesz wprawy,.nie martw się.
  11. Nie martw się,absolutnie NIC sie nie stanie.Ani psu,ani Wam
  12. No to ok,nie mam już nic do dodania.Jeśli masz zaufanie do weta,jeśli już pomagał psu - to doskonale.Jeszcze jedno pytanie - dlaczego nie zapytałes o koszt zabiegu etc.? Już nie będę się "wymądrzać" Odzywaj się.Pozdrawiam.
  13. Pewnie niewiele pomogę,ale ...spróbuję.Jeśli możesz spróbuj dawać suni jedzenie gotowane,ryż,marchewka,indyk -np.Przyjrzyj się,czy pomogło (poczekaj cierpliwie tydzień,jesli to drapanie jest na tle alergicznym,to nie będzie poprawy z dnia na dzień).W karmie oprócz bazowej podstawy (ryba,kurczak,wolowina itp.są jeszcze inne skladniki,to one mogą powodować alergię).Stąd - gotowane żarełko,bo wykluczysz te "karmowe' dodatki. Jeśli chodzi o upadek,to sądzę,że może to nie mieć nic wspólnego z alergią...Tutaj trzeba uważnie obserwować. Daj znać jak się miewać będzie sunia.Zdrowia!
  14. Np. - naświetlań,chemioterapii? RTG klatki piersiowej jest obowiązkowym badaniem w takiej sytuacji,chodzi o to,żeby stwierdzić,czy są,czy nie ma przerzutów do płuc. Czy mi się wydaje,że nie mieszkasz w Polsce? Bo te procedury,ktore opisujesz są dziwne na polskie standarty.
  15. Zdecydowanie - nie jest.oczywiste jest tylko jedno - guz nie zniknie i w 99,9% zabije seniora...przedtem sprawiając mu wiele bólu... A mozesz powiedzieć,co sugerowali niezależni weci?
  16. Odejścia i nieobecność boli...im bardziej tęsknisz,tym bardziej ich nie ma...(inspirowane Kubusiem Puchatkiem).
  17. a dlaczego już go nie chcesz??dlaczego chcesz go odać?nie nadaje się do kochania? Przecież to nie pluszak,to żywe stworzenie,które chce Ci położyć głowę na kolanach i czuć sie jak w raju...nie chcesz mu tego dać????
  18. a.g.a dopóki mentalnie nie pożegnasz poprzedniego psa,nie zamkniesz okresu żałoby - będziesz nieszczęśliwa i Ty i pies.Tamten - nie wróci,nie zaczarujesz praw świata,a ten mały jest u progu życia i pokocha Cię całym secem,wtedy,kiedy dojrzysz jego,a nie cień poprzednika. Ten pierwszy zawsze będzie w Twoim sercu,ale nie zamykaj serca na to drugie stworzenie,mały bardzo potrzebuje twojej milości...
  19. Codziennie zaglądasz do wątku i - milczysz... .Napisz jaką decyzję podjąłeś,porosiłeś o porady,dostałes je.
  20. Tylko wet się może wypowiedzieć na ten temat i nie przez telefon.To poważna sprawa,a to sprzedawcy się w głowie poprzestawiało i takie bzdury plecie.Spróbuj nagrać filmik w trakcie ataku i z tym idzcie do weta.Epilepsję u psów się leczy,ale im szybciej tym lepiej.
  21. Tak,poszukaj trenera lub dobrego behaviorysty i popytaj o rady.Nie poddawaj się,pies ma jakieś powody,tylko jemu wiadome.# m-ce to mało,żeby psiak się całkiem zadomowił i poczuł członkiem stada.
  22. ...i uśpienie biedaka,bez wybudzania go. Oszczędzisc mu cierpienia,będziesz miała również pewność,że nic więcej nie dało się zrobić. Nowotwór w 80% zajmujący przestrzeń jamy brzusznej,to...koszmar. Rokowania po zabiegu??? Powiem tylko tyle - bardzo złe. Oszczędz mu męki,umów się z wetem na opcję,którą Ci podpowiedziałam wyżej. Współczuję...psu i Tobie.
  23. na podstawie usg??? Podawaj mu na noc jakiś osłaniacz na żołądek - Polprazol,Controloc itp.
×
×
  • Create New...