-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emir
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=green]Żadna ciotka w sobotę ani w niedzielę nie przyszła - a czekałem, żeby z nimi pobiegać[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=green] Wasz Masumi[/COLOR][/SIZE] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
I ja, i ja też - tylko bardzo ważne kiedy? EMIR -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Już po zdjęciu gipsu; maly chodzi b. szybko i sprawnie, choć kuleje ( nie dziwota po takiej operacji i gipsie) Wbrew temu, co wszyscy tu czytaliśmy - zupełnie nie widać, by dotkliwie cierpiał po przeprowadzonej operacji. Natomiast z trudem udaje się opanowac jego przemożną chęć biegania i ciekawość wszystkiego co mu się pod nos pcha. Lekarze z SGGW, gdzie teraz jest leczony Masumi chcieliby do wglądu wyniki badań jakie mial robione na Paluchu oraz historie jego choroby i opis zastosowanego leczenia; do mnie nic nie dotarło. Czy ktoś, cos wie na ten temat? Jesli nie dostaniemy tego na pismie wraz z załączonymi wynikami( czego przypominam włascicielka psa ma prawo się domagać) wszystkie wiadomości o szczególnej opiece jaką miał Masumi , oraz o jego leczeniu na Paluchu, trzeba będzie uznac za: delikatnie mówiąc: "mijanie się z prawdą" EMIR zrobiłam mu kilka zdjęć - co nie było łatwe ze względu na jego ruchliwość; więc zdj. są jakie są ( wklejone zostana jednak dopiero w pon.) -
Jak hodowczyni zajęła sie sunia w potrzebie, w typie retrivera.
emir replied to ARKA's topic in Golden retriever
[quote name='Ragazza']Warna,ja myślę,że tkacka powoli sama nie wie co jest prawdą a co kłamstwem.Przecież jak się wymyśla co jakiś czas nowe kłamstwa i nowe wersje zdarzeń to można samemu się pogubić...I dlatego pisze ,że nie będzie komentować,bo się bardziej pogrąża. Urszula Gruszecka.[/quote] A może to schizofrenia? Ale przy takim parciu na kasę? EMIR -
Jak hodowczyni zajęła sie sunia w potrzebie, w typie retrivera.
emir replied to ARKA's topic in Golden retriever
[quote name='Tolutkowa']Chyba mam problem z komunikacją .... Pisałam o swoich emocjach, kóre skrupulatnie wyliczyłam i napisałm kto je wzbudza. To czy formy mnie rażą czy nie .... To zależy. Dlatego nie pisałam wczoraj bo w pierwszym odruchu poleciałoby nie jedno :angryy:. Długo już żyję i wiem, że czasami trzeba wziąć na wstrzymanie dla dobra istoty, kóra chronimy, albo dla celu nadrzędnego czyli wygranej. Czasami to dawanie argumentów w rękę przeciwnika. Zamiast rzeczowej wymiany argumentów bawimy się w łapanie za słówka. Szukałam przyczyn i powodów w zachowaniu tkackiej bo ... nie umiem uwierzyć w taką podłość u istoty mojego gatunku ..... To nie był post krytykujący Was wręcz przeciwnie! Podziwiam Was za wszystko co robicie! Viola Dziubin z Anatolem z Dziada Pradziada, Tolutkiem zwanym[/quote] Ok ! Cieszę sie, że gramy w jednej drużynie; pozdrawiam EMIR -
Jak hodowczyni zajęła sie sunia w potrzebie, w typie retrivera.
emir replied to ARKA's topic in Golden retriever
[quote name='Tolutkowa']Przecztałam sobie wszystkie wątki o Małej i .... nie mogłam nic napisać :shake:. Za dużo emocji i to co cisnęło się na usta i klawiaturę nie nadawało się do cytowania w dobrym towarzystwie :angryy:. Dzisiaj nadal mam miksa emocjonalnego. [B]Oburzenie[/B], a właściwie obrzydzenie do ludzi, którzy z taką lekkością szfują życiem istot za które wzięły odpowiedzialność. I nie myślę tu tylko o tkackiej, ona nie była ani pierwszym ani ostatnim człowiekiem, który odwrócił się od Blani. tkacka - nie rozumiem. Staram się znaleźć jakieś wytłumaczenie i nie potrafię. Nawet jeśli przekazałaś sunię w inne ręce to chyba Twoim obowiązkiem było kontrolować sytuację. To Tobie, z pełnym zaufaniem przekazano opiekę nad Małą! Nawet jeśli mówisz prawdę to i tak ciąży na Tobie wina zaniedbania! A miało byc tak pięknie ...:-( [B]Miłość [/B]do cudnej, przesłodkiej Małej :loveu: [B]Podziw i szacunek[/B] dla AnkiRa i wszystkich dobrych ludzi, kótrych Psi Anioł postawił na drodze Małej. Czapki z głów i na kolana przed tak wielkim sercem i poświęceniem ! Na koniec taka sobie refleksja .... Jak weryfikować ludzi, którzy chcą adoptować psiaka? Jeśli "hodowca" , który z definicji powinien mieć wpisaną miłość do zwierząt i odpowiedzialność za ich los, nie spełnia oczekiwań ..... To komu zaufać? :nonono2: Violetta Dziubin Też się podpiszę, a co ....[/quote] Jakie wytlumaczenie?! wykorzytała sukę, nie leczyła jej, kłamała aż zgrzytało, jakim prawem chciała sukę uśpić? bo nie dawała oczekiwanej kasy? a potem przekazała jak sprzęt dalej do następnej "miłośniczki" czego? KASY! Że grają tu emocje!? trudno, żeby czlowieka szlag nie trafiał , jak czyta o kimś tak pozbawionym sumienia, nie mówiąc o zwykłej przyzwoitości; Jeśli kogoś rażą ostre wypowiedzi , a ma odrobinę wyobraźni - to niech postara się postawić na miejscu zwierzęcia -(najpierw piekło schronu, choroba, cierpienie, bóg wie jakie traktowanie u "milośniczki goldenów " - tkackiej) nie mającego świadomości co ją jeszcze czeka, bezbronnego wobec takich kreatur?! Dopuszczono się przestępstwa z chęci zysku - [SIZE=3][B] czy to mało ohydne.[/B][/SIZE] Prawdą natomiast jest, że nie pierwsza i zapewne nie ostatnia taka sprawa; ale właśnie dlatego ( powtarzam to po raz kolejny) my wszyscy musimy być bezwzględni w eliminowaniu takich chwastów z naszego grona. dogo, to forum prawdziwych miłośników zwierząt , dla innych miejsca tu nie ma! Krystyna Sroczyńska - Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" - [URL="http://www.fundacja-emir.org"]www.fundacja-emir.org[/URL] P.s. dobrze byloby dotrzeć do tej wetki, która nie uśpiła suni i dowiedzieć się, jakie argumenty za eutanazją podała tkacka.Przywołuję tu art 33 pkt1 ustawy o ochronie zwierząt o dopuszczalności eutanazji. W każdym innym przypadku mamy do czynienia z przestępstwem. -
Jak hodowczyni zajęła sie sunia w potrzebie, w typie retrivera.
emir replied to ARKA's topic in Golden retriever
[quote name='tkacka']Spawa jest zlozona i maja w niej udzial rozne osoby-nie tylko ja-nie napisalam nic bo nie mialam takiej mozliwosc. Oddalam psa bo u mnie w domu nie mogl dalej mieszkac-mam male psy i to wlasnie one byly zagrozone-jeden z nich przyplacil to zyciem. Oddalam psa komu innemu bo tam mial inne warunki i mogl zyc...pozniej zapadla decyzja o uspieniu-w wyniku wielu roznych spraw z tym zwiazanych. Od tamtej pory temat psa dla mnie przestal istniec...o tym, ze zyje dowiedzialam sie w czerwcu.... Kolezanka wet potwierdzila, ze psa nie uspila ale zrobila to na wlasna odpowiedzialnosc nie informujac mnie o tym... a teraz to ja jestem ta najgorsza...szkoda tylko ze nie bylo nikogo kto by sie nia zajal w tzw miedzyczasie....[/quote] [COLOR=blue][B]A ZMUSZAŁ CIE KTOS ABYĆ W OGOLE SIĘ TYM PSEM ZAJMOWAŁA??!! ZROBIŁAŚ TO Z WŁASNEJ WOLI I TERAZ UDAJESZ UCIŚNIONĄ NIEWINNOŚĆ, OFIARĘ NASZEJ NAPAŚCI??[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]CZY NIE WIDZISZ SWOJEJ PODłOŚCI WOBEC BEZBRONNEGO PSA ??[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]JESTEŚ CYNICZYM TYPEM, KTÓRY DLA SWOICH INTERESÓW ( KASA!?) IGRA ŻYCIEM ZWIERZĘCIA CAŁKOWICIE OD NAS LUDZI ZALEZNEGO.[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]PLUNĄC CI W PYSK - OTO NA CO ZASŁUGUJESZ I JESZCZE NA TO ABY CIE WYTYKANO PALCAMI W TWOIM ŚRODOWISKU.[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Jeszcze raz wnoszę o dożywotniego bana dla tego stwora pozbawionego czegoś co nazywa się sumienie![/B][/COLOR] EMIR -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
[quote name='kluska1991']Ja tez polecam Sudocrem :p a chyba raczej cudokrem :D Goi wszystko i wszędzie w mgnieniu oka :razz:[/quote] Jemu jest potrzebna rehabilitacja i powolna odbudowa masy mięśniowej i uaktywnienie mięśni; to jest teraz najważniejsze. DR. Trębacz po powrocie podejmie decyzje co do dalszych działań Masumi pozdrawia swoich wielbicieli a wrogów ignoruje z iście królewskim dostojeństwem W dalszym ciągu czekamy na "historię choroby i leczenia akity" z Palucha. Myślę, że obecna właścicielka psa się tych dokumentów i wyników robionych badań - wreszcie doczeka; lekarze z SGGW też są ciekawi je zobaczyć EMIR -
Jak hodowczyni zajęła sie sunia w potrzebie, w typie retrivera.
emir replied to ARKA's topic in Golden retriever
[quote name='ARKA']Podobno hodowca to brzmi dumnie.Podobno to ludzie, ktorzy robią to z miłosci do zwierząt, to podobno ich pasja. Czy tak bylo w wypadku tej biednej suni z opolskiego schorniska i hodowczyni, ktora w ubieglym roku, dobrowolnie zglosila sie, aby suni pomoc? Przeczytajcie i wyciagnijcie wnioski. [B][SIZE=3][COLOR=red][U]Apeluje o bojkot tej hodowczyni[/U][/COLOR][/SIZE][/B]-nic dobrego psy z jej reki nie czeka. Na dogomanii jest pod nickiem [B]tkacka.[/B] [SIZE=3][COLOR=red][B]To tylko od nas zalezy czy taki człowiek będzie dalej zajmowal sie zwierzętami- nie ma sprzedazy psow, nie ma umęczania zwierząt. [/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Finał i tak bedzie w sadzie dla tej pani. To, ze pies jest bezdomny nie oznacza, ze mozna go trakotwac jak śmieć jakiś:angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad:[/COLOR][/SIZE][/B] A to cała historia biednej, poszkodowanej JUZ wtedy przez ludzi suni: [URL]http://www.pomocgoldenom.fora.pl/figa-blanka-potrzebuje-pomocy-t7.html[/URL] A tak sie zaczela cala historia suni, od momentu oddania jej do schroniska: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30488[/URL][/quote] [B][U]To indywiduum należy wyrzucić z dogo na zbity pysk i zbanować ją dożywotnio[/U][/B]; - musimy tępić takie wrzody i usuwać je z własnego grona , grona ludzi, którzy dobrowolnie naprawdę pomagają bezdomnym zwierzętom z potrzeby serca i sumienia. - przy najbliższej wystawie GOLDENÓW wydrukować ulotki i rozdać wystawcom z pełnymi danymi - niech mają świadomość jaki śmieć jest w ich gronie - kto ma wszelkie dane o całej historii psa i kto wystapi do prokuratury z zawiadomieniem o popelnieniu przestępstwa przez w/w ? Niestety w ostatnim czasie coraz więcej takich wredot usiłuje zbić kasę na nieszczęsciu zwierząt. I naszym wspólnym celem jest znajdować je, uniemozliwiać im działanie i tępić jak wszy tzn. bezlitośnie Fundacja EMIR służy pomocą - jesli będzie taka potrzeba EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Przygotuje liste - to sobie wybierzecie, co komu będzie wygodnie ok EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
1)O Gapcia nikt nie pyta; 2)srebra są naprawdę ślicznie i oryginalne u Olgi i bedą na allegro; 3)Tekla i Milka - po sterylce 4)Tekla ma na całym ciele paciorkowca - jest duża szansa, że pozarażaLa pozostałe psy 5) Trusia oszczeniła sie dzisiejszej nocy - ma 2 całkiem białe (??!!) dzieciaki i broni ich z wielką zajadlością choć sama się boi ! 6)prosze usuńcie z gratki, allegro i innych te psiaki, które poszły do adopcji : Bara, Szogun, Dunaj, Grisza, Tonik 7)b. potrzebujemy wolontariuszy do przeprowadzania kontroli postadopcyjnych ( zgloszenia do mnie tel.) pozdrawiam i dziekuję EMIR -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Optymistki - przecież on to poszarpie w tempie szybszym od rekordu świata; po zdjęciu gipsu trzeba pomyslec o rehalilitacji przez pływanie w basenie; może ktos ma zaprzyjaźnioną propsią rodzinę z basenem ( ale nie na zewnątrz, bo za zimno) gdzie moznaby jeździć z nim ? EMIR -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Uzyskane informacje zamieszczę oczywiście na tym wątku EMIR -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kacedy']Pomijając już wszystko inne....Wiesz co byłoby [B]nieetyczne[COLOR=black]?[/COLOR][COLOR=black]??[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]NIEETYCZNE byłoby nie wykorzystać szansy wyleczenia Masumiego, [/COLOR][/B][COLOR=black]która to pojawiła się gdy został skonsultowany przez innych weterynarzy.[/COLOR] [COLOR=black]Ale o czym my tutaj mówimy?...Tobie nie zależy na szczęściu Masumiego.[/COLOR] [COLOR=black]Zatem jak dla mnie to koniec dyskusji z Tobą.[/COLOR] [/quote] Jak dotąd czytam informacje o leczeniu akity i o wielu konsultacjach lekarzy z SGGw, którzy oglądali Masumiego i o opinii,o przeciwiwskazaniach do operacji, oraz, że operacja narazi psa w jego późniejszym życiu na cierpienia. Masumi wychodząć z palucha nie otrzymał żadnego świadectwa leczenia, owych konsultacji itp. Byłabym bardzo zainteresowana podaniem u kogo KONKRETNIE Masumi był na konsultacji i który KONKRETNIE lekarz wydał taką opinię. Każdą informacje można sprawdzić u żródła tj. na SGGW lub w innej lecznicy ( to nie problem) i sprawdzę prawdziwość podawanych tu informacji o leczeniu przez specjalistów i w/w konsultacjach aby dowiedzieć się ( na ile to mozliwe) prawdy! EMIR -
[quote name='Shikkabis']Dzięki Pani Ewie mam cudownego psa.Shikka to jakby moje antidotum na wszelkie stresy,nerwy i kłopoty.Jej zachowanie i psikusy rozweselają mnie dzięki czemu jest po prostu mi łatwiej w codziennym życiu. Czyżbym był jedyny, lub jednym z nielicznych którzy mają za co dziękować Pani Ewie? Czasami warto,tak myślę, popaść w refleksję i zastanowić się nad całokształtem poczynań drugiej osoby a nie z zapałem fundametalisty rzucać słowa przesycone jadem, oskarżać czy też od razu ferować wyroki. Pozdrawiam wszystkich, od Shikki przesyłam wesołe i bystre spojrzenie z jej ślicznych oczu oraz proszę o odrobinę opamiętania tudzież skierowania swojej energi w kerunku bardziej szczytnych celów. :-)[/quote] Wygląda na to, że jestes jedyny . Dziekuj, jeśli uważasz, że masz za co i milcz, bo mówimy o krzywdzie zwierząt, które są zabawką w rękach nieodpowiedzialnej osoby; masz sumienie? to skorzystaj z niego i nie broń osoby, która krzywdzi tych, co sie bronić nie potrafią. EMIR p.s. wyskoczyłeś nagle czlowieku jak diabeł z pudełka i zaczynasz nas pouczać? proponuje na początek - wiecej pokory
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
emir replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kora']Nie mam czego wybaczac, lubie jednak jasne sytuacje i uczciwe informacje na temat tego co w jego przypadku robilo Schronisko. Nie jestescie pierwsze ktore wyrwaly psa z Palucha tak naprawde nie do stalego domku, ale opisujac tu zaniedbania jakich sie Schronisko dopuscilo, zrobilyscie "krecia" robote, kazdemu innemu psu ktory w nim zostal. Temat Masumiego jest dla mnie zamkniety, jest tyle biednych mieszancow w Schronisku, choc w avatarku mam rasowego psa.[/quote] A co schonisko zrobiło? Może o czymś nie wiemy? Amputowało ogon, który pijany szczęściem przebywania na Paluchu pies ze stresu sobie odgryzał? Zapewniło psu zgodnie z jego behawiorem warunki egzystencji? Co się dzieje na Paluchu wie parę setek a może tysięcy ludzi a Ty chcesz wszystkim wmówić, że to jest psi raj??! Kora zmityguj sie i przestań pieprzyć, bo czytać tego nie sposób. EMIR p.s. przekaż swoje oburzenie psom z Palucha -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='paros']Grisza ma domek :multi: :multi: To ostatni z psiaków Emir, któremu robiłam allegro ;) Allegro jeszcze nie skończyło się i którego psiaka wstawić na podmiankę Allegro Griszy Z psiaków ogłaszanych przeze mnie w necie jeszcze domku nie znalazły :-( Bobo, Atena, Beza, Rysiek, Tomi i Oponka. Które psiaki potrzebują jeszcze ogłoszeń?? Gdzie jest aktualna lista?? Prosze usilnie ogłaszajcie BEZĘ ( choć nie wiem jaki dom byłby dla niej optymalny i bezpieczny); są z nią problemy; wczoraj b. dotkliwie pogryzła Perłę ( trzeba było zalożyć 16 szwów i omal nie straciła ucha) Beza ucieka z wszystkich boksów; pozostawiona w domu "załatwiła" ludziom boazerię; ma ju z za soba jedna nieudana adopcje; może ktoś ma pomysł, bo ja przyznaję jestem bezradna EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='baffi2']eniu może zamów na adres P. Ewy bezpłatną paczkę dla psa i dla kota? (jest to jedzenie dla zwierzaków poniżej 12 miesięcy ale lepiej żeby jadły to niż np. suchy chleb...) Co ty na to:cool3::cool3:?? KOTEK UTOPIONY DLA POTRZEB FILMIKU!!! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=67337 Podpisujcie wszyscy petycję !!! Posyłajcie dalej !!! Nie można pozostawać obojętnym wobec takich zbrodni !!! EMIR -
Laxa mix labradora jest już za TM [*] [*] [*] ŚPIJ KOCHANA
emir replied to Moniskaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejny pies przypłacił życiem bezduszność i kompletny brak odpowiedzailności władz Waszego miasta! czy mozna zrobic zdjęcie jej zwłok? potrzebne mi to dla burmistrza, który uważa, że nie ma w Brańsku problemu bezdomnych psów i nie trzeba się tym zajmować! Zamieszczę je tez na naszym wątku o okrucieństwie w Brańsku EMIR -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Olga132']no to pomyśle jak się tu ustawić[/quote] Moge dać karmę dla psów i troszkę dla kotów. Oraz dla ludzi konserwy rybne z datą przydatności do spożycia 2010 r. ok. 50 puszek. W pon. ok 12.00 jestem na SGGW - moge tam przywieżć emir -
[quote name='ARKA']A tu cytuje z grona: [URL]http://grono.net/forum/topic/464609/266/0/116899235/0/[/URL]? Oj tak...spokój i cisza... To go zmącę... mam do oddania dwa odchowane, naprawde fajne koty...zdjecia w mojej galerii... Szary jest kotek, bura kotka, kot wykastrowany... Czy ktoś by ich/jego/ją nie chciał?? A może którys z Waszych znajomych...?? [B]żal mi je oddawac do schroniska[/B], a nie moge ich miec :([/quote] shikka, - jeśli jesteś zdrowa na ciele i umyśle to weź pod uwagę ew. swoją odpowiedzialność karną. [B][COLOR=red]"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest[/COLOR][COLOR=red] rzeczą[/COLOR][/B] ( czy to rozumiesz?!) [B][COLOR=red]człowiek jest mu winien poszanowanie[/COLOR][/B] ( czy to jasne!? [B][COLOR=red]opiekę [/COLOR][/B]( pojmujesz?!) [B][COLOR=red]i ochronę[/COLOR][/B] ( nadążasz?!)) Złamanie tego zapisu ( art. 1 ustawy o ochronie zwierząt)jest jednocześnie złamaniem prawa. EMIR
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
emir replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='paros']Evita coś wiesz o nim? Czy dawno tam jest? Może go ogłosimy, ale najlepiej byłoby go wydobyć stamtąd:-( Ten jego proszący wzrok, ciekawe czy dziewczyny od rottków wiedzą o nim?? Tyle pytań bo nie mam teraz czasu poczytać i tak wpadam "jednym okiem";) Evita musimy wrócić do skype-konferencji :lol:[/quote] Byłam 29.08 w schronie w Kielcach i zrobiłam mu/ jej to zdj. warunki są tam FATALNE; wiele psów chorych; będę w przyszlym tyg. tam po raz drugi, ALBOWIEM PRZYSZŁA PORA KOLEJNYM ŁOBUZOM, KTÓRZY ZBIJAJą KASĘ KOSZTEM TRAGEDII ZWIERZĄT- DOBRAĆ SIĘ DO DUPY! Teraz jest ten czas!! Fundacja nasza podjęła interwencję EMIR -
Piekny doberman Cyran za TM........................
emir replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na nasze pismo do schroniska otrzymalismy odpowiedż; cytuję:" Odpowiadając na Państwa pismo z dnia 080802007 informuję, że pies o nr ew.59/07 o imieniu Cygan został oddany przez właściciela do naszego schroniska w dniu 05.03.2007 r. a 21.03.2007 został przekazany do adopcji p.Dagmarze Dunajskiej. W czasie pobytu w schronisku pies nie wykazywał żadnych objawów chorobowych. (podkreślenie moje) Pies posiadał aktualne szczepienie p/wściekliźnie." podpisano Kierownik schroniska Andrzej J. Wynika z tego, że wszelkie mozliwe choroby dosięgły Cyrana w momencie, gdy "zaopiekowała się nim" daga 27. Już 23.3 .07 - to jest 2 dni (!!) po zabraniu go ze schroniska daga zgłasza "straszne problemy z chodzeniem" (post 124)!! Nasuwające się wnioski są coraz wyraźniejsze. Obecnie czekam na wyniki analizy wykonanych badań pod kątem rzeczywistej choroby ( bądź jej braku) u Cyrana. Klinika dr Malca , a ściślej sam doktor zadzwonił i odmówił odpowiedzi na zadane w pismie pytania, zasłaniając sie tajemnicą danych odobowych ( PSA?). Myślę, że przed prokuratorem i on i owa p. "doktor usypiaczka " - będą bardziej rozmowni. EMIR -
[quote name='wishnu7']BUDA JUŻ STOI. W miejsu starej budy, bo podobno nie było innego miejsca. Porządna, ocieplana. Rozmawiałam z "papierowym" właścicielem Łatka. Administracja dała tydzień na przyzwyczajenie Łatka do nowej budy, później będzie wyrzucany z klatki. Panie opiekujące się Łatkiem mają się nim zająć, właściciel "papierowy" nie chce. Chyba uważa, że już i tak dużo zrobił. Powiedział, że jeśli będą potrzebne pieniądze to nie ma problemu. Trochę czarno to widzę. Moja weterynarz mówi, że może się nie udać go przyzwyczaić, ale próbować trzeba. Tania widziała budę, mówi że jest ogromna, w góralskim stylu, z wielkich bali. Jutro jadę w odwiedziny do Łatka. Po powrocie napewno opiszę wizytę. Pozdrawiam wszystkich wypoczęta po urlopie.[/quote] Jak buda jest za duża w stosunku do wielkości psa - to niedobrze. W zimnie nie będzie w stanie ogrzać siĘ w niej.Sprawdzćie - jeŚli to jest buda - hangar , to do d.. A w ciągu tygodnia to może pan papierowy się do czegoś przyzwyczaić, a nie stary pies, który ma z budą fatalne i bolesne skojarzenia! Że też tępota ludzka nie zna granic!! EMIR