Jump to content
Dogomania

emir

Members
  • Posts

    1041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by emir

  1. Postarajmy sie ustalić chocby jeden adres. mozna mu zrobic kontrolę - nalot z asystą policji i w razie jakichkolwiek zastrzeżeń do warunków bytowania psów - odebrac je; prosze o pomoc w ustaleniu namiarów na tego drania; skarbówkę tez mozna zawiadomić mając jakieś dane, które pozwolą na identyfikację łobuza!! EMIR
  2. [SIZE=4][COLOR=green]UMKA, MALIBU i Wszystkie , Wszystkie Znane mi i Nieznane z imienia Wielkie Serca nie tylko w Polsce. Bo los Majo śledziło i wspomagało go wielu życzliwych i współczujących mu ludzi w całej Europie[/COLOR][/SIZE]- ja też się wzruszyłam, gdy oddawałam go w dobre kochające ręce. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red][B] I to jest cała i najwieksza nagroda dla mnie i dla Was:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red][B]Jego szczęśliwe dalsze życie![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][B]I na tym polega nasza wspólna, cholernie ciężka ale jaka piękna praca, Czasem sił brak i zwątpienie odbiera zapał ale potem nadchodzi taki dzień....[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]i znów gotowe jesteśmy góry przesuwać w walce o jeszcze jedno, kolejne psie życie.[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]Dziekuję , że jesteśmy razem[/B][/SIZE] EMIR
  3. [COLOR=red][B]Majo trafił do domu najlepszego z najlepszych,gdzie miłość do zwierząt[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]kieruje poczynaniami ludzi.[/B][/COLOR] Mają oni wspaniałe warunki lokalowe ( dwa domy z ogrodami) oraz odpowiednie zasoby finasowe, by zaspokoić wszelkie potrzeby psów i finansować leczenie, jeśli zaszłaby taka potrzeba.Rok temu suka bernardynka z naszego schroniska została przez tych Państwa adoptowana;mają także brneńskiego psa pasterskiego. Tak więc Majo nie będzie umierał z nudów. Jak widać z zamieszczonych zdjęć , w gruzach leży stwierdzenie,że psu nie wolno wylegiwać sie w łóżku!! Jestem najglębiej przekonana, że dalsze życie Majo upłynie mu w spokoju, poczuciu bezpieczeństwa, dobrobycie i będzie najszczęsliwsze jakie czlowiek może zapewnić psu - swojemu przyjacielowi. Wszystkim, wszystkim którzy przczynili sie do tego,że dla Majo nadszedł czas szczęsliwy - dziekuję ! EMIR
  4. Beza ma nowy dom! Jest teraz mieszkaną warszawskiego Tarchomina; mieszka z trójką dzieciaków i ich rodzicami; już pokonała strach przed jazdą windą. Jest grzeczna i posłuszna; na spacerach ( tylko z osobą dorosłą, co mocno podkreślano) zachowuje sie b. dobrze. Dziekuję Wszystkim Szalonym i Wspaniałym Dziewczynom, które przyczyniły się do tego, że kolejne "węgrowskie nieszczęście" znalazło swoje bezpieczne miejsce na ziemi. Bo każdy pies wierzy, że gdzieś na świecie, jest jego pan tylko musi psa odnaleźć, wziąć na ręce, przytulić do serca i zabrać do swojego domu NA ZAWSZE ! EMIR
  5. [quote name='enia']Ale bomba! piekna ta nasza sunia.........:smilecol:[/quote] Oczy Groszki mówią wyraźnie:"Jadźkę na łańcuch dać!!":diabloti: EMIR
  6. ANIU - DZIĘKUJĘ CI ZA SERCE, TRUD I OPIEKĘ no i..za szczęśliwa rękę!:laola: EMIR
  7. Dziś w południe Atos zasnął na na zawsze. Jego stare i skołatane serce nie chcialo dłużej bić.Odszedł we śnie - nie cierpiał. Śpij spokojnie błękitnooki Atosie EMIR
  8. GROSZKA pojechała dziś do Łodzi do swojego nowego domu: małżeństwo z 2 dzieci w wieku szkolnym. [COLOR=red][B]Szczęśliwej drogi Groszeczko!![/B][/COLOR] EMIR
  9. [quote name='Ania W'][SIZE=3][B]Słuchajcie, na Isię czeka fajny dom w Poznaniu...tylko jest problem z transportem .[/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Popytajcie proszę znajmonych , może znajdzie się dla niej jakiś transport na trasie W-wa (Fundacja) - Poznań.[/SIZE][/B] [SIZE=3] [SIZE=3]Na transportowym już ogłaszałam. Isia to bardzo spokojna, cudowna sunie więc nie będzie kłopotliwym towarzyszem podróży.[/SIZE] [/SIZE][/quote] ISIA W SOBOTĘ JEDZIE NASZYM TRANSPORTEM DO POZNANIA; życzcie jej szczęścia EMIR
  10. [quote name='VitisVini'][FONT=Arial][SIZE=2]Słuchajcie, oczywiście pani z Ligoty podpada prawie pod wszytkie paragrafy Ustawy o Ochronie zwierząt i na tej podstawie zwierzęta mogą być jej odebrane- fakt że czasowo, i przekazane podmiotowi który wyrazi zgodę na przyjęcie ich- [B]może to być również osoba fizyczna[/B]- czyli adopcje sa możliwe i jak sądze pani na pewno nie będzie ubiegac sie o zwrot psów. Decyję niekoniecznie musi podjąć wójt albowiem w Ustawie jest napisane"[COLOR=#ff0000] w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego żcyiu, policjant, [B][U]a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt[/U][/B], może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta( burmistrza) itd" [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Czyli przedstawiciel jakiejkolwiek " zwierzęcej" fundacji ma prawo tam wejść i zabrać zwierzę.Oczywiście powinien to zrobić wójt ale jak słusznie zauważyliście nie ma on pojęcia co zrobić z tyloma zwierzętami. Niemniej jednak nie ma prawa tego zabronić- tak sądze. Po drugie [B]Arko[/B]- twój list z żądaniem do wójta o wykarmienie psów jest bardzo dobry, tylko jedna sprawa- dopóki psy nie są zewidencjonowane to przyciśnięty do muru wójt raczej w majestacie prawa doprowadzi do eutanazji wszytkich zwierząt niz wyda pieniadze na karmę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z trzeciej strony nie można przecież pozwolić aby na oczach społeczeństwa te dziesiątki psów po prostu umarły z głodu i ktoś musi się tym zająć- najlepiej jakas fundacja albo TOZ. I własnie- proponuję zorganizować na początek pikietę pod wrocławskim i/lib warszawskim oddziałem TOZ bo to jest [COLOR=red]skandal nad skandale[/COLOR] , że oni w ogóle nie zareagowali. [COLOR=red][B][U]Tragedia na miarę Ligoty i milczenie TOZ-u kwalifikuje do zlikwidowania tej niepotrzebnej nikomu organizacji bo tylko przynosi wstyd.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Proponuję wystosować na początek list protestacyjny do TOZu i zażądać natychmiastowego działania w sprawie Ligoty.[/SIZE][/FONT][/quote] Bardzo Cię przepraszam, ale list do TOZu w Warszawie - to strata czasu i pieniedzy wyrzuconych na znaczek. Pan Sekretarz i całe to towarzystwo palcem nie kiwnie , tak jak nie reaguje na inne alarmujące infromacje o tragicznej sytacji zwierząt w wielu schroniskach w Polsce EMIR
  11. [quote name='ARKA']Jak wiosna byla sprawa krzyczek, padl w pewnym momencie pomysl aby zrobic protest...jakos sie rozmylo. W Polsce, teraz, goni afera za afera, temat nr. 1 obecnie szpitale, nie przebijemy sie-jestem bezsilna, wsciekla, zła, załamana ogormem nieszczesia.....takie schroniska-mniej lub wiecej gorsze i lepsze dzialaja. Sprawy ciagna sie miesiacami lub prokuratura umarza.........błedne koło.... Burmistrzowie, urzednicy, powiatowi, czuja sie bezkarni-gehenna zwierzat trwa, niezmiennie, caly czas....w schroniskach wlasnie tych komercyjnych, głownie. [SIZE=5][COLOR=red][B]ZRÓBMY protest[/B][/COLOR][/SIZE] pod sejmem,kancelarią premiera! -Beda wtedy wszystkie media-nie mozemy zostawic tego tak, bez radykalnej i szybkiej pomocy! Ligota czeka i inne takie miejsca, zwierzeta. Co przygasimy jakis pozar, nastepny wybucha.....[/quote] W Krzyczkach juz postawiono zarzuty i kierownictwo schroniska oraz prezes "Eko-Fauny" będą odpowiadać przed sądem EMIR
  12. [quote name='weszka']Ligota w górę! Niech się wszyscy dowiedzą![/quote] proszę wszystkich o przeklejenie do siebie banneka z mojego postu EMIR
  13. Majo juz jest po operacji i własnie po niej dostawał środki p/bolowe i tak cierpiał; Oczywiście, że będziemy mu szukać domu tylko : 1) Majo musi dojśc do siebie po tych operacjach i po tym co przeszedł 2) lekarze muszą po badaniach kontrolnych stwierdzić, że nic złego sie nie dzieje 3) Majo musi przybrać na wadze 4) dom musi byc wyselekcjonowany i przyjąć warunek, że będą kontrolowani EMIR
  14. EMIR deklaruje pomoc; w sobotę chcę wysłac transport ale czekam na odpowiedź na zadane monikicie pytania; czy jużak to suka? a beżowy labek? i co z ta dlugowłosa sunią; ew. czekam na info o innych - z wątku nie moge sie połapać;muszę wiedzieć więcej zanim zdecyduję się na zabranie i leczanie EMIR
  15. [quote name='elik']Działania prawne w naszej rzeczywistości prawnej, także dają niewielkie rezultaty. Jeśli kreatura, która latami głodziła, biła i gwałciła sunię została skazana przez sąd tylko na 500 zł grzywny [SIZE=3][COLOR=red][B]za nieobyczajne zachowanie :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=red]Bicie, głodzenie i gwałcenie psinki, to wg naszego wysokiego sądu tylko nieobyczajne zachowanie.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=red][SIZE=1] [SIZE=3][COLOR=red]To przerażające i żenujące. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]przepraszam, ale jesteś niedoinformowana; 500 zl grzywny zapłacil za nieobyczajne zachowanie. Za traktowanie psa ze szczególnym udręczeniem prokuratura skierowała w grudniu sprawę do sądu i wyrok jeszcze nie zapadł[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#000000]Emir[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][/COLOR]
  16. [quote name='agnieszka30']ARKA, emir to jest trudne...wnoski w prokuraturach są często umarzane, z wiadomych względów. O obolałym łbie wspomniałam... CO ROBIĆ??? Ja im Hipka nie daruję...:angryy:[/quote] NIE DAROWAĆ!!! i nagłaśniac gdzie się da; żeby temat 'nie upadł" EMIR
  17. [quote name='ARKA']:roll:hm, to Ty nie wiesz? tzw. 'czwarta władza' ,najszybsza i najskuteczniejsza. Iza, nie przejmuj sie-rob to co Ci serce dyktuje-a robisz kawał dobrej roboty. Co z tego, ze sie wyciagnie dwa psy, kiedy na ich miejsce dojedzie nowych trzy, do koszmaru, obozu koncentracyjnego:angryy:[/quote] [B]Zgadzam sie całkowicie i z Izą i z ARKA;[/B] [B] wyciąganie " po cichu" po kilka psów nie jest ŻADNYM załatwieniem problemu; wyciągacie, aby zrobic miejsca dla innych, które ta baba zakatuje i zagłodzi?! [/B] [B][COLOR=red]A POZOSTAŁE, których nie wyciągniecie i zginą tam?![/COLOR][/B] Wasze działanie przypomina wybieranie wody z ocenau łyżeczką; daje wrażenie działania - a skutek? Tylko maxymalne naglosnienie całej sprawy i ciągłe zaintersowanie mediów i organów kontrolnych ogólnopolskich, zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie może, przy Waszej konsekwencji cos zmienic i zmusić władze terenowe do skutecznego działania. Co nie znaczy aby jednocześnie nie wyciągać tylu psów ile tylko sie da. Odwrotnie zaniechanie tego spowoduje, że ona będzei dalej bezkarna a psy będą ginęły w straszny sposób. Czy o to wam chodzi? EMIR p.s. ileś postów wczesnie proponowałam takie własnie kompleksowe działanie ma drodze prawnej , ale zostalo ono zignorowane. EMIR
  18. Czy mamy jaikies wiadomośći ze schronu i w sprawie , o której rozmawiałyśmy!? EMIR
  19. [quote name='Ania W']dziękuję za pomoc...One są cudne ale jakoś dom muszą znaleźć ;-) Na razie dzwoniła jedna pani, umówiła się na spotkanie ale się nie pojawiła, miałam też maila od pana , ale jemu zależało na psie z zdrowym pęcherzem (!?!?), a w sumie szczeniak może i pęcherz ma zdrowy ale leje na potęgę![/quote] "....zależało mu na psie ze zdrowym pęcherzem",- pewno chodzilo facetowi o to by psa wyprowadzać jak najrzadziej a najlepiej wcale- dom do d...:diabloti: AQniu uważaj, bo za chwilę nie oddasz tartakówien nikomu tylko zostawisz jako towarzystwo dla kota Emir
  20. [COLOR=black]Jak to wspaniale, że tragiczna historia bezdomnego, zagłodzonego psa kończy się tak dobrze. [/COLOR] [COLOR=black]Łańcuch serc wielu ludzi pozwala ratować i działać skutecznie. [/COLOR] [COLOR=red]Na końcu oczywiście są oklaski - ale po drodze jest wysiłek wielu bezimiennych, wrażliwych ludzi, którzy swój czas, swoje pieniądze i swoje serce angażują nie mając pewności, czy ich wysiłek nie pójdzie na marne - TYM WSZYSTKIM , WSZYSTKIM CHCĘ PRZY TEJ RADOSNEJ OKAZJI Z CAŁEGO SERCA PODZIĘKOWAĆ![/COLOR] Osobne podziekowania składam tutaj firence, która już wielokrotnie odpowiadała na apel o ratunek; jedzie setki kilometrów bez względu na pogodę i przywozi psy oczekujące na pomoc. Jest konkretne szybka, skuteczna i niesłychanie skromna i to właśnie ona przywiozła Dragona i potem Parysa do Warszawy [COLOR=red]Firenko - dla Ciebie biją serca, szczęśliwie uratowanych , przy Twoim udziale - psów[/COLOR] EMIR
  21. [quote name='jolavanzeebroeck'][nNquote=spinka83;3049571]Czasem zastanawiam się czy ludzie z Brańska powinni mieć psy....[/quote] NA PEWNO NIE!!!!im nalezy sie edukacja co to jest pies czy kot.jakies zadupie z debilnymi ciemnotami.widac ze ich nie interesuje c bachory wrabiaja!przeciez musieli widziec ze majo jest tak maltretowany!zadennie pomogl ,bo by psinka tak nie wygladal!cholera jak mnie to dobija taka znieczulica![/quote] Ludzie z Brańska nie powinni mieć dzieci, bo wychowują przyszłych bandziorów. Zaś szkola w Brańsku i kościól są wspołwinni temu co się tam dzieje, a ich metody wychowawcze ponoszą totalna klęskę. O władzach miasta nie wspominam, bo nie wypełniają obowiązku zadbania o los psów bezdomnych ze swego terenu ,do czego są zobowiązani ustawowo.Jest więć podstawa do złożenia na burmistrza zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa łamania ustay o ochronie zwierząt. takie zawiadomienie zostanie zlożone w nadchodzącym tygodniu przez naszą fundację EMIR
  22. [quote name='wisela1']Na nic nie mam czasu....To już chyba starcze otępienie.... A my też chcemy coś Majmuniowi podrzucić. Gdzie konto? Nie moge znaleźć :-([/quote] [B]Fundacja EMIR konto: 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056[/B] [B]z dopiskiem : dla Majo[/B] dziekuję EMIR
  23. NERO NIE DOCZEKAŁ!! A pani dyrektor nie ma sobie nic do zarzucenia???!! To jest podobno najlepsze schronisko w Europie i tak po prostu pozwoliła by pies zszedł z przyczyn , o których mowa???????!! To jest kolejny skandal !! EMIR
  24. [quote name='zbyt_wrażliwa']Umka a możesz choć trochę napisać o schronisku w Białymstoku, bo ja tak naprawdę byłam tam pierwszy raz (i tak szłam z drżącym sercem):oops: Po tym co widziałam tu na zdjęciach umieszczanych przez Was z innych schronisk to nie było aż tak źle. Od razu przyznaje, że wszystkich boksów nie obeszłam, bo nie dałam rady już na to patrzeć. Pytałam się opiekunów schroniska co jest potrzebne...mówili, że oczywiście pieniażki...ja przywiozłam jedzonko i jakoś tak na razie nie ufam im za bardzo żeby dawać pieniażki. Dlatego choć troszkę jeżeli możesz mi napisać żebym wiedziała na przyszłość co i jak...:oops: Będę wdzięczna:razz:[/quote] Byłam tam, gdy zabierałąm EMI; wrażenie koszmarne; brud ( sprzątnąc wszak mozna nawet w najbiedniejszym schronisku) psy stoja i leżą na samym betonie i gołej ziemi we własnych odchodach; wszedzie nieprawdopodobny brud ( oprócz sekretariatu i gabinetu kierownika); wet nonszalancki i pewny siebie władca życia i śmierci tych biedaków; Emi - suka w tak tragicznym stanie po przywiezieniu do schronu leżała 5 dni pólprzytomna i z wysoka gorączka właśnie w smierdzącej betonowej norze bez okna, na gołym betonie; Napewno nie jest to miejsce "schronienia" dla psów ale... wartoby dokładnie ZBADAĆ FUNKACJONOWANIE TEGO MIEJSCA I UZYSKAĆ OD MIASTA INFORMACJE O TYM JAK ONI KONTROLUJĄ FINANSOWANY PRZEZ SIEBIE PODMIOT. Emir jeśli możesz to zawoź karmę, koce, miski itp; Z TWOICH PIENIĘDZY PSY POZYTKU NIE BĘDĄ MIAŁY NAPEWNO; A PSIEJ KARMY MOŻE NIE STRAWIĄ : kIERWONICTWO, WET. I OBSŁUGA
  25. Żarcik też wyfrunął do swojego nowego domku; będzie mieszkał u przemiłych Państwa z małą córeczką Łucją w Międzylesiu. Będzie psinką kanapowo- łóżkową. EMIR
×
×
  • Create New...