-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emir
-
Info z godz.11.30: Abra ma ponownie założony cewnik, gdyż samodzielnie nie opróżnia pęcherza( prawdopodobnie na skutek ucisku guzów, które ma); migotanie przedsionków utrzymuje sie na pozimie kontrolowanym i nie wymaga w tej chwili ingerencji lekarza; pod wpływem leków p/bólowych Abra łatwiej wstaje; na spacery - na krótko - jest wyprowadzana; jutro lekarze przystapia do kolejnych badań diagnostycznych EMIR
-
wczoraj o 20.00 nie mogłam rozmawiać z lekarzem ( byli zajęci - i ja to szanuję, bo oni przede wszystkim muszą ratować a dopiero potem odpowiadać na pytania) INFO z dziś - Swiateczne: Abra wstała :laola: i była na spacerze; karmiłam ją z ręki kurczakiem z ryżęm a potem sama jadła z miski NA STOJĄCO! cewnik jej odłączono, aby sprawdzić czy nastapi samodzielne opróżnianie pęcherza ( jesli nie cewnik zostanie wieczorem podłączony ponownie). Z powodu zmian zwyrodnienowych kręgosłupa Abra odczuwa silny ból przy podnoszeniu się i przy kładzeniu oraz siedaniu; dostaje silne środki przeciwbólowe, antybiotyki, leki p/zapalne i kroplówki z preparatami wzmacniającymi - wszystko po to by można bylo przeprowadzic badanie w sedacji; migotanie przedsionków nie powtórzyło się; wszystkie badania - po świętach EMIR
-
[quote name='Hund'] Zgodę wyrażam tylko proszę o wytyczne i podpowiedź od czego zacząć bio nigdy się czymś takim nie zajmowałam. Przyślij proszę, na adres fundacji krótkie pisemko z podaniem swoich danych osobowych ( nr dow. i pesel też) oraz tel. kontaktowego; napisz dlaczego chcesz zostać wolontariuszką i jakie działania podejmowałaś na rzecz zwierzą; potem ustalimy resztę; przyslij też swoje zdjęcie i 10 zł na legitymacje; to samo dot. innych osób mających zamiar pracować na rzecz bezdomych zwierząt na terenie Suwałk - pozdrawiam EMIR
-
Była o 13.300 po raz drugi konsultowana kardiologicznie; poza migOtaniem przedsionków stwierdzono dodatkowo arytmię; jej stan obecny wyklucza jakikolwiek zabieg w uśpieniu; Abra jest non stop podłączona do kroplówki;jest nieustannie doglądana przez lekarzy i ma przy sobie stałego opiekuna, który ją obserwuje. Lekarz kardiolog - dyrektor szpitala Pani M. Garncarz , z którą rozmawiałam własnie - dała zlecenie aby w każdym przypadku niepokojących objawów u Abry wezwać ją. Wiem, że Abra ma najlepszą z mozliwych opiekę. Lekarze, choć wiele już widzieli w swojej pracy zawodowej, są przejęci jej stanem i z całą swoją wiedzą, możliwościami technicznymi kliniki i ogromnymi sercami WALCZĄ O JEJ ŻYCIE. Reszta w ręku Tego, na którego decyzje nikt na świecie nie ma wpływu. czekamy Emir
-
Abra już jesr w klinice; zdjęcia pojawią sią w aktualnosciach na str. Emira; teraz relacja: suna jest zagłodzona, odwodniona; ma pasożyty pełzające na skórze i stare rany na boku ; ma tez pasożyty wewnetrzne i to w takiej ilosci, że wychodzą przez odbyt; w okolicy odbytu duży guz, zmiany w okolicy sromu; stan zapalny skóry na całym ciele i duże łysiejące place ( grzybica?) na tylnych nogach; uszkodzone zęby i kamień nazębny bardzo duży stąd odór z pyska); zostały pobrane próbki celem zidentyfikowania inwazji tych pasozytów; podlączono ją natychmiast do kroplówki z środkami odżywczymi, witaminami ; dostała leki p/zapalne; pobrano jej krew; czeka na usg jamy brzusznej rtg ( jeszcze dziś). Jutro kolejne konsultacje położnika i dermatologa. Kolejne wiadomości o jej stanie i leczeni będanaszych aktualnościach ( zrozumcie nie mam czasu na zamieszczanie newsów o wszystkich leczonych naszych psach na kilkunastu różnych wątkach) Emir Rachunek w lecznicy 180 zł - zapłacony; nie dostałam druku adopcyjnego , proszeę jego przysłanie poniewż muszę dotrzymać słowa danego kierowniczce i wysłać jej potwierdzenie odbioru psa
-
Sułtan już po operacji ; wybudzony; domaga się pieszczot; dostaje potrzebne leki i środki p/bólowe; teraz tylko czas i dobra i fachowa opieka lekarska mogą mu pomóc w powrocie do zdrowia aby i drugą operację szczęśliwie przeżył. Jutro więcej wiadomości i ew. zdjęcia Emir
-
Zadajesz dzecinne pytania i na nie nie odpowiem, bo mi czasu szkoda; Suka jedzie do weta do Bielska,gdzie dziś dostanie konieczna pomoc i spędzi noc; rano z Bielska bierzemy ją do kliniki SGGW w W-wie; Dziekuje za " łańcuch dobrej woli". Módlmy się tylko, aby suka przeżyła; prosze o info, gdy suka dotrze do weta w Bielsku. emir
-
CZY NIE WIDZICIE, ŻE ONA UMIERA?????????????? Weżcie taksówkę , cokolwiek i wieźcie ja do tego weta, który zaoferowal swoja pomoc; uregulujĘ wszystko!! TYLKO ZRÓBCIE TO NATYCHMIAST!! A WET, KTÓRY NIE CHCE WCHODZIĆ W UKŁADY? MARNIE Z JEGO ETYKĄ DLA NIEGO LICZA SIĘ WIĘC UKŁADY TOWARZYSKIE , A NIE ZYCIE PSA; NIECH GO ... emir
-
Jestem po rozmowie z Kierowniczka - psa rano wyda; zgadza sie tez żeby prywatnie wezwać weta do schroniska ( nie tego schroniskowego) on poda jej kroplówkę - załatwcie prosze tego lekarza jak najszybcjej dla niej ; jutro rachunek zostanie uregulowany! Proszę o b. szybkie działanie -taka kroplówka może uratować jej życie EMIR